Skocz do zawartości



Maluch na nartach


16 odpowiedzi w tym temacie

#1 Pit

  • Administrator
  • 3431 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 824
+

Napisano 16 grudzień 2009 - 20:22

Witam,
otrzymałem właśnie zdjęcia od mojego przyjaciela który zamieszkuje obecnie w Stanach USA.
Zdjęcia pochodzą z nauki jazdy syna Macieja. Tak to się u nich odbywa. Zdjęcia z tego roku, można powiedzieć że jeszcze gorące :foch:
Zajęcia z instruktorem.
Chciałbym jeszcze dodać że są do tego nagrane filmy i obiecuję je wrzucić w momencie otrzymania.
Gdybyście mieli pytania, chętnie je podeślę i poproszę Macieja o odpowiedz co i jak. :uklon2:

Załączone pliki


Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój...


#2 Pit

  • Administrator
  • 3431 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 824
+

Napisano 16 grudzień 2009 - 20:26

I jeszcze jedna paczka. W roli głównej Ignaś.


ps.
Macieju, dzięki za fotki i pamiętaj o filmach :uklon2: Szacunek dla Ciebie za naukę i za zgodę na udostępnienie zdjęć :foch:

Załączone pliki


Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój...


#3 Pazur

    TOEG

  • Użytkownik
  • 422 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 71
+

Napisano 17 grudzień 2009 - 06:23

Dzieci to spryciarze, nie wiadomo kiedy i już wszystko potrafią i wszystko wiedzą....
Fajne fotki

#4 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 17 grudzień 2009 - 06:32

Pierwszy raz widziałam taką uprząż do nauki jazdy dla dzieci! U nas instruktorzy też stosują coś takiego? Służy dla prawidłowej postawy?

Fajne fotki.... tzn. jak zwykle nudne, bo biało wszędzie i na nartach jeżdżą, :uklon2: , nuda :foch: , ale dzieciak fajny... stąd i fotki fajne!


Ola

#5 JarekS

    bezczelny dyletant

  • Użytkownik
  • 901 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Police (Zachodniopomorskie)
  • Narty:Fischer RC4 Race SC
Reputacja: 54
+

Napisano 17 grudzień 2009 - 10:34

Mnie się ten pałąk nie podoba...
pozdrawiam
Jarek

#6 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 268
+

Napisano 17 grudzień 2009 - 12:36

Cześć

Wyświetl postUżytkownik JarekS dnia 17.12.2009, 11:34 napisał

Mnie się ten pałąk nie podoba...

Dokładnie Jarku. Nie dośc, że jest to znowu kolejny dziwny element mający w zamiarze pomóc a tak naprawdę służy tylko kontroli nad dzieckiem to na dodatek można to osiągnąc w zasadniczo inny sposób.
Jedyny poztywny element zastosowania pałąka to psychiczny aspekt pustego stoku przed jadącym dzieckiem - a więc od początku kształtownie świdomości samodzielnego wyboru trasy i kształtowanie zaufania do własnych umiejetności.
Osobiście uważam, że w zajęciach jeden na jeden znacznie lepiej jechac przed narciarzykiem tyłem i w ten sposób nadawać mu tor jazdy i rytm skretu a przy tym korygować ustawienie nart trzymajć je za dzioby. Dziecko podświadomie łączy ruch stóp wymuszony przez nas z ze zmienami kierunku jazdy i bardzo szybko potrafi samodzielnie te ruchy wykonywac.
Patent z gtunku spinaczy dziobów lub smyczy ale jak działa na wyobźnię nie zorientowanych rodziców, jak tchnie profechą.:uklon2::foch:
Pozdrawiam

#7 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 17 grudzień 2009 - 12:47

Wyświetl postUżytkownik Mitek dnia 17.12.2009, 12:36 napisał

Cześć

Wyświetl postUżytkownik JarekS dnia 17.12.2009, 11:34 napisał

Mnie się ten pałąk nie podoba...

Dokładnie Jarku. Nie dośc, że jest to znowu kolejny dziwny element mający w zamiarze pomóc a tak naprawdę służy tylko kontroli nad dzieckiem to na dodatek można to osiągnąc w zasadniczo inny sposób.
Jedyny poztywny element zastosowania pałąka to psychiczny aspekt pustego stoku przed jadącym dzieckiem - a więc od początku kształtownie świdomości samodzielnego wyboru trasy i kształtowanie zaufania do własnych umiejetności.


jak dla mnie to wygląda jak uprząż dla konia! Myślałam, że chodzi o prawidłową postawę, czyli siadanie/naciskanie na językach butów, jeżeli to jest prawidłowa postawa, :uklon2: , ja mam tendencje do odchylania się i dopiero jak mnie jakiś muldon wywali to szybkim pędem się składam...

nie do końca rozumiem jednak Mitek, co napisałeś... źle, bo kontrola, ale dobrze, bo dziecko samo wybiera trasę?

Ola

P.S. a co jak dziecko w tym "czymś" upadnie?

#8 skiman6

  • Użytkownik
  • 619 Postów:
  • Skąd:Wrocław
  • Imię :adam
Reputacja: 30
+

Napisano 17 grudzień 2009 - 12:56

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 17.12.2009, 13:47 napisał

P.S. a co jak dziecko w tym "czymś" upadnie?


... raczej nic mu się nie stanie, bo ta rama prawdopodobnie służy tylko do stawiania "pierwszych kroków", na kolejnych zdjęciach widać całe i zadowolone dziecko, więc może to dobry sposób na naukę...
Dołączona grafika

#9 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 268
+

Napisano 17 grudzień 2009 - 13:03

Cześć

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 17.12.2009, 13:47 napisał

nie do końca rozumiem jednak Mitek, co napisałeś... źle, bo kontrola, ale dobrze, bo dziecko samo wybiera trasę?

Ola

P.S. a co jak dziecko w tym "czymś" upadnie?

Kontrola - czyli nie chodzi tak naprawdę o postepy czy żeby się dziecku lepiej jeździło ale żeby je trzymac na jakiejs uwięzi - vide smycz. Czyli nasze dobra samopoczucie znowu ważniejsze.
Wybiera trase samo - bo nie ma przed soba instriktora lub rodzica czyli przyzwyczaja sie do widoku pustego (he he) stoku i nabiera świadomości samodzilnego wyboru trasy zjazdu. Oczywiście to My nim kierujemy tyk dziwnym przyrządem ale ślad w psychice pozostaje.
Olu co Wy z tymi językami ??? czy to jakaś mania że wszyscy chća siadac na językach (czyich i jak to zrobić) :uklon2:. Na nartach trzeba się dobrze wyważyć a naciska na języki to daleko idące uproszczenie które czyni wiecej złego niż dobrego zwłascza w ciągu osttanich lat.
U dzieci wyważenie jest samoistne i zawsze! jest związane z odchyleniem, które w trakciejazdy w kolejnych sezonach zmienia sie coraz bardziej w kierunku wyważenia centralnego - warunek dobry demostrator. Używanie czegos takiego będzie powodowało raczej stała niestabilnośc z tendencja do powiększania odchylenia bo instruktor nigdy nie poprowadzi tego idealnie aby dziecko musiało cały czas sięgac rączkami, a każde najechanie na poprzeczke prze dziecko to odchylenie.
Pozdrawiam

Cześć

Wyświetl postUżytkownik skiman6 dnia 17.12.2009, 13:56 napisał

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 17.12.2009, 13:47 napisał

P.S. a co jak dziecko w tym "czymś" upadnie?


... raczej nic mu się nie stanie, bo ta rama prawdopodobnie służy tylko do stawiania "pierwszych kroków", na kolejnych zdjęciach widać całe i zadowolone dziecko, więc może to dobry sposób na naukę...

Myslę, że w takim wypadku może to pracować - jako element do podtrzymania se przez dziecko gdy jeszcze kłopot ze staniem i chodzniem. Tylko po co taka sztucznośc wprowadzac jak można sobie poradzic na pare innych sposobów.
Mysle, że tu chodzi głównie o efekt (o którym pisałem wyżej) i sprzedaż "nowego genialnego urządzenia" które "musi miec" każda szkoła narciarska.
Pozdrowienia

Użytkownik Mitek edytował ten post 17 grudzień 2009 - 13:11


#10 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 17 grudzień 2009 - 13:23

Wyświetl postUżytkownik Mitek dnia 17.12.2009, 13:03 napisał

Olu co Wy z tymi językami ??? czy to jakaś mania że wszyscy chća siadac na językach (czyich i jak to zrobić) ;). Na nartach trzeba się dobrze wyważyć a naciska na języki to daleko idące uproszczenie które czyni wiecej złego niż dobrego zwłascza w ciągu osttanich lat.
U dzieci wyważenie jest samoistne i zawsze! jest związane z odchyleniem, które w trakciejazdy w kolejnych sezonach zmienia sie coraz bardziej w kierunku wyważenia centralnego - warunek dobry demostrator.


Szczerze??? to pojęcia nie ma! Ktoś kiedyś powiedział, żeby mocniej siedzieć na językach butów, w celu prawidłowej pozycji narciarskiej, pochylenia sylwetki do przodu :uklon2:

usiąść na języku nikomu nie dam rady, nadepnąć jedynie mogę :foch: a dzieciakom prościej, bo maja inny środek ciężkości

Ola

#11 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 268
+

Napisano 17 grudzień 2009 - 21:07

Cześć

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 17.12.2009, 14:23 napisał

Szczerze??? to pojęcia nie ma! Ktoś kiedyś powiedział, żeby mocniej siedzieć na językach butów, w celu prawidłowej pozycji narciarskiej, pochylenia sylwetki do przodu :uklon2:

No to nie ma co tego powtarzać bo to uproszczenie bardzo duże.
Pozdrawiam

#12 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 18 grudzień 2009 - 06:54

Wyświetl postUżytkownik Mitek dnia 17.12.2009, 21:07 napisał

Cześć

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 17.12.2009, 14:23 napisał

Szczerze??? to pojęcia nie ma! Ktoś kiedyś powiedział, żeby mocniej siedzieć na językach butów, w celu prawidłowej pozycji narciarskiej, pochylenia sylwetki do przodu :foch:

No to nie ma co tego powtarzać bo to uproszczenie bardzo duże.
Pozdrawiam



to załóż temat i napisz więcej! :uklon2: ja chętnie poczytam, ytm bardziej, że wiele lat mi wodę z mózgu robili... ;)

Ola

#13 jozio86

  • Użytkownik
  • 19 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:upper silesia/chorzow
  • Narty:elany,fischery i inne
  • Ulubiony stok:pusty i słoneczny;)
Reputacja: 0
+

Napisano 18 grudzień 2009 - 19:11

przyznam, ze takze zaciekawil mnie ten "amreykanski wynalazek :uklon2: na poczatku zastnaiwalem sie jak go wykorzystuja czy trzymany jest ponizej kolan dziecka, czy moze dziecko ma mozliowsc trzymania sie go na wys pasa??? obojetnie jaka by to byla funkcja zgadzam sie z Mitkiem, pojscie na latwizne i taki troche przerost formy nad trescia.albo moze chodzi o to amerykanom ze meczy ich niewygodna jazda tylem w pozycji sklonu trzymajac dzioby nart dziecka razem :foch:

#14 marecki

  • Użytkownik
  • 463 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Z gór
  • Narty:HEAD
  • Imię :Marek
  • Ulubiony stok:Blisko Domu
Reputacja: 138
+

Napisano 18 grudzień 2009 - 21:35

Poglądałem, poczytałem i może to urządzenie faktycznie ułatwia pracę z dziećmi na początku nauki (jak napisał jozio86 - eliminuje uciążliwą jazdę tyłem z trzymanymi dziobami nart ), ciekaw jestem czy u Nas już ktoś z tego korzystał ???
Co do "języków" to może to i uproszczenie ale najłatwej trafiać do innych mówiąc prosto, bez zbędnych zawiłości. Mówimy tutaj o nauce jazdy, więc wprowadzanie na początku skomplikowanego nazewnictwa i fachowych terminów dla poczatkującego i laika chyba może ( aczkolwiek nie musi ) być zbyt skomplikowane i może mu to nawet utrudniać naukę :uklon2: i myślę tutaj nie tylko o rozpoczynających naukę dzieciach.

Pozdrawiam

Użytkownik marecki edytował ten post 18 grudzień 2009 - 21:44


#15 Pit

  • Administrator
  • 3431 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 824
+

Napisano 21 grudzień 2009 - 08:28

Oczywiście wszyscy już podsumowali całą sytuację. A ja mam ochotę wysłuchać drugiej strony, instruktora który to stosuje.
Może powie nam coś ciekawego ?
Nie ma co tak od razu z nim "jechać".
A i jeszcze zapytam: czy coś się ewentualnie podobało?

I dodatkowe informacje zamieszczę od taty malucha (dość istotne), który to maluch pobiera naukę :

Jak potrzebujesz do opisu to zdjecia zrobione zostaly canonem D10 (swietna zabawka na narty, aparat w pelni wodoszczelny do 30 m wstrzaso i upadko odporny, tak samo na mroz i wysokie temperatury) . Mijesce to Whitetail Resort w Pensylwanii, jakas godzine drogi od Waszyngtonu. Prywatna godzinna lekcja kosztuje 85 dol.
Wynajecie sprzetu 42, wyciag dla dzieci wliczony w cene lekcji. Stoki sztucznie nasniezane. Te gdzie Ignas jest z opaska pod kaskiem i instruktor trzyma go za nogi w tym metalowym urzadzeniu sa ze stycznia 2008.
Narta!

Mac

Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój...


#16 jozio86

  • Użytkownik
  • 19 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:upper silesia/chorzow
  • Narty:elany,fischery i inne
  • Ulubiony stok:pusty i słoneczny;)
Reputacja: 0
+

Napisano 22 grudzień 2009 - 14:02

co mi sie podobalo??
hmm lagodny stok

wykorzystanie maty(tej ruchomej) jak i tej prowizorycznej zlozonej z jakis gum itd bardzo przydatne przy nauce dzieci gdy nie ma dostepu do "ruchomej" maty.dziecko moze samo wchodzic pod gore, przez co samo sie uczyc rownowagi itd. nie mowiac o tym ile to ulatwia instrktorowi niz gdyby musial smigac z maluchem niemal ze na rekach na wyrwiraczce czy orczyku...

widac zaangozowanie instr a jest to bardzo wazne...

Co mi sie nie podobalo to
ten przyrzad jakos nie umie sie do niego przekonac...
zbyt mala ilosc kolorowych atrkacji na stoku dla dziecka
no i moze brak innych dzieci w grupie lub w kolo inny zawsze razniej

#17 iSlonceIDeszcz

  • Użytkownik
  • 11 Postów:
Reputacja: 0
+

Napisano 23 grudzień 2009 - 15:20

hmmm... mnie też to nie przekonuje... ale może się nie znam na nowinkach technicznych ze stanów i za dwa lata na stoku zobaczę same takie sprzęty;)

mata rewelka




Podobne tematy




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych