Na tym się nie siada
#1
Napisano 26 październik 2009 - 21:10
A tytuł jest od mojego przypadku. Otóż na pierwszym wyjeździe żona w którymś momencie poskarżyła się, że wjeżdżanie wyciagiem ją strasznie męczy i na końcu bardzo ją bolą uda. Okazało się, że próbowała siedzieć na talerzyku i jechała w kucki. Ja jej nie powiedziałem, instruktor (Czech) nie powiedział - to i skąd miała wiedzieć?
Jarek
#2
Napisano 27 październik 2009 - 10:07
Użytkownik JarekS dnia 26.10.2009, 22:10 napisał
A tytuł jest od mojego przypadku. Otóż na pierwszym wyjeździe żona w którymś momencie poskarżyła się, że wjeżdżanie wyciagiem ją strasznie męczy i na końcu bardzo ją bolą uda. Okazało się, że próbowała siedzieć na talerzyku i jechała w kucki. Ja jej nie powiedziałem, instruktor (Czech) nie powiedział - to i skąd miała wiedzieć?
oczywiście że nie musiała wiedzieć, bo niby skąd ?W sumie jazda na jakimkolwiek rodzaju wyciągu narciarskiego za pierwszym, drugim, trzecim razem jest trudna lub bardzo trudna.
Jak sobie przypomnę jak kiedyś odpierdzieliłem numer na kanapie 6 osobowej, hahahaha !!
Nie ma powodów do wstydu, bo każdy z nas to przerabiał (oprócz Micia, bo on z tego co wiem urodził się już z talerzem pod du..pą
A tak na marginesie, to talerz wymaga sporej techniki(jak nie największej) by się nie męczyć i by się nie przewrócić.
Bo powrót po zaliczeniu gleby łatwym nie będzie
Sprzedaj lub kup. Sprawdź!
forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,
#3
Napisano 27 październik 2009 - 10:52
Użytkownik Pit dnia 27.10.2009, 11:07 napisał
Nie ma powodów do wstydu, bo każdy z nas to przerabiał (oprócz Micia, bo on z tego co wiem urodził się już z talerzem pod du..pą
A tak na marginesie, to talerz wymaga sporej techniki(jak nie największej) by się nie męczyć i by się nie przewrócić.
Bo powrót po zaliczeniu gleby łatwym nie będzie
Micio pamieta jeszcze jak stał na jakiejs góreczce w Szklarskiej nie będąc w stanie ruszyć nogą i patrzył na ludzi jadących jakimś orczykiem - wtedy to byli BOGOWIE.
Ale oczywiście Micio sie nie zgadza.
Kiedyś mieliśmy rozpowszechnione dwuosobowe kotwice i łatwiej znacznie było przekazac poczatkującemu o co chodzi w czasie jazdy.
Zasada jest prosta - jak ktoś dobrze stoi na nartach to nie będzie miał problemów z jazdą wyciągiem. jak ktos jest wychylony lub odchylony albo po prostu sztywny będzie miał kłopoty. Dwie pierwsze rzeczy da radę pokazac nawet na sucho a poćwiczyc na stoku. Trzecia jest najtrudniejsza do opanowania bo za nią odpowiedzilna jest gównie psychika.
Rada na wyciąg jest prosta. Nic na siłę. Wyciąg nas ciągnie a my mamy tylko pilnowac żeby nam sie narty nie rozjechały ani nie skrzyzowały. Zawsze stać na jednaj narcie bardziej, miec ją bardziej obciążoną i byc przygotowanym do zminay narty w każdym momencie. Najlepiej zaczynac od płaskich i wolnych wyciągów i na nich ćwiczyć jazdę w śladzie wyciągu z lekko uniesioną jedna i druga nartą zmieniać narty w czasie jazdy. Stabilizowac się jedną reką trzymająć rurę od talerzyka. Wysiadać na końcu peronu a nie na samym poczatku - wtedy często robimy to za wczesnie i zjeżdżamy w dół tyłem. Wysiadać poprzez energiczne odstawienie jednej narty z jednoczesnym odbiciem się z drugiej - tu dobrze robi ćwiczenie kroku łyżwowego - jak ktoś ma opanowany krok łyżwowy to nie będzie miał kłopotów na wyciągu wogóle.
Czy widzieliście żeby jakis instruktor ćwiczył z kims krok łyżwowy - ciekawe ile osób sie odezwie.
Pozdro serdeczne
Użytkownik Mitek edytował ten post 27 październik 2009 - 10:55
#4
Napisano 27 październik 2009 - 11:07
Cytat
to jest wg. mnie bezsporne i nie masz racji Miciosławie.
Chyba że napiszesz proszę:
o ile bardziej jest trudniejsza jazda kanapą i czy technika łyżwowa podczas siedzenia też się liczy ?
Sprzedaj lub kup. Sprawdź!
forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,
#5
Napisano 27 październik 2009 - 11:37
Użytkownik Pit dnia 27.10.2009, 12:07 napisał
Cytat
to jest wg. mnie bezsporne i nie masz racji Miciosławie.
Chyba że napiszesz proszę:
o ile bardziej jest trudniejsza jazda kanapą i czy technika łyżwowa podczas siedzenia też się liczy ?
Piotruś piszesz jakbyś na nartach jeździł rok. Co ma wspólnego jazda kanapą z jazdą orczykiem poza tym , ze generalnie w górę. To tak jakbys porównywał jazdę autokarem jako pasażer z jazdą na motorze. Dwie rózne sprawy.
Choć krok łyżwowy a właściwie wynikająća z niego umiejetnośc przechodzniera z narty na nartę na kanapach przy wsiadaniu i schodzeniu tez się czasami przydaje (zalezy od konfiguracji peronu).
Chodzi o to żeby ktos się orczykiem jeździc szybo nauczył i se tego nie bał a ty mu sugerujesz: "nie jeździj wogóle bo są kanapy" czyżby syndrom 200 metrów?
Pozdr
#6
Napisano 27 październik 2009 - 11:44
nie zrozumiałeś tego co napisałem, dlatego chciałem sprostować jedną sprawę, ale widzę że dalej kicha
Napisałem:
Cytat
a Ty że:
Cytat
może i prosta, oczywiście, ale jak się to ma porównać do kanap, gondol, kotwic, to już nie jest prosta, jest trudniejsza
enjoy
Sprzedaj lub kup. Sprawdź!
forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,
#7
Napisano 27 październik 2009 - 11:52
Użytkownik Pit dnia 27.10.2009, 12:44 napisał
nie zrozumiałeś tego co napisałem, dlatego chciałem sprostować jedną sprawę, ale widzę że dalej kicha
Napisałem:
Cytat
a Ty że:
Cytat
może i prosta, oczywiście, ale jak się to ma porównać do kanap, gondol, kotwic, to już nie jest prosta, jest trudniejsza
enjoy
Nie mozna porównywać tych dwóch rzeczy chyba że w kategorii żartu. W jednej wystepuje element jazdy a na kanapach czy w godnoli jesteś wieziony - tego sie nie da porównac. Jazda na kotwicy jest ławtiwejsza dla narciarza poczatkującego ze względu na pomoc na miejscu ale jest trudniejsza dla narciarza zaawansowanego od jazdy talerzykiem (duzo zalezy od partnera).
#8
Napisano 27 październik 2009 - 11:58
Nawet warto
Jak i również warto podpowiedzieć, że przy wsiadaniu na kanapę można sobie sporo biedy narobić, z braku wiedzy lub posiadania niewiedzy jak kto woli
Sprzedaj lub kup. Sprawdź!
forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,
#9
Napisano 27 październik 2009 - 12:15
Użytkownik Pit dnia 27.10.2009, 12:58 napisał
Nawet warto
Jak i również warto podpowiedzieć, że przy wsiadaniu na kanapę można sobie sporo biedy narobić, z braku wiedzy lub posiadania niewiedzy jak kto woli
Dobra Piotrus - jak chcesz to porównania robic możesz. Generalnie codzi o to żeby orczykami jeździc, nie bać się ich, bo to nic trudnego a znakomicie wpływa na naszą narciarską eksperiencje ogólną.
Pozdro
#10
Napisano 27 październik 2009 - 12:39
Cytat
Pozdro
Zgadza się w 100 % Micio
Sprzedaj lub kup. Sprawdź!
forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,
#11
Napisano 27 październik 2009 - 14:05
Użytkownik Mitek dnia 27.10.2009, 11:52 napisał
Hm. A co robić, żeby nie skręcać?
Cytat
A wsiadać na płaskim, nie na podjeździe
Nie starać się na siłę zdążyć do właśnie nadjeżdżającego talerza/kotwicy/krzesła, tylko się dobrze ustawić.
Nie wpychać się bez pytania na drugiego do kotwicy.
Nie podrzucać swoich dzieci innym - jeśli dwa maluchy nie są w stanie wjechać razem, to prawdopodobnie przynajmniej jednen z nich nie powinien z tej górki zjeżdżać.
Użytkownik Pit dnia 27.10.2009, 12:58 napisał
Nawet warto
Grrrrr... Jak sobie przypomnę te walki z żoną i synem, którym "doświadczeni" narciarze powiedzieli, że kotwica trudniejsza...
Cytat
Mój syn o mało nie spadł z krzesła, bo zrozumiał, że ma zdążyć do mamy - a ja tylko chciałem, żeby szybciej przeszedł przez bramkę... Mój błąd.
A przy wysiadaniu też można, jak ktoś sobie utrudni
Jarek
#12
Napisano 27 październik 2009 - 14:13
Użytkownik Mitek dnia 27.10.2009, 11:52 napisał
Kiedyś mieliśmy rozpowszechnione dwuosobowe kotwice i łatwiej znacznie było przekazac poczatkującemu o co chodzi w czasie jazdy.
Czy widzieliście żeby jakis instruktor ćwiczył z kims krok łyżwowy - ciekawe ile osób sie odezwie.
Pozdro serdeczne
Ja jako pani
Osobiście wolę orczyk od kotwicy, bo parę razy zdrarzyło mi się jechać z Panem dużo większym i cięższym ode mnie i musiałam się bardzo pilnować.
I... mnie uczono jeździć krokiem łyżwowym, ale faktem jest, że na stokach tego nie widzę... niestety...
Myślę, że sztywność wynika z niewiedzy, że to coś faktycznie pociągnie i nie trzeba mu pomagać, że mogę sie temu poddać, a nie z tym walczyć. Wszystko to prowadzi do rozjeżdżenia się.
Pozdrawiam, Ola
#13
Napisano 27 październik 2009 - 14:40
Użytkownik Osetia dnia 27.10.2009, 15:13 napisał
Osobiście wolę orczyk od kotwicy, bo parę razy zdrarzyło mi się jechać z Panem dużo większym i cięższym ode mnie i musiałam się bardzo pilnować.
I... mnie uczono jeździć krokiem łyżwowym, ale faktem jest, że na stokach tego nie widzę... niestety...
Myślę, że sztywność wynika z niewiedzy, że to coś faktycznie pociągnie i nie trzeba mu pomagać, że mogę sie temu poddać, a nie z tym walczyć. Wszystko to prowadzi do rozjeżdżenia się.
Pozdrawiam, Ola
Hihi Ola natknęła mnie do napisania tych paru zdań
Olu ja jako facet pomyślałem odwrotnie niż ty, tzn że kobietom łatwiej na orczyku z racji właśnie trzymania między udami
a co do wyluzowania to ja wam powiem jaki ja miałem wypadek przypadek na orczyku i chyba nie ze swojej winy bo nie byłem już taki zielony:
W porywie wariactwa postanowiłem sprawdzić co to niby ten Siepraw-ski co go tak w krakowskiej TV reklamowali - tak na marginesie nie polecam tego miejsca wogóle - i pojechałem. Kupiłem karnet stanąłem w kolejce do orczyka i widze ze co chwile ktoś leży!!! Myśle sobie jest ok sami początkujący więc ja błysne swoim kilkumiesięcznym talentem
Więc orczyk to skomplikowana sprawa nie tylko ze względu na umiejętności pasażera ale i ze względu na możliwe nieprzewidziane zachowanie orczyka.
Z kanapą też początkujący mogą miec problem, bo nie wiedząc jak się ustawić, mogą zostać podcięci lub załapać się na sam czubek kanapy w ostatniej chwili
Moja rada: nie bać się, próbować, ćwiczyć, nie przejmować się niepowodzeniami, w końcu jakoś trzeba się wdrapać na tą górę, bo ileż można wchodzić na piechotę
Pozdrawiam Darek
Użytkownik kiedar edytował ten post 27 październik 2009 - 14:47
#15
Napisano 27 październik 2009 - 15:28
Użytkownik Vinc dnia 27.10.2009, 15:47 napisał
Użytkownik JarekS dnia 27.10.2009, 15:05 napisał
Oj można, można
N.jpg (96,85 KB)
Ilość pobrań: 46
Hehe to zdjęcie przypomniało mi coś innego.
Pierwszy raz jak moja żona pojechała na narty było ok, ale już następnymi razami pewność siebie wzrastała, więc można było na luza porozglądać się na kanapie i poobserwować widoki i tak się jej spodobało, że została na drugi turmnus
#16
Napisano 27 październik 2009 - 15:40
Użytkownik kiedar dnia 27.10.2009, 16:28 napisał
Użytkownik Vinc dnia 27.10.2009, 15:47 napisał
Użytkownik JarekS dnia 27.10.2009, 15:05 napisał
Oj można, można
N.jpg (96,85 KB)
Ilość pobrań: 46
Hehe to zdjęcie przypomniało mi coś innego.
Pierwszy raz jak moja żona pojechała na narty było ok, ale już następnymi razami pewność siebie wzrastała, więc można było na luza porozglądać się na kanapie i poobserwować widoki i tak się jej spodobało, że została na drugi turmnus
dobra, niech będzie, ja tez zaliczyłam wtopę
wsiadałam na kanapę, to znaczy miałam zamiar... zorientowałam się, że nie da rady bo mnie zetnie, a nie zabierze... i co zrobiłam? akrobatyczne leżenie na tyłach nart w ułamku sekundy... kanapa przejechała nade mną
Darku, co do wsadzania, trzymania itp.
niby rozmiar ok, niby twarde, to dobre, czasami pomaga Pan z obsługi przy wsadzaniu i ok, ale potem, to już długa samotna podróż w górę...
Pozdrawiam, Ola
#17
Napisano 27 październik 2009 - 18:10
Użytkownik Osetia dnia 27.10.2009, 15:13 napisał
I... mnie uczono jeździć krokiem łyżwowym, ale faktem jest, że na stokach tego nie widzę... niestety...
Myślę, że sztywność wynika z niewiedzy, że to coś faktycznie pociągnie i nie trzeba mu pomagać, że mogę sie temu poddać, a nie z tym walczyć. Wszystko to prowadzi do rozjeżdżenia się.
Pozdrawiam, Ola
To pomysl Ola co przezywał ten Pan. Ciebie po prostu na niego znosiło a On spadal z kotwicy, która (jeżeli rzeczywiście był duży) miał na dodatek pod kolanami.
Niestety sztywnośći pozbywa się czlowiek wraz z kilometrami. Niektórym idzie to wolniej niektórym szybciej ale taka jest prawidłowość. Nawet wiedza nie poparta naturalnym odruchem i swiadomością pewności ruchu nic nie da. Co z tego, ze wiesz, ze orczyk szarpnie jak nie wiesz jak temu przeciwdziałać a nawet jak wiesz co zrobic to nie wiesz dokładnie o jaki ruch chodzi - to trzeba pk prostu sprawdzić (zapraszam do Sieprawia)
Cześć
Użytkownik kiedar dnia 27.10.2009, 15:40 napisał
Olu ja jako facet pomyślałem odwrotnie niż ty, tzn że kobietom łatwiej na orczyku z racji właśnie trzymania między udami
a co do wyluzowania to ja wam powiem jaki ja miałem wypadek przypadek na orczyku i chyba nie ze swojej winy bo nie byłem już taki zielony:
W porywie wariactwa postanowiłem sprawdzić co to niby ten Siepraw-ski co go tak w krakowskiej TV reklamowali - tak na marginesie nie polecam tego miejsca wogóle - i pojechałem. Kupiłem karnet stanąłem w kolejce do orczyka i widze ze co chwile ktoś leży!!! Myśle sobie jest ok sami początkujący więc ja błysne swoim kilkumiesięcznym talentem
Więc orczyk to skomplikowana sprawa nie tylko ze względu na umiejętności pasażera ale i ze względu na możliwe nieprzewidziane zachowanie orczyka.
Dlatego jak sie nie zna orczyka to naturalnym zachowaniem jest obserwacja jak on się zachowuje. Tatrapoma juz tak ma że amortyzatory są zazwyczaj wybite do cna bo sie je rzadko serwisuje. Na Chopoku był kiedyś taki orczyk,że jak bylo malo sniegu to wisialo się w powietrzu albo dawało takie 5-10 metrowe susy. To była zabawa. Na dodatek trasa prowadzila trasą tegoz więc urozmaiceń co niemiara.
I o to własnie chodzi potraktujmy to jako zabawę a nie egzamin do zdania.
To tak jak z ludźmi, którzy nie lubią jeździć samochodem - kaza posróz to koszmar. Gdyby potrafili znaleźc w niej przyjemnośc i zabawę nie byłoby tak żle. Z orczykami, wyciągami podobnie. Nie tylko jazda w dół jest fajna - do góry też.
Pozdro
Użytkownik Mitek edytował ten post 27 październik 2009 - 18:13
#18 Guest_pytek 23_*
Napisano 27 październik 2009 - 22:22
Cytat
Jeszcze powiedz ze jezdziles w Swieradowie a sie chyba znamy albo z legend Cie znam
#20
Napisano 28 październik 2009 - 09:08
O na tipach znalazłem porady odnośnie orczykowego , może się przydadzą:
Kolejka do wyciągu.
Do wyciągów talerzykowych należy ustawiać się pojedynczo, do wyciągów z podwójnym orczykiem w parach. Traktujmy oczekiwanie w kolejce jako przerwę na odpoczynek oraz bądźmy grzeczni i sprawiedliwi w stosunku do innych ludzi czekających w kolejce (nie przepychajmy się, nie stawajmy komuś specjalnie z tyłu na nartach - nie utrudniajmy życia innym!). Pamiętaj - każdy w kolejce czeka tak samo jak ty. Nie jesteś tutaj jedyną osobą. Zatem jak widzisz kawałek wolnego miejsca przed kimś, kto stoi przed tobą to się nie pchaj tam - poczekaj, aż ta osoba podejdzie te kilka kroków. Zachowanie człowieka świadczy o nim samym.
Wsiadanie.
Należy szybko podejść do miejsca podczepiania się. Kijki chwytamy ręką zewnętrzną w stosunku do wyciągu, drugą ręką chwytamy orczyk. Należy zwrócić uwagę czy narty są ustawione w kierunku trasy orczyka. Przy podwójnym wyciągu orczykowym każda z osób musi obrócić się do wewnątrz, aby móc złapać orczyk.
Najazd.
Na orczyku nie wolno siadać (on nas nie utrzyma)! Należy stać, delikatnie opierając się na orczyku. Kroki ślizgowe w kierunku trasy orczyka ułatwią nam najazd.
Zachowanie podczas jazdy na orczyku.
Narty powinny być równo obciążone przy otwartym prowadzeniu nart. Nie należy się kręcić ani schylać - dzięki temu będzie nam łatwiej utrzymać równowagę. Mogą wystąpić pewne trudności, gdy osoba jadąca z nami na wyciągu będzie dużo wyższa lub dużo niższa (głównie chodzi o wagę). Z tego powodu powinno się dobierać osobę, która pojedzie z nami wg wagi.
Zostać na torze.
Jadąc na wyciągu należy zwracać uwagę na trasę, którą się poruszamy. Najbezpieczniej jest jechać po śladzie innych a nie zjeżdżać na boki.
Upadek.
Jeśli wywrócisz się na wyciągu, wówczas powinieneś jak najszybciej opuścić trasę wyciągu, aby nie blokować innym przejazdu.
Zejście z wyciągu.
Do zejścia należy przygotować się wcześniej. Sprawdzamy czy orczyk nie zaplątał się nam w ubranie itp. Jak już dojedziemy do celu, należy szybko puścić orczyk i ostrożnie przechodzimy w bok, aby zrobić miejsce dla narciarzy i snowboardzistów jadących za nami.
Myślę że te wszystkie rady razem ze sobą połaczone w tym temacie, dadzą sporą wiedzę dla osób początkujących na nartach z wyciągami orczykowymi.
Sprzedaj lub kup. Sprawdź!
forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,
Podobne tematy
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych









