Skocz do zawartości


Zdjęcie

Czy jeździsz w kasku? cd...

GOPR alkohol stok jazdna na nartach wypadek narciarze piwo Beskidy

  • Nie możesz napisać tematu
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
137 odpowiedzi w tym temacie

#121 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 4220 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 23 listopad 2021 - 12:40

 

 

Kask jest potrzebny tylko wtedy, gdy się przywala w coś głową, jak się nie przywala to jest zbędny. Podobnie jak ubezpieczenie jest potrzebne wtedy, gdy coś się stanie, a szczepionka wtedy, gdy mielibyśmy się zarazić i ponieść niefajne konsekwencje.
I tak sobie patrzę, jak w innym wątku jedni atakują, inni się opierają, a tutaj bywa odwrócenie ról.
Mitek, nie ma statystyk, że osoby bez kasku stwarzają większe zagrożenie, bo i taki argument pada gdzieniegdzie. Podobnie bywa argument, że osoby w kaskach rowerowych skłaniają np kierowców do bardziej ryzykownych zachowań i rowerzystów, czy narciarzy również. Kiedyś szukałem opracowań i rzeczywiście takowych nie ma, więc to teoria, która z mojego punktu widzenia jest dziwna. Natomiast są statystyki, że w razie urazu ryzyko poważnych obrażeń jest dużo większe bez kasku i tylko z tego punktu widzenia taka osoba w razie urazu zajmuje zasoby opieki zdrowotnej, które mogłyby się przydać gdzie indziej. Sytuacja rzadka, sądzę że trudno to przeanalizować w badaniu, ale wygląda rozsądnie.
Jack, a brałeś pod uwagę, że w kasku możesz się gdzieś tak zaklinować, że cię nie wyciągną i zostaniesz na zawsze?

Cześc
Stary znowu - wybacz - jakbyś nie rozumiał co piszę albo nie czytał.
Jeszcze raz - ostatni. Nie jeżdżę w kasku na nartach po trasach w normalnym narciarskim ruchu bo to jest zbędne. Równie dobrze mógłbym rozważać zakładanie kasku idąc po Cole do Żabki - ten sam stopień zagrożenia.
Nie będę przecież chodził w kasku po ulicach, chyba, że do tego stopnia paranoi "na bezpieczeństwo" również dojdziemy. Gdy przewiduję podwyższony stopień ryzyka mam sprzęt ochronny i go używam. Kask na nartach mam ze sobą zawsze. Na rowerze jeżdżę w kasku ponieważ nie czuję się na tyle pewnie aby być przekonanym o swoim bezpieczeństwie. Kask mam na głowie choć - zwłaszcza w takie dnie jak dzisiaj (trzeba w czapeczce pod kaskiem bo śnieg pada, pot się leje, masakra) - jest to wysoce upierdliwe.
Pozdrowienia serdeczne

 

Oj całkiem rozumiem, to kwestia poczucia ryzyka w różnych sytuacjach, czy niech będzie realnego ryzyka. Odbieramy je w różnym stopniu i do tego dostosowujemy swoje postępowanie. Progi ludzie mają inne. Kupujesz ubezpieczenie narciarskie za granicą?

 

Cześć

Tak zawsze kupuję dodatkowe ubezpieczenia dla całej grupy z rozszerzeniem na jazdę gdzieś poza trasą bo... czasami się zdarza. Wiesz... miałem na nartach sporo zdarzeń z poważnymi upadkami, kontuzjami itd. Brałem udział w akcjach ratowniczych na stoku łącznie ze zwożeniem ciała włącznie. Musiałem opiekować się ludźmi w bardzo różnych warunkach z zupełnym brakiem widoczności (zupełnym to znaczy, nie wiesz czy jedziesz czy stoisz jak nie poruszysz nartą w bok) i nie mogło im się nic stać. Mam "obczytane" bardzo dużo literatury górskiej i narciarskiej ze szczególnym uwzględnieniem relacji z wypadków - zwracam uwagę zwłaszcza na te,które wydarzały się w rejonach łatwych czy nawet na trasach - to bardzo edukacyjne.

W górach nie ma zabawy czy to jest Matterhorn czy Białka - nie ma różnicy - góry to góry. Itd. Itp...

Staram się uświadomić wszystkim, że posiadanie czy nieposiadanie zabezpieczeń jest tylko jednym (i to wcale nie najważniejszym) elementem wpływającym na nasze bezpieczeństwo. daleko ważniejsze jest umiejętne poruszanie się po stoku, dbałość by w warunkach rekreacji wśród ludzi jeździć z naprawdę dużym zapasem, umiejętna ocena stoku i warunków oraz dobranie techniki do ich pokonania oraz ... to wydaje mi się bardzo ważne i często w ogóle nie rozumiane i niestosowane - sztuka rezygnacji.

Sztuka rezygnacji czyli:

- czuję, ze już jestem trochę zmęczony ale jeszcze raz sobie zjadę

- warunki się zmieniły i mało widać i śnieg pada ale przecież dam radę, znam stok itd.

- zrobiło się dużo ludzi i jeżdżą nieprzewidywalnie ale przecież nie pójdę na browar bo karnet bije itd...

Pozdrowienia serdeczne


  • 2

#122 jan koval

jan koval
  • Użytkownik
  • 3089 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach

Napisano 23 listopad 2021 - 13:04

 

 

 

Kask jest potrzebny tylko wtedy, gdy się przywala w coś głową, jak się nie przywala to jest zbędny. Podobnie jak ubezpieczenie jest potrzebne wtedy, gdy coś się stanie, a szczepionka wtedy, gdy mielibyśmy się zarazić i ponieść niefajne konsekwencje.
I tak sobie patrzę, jak w innym wątku jedni atakują, inni się opierają, a tutaj bywa odwrócenie ról.
Mitek, nie ma statystyk, że osoby bez kasku stwarzają większe zagrożenie, bo i taki argument pada gdzieniegdzie. Podobnie bywa argument, że osoby w kaskach rowerowych skłaniają np kierowców do bardziej ryzykownych zachowań i rowerzystów, czy narciarzy również. Kiedyś szukałem opracowań i rzeczywiście takowych nie ma, więc to teoria, która z mojego punktu widzenia jest dziwna. Natomiast są statystyki, że w razie urazu ryzyko poważnych obrażeń jest dużo większe bez kasku i tylko z tego punktu widzenia taka osoba w razie urazu zajmuje zasoby opieki zdrowotnej, które mogłyby się przydać gdzie indziej. Sytuacja rzadka, sądzę że trudno to przeanalizować w badaniu, ale wygląda rozsądnie.
Jack, a brałeś pod uwagę, że w kasku możesz się gdzieś tak zaklinować, że cię nie wyciągną i zostaniesz na zawsze?

Cześc
Stary znowu - wybacz - jakbyś nie rozumiał co piszę albo nie czytał.
Jeszcze raz - ostatni. Nie jeżdżę w kasku na nartach po trasach w normalnym narciarskim ruchu bo to jest zbędne. Równie dobrze mógłbym rozważać zakładanie kasku idąc po Cole do Żabki - ten sam stopień zagrożenia.
Nie będę przecież chodził w kasku po ulicach, chyba, że do tego stopnia paranoi "na bezpieczeństwo" również dojdziemy. Gdy przewiduję podwyższony stopień ryzyka mam sprzęt ochronny i go używam. Kask na nartach mam ze sobą zawsze. Na rowerze jeżdżę w kasku ponieważ nie czuję się na tyle pewnie aby być przekonanym o swoim bezpieczeństwie. Kask mam na głowie choć - zwłaszcza w takie dnie jak dzisiaj (trzeba w czapeczce pod kaskiem bo śnieg pada, pot się leje, masakra) - jest to wysoce upierdliwe.
Pozdrowienia serdeczne

 

Oj całkiem rozumiem, to kwestia poczucia ryzyka w różnych sytuacjach, czy niech będzie realnego ryzyka. Odbieramy je w różnym stopniu i do tego dostosowujemy swoje postępowanie. Progi ludzie mają inne. Kupujesz ubezpieczenie narciarskie za granicą?

 

Cześć

Tak zawsze kupuję dodatkowe ubezpieczenia dla całej grupy z rozszerzeniem na jazdę gdzieś poza trasą bo... czasami się zdarza. Wiesz... miałem na nartach sporo zdarzeń z poważnymi upadkami, kontuzjami itd. Brałem udział w akcjach ratowniczych na stoku łącznie ze zwożeniem ciała włącznie. Musiałem opiekować się ludźmi w bardzo różnych warunkach z zupełnym brakiem widoczności (zupełnym to znaczy, nie wiesz czy jedziesz czy stoisz jak nie poruszysz nartą w bok) i nie mogło im się nic stać. Mam "obczytane" bardzo dużo literatury górskiej i narciarskiej ze szczególnym uwzględnieniem relacji z wypadków - zwracam uwagę zwłaszcza na te,które wydarzały się w rejonach łatwych czy nawet na trasach - to bardzo edukacyjne.

W górach nie ma zabawy czy to jest Matterhorn czy Białka - nie ma różnicy - góry to góry. Itd. Itp...

Staram się uświadomić wszystkim, że posiadanie czy nieposiadanie zabezpieczeń jest tylko jednym (i to wcale nie najważniejszym) elementem wpływającym na nasze bezpieczeństwo. daleko ważniejsze jest umiejętne poruszanie się po stoku, dbałość by w warunkach rekreacji wśród ludzi jeździć z naprawdę dużym zapasem, umiejętna ocena stoku i warunków oraz dobranie techniki do ich pokonania oraz ... to wydaje mi się bardzo ważne i często w ogóle nie rozumiane i niestosowane - sztuka rezygnacji.

Sztuka rezygnacji czyli:

- czuję, ze już jestem trochę zmęczony ale jeszcze raz sobie zjadę

- warunki się zmieniły i mało widać i śnieg pada ale przecież dam radę, znam stok itd.

- zrobiło się dużo ludzi i jeżdżą nieprzewidywalnie ale przecież nie pójdę na browar bo karnet bije itd...

Pozdrowienia serdeczne

 

Sensowne: ale nadal dopuszczasz, ze jednak kask cos daje :boogie:

 

przewidywanie ZAWSZE na czele - jak z lawina : najlepiej przewidywac, zeby nas nie wziela ze soba...

 

Co do rezygnacji 

 

1/ nigdy nie powinno sie robic "jeszcze raz"

2/ po przerwie na lunch  i pod koniec dnia: najwiecej wypadkow

3/ tutaj sie nie zgadzam - wtedy jest najlepsza jazda, gdy snieg wali - oczywiscie, poza trasami  to juz trzeba sie wysilic z czujnoscia..

4/ duzo ludzi - nie znam takiej sytuacji

 

 

I jeszcze a propos "latwych tras" - najwiecej dobrych narciarzy zabija sie wlasnie na stos latwych trasach - zwykle jada szybko (bo latwa trasa i znaja ja)  i zwykle  ktos wychodzi z lasu, skreca nieprzewidywalnie i  naraciarz, ten "dobry" jadacy szybko , probuje ominac czlwoieka i wali w drzewo - klasycznie opisywane wypadki

 

W takiej scenerii (oczywiscie wina jadacego z gory) najlepiej, niestety , przywalic w osobe a nie probowac ominac..... tak jak samochodem : czasami lepiej walnac w wybiegajaca sarne, niz starac sie ominac...

 

Wiem, ze to co w ostatnim akapicie napisalem, moze byc przyjete roznie, ale jest to, niestety,  prawda........


  • 4
"...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

#123 jan koval

jan koval
  • Użytkownik
  • 3089 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach

Napisano 23 listopad 2021 - 13:10

Kask jest potrzebny tylko wtedy, gdy się przywala w coś głową, jak się nie przywala to jest zbędny. Podobnie jak ubezpieczenie jest potrzebne wtedy, gdy coś się stanie, a szczepionka wtedy, gdy mielibyśmy się zarazić i ponieść niefajne konsekwencje.
I tak sobie patrzę, jak w innym wątku jedni atakują, inni się opierają, a tutaj bywa odwrócenie ról.
Mitek, nie ma statystyk, że osoby bez kasku stwarzają większe zagrożenie, bo i taki argument pada gdzieniegdzie. Podobnie bywa argument, że osoby w kaskach rowerowych skłaniają np kierowców do bardziej ryzykownych zachowań i rowerzystów, czy narciarzy również. Kiedyś szukałem opracowań i rzeczywiście takowych nie ma, więc to teoria, która z mojego punktu widzenia jest dziwna. Natomiast są statystyki, że w razie urazu ryzyko poważnych obrażeń jest dużo większe bez kasku i tylko z tego punktu widzenia taka osoba w razie urazu zajmuje zasoby opieki zdrowotnej, które mogłyby się przydać gdzie indziej. Sytuacja rzadka, sądzę że trudno to przeanalizować w badaniu, ale wygląda rozsądnie.
Jack, a brałeś pod uwagę, że w kasku możesz się gdzieś tak zaklinować, że cię nie wyciągną i zostaniesz na zawsze?

An Evidence Based Review: Efficacy of Safety Helmets in Reduction of Head Injuries in Recreational Skiers and Snowboarders (nih.gov)

 

Przeczytal to dokladnie - jako lekarzowi - przyda sie....stale w tym opracowaniu sa pewne luki (na pewno je wylapiesz) - ale kawal dobrej roboty.

 

Co do zagrozenia : to co powiedzialem o uderzeniu przez narciarza w kasku i bez kasku - do tego nie trzeba dowodow : to jest prawo fizyki i koniec: na pewno uderzenie glowa/glowa jest bardziej prawdopodobne niz zaklinowanie sie w laslu.

 

Przeciwnicy kaskow  zwykle przytaczaja 2 argumenty:

ze "posiadanie" kasku sprzyja  zachowaniom  bardziej ryzykopwnym

oraz

ze zwieksza prawdopodobienstwo uszkodzenia kregoslupa szyjnego

 

Oba argumenty niemaja twardych podstaw....


  • 2
"...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

#124 mig

mig
  • Użytkownik
  • 706 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rybnik
  • Ulubiony stok:bliski
  • Serwisant:w piwnicy
  • Pracownik:U siebie

Napisano 23 listopad 2021 - 13:12

Załączony plik  Helmet wearing Cartoon.jpg   52,93 KB   3 Ilość pobrań>>Staram się uświadomić wszystkim, że posiadanie czy nieposiadanie zabezpieczeń jest tylko jednym (i to wcale nie najważniejszym) elementem wpływającym na nasze bezpieczeństwo. daleko ważniejsze jest umiejętne poruszanie się po stoku, dbałość by w warunkach rekreacji wśród ludzi jeździć z naprawdę dużym zapasem, umiejętna ocena stoku i warunków oraz dobranie techniki do ich pokonania

 

Mysle że to powinno być obowiązkowym punktem nauki jazdy, Zle, nie punktem a ciągłym procesem. Oczywiście nie oznacza to rezygnacji z dostepnych zabezpieczeń ale  ustawiennie ich we własciwej hierarchii.

Rysunek mocno drastyczny ale powinien dać do myslenia....


  • 3

#125 jan koval

jan koval
  • Użytkownik
  • 3089 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach

Napisano 23 listopad 2021 - 13:15

attachicon.gifHelmet wearing Cartoon.jpg>>Staram się uświadomić wszystkim, że posiadanie czy nieposiadanie zabezpieczeń jest tylko jednym (i to wcale nie najważniejszym) elementem wpływającym na nasze bezpieczeństwo. daleko ważniejsze jest umiejętne poruszanie się po stoku, dbałość by w warunkach rekreacji wśród ludzi jeździć z naprawdę dużym zapasem, umiejętna ocena stoku i warunków oraz dobranie techniki do ich pokonania

 

Mysle że to powinno być obowiązkowym punktem nauki jazdy, Zle, nie punktem a ciągłym procesem. Oczywiście nie oznacza to rezygnacji z dostepnych zabezpieczeń ale  ustawiennie ich we własciwej hierarchii.

Rysunek mocno drastyczny ale powinien dać do myslenia....

 

ten rysunek to od dawna udokumentowany fakt: kask nie zmniejsza prawdopodobienstwa SMIERCI , niestety


  • 1
"...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

#126 Wujot

Wujot
  • Użytkownik
  • 205 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Imię :Wiesiek

Napisano 23 listopad 2021 - 16:03

 

attachicon.gifHelmet wearing Cartoon.jpg>>Staram się uświadomić wszystkim, że posiadanie czy nieposiadanie zabezpieczeń jest tylko jednym (i to wcale nie najważniejszym) elementem wpływającym na nasze bezpieczeństwo. daleko ważniejsze jest umiejętne poruszanie się po stoku, dbałość by w warunkach rekreacji wśród ludzi jeździć z naprawdę dużym zapasem, umiejętna ocena stoku i warunków oraz dobranie techniki do ich pokonania

 

Mysle że to powinno być obowiązkowym punktem nauki jazdy, Zle, nie punktem a ciągłym procesem. Oczywiście nie oznacza to rezygnacji z dostepnych zabezpieczeń ale  ustawiennie ich we własciwej hierarchii.

Rysunek mocno drastyczny ale powinien dać do myslenia....

 

ten rysunek to od dawna udokumentowany fakt: kask nie zmniejsza prawdopodobienstwa SMIERCI , niestety

 

 

Przy wysokoenergetycznych urazach ilość energii którą może zaabsorbować kask jest nieistotna w całym bilansie. Taka sytuacja jest gdy przywali się centralnie w drzewo. pójdzie ten cienki plastik, pójdzie czaszka a reszta poleci daleko dookoła. 

 

Myślę, że gdybyśmy obunóż skoczyli na położony na ziemi kask to bylibyśmy zdziwieni jak niewielka jest jego wytrzymałość. Myślę zresztą, że jedną nogą z pozycji statycznej bez najmniejszego problemu można go połamać. Taka myślowa "wizualizacja" powinna nam uzmysłowić na co możemy liczyć.


  • 1

Aby było 5 cm śniegu pod nartą,


#127 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 2023 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Londyn
  • Narty:Dynastar
  • Imię :Jacek
  • Ulubiony stok:Grands Montets

Napisano 23 listopad 2021 - 17:20


Myślę, że gdybyśmy obunóż skoczyli na położony na ziemi kask to bylibyśmy zdziwieni jak niewielka jest jego wytrzymałość.

 

Nie wiedzialem ze takie jest przeznaczenie kasu i ze tak powinno sie go testowac?

Zupelnie inny rozklad sil jest jesli on lezy na ziemi, a gdy jest zalozony na glowe (no chyba ze ta glowa rzeczywiscie pusta jest, jak u co poniektorych).


  • 1

George Merck: 'You don't sell the drug, you sell the disease'.


#128 jan koval

jan koval
  • Użytkownik
  • 3089 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach

Napisano 23 listopad 2021 - 19:04

 

 

attachicon.gifHelmet wearing Cartoon.jpg>>Staram się uświadomić wszystkim, że posiadanie czy nieposiadanie zabezpieczeń jest tylko jednym (i to wcale nie najważniejszym) elementem wpływającym na nasze bezpieczeństwo. daleko ważniejsze jest umiejętne poruszanie się po stoku, dbałość by w warunkach rekreacji wśród ludzi jeździć z naprawdę dużym zapasem, umiejętna ocena stoku i warunków oraz dobranie techniki do ich pokonania

 

Mysle że to powinno być obowiązkowym punktem nauki jazdy, Zle, nie punktem a ciągłym procesem. Oczywiście nie oznacza to rezygnacji z dostepnych zabezpieczeń ale  ustawiennie ich we własciwej hierarchii.

Rysunek mocno drastyczny ale powinien dać do myslenia....

 

ten rysunek to od dawna udokumentowany fakt: kask nie zmniejsza prawdopodobienstwa SMIERCI , niestety

 

 

Przy wysokoenergetycznych urazach ilość energii którą może zaabsorbować kask jest nieistotna w całym bilansie. Taka sytuacja jest gdy przywali się centralnie w drzewo. pójdzie ten cienki plastik, pójdzie czaszka a reszta poleci daleko dookoła. 

 

Myślę, że gdybyśmy obunóż skoczyli na położony na ziemi kask to bylibyśmy zdziwieni jak niewielka jest jego wytrzymałość. Myślę zresztą, że jedną nogą z pozycji statycznej bez najmniejszego problemu można go połamać. Taka myślowa "wizualizacja" powinna nam uzmysłowić na co możemy liczyć.

 

centralnie: bardzo malo jest takich uderzen z / bez kasku

ponad 7% to tzw off center : geneza MIPS i SPIN wlasnie z tego sie wziela

 

niewielka wytrzymalosc mowisz - chyba mowisz o namiastkach kaskow do  jazdy wycieczkowej - te "klasyczne" o wydluzonym ksztalcie  nigdy nie budzily zaufania

 

wzbudziles moja ciekawosc - mam pare starych kaskow i sprobuje.....

 

jak cos zrobie to postaram sie tu zamiescic ot tak z ciekawosci


Użytkownik jan koval edytował ten post 23 listopad 2021 - 19:06

  • 3
"...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

#129 Joanna Sm

Joanna Sm
  • Użytkownik
  • 408 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Narty:Volkl
  • Imię :Joanna
  • Ulubiony stok:Big Sky

Napisano 23 listopad 2021 - 20:32

Kask jest potrzebny tylko wtedy, gdy się przywala w coś głową, jak się nie przywala to jest zbędny.

 
No wlasnie nie tylko. To taki symbol, swietnie odczytany np przez Asie. Ci co nosza kaski, dbaja o swoje zdrowie.
Czy ktos patrzy jaki ten kask jest, ile ma lat, holologajca etc (oprocz JK oczywiscie ;))? 
Masz kask, to jest dobrze.
 

Jack, a brałeś pod uwagę, że w kasku możesz się gdzieś tak zaklinować, że cię nie wyciągną i zostaniesz na zawsze?

 
Bralem, dlatego jak planuje sie gdzies zaklinowc to go nie wkladam. :D
No właśnie może sobie jednak szkodzą, a nie dbają, bo nie planują tak starannie, żeby nie zakładać gdy nie planują się zaklinować. Nie każdy umie tak dobrze planować :-);.

Te żarty, że Amerykanin w kasku.... to prawdziwe.
Rok temu zapomniałam kasku na rajd - byłam jedyna i wszyscy mnie zapamiętali ....
Do tego stopnia, że w tym roku przed otwarciem rajdu specjalnie poproszono uczestników przez megafon, żeby przyjrzeli się dookoła i że nikt bez kasku nie powinien pojechać!!! ( tak jak w zeszłym roku- słowo daję- padł taki komentarz i to było na mój temat)
O ile szosowcy kaski maja w świętym poważaniu, to motocykliści już nie....
Po kształcie można poznać profi :)
I podobno z tworzywami jest tak, że co 5 lat przysługuje nowy kask....
Może i warto się spotkać na „demolicje starych kasków”
  • 2

#130 J@n

J@n
  • Administrator
  • 8409 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:black crows atris
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:FIS w Szczyrku

Napisano 24 listopad 2021 - 20:25

a było kiedyś tak fajnie bez kasków - panie komu to przeszkadzało ?

gallery_10_495_154503.jpg


  • 2
Dołączona grafika
pozdrawiam Jan narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Winterberg, Willingen, Neuss, Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , St. Anton, Zürs, St. Christoph, Stuben, Lech, Oberlech, Valluga, St. Jakob, Venet, Fiss, Ladis, Serfaus, Zams, Hochsölden, Kühtai, Hochoetz, Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Pozza di Fassa, Belvedere, Marmolada, Alpe Lusia, Bellamonte, Passo San Pellegrino, Falcade, Latemar, Obereggen, Catinaccio, Pera, Moena, Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Alagna Valsesia, Macugnaga, Monterosa, Gressoney, Zermatt , Saas Fee , Saas Grund, Hohsaas, Grächen , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Thyon 2000, Les Collons , Rosswald , Belalp , Leukerbad, Bettmeralp, Fiesch, Fiescheralp, Brig, Visp, Zinal, Grimentz, St. Luc,  Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Val Cenis, Termignon, Val Frejus, Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , Orelle, La Grave , Oz , Saint Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil, Galibier, Thabor, Valloire, Valmeiniere

#131 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 2023 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Londyn
  • Narty:Dynastar
  • Imię :Jacek
  • Ulubiony stok:Grands Montets

Napisano 24 listopad 2021 - 22:56


a było kiedyś tak fajnie bez kasków - panie komu to przeszkadzało ?

 

Tym co produkuja kaski...


  • 0

George Merck: 'You don't sell the drug, you sell the disease'.


#132 J@n

J@n
  • Administrator
  • 8409 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:black crows atris
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:FIS w Szczyrku

Napisano 25 listopad 2021 - 09:06

i pomyśleć że jeszcze w roku 1998 Alberto Tomba wygrywał slalomy bez kasku


  • 1
Dołączona grafika
pozdrawiam Jan narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Winterberg, Willingen, Neuss, Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , St. Anton, Zürs, St. Christoph, Stuben, Lech, Oberlech, Valluga, St. Jakob, Venet, Fiss, Ladis, Serfaus, Zams, Hochsölden, Kühtai, Hochoetz, Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Pozza di Fassa, Belvedere, Marmolada, Alpe Lusia, Bellamonte, Passo San Pellegrino, Falcade, Latemar, Obereggen, Catinaccio, Pera, Moena, Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Alagna Valsesia, Macugnaga, Monterosa, Gressoney, Zermatt , Saas Fee , Saas Grund, Hohsaas, Grächen , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Thyon 2000, Les Collons , Rosswald , Belalp , Leukerbad, Bettmeralp, Fiesch, Fiescheralp, Brig, Visp, Zinal, Grimentz, St. Luc,  Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Val Cenis, Termignon, Val Frejus, Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , Orelle, La Grave , Oz , Saint Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil, Galibier, Thabor, Valloire, Valmeiniere

#133 Joanna Sm

Joanna Sm
  • Użytkownik
  • 408 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Narty:Volkl
  • Imię :Joanna
  • Ulubiony stok:Big Sky

Napisano 25 listopad 2021 - 16:35

a było kiedyś tak fajnie bez kasków - panie komu to przeszkadzało ?
gallery_10_495_154503.jpg

A Ty też jesteś na zdjęciu?
  • 0

#134 Joanna Sm

Joanna Sm
  • Użytkownik
  • 408 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Narty:Volkl
  • Imię :Joanna
  • Ulubiony stok:Big Sky

Napisano 25 listopad 2021 - 16:36

i pomyśleć że jeszcze w roku 1998 Alberto Tomba wygrywał slalomy bez kasku

Ja pamiętam wyścig pokoju i kolarzy w czapeczkach.... roku nie pamiętam.
Co to się porobiło....
  • 0

#135 kordiankw

kordiankw
  • Użytkownik
  • 1486 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Halinow/Szczyrk
  • Narty:Elan SLX FIS
  • Imię :Witek

Napisano 25 listopad 2021 - 16:47

a było kiedyś tak fajnie bez kasków - panie komu to przeszkadzało ?gallery_10_495_154503.jpg


A Ty też jesteś na zdjęciu?

Stawiam, że Jan to ten ten gość wyglądający jak Barry Gibb ubrany na pomarańczowo.
  • 1
„Kto ma wartości ciągle w gębie, ma je także w pobliskim nosie”

#136 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 4220 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 25 listopad 2021 - 17:34

 

 

a było kiedyś tak fajnie bez kasków - panie komu to przeszkadzało ?gallery_10_495_154503.jpg


A Ty też jesteś na zdjęciu?

Stawiam, że Jan to ten ten gość wyglądający jak Barry Gibb ubrany na pomarańczowo.

 

No to zmienił płeć... :)

 

albo przestałem rozróżniać kolory.

 

Pozdrowienia


Użytkownik Mitek edytował ten post 25 listopad 2021 - 17:35

  • 1

#137 J@n

J@n
  • Administrator
  • 8409 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:black crows atris
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:FIS w Szczyrku

Napisano 26 listopad 2021 - 08:41


Barry Gibb ubrany na pomarańczowo.
a wiesz że to był ulubiony śpiewak mojej żony więc chyba trochę do niego podobna.

20 lat temu jeździłem raczej na czerwono a pomarańcz to dopiero od 3 lat, 

czasami też na żółto-zielono z niebieskim kaskiem

pre_1573134116__ja.jpg


  • 0
Dołączona grafika
pozdrawiam Jan narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Winterberg, Willingen, Neuss, Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , St. Anton, Zürs, St. Christoph, Stuben, Lech, Oberlech, Valluga, St. Jakob, Venet, Fiss, Ladis, Serfaus, Zams, Hochsölden, Kühtai, Hochoetz, Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Pozza di Fassa, Belvedere, Marmolada, Alpe Lusia, Bellamonte, Passo San Pellegrino, Falcade, Latemar, Obereggen, Catinaccio, Pera, Moena, Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Alagna Valsesia, Macugnaga, Monterosa, Gressoney, Zermatt , Saas Fee , Saas Grund, Hohsaas, Grächen , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Thyon 2000, Les Collons , Rosswald , Belalp , Leukerbad, Bettmeralp, Fiesch, Fiescheralp, Brig, Visp, Zinal, Grimentz, St. Luc,  Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Val Cenis, Termignon, Val Frejus, Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , Orelle, La Grave , Oz , Saint Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil, Galibier, Thabor, Valloire, Valmeiniere

#138 kordiankw

kordiankw
  • Użytkownik
  • 1486 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Halinow/Szczyrk
  • Narty:Elan SLX FIS
  • Imię :Witek

Napisano 26 listopad 2021 - 09:00

Też bardzo lubię słuchać braci Gibb.
  • 1
„Kto ma wartości ciągle w gębie, ma je także w pobliskim nosie”





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: GOPR, alkohol, stok, jazdna na nartach, wypadek, narciarze, piwo, Beskidy

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych