Skocz do zawartości


Zdjęcie

Różności o sprzęcie MTB


  • Nie możesz napisać tematu
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

#1 MarioJ

MarioJ
  • Użytkownik
  • 550 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 wrzesień 2022 - 12:59

Mam taki hamulec w starym rowerze 26''.

Może ktoś potrafi rozpoznać jaka to jest mniej więcej grupa albo model ?

 

 

 

 

Załączony plik  IMG_3200.JPG   141,41 KB   4 Ilość pobrań

Załączony plik  IMG_3201.JPG   137,14 KB   4 Ilość pobrań

Załączony plik  IMG_3197.JPG   127,51 KB   4 Ilość pobrań

 

 


  • 1

#2 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 4689 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 06 wrzesień 2022 - 19:11

Cześć

Mam taki sam. Olejowy prawda?

Pozdro


  • 1

#3 MarioJ

MarioJ
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 550 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 wrzesień 2022 - 20:47

Cześć

Mam taki sam. Olejowy prawda?

Pozdro

 

Tak, na klamce jest Mineral Oil.


  • 1

#4 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 4689 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 06 wrzesień 2022 - 21:01

Cześć

To chyba identyczne mamy. Bardzo dobre hamulce, nigdy mnie nie zawiodły ani nigdy nie było żadnego defektu. Obsługa groszowa.

Pozdro


  • 1

#5 MarioJ

MarioJ
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 550 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 wrzesień 2022 - 22:51

Tak, dobre hamulce, jeździłem na nich 3 lata.

Ale właśnie doszedłem że potrzebuję czegoś trochę lepszego.

Problem jest że nie wiem na jakim poziomie obecnie jestem (jeśli chodzi o model hamulców).

Chyba będzie to coś około Deore.

 

Jak się jedzie dość szybko z góry, a przed kamieniami potrzebne jest natychmiastowe zejście z prędkością, to jednak nie wystarczają.

Albo się jeździ generalnie wolniej, albo lepsze hamulce.


  • 2

#6 jan koval

jan koval
  • Użytkownik
  • 3336 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach

Napisano 07 wrzesień 2022 - 03:05

Tak, dobre hamulce, jeździłem na nich 3 lata.

Ale właśnie doszedłem że potrzebuję czegoś trochę lepszego.

Problem jest że nie wiem na jakim poziomie obecnie jestem (jeśli chodzi o model hamulców).

Chyba będzie to coś około Deore.

 

Jak się jedzie dość szybko z góry, a przed kamieniami potrzebne jest natychmiastowe zejście z prędkością, to jednak nie wystarczają.

Albo się jeździ generalnie wolniej, albo lepsze hamulce.

Deore sa absolutnie OK

 

XT - lepsze

 

XTR - nie lepsze od XT a drozsze

 

SRAM G2R - dobre

SRAM  Code RSC - doskonale

 

 

ogolnie - 26 to juz przezytek

 

27.5 lepsze....29 to gold standard w XC i Enduro

chociaz 29/ 27.5 to tez dobre do Enduro

 

Geometria -  niesamowicei wazna - Head set angle ok 65 stopni to obecnie prawie standard.. - ulatwia przeplywac przeszkody

 

Seat dropper (myk myk ) to doskonale uzupelnienie bardzo wazne

 

 

 

elementy, ktore sa niemalze nieistotne:

 

rodzaj wykladzin hamulcowych - ale srednica tarcz juz wazna

opona bezdetkowa lub nie - zalezy kto co lubi

kierownica - wazna jest dlugosc - wieksza - lepsze sterowanie

 

przerzutki - wszystkie  XT Shimano sa doskonale

W SRAM od GX wzwyz - swietne

 

Carbon CC czy C vs Aluminium - sprawa preferencji

 

Slowem: zwykle roznice miedzy  pierwsza a druga polka to glownie waga

seat dropper - obowiazek

 

 

no ale dlugo by pisac


Użytkownik jan koval edytował ten post 07 wrzesień 2022 - 03:06

  • 1
"...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

#7 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 4689 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 07 wrzesień 2022 - 07:09

Tak, dobre hamulce, jeździłem na nich 3 lata.

Ale właśnie doszedłem że potrzebuję czegoś trochę lepszego.

Problem jest że nie wiem na jakim poziomie obecnie jestem (jeśli chodzi o model hamulców).

Chyba będzie to coś około Deore.

 

Jak się jedzie dość szybko z góry, a przed kamieniami potrzebne jest natychmiastowe zejście z prędkością, to jednak nie wystarczają.

Albo się jeździ generalnie wolniej, albo lepsze hamulce.

Cześć

To są takie hamulce:

Shimano BR-M396 Hydr. Dis 180F/160Rmm SM-RT20 CL Rotor - ze specyfikacji modelu mojego roweru.

Tego braku skuteczności, o którym piszesz nie zauważyłem a jeżdżę z dużym obciążeniem, maksymalnym dopuszczalnym dla tego roweru czyli 120kg (ale nie wiem czy ten wskaźnik ma coś wspólnego z wydajnością hamulców) ale może rzeczywiście jeżdżę po prostu wolniej. Ale może też być to wynikiem zmian bo jedna tarczę mam z pewnością inną - wymiana z musu bo tamtą pogiąłem na jakichś śmieciach. Trzeba uważać, żeby ich nie przegrzać bo wtedy znacznie tracą na skuteczności ale to wydaje się, że w każdych może mieć miejsce.

Pozdrowienia


  • 2

#8 MarioJ

MarioJ
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 550 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 wrzesień 2022 - 12:06

 

To są takie hamulce:

Shimano BR-M396 Hydr. Dis 180F/160Rmm SM-RT20 CL Rotor - ze specyfikacji modelu mojego roweru.

 

 

To mamy konkret: Shimano Acera BR-M396.

Dzięki za model.


  • 1

#9 MarioJ

MarioJ
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 550 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 wrzesień 2022 - 12:26


Tego braku skuteczności, o którym piszesz nie zauważyłem a jeżdżę z dużym obciążeniem, maksymalnym dopuszczalnym dla tego roweru czyli 120kg (ale nie wiem czy ten wskaźnik ma coś wspólnego z wydajnością hamulców) ale może rzeczywiście jeżdżę po prostu wolniej. Ale może też być to wynikiem zmian bo jedna tarczę mam z pewnością inną - wymiana z musu bo tamtą pogiąłem na jakichś śmieciach. Trzeba uważać, żeby ich nie przegrzać bo wtedy znacznie tracą na skuteczności ale to wydaje się, że w każdych może mieć miejsce.

 

Nie jestem tego pewien na 100%, ale tak z liceum kojarzę.

 

Siła potrzebna do zahamowania obiektu zależy od jego energii kinetycznej (między innymi), która zależy od masy i kwadratu prędkości.

Czyli różnica w prędkościach dwóch obiektów bardziej wpływa na energię niż różnica w masie.

Przykładowo dwa obiekty:

1. 20km/h i 100kg

2. 30km/h i 75kg

 

Ten drugi ma większą energię kinetyczną o ponad 50%.

Drugi może potrzebować lepszych hamulców aby na krótkim odcinku zmniejszyć swoją prędkość.

 

p.s. a powinienem jeszcze dodać wagę roweru do rowerzysty


  • 1

#10 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 4689 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 07 wrzesień 2022 - 14:06

 


Tego braku skuteczności, o którym piszesz nie zauważyłem a jeżdżę z dużym obciążeniem, maksymalnym dopuszczalnym dla tego roweru czyli 120kg (ale nie wiem czy ten wskaźnik ma coś wspólnego z wydajnością hamulców) ale może rzeczywiście jeżdżę po prostu wolniej. Ale może też być to wynikiem zmian bo jedna tarczę mam z pewnością inną - wymiana z musu bo tamtą pogiąłem na jakichś śmieciach. Trzeba uważać, żeby ich nie przegrzać bo wtedy znacznie tracą na skuteczności ale to wydaje się, że w każdych może mieć miejsce.

 

Nie jestem tego pewien na 100%, ale tak z liceum kojarzę.

 

Siła potrzebna do zahamowania obiektu zależy od jego energii kinetycznej (między innymi), która zależy od masy i kwadratu prędkości.

Czyli różnica w prędkościach dwóch obiektów bardziej wpływa na energię niż różnica w masie.

Przykładowo dwa obiekty:

1. 20km/h i 100kg

2. 30km/h i 75kg

 

Ten drugi ma większą energię kinetyczną o ponad 50%.

Drugi może potrzebować lepszych hamulców aby na krótkim odcinku zmniejszyć swoją prędkość.

 

p.s. a powinienem jeszcze dodać wagę roweru do rowerzysty

 

Cześć

!20 to suma wszystkich składowych do wyhamowania - to raczej oczywiste.

A co to znaczy szybko - no z pewnością bliżej 30km/h niż 20km/h. Z 20 to się hamuje butem. ;)

Pozdro


  • 1

#11 jan koval

jan koval
  • Użytkownik
  • 3336 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach

Napisano 07 wrzesień 2022 - 16:04

 

 


Tego braku skuteczności, o którym piszesz nie zauważyłem a jeżdżę z dużym obciążeniem, maksymalnym dopuszczalnym dla tego roweru czyli 120kg (ale nie wiem czy ten wskaźnik ma coś wspólnego z wydajnością hamulców) ale może rzeczywiście jeżdżę po prostu wolniej. Ale może też być to wynikiem zmian bo jedna tarczę mam z pewnością inną - wymiana z musu bo tamtą pogiąłem na jakichś śmieciach. Trzeba uważać, żeby ich nie przegrzać bo wtedy znacznie tracą na skuteczności ale to wydaje się, że w każdych może mieć miejsce.

 

Nie jestem tego pewien na 100%, ale tak z liceum kojarzę.

 

Siła potrzebna do zahamowania obiektu zależy od jego energii kinetycznej (między innymi), która zależy od masy i kwadratu prędkości.

Czyli różnica w prędkościach dwóch obiektów bardziej wpływa na energię niż różnica w masie.

Przykładowo dwa obiekty:

1. 20km/h i 100kg

2. 30km/h i 75kg

 

Ten drugi ma większą energię kinetyczną o ponad 50%.

Drugi może potrzebować lepszych hamulców aby na krótkim odcinku zmniejszyć swoją prędkość.

 

p.s. a powinienem jeszcze dodać wagę roweru do rowerzysty

 

Cześć

!20 to suma wszystkich składowych do wyhamowania - to raczej oczywiste.

A co to znaczy szybko - no z pewnością bliżej 30km/h niż 20km/h. Z 20 to się hamuje butem. ;)

Pozdro

 

 

Odmian Mtbk-owania jest wiele : od jazdy rowerem gorskim po plaskim, do DH i walenie non-stop p kamlotach itp

 

Prawie wszedzie da sie jechac na podtsawowym zestawie, chociaz juz enduro i zjazd groza zlamaniem ramy, jezeli rower nie jest chociaz troche lepszy niz przecietny "mtbk"..

 

Jak prawie  we wszystkich dziedzinach sportu, wybor ekwipunku zalezy od tego co sie jezdzi, osobistych preferencji oraz, czesto, srodkow w dyspozycji.....

 

I tak samo jak w innych dziedzinach, mozna kupic podstawowy sprzet, albo wydac mase pieniedzy na ulepszenia, ktore niee zawsze  maja sens

 

Typowy przyklad czegos, coo nie ma sensu jest pojscie w grupe XTR Shimano, zamiast zahamowac na XT - w zasadzie roznica jest tylkow wadze i cenie i (tu duza uwaga) czasami osprzet XTR jest mniej trwaly od XT!!!

 

Podobnie jest w SRAM - jezeli do tego sie doda bezprzewodowe sterowanie np przerzutkami czy dropper'ami - to wchodzimy juz w cos, co dla mnie, osobiscie, jest snobizmem (hmmm mam AXS i jest swietny, bo moge wyregulowac przez IPhone..)..Ale, jezeli ktos chce wydac na to pieniadze, to czemu nie

 

 

Jezeli chodzi  o Mtbk: cos co daje najwyzszy zysk w stos do kosztow, to :

 

-kola : 29 czy nawet 27.5plus daje zdecydowanie lepszy komfort jazdy i pokonywanie przeszkod

- seat dropper - osobiscie uwazam, ze to najlepsze ulepszenie ostatniego dziesieciolecia

- opony : tutaj warto czytac i wybrac te o dobrym biezniku oraz odpowiedniej budowie jezel ma sie zamiar jezdzic po trudnym , technicznym terenie

I te trzy  rzeczy polecal bym kazdemu pod rozwage i tutaj wydanie troche wiecej zwykle przynosi namacalne roznice

 

 

Inne:

- kola alu czy carbon : jest roznica, ale czy warte to wydania ok 1000 $$ zeby zrobic upgrade? osobiscie mam carbon w moim najlepszym Mtbk, ale juz drugi z kolei ma offset Alu felgi

 

to samo z rama Alu vs Carbon

 

 

- przerzutki (troche juz wspomnialem) Deore  oraz GX w zupelnosci wystarcza prawie kazdemu. Wejscie w "gorniejsze" polki to sprawa osobistej decyzji

 

- hamulce - w zasadzie. tak jak z nartami, nie ma obecnie zlych hamulcow hydraulicznych - dobor odpowiedniej srednicy tarczy moze diametralnie pomoc

 

- piasty: tak samo : chociaz, np jak sie zaczyna czytac o Point Of Engagement (POE) to czlowiek zaczyna sie zastanawiac, jakie ma to znaczenie, ze moment obrotowy korby zadziaja prawie natychmiast, czy po przekreceniu o 20 stopni...

 

itp/itd


  • 4
"...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

#12 MarioJ

MarioJ
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 550 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 wrzesień 2022 - 18:01


!20 to suma wszystkich składowych do wyhamowania - to raczej oczywiste.

A co to znaczy szybko - no z pewnością bliżej 30km/h niż 20km/h. Z 20 to się hamuje butem.

 

Znając Twoje różne wypowiedzi zakładam że w dół w terenie jeżdżę znacząco szybciej od Ciebie.

To nie jest przytyk, tylko takie założenie przy analizie tych hamulców. :-)

 

A podpowiedź modelu bardzo mi się przyda do ustalenia co mam sobie kupić innego i nie przesadzać z budżetem.

Jestem wdzięczny. :-)


  • 2

#13 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 4689 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 07 wrzesień 2022 - 18:08

 


!20 to suma wszystkich składowych do wyhamowania - to raczej oczywiste.

A co to znaczy szybko - no z pewnością bliżej 30km/h niż 20km/h. Z 20 to się hamuje butem.

 

Znając Twoje różne wypowiedzi zakładam że w dół w terenie jeżdżę znacząco szybciej od Ciebie.

To nie jest przytyk, tylko takie założenie przy analizie tych hamulców. :-)

 

A podpowiedź modelu bardzo mi się przyda do ustalenia co mam sobie kupić innego i nie przesadzać z budżetem.

Jestem wdzięczny. :-)

 

Cześć

Może być. W dół jeżdżę tak żeby się nie zabić ani nie zabić roweru. W górę, chętnie się spróbuję. ;)

Jak pomogłem to super.

Pozdro


  • 2

#14 MarioJ

MarioJ
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 550 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 wrzesień 2022 - 20:56


Odmian Mtbk-owania jest wiele : od jazdy rowerem gorskim po plaskim, do DH i walenie non-stop p kamlotach itp

 Prawie wszedzie da sie jechac na podtsawowym zestawie, chociaz juz enduro i zjazd groza zlamaniem ramy, jezeli rower nie jest chociaz troche lepszy niz przecietny "mtbk"..

 

Nie wiem Kuba, jaka jest Twoja intencja ?

Czy piszesz do mnie konkretnie, czy tak aby sobie popisać ze swojej szerokiej wiedzy w przestrzeń całego forum ?

 

Obecnie w moim rowerze hamulce stanowią chyba najsłabszy element. Jak pisałem, mam stary model specialized,

który kiedyś był raczej enduro z górnej półki. Części, które były zużyte albo słabe, to już wymieniłem, dodałem dropper (3 lata temu).

Teraz koryguję hamulce i więcej nie mam zamiaru. Całość mnie i tak kosztuje mniej, niż cokolwiek sensownego nowego.

Nowe części wcale takie drogie nie są, rynek części chyba wrócił do stanu sprzed covid. Jak się chce to można znaleźć naprawdę spore przeceny lub okazje.

 

Kiedyś Wujot gdzieś wydał opinię co do kół 29cali w MTB. Ja się z nim zgadzam.

Na razie jeżdżę 26'' i dopóki będą w sklepach opony i dętki, to jeszcze trochę będę na tym jeździł.

 

Rower mi na razie odpowiada i sobie nim jeżdżę po Sudetach dla funu.


  • 2

#15 jan koval

jan koval
  • Użytkownik
  • 3336 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach

Napisano 08 wrzesień 2022 - 13:10

 


Odmian Mtbk-owania jest wiele : od jazdy rowerem gorskim po plaskim, do DH i walenie non-stop p kamlotach itp

 Prawie wszedzie da sie jechac na podtsawowym zestawie, chociaz juz enduro i zjazd groza zlamaniem ramy, jezeli rower nie jest chociaz troche lepszy niz przecietny "mtbk"..

 

Nie wiem Kuba, jaka jest Twoja intencja ?

Czy piszesz do mnie konkretnie, czy tak aby sobie popisać ze swojej szerokiej wiedzy w przestrzeń całego forum ?

 

Obecnie w moim rowerze hamulce stanowią chyba najsłabszy element. Jak pisałem, mam stary model specialized,

który kiedyś był raczej enduro z górnej półki. Części, które były zużyte albo słabe, to już wymieniłem, dodałem dropper (3 lata temu).

Teraz koryguję hamulce i więcej nie mam zamiaru. Całość mnie i tak kosztuje mniej, niż cokolwiek sensownego nowego.

Nowe części wcale takie drogie nie są, rynek części chyba wrócił do stanu sprzed covid. Jak się chce to można znaleźć naprawdę spore przeceny lub okazje.

 

Kiedyś Wujot gdzieś wydał opinię co do kół 29cali w MTB. Ja się z nim zgadzam.

Na razie jeżdżę 26'' i dopóki będą w sklepach opony i dętki, to jeszcze trochę będę na tym jeździł.

 

Rower mi na razie odpowiada i sobie nim jeżdżę po Sudetach dla funu.

 

mOje impresje byly selowane w Ciebie : po prostu nie warto powtarzac bledow popelnionych przez innych

 

jezeli Ty skorzystasz, czy ktos inny - to tylko bedzie dla mnie spora satysfakcja, bo osobiscie sporo czytam i eksperymentuje.....

 

Co do rozmiaru kol: masz jakies osobist doswiadczenia  z 27.5 lub 29?

 

oczywiscie, ze mozna stale jezdzic na 26 (mialbym stracha, ze rama sie rozwali ze starosci), ale p co tkwic w retro?

 

mam kolege, ktory jest bardzo dokladny, sprawdza wszystko, takie OCD. zabralo mi 5 lat, zeby go przekonac, ze jego  Garry Fisher kupiony 25 lat temu jako z najwyzszej polki, powinien isc na emeryture..

 

PO przesiadce na sredniej polki Specialized, 29, po jakichs 9 miesiacach przyznal, ze stracil 5 lat dobrej jazdy

 

Co zdania Wujot'a : nie widzialem Go , jak jezdzi w jakim terenie wiec nie bede komentowal jego preferencji

 

Tak generalnie XC oraz wiekszosc enduro to obecnie 29....

 

DH - stale popularne 27.5 chociaz  jest wiele firm oferujacych 29/27.5  lub, o zgrozo 29/29

 

Moj DH jest 27.5, ale nastepny bedzie co najmniej 29/27.5

 

 

Takie sa moje przemyslenia, nie mysle, ze rozmiar kol to wylacznie komercyjny aspekt, alena pewno nie cierpie z tego powodu, ze ktos tego nie uznaje - tak jak ja nie uznaje E-bikes, co moze niektorych smeiszyc

 

Na szczescie stale mamy (ograniczona) mozliwosc wyboru


  • 3
"...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

#16 moruniek

moruniek
  • Użytkownik
  • 386 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Imię :Krzysiek

Napisano 08 wrzesień 2022 - 20:26

Ja tak analizując zakup roweru w zeszłym roku, doszedłem do wniosku, że popularność kół 29" wzięła się z wprowadzenia osi boost. Oś spowodowała, że koła zyskały na sztywności, nawet te z średniej półki. Obecnie jeżdżę na 29" a jak coś bardzo na dziko, wśród gęstwiny drzew, gdzie można się zakręcić w miejscu, to pożyczam sobie rower syna na 26". Jest obok mnie, jedna taka trasa nazywa się Bukowiecki Krętaczek, gdzie zdecydowanie lepszym pomysłem jest 26". 


  • 2

#17 MarioJ

MarioJ
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 550 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 wrzesień 2022 - 20:49


Co do rozmiaru kol: masz jakies osobist doswiadczenia  z 27.5 lub 29?

 

Mam drugi rower typu cross bike na kołach 28''.

Jeżdżę nim po asfalcie i po szutrach, wycieczki rodzinne, trening etc.

 

Kiedyś nawet na tym rowerze zjechałem trasę Superflow na tych Rychlebach.

Ale to była lekka walka, trzęsawka.

 

 

 


Co zdania Wujot'a : nie widzialem Go , jak jezdzi w jakim terenie wiec nie bede komentowal jego preferencji
Tak generalnie XC oraz wiekszosc enduro to obecnie 29....

 

Wujot pisał o zwrotności roweru, o przeniesieniu go przez płot, wrzuceniu na tył auta kombi/suv, etc

 

 

 

 


Takie sa moje przemyslenia, nie mysle, ze rozmiar kol to wylacznie komercyjny aspekt, alena pewno nie cierpie z tego powodu, ze ktos tego nie uznaje

 

To nie chodzi o to że ja nie uznaje 29'' , że moją misją jest bycie przeciwnikiem 29''.

Chodzi o to że kupiłem okazyjnie rower enduro, wyremontowałem go i nie widzę powodu aby na siłę przesiadać się na "coś nowoczesnego".

 

Rower, który kupiłem, musi się zużyć, zamortyzować, muszę go poużywać.

Uważam że tak jest uczciwie wobec budżetu mojej rodziny oraz wobec środowiska.  :D

 

Kiedyś w górach zgadałem się z mechanikiem rowerowym, który jechał na swoim "nowoczesnym full 29".

Też się śmiał z mojego roweru, bawią mnie takie reakcje.  :)

Nie przeszkadza mi że zjedzie szybciej ode mnie. Ja większość tych 29-ek biorę pod górkę.  :)

 

Jeżdżę na swoim fulliku 3 lata, więc coś tam już przeżyłem w górach.  :D


Użytkownik MarioJ edytował ten post 08 wrzesień 2022 - 21:01

  • 1

#18 MarioJ

MarioJ
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 550 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 wrzesień 2022 - 21:04

A tymczasem kolega mi podesłał test hamulców MTB z roku 2018.

Maniacy zmierzyli czasy hamowania i przyhamowania !  :)

 

The best MTB disc brake you can buy

https://enduro-mtb.com/en/best-mtb-disc-brake-can-buy/


  • 1

#19 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 4689 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 09 wrzesień 2022 - 10:24

 


Co do rozmiaru kol: masz jakies osobist doswiadczenia  z 27.5 lub 29?

 

Mam drugi rower typu cross bike na kołach 28''.

Jeżdżę nim po asfalcie i po szutrach, wycieczki rodzinne, trening etc.

 

Kiedyś nawet na tym rowerze zjechałem trasę Superflow na tych Rychlebach.

Ale to była lekka walka, trzęsawka.

 

 

 


Co zdania Wujot'a : nie widzialem Go , jak jezdzi w jakim terenie wiec nie bede komentowal jego preferencji
Tak generalnie XC oraz wiekszosc enduro to obecnie 29....

 

Wujot pisał o zwrotności roweru, o przeniesieniu go przez płot, wrzuceniu na tył auta kombi/suv, etc

 

 

 

 


Takie sa moje przemyslenia, nie mysle, ze rozmiar kol to wylacznie komercyjny aspekt, alena pewno nie cierpie z tego powodu, ze ktos tego nie uznaje

 

To nie chodzi o to że ja nie uznaje 29'' , że moją misją jest bycie przeciwnikiem 29''.

Chodzi o to że kupiłem okazyjnie rower enduro, wyremontowałem go i nie widzę powodu aby na siłę przesiadać się na "coś nowoczesnego".

 

Rower, który kupiłem, musi się zużyć, zamortyzować, muszę go poużywać.

Uważam że tak jest uczciwie wobec budżetu mojej rodziny oraz wobec środowiska:D

 

Kiedyś w górach zgadałem się z mechanikiem rowerowym, który jechał na swoim "nowoczesnym full 29".

Też się śmiał z mojego roweru, bawią mnie takie reakcje.  :)

Nie przeszkadza mi że zjedzie szybciej ode mnie. Ja większość tych 29-ek biorę pod górkę.  :)

 

Jeżdżę na swoim fulliku 3 lata, więc coś tam już przeżyłem w górach.  :D

 

Cześć

Pozwoliłem sobie podkreślić fragment Twojej wypowiedzi, z którym w pełni się identyfikuje. Szkoda, że niewiele osób tak myśli. Dzięki Ci serdeczne.

Pozdrowienia
 


  • 1

#20 jan koval

jan koval
  • Użytkownik
  • 3336 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach

Napisano 09 wrzesień 2022 - 20:39

 


Co do rozmiaru kol: masz jakies osobist doswiadczenia  z 27.5 lub 29?

 

Mam drugi rower typu cross bike na kołach 28''.

Jeżdżę nim po asfalcie i po szutrach, wycieczki rodzinne, trening etc.

 

Kiedyś nawet na tym rowerze zjechałem trasę Superflow na tych Rychlebach.

Ale to była lekka walka, trzęsawka.

 

 

 


Co zdania Wujot'a : nie widzialem Go , jak jezdzi w jakim terenie wiec nie bede komentowal jego preferencji
Tak generalnie XC oraz wiekszosc enduro to obecnie 29....

 

Wujot pisał o zwrotności roweru, o przeniesieniu go przez płot, wrzuceniu na tył auta kombi/suv, etc

 

 

 

 


Takie sa moje przemyslenia, nie mysle, ze rozmiar kol to wylacznie komercyjny aspekt, alena pewno nie cierpie z tego powodu, ze ktos tego nie uznaje

 

To nie chodzi o to że ja nie uznaje 29'' , że moją misją jest bycie przeciwnikiem 29''.

Chodzi o to że kupiłem okazyjnie rower enduro, wyremontowałem go i nie widzę powodu aby na siłę przesiadać się na "coś nowoczesnego".

 

Rower, który kupiłem, musi się zużyć, zamortyzować, muszę go poużywać.

Uważam że tak jest uczciwie wobec budżetu mojej rodziny oraz wobec środowiska.  :D

 

Kiedyś w górach zgadałem się z mechanikiem rowerowym, który jechał na swoim "nowoczesnym full 29".

Też się śmiał z mojego roweru, bawią mnie takie reakcje.  :)

Nie przeszkadza mi że zjedzie szybciej ode mnie. Ja większość tych 29-ek biorę pod górkę.  :)

 

Jeżdżę na swoim fulliku 3 lata, więc coś tam już przeżyłem w górach.  :D

 

Jezeli sie wysmiewal, to sam sobie wystawil swiadectwo.

NIe znalem Twej "historii zakupow" wiec myslalem, ze poszukujesz cos nowszego..

 

To tak samo jak na nartach : 95% to jezdziec, 5% sprzet (no moze w niektorych przypadkach sprzet troche wiecej znaczy....)...

 

Moje rowery w wiekszosci sie nie zamortyzowaly -  nie mialy czasu - za wyjatkiem 2011 Kony HeiHei , ktora do dzis mam 

 

Z ciekawosci : co musiales wymienic w tym enduro?

robiles to sam czy warsztat?


  • 1
"...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych