Skocz do zawartości


Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!


Z górki na pazurki...


  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć
64 odpowiedzi w tym temacie

#61 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 22 październik 2010 - 15:30

Cześć

Wyświetl postUżytkownik Pit dnia 22.10.2010, 16:39 napisał

Jedak w tej sytuacji chciałbym raz jeszcze zaznaczyć: że nie każdy stok jest przyjazny dla dziecka, jak i również dla dorosłego. A tym bardziej do ......nauki. To tak w uproszczeniu, bo dla mnie temat nosi znamiona wyczerpanego. Chyba że jeszcze coś zakiełkuje.....

Każdy stok po którym da się zjechać jest przyjazny dla narciarza - takie jest moje zdanie. Narty powstały dlatego, żę sa górki - nie odwrotnie przecież.
Oczywiście na koniec uciekłeś od wymiany konkretów.:)
Ale we mnie już kiełkuje...:thumbsup:
Pozdrawiam serdecznie

#62 teamproject

  • Użytkownik
  • 28 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
  • Narty:Dynastar Omerglass
  • Ulubiony stok:Wierchomla
Reputacja: 1
+

Napisano 22 październik 2010 - 15:52

Ja uważam że każda góra z której da się zjechać jest stokiem, ale nie koniecznie jest PRZYJAZNA dla narciarza. Jeśli chodzi o początkujących to oczywistym jest że stoki o łagodnym nachyleniu są przyjazne, co nie koniecznie ma odzwierciedlenie dla wytrawnych narciarzy.
Popularne i przyjazne stoki dla dzieci w okolicach Krakowa: Podstolice(nowo otwarty), Siepraw, Paczółtowice
Dla wytrawnych narciarzy: Kasina Wielka("Śnieżnica"), Raba ("polczakówka")
www.teamproject.pl

#63 kiedar

    ..i..

  • Użytkownik
  • 1771 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 243
+

Napisano 04 grudzień 2010 - 16:02

Właśnie wyczytałem, że na Harendzie w Zakopanym rusza przedszkole dla dzieci narciarzy!
Oprócz przedszkola, ma powstać też malutki wyciąg dla maluchów i inne atrakcje, dlatego umieściłem tą informację tutaj.

Przedszkole narciarskie na Harendzie
Żegnam!

#64 kiedar

    ..i..

  • Użytkownik
  • 1771 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 243
+

Napisano 09 styczeń 2011 - 10:34

W dzisiejszym Onecie reportaż "Z dzieckiem na narty" jest na głównej stronie, ale jutro, za tydzień itd zniknie w czeluściach internetu, więc wklejam link tutaj by nie zaginął i był dostępny dla szukających informacji:

Z dzieckiem na narty

oraz ranking polskich narciarskich terenów dla dzieci stworzony przez użytkowników narty.onet.pl i SKI Magazynu - ranking jest z 2008 roku, ale lepszy taki niż brak informacji.

Polskie najlepsze tereny narciarskie dla dzieci
Żegnam!

#65 Zbój

  • Użytkownik
  • 60 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Fisher RC4 Progressor Flowflex, Atomic GS 11
Reputacja: 42
+

Napisano 11 luty 2011 - 01:42

Próbowałem pobieżnie przejrzeć cały wątek, ale w różnych przepychankach słownych ugrzązłem. W związku z tym nie bacząc na to, że ktoś może już proponował, zgłaszam kandydaturę kompleksu Cieńków/Klepki w Wiśle Malince. Swoje zgłoszenie motywuję następująco:
1. Kompleks jest dobrze wyposażony dla dzieci nie umiejących jeździć na nartach i stawiających pierwsze kroki. W skład wyposażenia wchodzą: karuzela, stoczek z taśmą i dmuchanymi przeszkodami, stoczek z wyrwirączką.
2. Gdy już latorośl załapie podstawy może się przenieść na krótki (ok. 200m) talerzyk przy łagodnej górce
3. Kolejnym etapem rozwoju jest wyciąg Klepki o długości 600m i w miarę łatwym stoku
4. Dla bardziej zaawansowanych jest sam Cieńków z kanapą, która umożliwia dzieciom prosty wjazd na bardziej ambitny szlak
5. Po zakończonej jeździe można pójść pozjeżdżać na sankach na wytyczonej i ogrodzonej górce, tak by narciarze nie staranowali
6. Do wyboru jest kilka szkółek narciarskich - zatrudniają między innymi Panie instruktorki (sam jestem zwolennikiem teorii instruktorek płci pięknej jako lepszych do dzieci) - aczkolwiek Panowie instruktorzy również dzieciom wycierają nosy Dołączona grafika co zostało empirycznie sprawdzone podczas choroby Pani instruktorki

Kompleks został przetestowany przez mojego najstarszego, który zaczął stawiać pierwsze kroki na nartach w zeszłym roku (w wieku nie całych czterech lat) i po tygodniowym szkoleniu sam zasuwał już na mniejszym talerzyku. W tym roku nauka jest kontynuowana i w ciągu tygodnia awansował z małego talerzyka na Cieńków po drodze przechodząc przez Klepki. Od tamtej pory wszystkie lekcje odbywają się już na Cieńkowie.
Pozdrawiam,
Zbój




Podobne tematy




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych