Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jak nasze mięśnie mogą pomóc w nauce jazdy


  • Nie możesz napisać tematu
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
104 odpowiedzi w tym temacie

#1 Zbój

Zbój
  • Użytkownik
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 luty 2011 - 16:47

Witam,

Jako człowiek intensywnie przygotowujący się do sezonu narciarskiego (na jakiś tydzień przed wyjazdem przypomina mi się, że powinienem coś zacząć ćwiczyć) oraz uprawiający intensywnie różne sporty (brydż sportowy, klepanie w klawiaturę, jazda samochodem, itp) za każdym razem jak już na narty wyjadę to dostaję od swojego organizmu różne komunikaty.
A to podczas zjazdu uda mówią "pożar! pożar! stać!" a to kręgosłup narzeka na pochylanie się czy też brzuch coś marudzi. Zdarzają się też mięśnie inne, które coś mi próbują powiedzieć. Komunikacja odbywa się czasami interaktywnie (czyli podczas zjazdu) a czasami postreaktywnie (nowe słowo?) czyli w postaci zakwasów wieczorem, na drugi dzień czy jakoś tak.

Mam więc pytanie do specjalistów/instruktorów - czy na podstawie sygnałów od-mięśniowych można weryfikować poprawność techniki jazdy? Czy jeśli mnie boli podczas jazdy albo mam zakwasy po w X to robię dobrze a jak w Y to źle? Na jakie sygnały zwracać uwagę, bo świadczą o błędach?

Na razie nie będę pisał co mnie bolało ostatnio, bo nie chcę wyjść na totalnego beztechnikowca :crazy_pilot:

Pozdrawiam,
Zbój
  • 2
Pozdrawiam,
Zbój

#2 Pit

Pit
  • Administrator
  • 5327 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk

Napisano 08 luty 2011 - 17:05

Świetne pytanie. Sam też się zastanawiałem nad komunikacją: ból-technika! Chętnie poznam zdanie speców!
Mnie bolą uda, czyli trójgłowy.
  • 0

"Trzeba wiele zmienić, by wszystko zostało po staremu"

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,


#3 mgr

mgr
  • Użytkownik
  • 157 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Nieszawa(Kuj-Pom)
  • Narty:Salomon Streetracer 600

Napisano 08 luty 2011 - 17:22

a mnie strasznie kolana po tym tygodniu. Żadnych zakwasów tylko kolana. Gdy się nachylam i wstaje to takie okropne "tarcie" ?
  • 0
Dołączona grafika
_________________Bez kurtki cieplej :D____________________________________________

#4 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3966 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 08 luty 2011 - 18:37

Cześć

a mnie strasznie kolana po tym tygodniu. Żadnych zakwasów tylko kolana. Gdy się nachylam i wstaje to takie okropne "tarcie" ?


Siłowa jazda, Piotrek na tyłach a MGR brak amortyzacji czyli cały czas mięśnie napięte.
Praktycznie w miarę wysportowana osoba w średnim wieku po przeciętnym dniu jazdy 4-5 godzin nie powinna odczuwać żadnego bólu - jeżeli umie jeździć dobrze technicznie.
Pozdrawiam
  • 3

#5 Pit

Pit
  • Administrator
  • 5327 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk

Napisano 08 luty 2011 - 18:39

Choć Mitosław nie doktór, to diagnoza: idealna ! :witaj:

Praktycznie w miarę wysportowana osoba w średnim wieku po przeciętnym dniu jazdy 4-5 godzin nie powinna odczuwać żadnego bólu - jeżeli umie jeździć dobrze technicznie.

To zdanie nie ma sensu ;)
Równie dobrze można napisać: " jeżeli umie jeździć dobrze technicznie. " po godzinie !

Ale i tak szacun!
  • 0

"Trzeba wiele zmienić, by wszystko zostało po staremu"

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,


#6 o_andrzej

o_andrzej
  • Użytkownik
  • 3559 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 luty 2011 - 19:04

Fajny watek. Nie wiem jak bol po nartach przekazuje informacje o naszych brakach technicznych. Doswiadczylem tego np. nieporadnie probujac windsurfingu i ciagnac zagiel krzyzami. Bolaly jak diabli. W narciarstwie nie jest to takie proste. Po pierwszych jazdach wszystko mnie boli i zawsze bolalo nawet gdy bylem mlodszy, silniejszy i swietnie przygotowany do sezonu. Przede wszystkim miesnie podudzi... z przodu, potem uda i oczywiscie plecy w okolicach ledzwi i bioder. Czasem bola takie miesnie, o ktorych istnienia nie mamy pojecia. Bola tez przody podudzi od ucisku jezyka butow, czasem nawet robia sie krwawe przecierki. Dlatego warto sie do sezonu przygotowac. Robiac np. odpowiednia liczbe przysiadow mozna calkiem wyeliminowac zakwasy w udach.

Jednak przed dluzszym wyjazdem warto sie wczesniej rozjezdzic w kilku krotkich wypadach w odstepie 1-2 tygodniowym. Wlasnie to robie. Po pierwszym wypadzie wszystko boli, ale po kilku dniach przechodzi. Po drugim tez boli, ale duzo mniej, a po trzecim (wlasnie mnie czeka) nie czuje sie prawie nic i mozna sie szykowac na alpejski tydzien.

Niestety kilka bóli pozostaje. Ledzwie - to moj slaby punkt. Starcze zwyrodnienie + urazy w mlodosci. Kolana. Podobnie - starosc, ale i odzywajace sie kontuzje z mlodosci. W moim przypadku poczatki chondrolomacji, do ktorej przyczynilo sie nieumiarkowane rowerowanie gorskie i brak oslony termicznej. Pamietam, ze nawet w mlodosci bolaly mnie na nartach kolana w czasie silnych mrozow. Jezdzilem wtedy w przewiewnych spodniach, nawet nie piankach, ktore nie zapewnialy kolanom ciepla. Od kiedy jezdze w ocieplanych spodniach jest duzo lepiej. Dlatego rada dla tych co "czuja" kolana. Trzymajcie je w miare mozliwosci w ciepelku, nie daje sobie ich przewiac.
  • 0

#7 Zbój

Zbój
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 luty 2011 - 19:18

To ja uchylę rąbka tajemnicy - ostatnio największe problemy miałem z zakwasami w ... łydkach.
Jak jeździłem tylko na Cieńkowie czy Soszowie to nic mnie nie bolało. Ale jak dołożyłem poranną Czantorię (taka specyfika, że syn ma lekcje o 11 na Cieńkowie, więc muszę się tam stawić i w trakcie jego lekcji mam godzinę do zjazdów - ale to trochę mało) w postaci czterech zjazdów w ciągu godziny to zaczęły mi te łydki doskwierać.

Pozdrawiam,
Zbój
  • 0
Pozdrawiam,
Zbój

#8 Pit

Pit
  • Administrator
  • 5327 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk

Napisano 08 luty 2011 - 19:25

To ja uchylę rąbka tajemnicy - ostatnio największe problemy miałem z zakwasami w ... łydkach.

Nie znam się, ale czy to nie jest wina obuwia, zle dopasowanego ?
  • 1

"Trzeba wiele zmienić, by wszystko zostało po staremu"

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,


#9 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3966 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 08 luty 2011 - 20:02

Cześć


To ja uchylę rąbka tajemnicy - ostatnio największe problemy miałem z zakwasami w ... łydkach.

Nie znam się, ale czy to nie jest wina obuwia, zle dopasowanego ?


Myślę, że nie.Każdy ból mięsniowy przy niezbyt intensywnej jeździe to oznaka braków technicznych. Po prostu mięsnie są cały czas napięte lub nadmiernie napiete i stąd ból.
Powtórzę raz jeszcze bo niezbyt intensywnej jeździe nie powinno czuć się żadnego bólu inaczej to wskaźnik że coś jest nie tak.
Pozdro
  • 0

#10 Zbój

Zbój
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 luty 2011 - 21:01

Powtórzę raz jeszcze bo niezbyt intensywnej jeździe nie powinno czuć się żadnego bólu inaczej to wskaźnik że coś jest nie tak.


No właśnie - chodziło mi właśnie o zebranie informacji co jest nie tak i czym się to może objawiać. Jak np. palenie w udach zostało zdiagnozowane jako jazda na tyłach. Czy jeszcze inne bóle można w miarę jednoznacznie przypisać do konkretnych wad techniki?

Pozdrawiam,
Zbój

Użytkownik Zbój edytował ten post 08 luty 2011 - 21:01

  • 0
Pozdrawiam,
Zbój

#11 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3966 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 08 luty 2011 - 21:14

Cześć


Powtórzę raz jeszcze bo niezbyt intensywnej jeździe nie powinno czuć się żadnego bólu inaczej to wskaźnik że coś jest nie tak.


No właśnie - chodziło mi właśnie o zebranie informacji co jest nie tak i czym się to może objawiać. Jak np. palenie w udach zostało zdiagnozowane jako jazda na tyłach. Czy jeszcze inne bóle można w miarę jednoznacznie przypisać do konkretnych wad techniki?

Pozdrawiam,
Zbój

To nie jest jednoznaczna diagnoza to raczej domniemanie. Każde nadmierne napięcie mięśni skutkuje bólem po prostu.
Pozdrawiam
  • 1

#12 Osetia

Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Użytkownik
  • 1987 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Imię :Trolka

Napisano 08 luty 2011 - 23:24

Praktycznie w miarę wysportowana osoba w średnim wieku po przeciętnym dniu jazdy 4-5 godzin nie powinna odczuwać żadnego bólu - jeżeli umie jeździć dobrze technicznie.
Pozdrawiam


Mitek, prawie jestem w stanie Ci wyznać miłość :hysterical: tym zdaniem wprowadziłeś ład i spokój do mojego życia :uklon2: od wielu lat martwię się o to, że mnie nic nie boli, oczywiście nie za bardzo przywiązując się do średniego wieku :hysterical: , to nawet po całym dniu jazdy nic mnie nie boli! Nie podejrzewam się i mam na to świadków o dobrą technikę, bardziej przeciętna w opcji dążenia do doskonałości pod okiem D_I i ma nadzieję też jeszcze Mareckiego. Tydzień mogę jeździć i nic mnie nie boli, a dzięki Tobie już wiem, że nie musi mnie boleć :uklon2: :buziak:

Ola
  • 0

#13 waldek k

waldek k
  • Użytkownik
  • 78 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Kastle MX 78
  • Imię :Waldek

Napisano 09 luty 2011 - 09:21

Nie wiedzieć czemu mnie akurat to nie martwi, ale też nic mnie nie boli kiedy jestem na nartach. Mocno przywiązany do średniego wieku, zwyrodnienia kręgosłupa po przebytych urazach, kolana przewiane (motocyklowe), technika przeciętna, i po kilku dniach intensywnej jazdy jedynie serce mnie boli z żalu że muszę wracać.
  • 0

#14 o_andrzej

o_andrzej
  • Użytkownik
  • 3559 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 luty 2011 - 10:29

Nie wiedzieć czemu mnie akurat to nie martwi, ale też nic mnie nie boli kiedy jestem na nartach. Mocno przywiązany do średniego wieku, zwyrodnienia kręgosłupa po przebytych urazach, kolana przewiane (motocyklowe), technika przeciętna, i po kilku dniach intensywnej jazdy jedynie serce mnie boli z żalu że muszę wracać.


Czytam, czytam i nie moge sie nadziwic. Nikogo nic nie boli? A mnie wszystko boli. Jakies wynaturzenie? Nieudacznik? I zrozumialem. Wy piszecie o bolu w trakcie nartowania ja pisalem o tym po. Wieczorem, na drugi dzien i trzeci dzien. Typowe zakwasy i inne odgnioty, ktore na pewno kazdy czuje. Natomiast w trakcie jazdy nie czuje zadnych boli, z wyjatkiem kregoslupowego od kilku lat i... miesni ud, gdy sobie za bardzo doloze.

Wlasnie odnosnie ud. Gdybym sie "zwozil", a wiec jechal dlugim, skretem, zadnych boli bym nie czul, ale staram sie jechac dosc dynamicznie, stosunkowo nisko, a to niemalo obciaza miesnie ud. Czasem w trakcie jazdy czuje, ze pali i piecze, ze juz pora stanac. Co robie? Albo staje i odpoczywam albo przechodze na zwozenie sie, czyli srednie i dlugie skrety.
  • 1

#15 J@n

J@n
  • Administrator
  • 8050 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:black crows atris
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:FIS w Szczyrku

Napisano 09 luty 2011 - 11:40

Gdybym sie "zwozil", a wiec jechal dlugim, skretem, zadnych boli bym nie czul, ale staram sie jechac dosc dynamicznie, stosunkowo nisko, a to niemalo obciaza miesnie ud. Czasem w trakcie jazdy czuje, ze pali i piecze, ze juz pora stanac. Co robie? Albo staje i odpoczywam albo przechodze na zwozenie sie, czyli srednie i dlugie skrety.

hej Andrzeju, wydaje mi się że to właśnie jest sedno całych przemyśleń o bólach narciarskich
"szuraczy" i "zwozicieli"
prawdopodobnie nic nie będzie bolało

dużo też zależy od tego jak kto rozumie intensywną jazdę
ponieważ zawsze po dniu na nartach robię sobie podsumowanie przejechanych metrów
to bóle w udach i kolanch zazwyczaj przychodzą tak powyżej 8 tyś. metrów na dzień,
powyżej 10 tyś. muszę wieczorkiem stosować Voltaren ale jeszcze potrafie wyjść
na wieczorny spacerek, po 15 leżę i jęczę :hysterical:
  • 1
Dołączona grafika
pozdrawiam Jan narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Winterberg, Willingen, Neuss, Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , St. Anton, Zürs, St. Christoph, Stuben, Lech, Oberlech, Valluga, St. Jakob, Venet, Fiss, Ladis, Serfaus, Zams, Hochsölden, Kühtai, Hochoetz, Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Pozza di Fassa, Belvedere, Marmolada, Alpe Lusia, Bellamonte, Passo San Pellegrino, Falcade, Latemar, Obereggen, Catinaccio, Pera, Moena, Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Alagna Valsesia, Macugnaga, Monterosa, Gressoney, Zermatt , Saas Fee , Saas Grund, Hohsaas, Grächen , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Thyon 2000, Les Collons , Rosswald , Belalp , Leukerbad, Bettmeralp, Fiesch, Fiescheralp, Brig, Visp, Zinal, Grimentz, St. Luc,  Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Val Cenis, Termignon, Val Frejus, Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , Orelle, La Grave , Oz , Saint Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil, Galibier, Thabor, Valloire, Valmeiniere

#16 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3966 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 09 luty 2011 - 12:26

Cześć
Pamietając Twój film z jazdy (zamieszczałeś aprops techniki jazdy) kiedys wychodzi na to że zjeżdżasz dwa razy i idziesz do domu a po czterech to juz Cie zwożą? :):)
Pozdro
  • 1

#17 mgr

mgr
  • Użytkownik
  • 157 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Nieszawa(Kuj-Pom)
  • Narty:Salomon Streetracer 600

Napisano 09 luty 2011 - 12:52

Cześć


a mnie strasznie kolana po tym tygodniu. Żadnych zakwasów tylko kolana. Gdy się nachylam i wstaje to takie okropne "tarcie" ?


Siłowa jazda, Piotrek na tyłach a MGR brak amortyzacji czyli cały czas mięśnie napięte.
Praktycznie w miarę wysportowana osoba w średnim wieku po przeciętnym dniu jazdy 4-5 godzin nie powinna odczuwać żadnego bólu - jeżeli umie jeździć dobrze technicznie.
Pozdrawiam


Mitku, być może. Ale przy jeździe karwingowej staram się dynamicznie pogłębiać skręt pracując :)
A tzw. kibelek już chyba wyeliminowałem na obozie i przerzuciłem się na przody nart.

Zaznaczę też, że lekko bolały mnie piszczele może od ciśnięcia na język podczas jazdy ? I może od takiego "parcia" na języki dostają też kolana ? A że się rozwijam to mogę mieć zbyt mało tej hmm. mazi która smaruje staw ?

Dzięki wielkie i pozdrawiam ! :)
  • 0
Dołączona grafika
_________________Bez kurtki cieplej :D____________________________________________

#18 deczko inny

deczko inny
  • Użytkownik
  • 1823 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:czarna d...ziura

Napisano 09 luty 2011 - 13:33

Czytam, czytam i nie moge sie nadziwic. Nikogo nic nie boli? A mnie wszystko boli. Jakies wynaturzenie? Nieudacznik?


:hysterical: :hysterical:
Po każdej dłuższej przerwie w jeździe na drugi dzień boli mnie wszystko, czyli ręce i nogi, oraz sąsiadujące z nogami miejsca Boli tak jakby ktoś bejzbolem mnie obił. Boli mnie i boli wszystkich z którymi gadam.
Pojechałem w któryś dzień na golgotę. W pierwszym zjeździe musiałem stanąć 50 metrów od końca bo myślałem, że się wykopyrtnę ze zmęczenia. Zastanawiałem się jak drugi raz zjadę, a za drugim już wszystko odpuściło.
  • 0

#19 waldek k

waldek k
  • Użytkownik
  • 78 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Kastle MX 78
  • Imię :Waldek

Napisano 09 luty 2011 - 14:34

Ból mięśni w trakcie intensywnego wysiłku jak i typowe zakwasy po, należą do uroków aktywności fizycznej. Dlatego nie o tym pisałem.
Chciałem jedynie wrzucić do wątku opinię, że osoba nie dysponująca idealnym zdrowiem , ale za to jeszcze dalszą od ideału techniką, nie musi doznawać specyficznych urazów jak np. kolana Rafała czy trójgłowy Piotra.

Intensywna jazda jest oczywiście określeniem subiektywnym (każdemu według jego możliwości), ale i ja znam ból mięśni po nartach, dotyczy to jednak wszystkich mięśni biorących istotny udział w jeździe.

Uwaga na temat szuraczy i zwozicieli może być dobrym wyjaśnieniem.
Należę do tych, którzy ześlizg uważają za jedną z pełnoprawnych technik narciarskich ułatwiających życie i oszczędzających siły narciarzom.
Upieranie się przy czystym skręcie karwingowym w każdych warunkach, może boleć.

(nie wiem dlaczego nie mogę wklejać dzisiaj cytatów stąd taka forma postu)
  • 1

#20 mgr

mgr
  • Użytkownik
  • 157 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Nieszawa(Kuj-Pom)
  • Narty:Salomon Streetracer 600

Napisano 09 luty 2011 - 15:09

No cóż, jeżeli chce się dobrze pojechać to czasem tak trzeba. Bez wysiłku niema nic :)
Chyba niema co się dziwić - praca mięśni/stawów przynosi takie efekty. Jak po ostrym WF'ie u mnie. Na początku ledwo dawałem radę po zmianie nauczyciela. Teraz t o chleb powszedni, nawet źle mi jest gdy niema WF'u. Tak samo jak z nartami, gdybyśmy jeździli tak samo intensywnie i praktycznie codziennie to po jakimś czasie sądzę, że nie byłoby takich problemów a tym bardziej, że każdy z nas jest "deczko" :D inaczej anatomicznie poukładany.
(bo przecież niema idealnie takich samych ludzi, jeden ma grubsze kości itd.)

Pozdrawiam ! :)
  • 0
Dołączona grafika
_________________Bez kurtki cieplej :D____________________________________________




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych