Skocz do zawartości


Zdjęcie

Rower 2024


  • Nie możesz napisać tematu
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
33 odpowiedzi w tym temacie

#21 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 2 084 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 18 czerwca 2024 - 10:20


Prawdę powiedział Garmin: Maciek na zwykłej korbce, efekt treningu 3 beztlenowy 0, Justyna odpowiednio 0,7 i 0, ja 5 i 4,5 mimo, że wyjechałem w dobrej formie i nie padłem.

 

Gratulacje. HR/Power zones masz dobrze ustawione w Garminie? Prawie 5 w beztlenowej to z reguly juz spory wysilek u Garmina.

 

Spojrzalem na te vamy - prawie jak normalny rower to wyglada. Niestety taki doping za tydzien i troche skonczylby sie dla mnie dyskwalifikacja...

 

BTW Teraz zalapalem o co chodzilo Justynie gdy napisala "Stravo wybacz..."  :boogie:


Użytkownik Jack edytował ten post 18 czerwca 2024 - 10:36

  • 3

#22 deczko inny

deczko inny
  • Użytkownik
  • 1 868 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:czarna d...ziura

Napisano 19 czerwca 2024 - 10:26

Gratulacje. HR/Power zones masz dobrze ustawione w Garminie? Prawie 5 w beztlenowej to z reguly juz spory wysilek u Garmina.

 

Myślę, że w Garminie wszystko gra w przeciwieństwie do mnie :) Mam małe doświadczenie w nowych garminowych pomiarach, jedyny mój pomiar do niedawna to efekt treningu, a ten w starej aplikacji był opisany coś w tym stylu: 5 - byłeś na skraju padnięcia, przekroczyłeś wszystkie normy i dla twojego dobra powinieneś natychmiast przestać się wygłupiać bo wyniosą cię nogami we właściwym kierunku :) ale i tak skromnie powiem, w mojej sytuacji jestem niezły, albo nawet zarąbisty. Jednak po niedzieli będę gadał, czy owa zarąbistość nie może się odwrócić przeciwko mnie :blink:

 

 

Spojrzalem na te vamy - prawie jak normalny rower to wyglada.

 

 

Na prawdę super rowerek, niestety ta cena. Choć szukając można znaleźć podobne o wiele, wiele tańsze, po prostu z tańszym osprzętem.

 

 

taki doping za tydzien i troche skonczylby sie dla mnie dyskwalifikacja...

 

 

Zawody?

 

 

BTW Teraz zalapalem o co chodzilo Justynie gdy napisala "Stravo wybacz..."

 

 

:hysterical:


  • 2

#23 bacteria

bacteria
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 745 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Narty:Lusti PCT 2014/2015
  • Imię :Justyna

Napisano 19 czerwca 2024 - 21:38

Post się zdublował, można usunąć 


Użytkownik bacteria edytował ten post 19 czerwca 2024 - 23:03

  • 0

#24 bacteria

bacteria
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 745 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Narty:Lusti PCT 2014/2015
  • Imię :Justyna

Napisano 19 czerwca 2024 - 21:39

Moja opinia:

 

Ten wielki chorboł, którego dostał Deczko to jakaś porażka totalna. Przesiedliśmy się na ostatnim podjeździe i to jakaś klęska i masakra. W ogóle nieskrętny, bez blokady zawieszenia, więc bujak jak cholera i tak ciężki że nie dało się go obrócić. Pomijam fakt, że brzydki jak cholera. 

 

Ten mój Vam - teoretycznie spoko. Nawet wizualnie mógłby ujść. Co do jazdy - cały Daglezjowy (ścieżka podjazdowa na Kozią Górę) podjechałam na najmniejszym wspomaganiu, raz dla sprawdzenia włączyłam średnie, mocnego się bałam (że mi spod doopska ucieknie). 

Fakt, że jechaliśmy trochę turystycznie, ale mimo szczerych chęci nie byłam w stanie podnieść tętna na więcej niż 120. Dla porównania wrzucam odczyty z mniej więcej tego samego odcinka na prądzie i bez

 

Załączony plik  Screenshot_20240619_222617_Strava.jpg   61,33 KB   2 Ilość pobrańZałączony plik  Screenshot_20240619_222356_Strava.jpg   63,51 KB   2 Ilość pobrań

 

Średnia prędkość się różni, bo w połowie robiliśmy fotki, a strava podaje prędkość całego odcinka a nie ruchu, w zasadzie bardziej chodzi mi o tętno. Niby spoko, ale trochę nie widzialam w tym sensu. Niby jadę, niby kręcę nogami, ale tego nie czuję. Niby fajne, ale nie dla mnie. Jeśli ktoś jeździ ęduro i potrzebuje się szybko dostać na górę dla frajdy ze zjazdu - ok. Ale ja lubię całą formę rowerowania, a nie tylko wybiórcze fragmenty. Dla mnie żeby zjechać, najpierw trzeba wyjechać. Taka prosta babska logika :)

 

Chociaż w zasadzie to był jeden moment, w którym udało mi się to tętno szybko podnieść :D

 

Załączony plik  IMG-20240612-WA0000.jpg   363,74 KB   3 Ilość pobrań


Użytkownik bacteria edytował ten post 19 czerwca 2024 - 23:12

  • 2

#25 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 2 084 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 czerwca 2024 - 10:52


Myślę, że w Garminie wszystko gra
 
Kiedys roznie bylo, ale te nowsze zabawki naprawde maja dobre algorytmy. Mialem watpliwosci na poczatku gdy patrzylem na wykres Stamina, ale sprawdza sie swietnie w praktyce.
 
Podobnie Vo2 Max. Roznica miedzy tym co Garmin pokazuje, a co wykazalay badania w laboratorium naprawde niewielka. Pomiar w lab wyzszy tylko o 2 mL/kg/min.
 
 

w mojej sytuacji jestem niezły, albo nawet zarąbisty.
 
Co do tego to nie mam watplowosi. Tak trzymac!
 

Zawody?
 
Tak, 29'go bede z kolega gonic niejakiego Fabiana w Szwajcarii. 
Moze nie tylko my tam bedziemy…

  • 2

#26 jan koval

jan koval
  • Użytkownik
  • 3 572 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach

Napisano 20 czerwca 2024 - 22:23

W końcu, po latach czekania udało nam się wsiąść na rowery ze wspomaganiem zwane również pedelcami. Dwie godziny wystarczyły, żeby poznać dokładnie o co w tym wszystkim chodzi.

I tak zarezerwowano dla nas dwa Fokusy Justyna dostała karbonowego vam2 sl, dla mnie przygotowano (jako, że nagadano żem inwalida, sirota, itd) jakiś koszmarny enduro o wadze chyba 30 kilo z mocnym doładowaniem. Oczywiście czym prędzej zrezygnowałem z niego przesiadając się na bardziej cywilizowany jam2

Trasę wybraliśmy górską z dojazdem asfaltem.

Nie wdając się w szczegóły trasy:

asfalt wiodący cały czas niezbyt stromo pod górę przejechałem na najlżejszym wspomaganiu, raz je wyłączając. Rower zaczął jechać jak na hamulcu, waga coś koło 25 kilo zrobiła swoje.

W górach było już lepiej, wybraliśmy niezbyt szczęśliwy podjazd kilka, kilkanaście metrów prostki, potem bardzo ciasne 180 stopni nawrotu i tak bez końca. Bardzo męczące szczególnie te nawroty.

Na górę wyjechaliśmy tak: Maciek na swojej korbce bez jakiegokolwiek wrażenia, że jedziemy koło niego na elektrykach. Byłem pewny, że w każdej chwili mógł depnąć i pojechać w siną dal, ale to jednak inna liga.

Justynie się podobało, jednak stwierdziła, że  to nie dla niej, bo jedzie się zmęczyć, a tu ni huhu.

Ja miałem bardzo mieszane uczucia...  dopóki nie przesiadłem się na justynowy vam... zarąbisty rower (ok.17 kg) z prawdziwego zdarzenia, a nie mało zwrotny, ciężki z grubą rółą na wielką baterię jam.

Prawdę powiedział Garmin: Maciek na zwykłej korbce, efekt treningu 3 beztlenowy 0, Justyna odpowiednio 0,7 i 0, ja 5 i 4,5 mimo, że wyjechałem w dobrej formie i nie padłem.

Teraz wiem na 100% że elektryk to ultra-super urządzenie pod warunkiem, gdy się z niego korzysta w odpowiednich momentach tylko w górach i ma się wolne 40000, 50000 zł.

 

Ludzie z mojej grupy  MTBK wiedza, zer jak mnie zoacza na e-bike to znaczy, ze niedlugoi trup.......

 

lubie nowosci, ale tego akurat nie.

 

To,ze zuzywa enrgie elektryczna ("czcysta") nei znaczy, ze proces produkcji e-bike i utrzymannia jest przyjazny srodowiskowo - wrecz przeciwnie. Dla mnie, jezeli nie mozesz wjechac na jakas gorke - siedzw domu a niepodpeiraj sie e-bike'iem. 

 

Wiadomo,zawsze jest interesujaco sprobowac nowosci, tak  tez zrobilem, ale na dluzsza mete - na pewno nie.....

 

Obecnie przymierzam sie do Megatower....


  • 1
"...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

#27 o_andrzej

o_andrzej
  • Użytkownik
  • 4 216 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 23 czerwca 2024 - 11:05


Dla mnie, jezeli nie mozesz wjechac na jakas gorke - siedzw domu a niepodpeiraj sie e-bike'iem. 

 

Też mam mieszane uczucia. Na pewno nie do jazdy po płaskim lub lekko pagórkowatym. Dla jako tako sprawnego - bez sensu. Ale w górach to trochę co innego. Do mojej chałupki biegnie wąski asfalt. BTW oficjalnie droga dla rowerów, z której mogą korzystać samochody. Miejscami bardzo stromy. Nawet gdy byłem w dobrej formie i zdrowiu, prawie połowę drogi pchałem rower. Ostatnio spotkałem gościa ok. 50. na elektryku. I też pchał, ale... niewiele. Na kilku okolicznych trasach, np. dość znanej wokół Mogielicy, elektryk by się przydał miejscami. Choć zawsze te najbardziej strome odcinki można wziąć z buta. Dla zdrowotności to co najmniej równie dobre. Z drugiej strony na elektryku można pojechąc dalej i w sumie podobnie sie zmęczyć. Z biegiem lat sił ubywa. Itd. Na razie nie zamierzam "wchodzić" w elektryka i pewnie nie wejdę.


  • 0

#28 deczko inny

deczko inny
  • Użytkownik
  • 1 868 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:czarna d...ziura

Napisano 12 lipca 2024 - 10:17

Ostatnio siedziałem sobie w Szczyrku nad rzeczką koło ścieżki rowerowej. Przejeżdżała obok mnie masa ludzi, młodych, trochę starszych. 90% na elektrykach. Nic mi do tego kto na czym jeździ, ale cała ścieżka praktycznie od Bielska jest płaska i nie przedstawia żadnych trudności nawet dla dzieci. Słabo więc widzę budowanie nawet minimalnej kondycji wśród ludzkości. Nic mi do tego co robią inni, ale wydawanie coś koło 8, 12 tysięcy żeby się nie zmęczyć jest troszkę słabe. No cóż, taka moda.

był jeden moment, w którym udało mi się to tętno szybko podnieść

 

 

Kilkadziesiąt lat po górach, przejechane tysiące kilometrów, aż nadszedł dzień elektryczny i nadrobiłem wszystkie te lata waląc paszczą w matkę ziemię...

 

bede z kolega gonic niejakiego Fabiana w Szwajcarii.

 

 

Szacun chłopaki !!!

 

jak mnie zoacza na e-bike to znaczy, ze niedlugoi trup.......

 

 

Dokładnie...


  • 3

#29 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 2 084 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 lipca 2024 - 12:48


Szacun chłopaki !!!

 

Dzieki. Podesle wkrotce ruchome obrazki jak sie wreszcie za to wezme.

 

Tak sie nam spodobalo ze za rok bedzie proba czegos jeszcze wiekszego.


  • 3

#30 Michał

Michał
  • Użytkownik
  • 1 592 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Stoeckli Spirit Globe / Head Monster M77 / Kaestle BMX108

Napisano 12 lipca 2024 - 13:11


Szacun chłopaki !!!

 

Jak masz ochote sie posmiac z mojej glupoty to moge relacje "lajf" przeslac... LOL

Jacek, widzialem nagrywal cos sensownego w przeciwienstwie do mnie.

 


Tak sie nam spodobalo ze za rok bedzie proba czegos jeszcze wiekszego.

 

:laughing:  :laughing:  :laughing:

 

Chlop nie wie co robi.

 

 

Pozdrawiam Serdecznie.

Michal


  • 3

#31 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 2 084 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 lipca 2024 - 13:49

Chlop nie wie co robi.

 

 

Jak to nie wie? Chlop se juz nawet power guida przygotowal.

Damy rade sie w limicie zmiescic. Nie boj nic.

 

Załączony plik  share_7319117545036573993.png   208,76 KB   1 Ilość pobrań


  • 3

#32 deczko inny

deczko inny
  • Użytkownik
  • 1 868 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:czarna d...ziura

Napisano 13 lipca 2024 - 12:25

Dzieki. Podesle wkrotce ruchome obrazki jak sie wreszcie za to wezme.

 

 

Spoko, bez pośpiechu, czekam cierpliwie (:

 

 

Tak sie nam spodobalo ze za rok bedzie proba czegos jeszcze wiekszego.

 

 

Chlop nie wie co robi.

 

 

:zab: :hysterical: :zeby:

 

 

Jak masz ochote sie posmiac z mojej glupoty to moge relacje "lajf" przeslac... LOL

 

Dawaj !!! Nawet nie wiesz, że wszystkie Twoje lajfy oglądam, mało tego mam je w telefonie :zeby:

 

 

Nie boj nic.
share_7319117545036573993.png

 

 

Pięknie, piękniaście :)


  • 2

#33 star

star
  • Użytkownik
  • 1 667 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wola Wysoka
  • Narty:Rossignol
  • Imię :Tadeusz
  • Ulubiony stok:Studicni

Napisano 14 lipca 2024 - 18:36

obrazki jak u mnie koło bloku nad Renem, ćwicz serduszko do następnego sezonu,

ja niestety jeszcze 5,5 tygodnia na rower wsiadać nie mogę.

 

Muzyka nastrojowa ale daje kadencje 35

Jak jeździłem na rowerze to puszczałem sobie na słuchawki

 

 

https://www.youtube....h?v=33UrKEYJ1ck

Jak doo bop w tle się pojawił to może takie coś

https://www.youtube....h?v=FvSoHI-zDgw


  • 0

#34 Michał

Michał
  • Użytkownik
  • 1 592 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Stoeckli Spirit Globe / Head Monster M77 / Kaestle BMX108

Napisano 16 lipca 2024 - 14:17


Dawaj !!! Nawet nie wiesz, że wszystkie Twoje lajfy oglądam, mało tego mam je w telefonie

 

Smierdzi szantarzem w przyszlosci jak juz zostane znana osobistoscia  :laughing:

Wysylam do informatora na Twoja odpowiedzialnosc.


  • 2



Podobne tematy

  Temat Autor Podsumowanie Ostatni post



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych