Skocz do zawartości


Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!


Moje zbiory


  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć
1 odpowiedź w tym temacie

#1 o_andrzej

  • Użytkownik
  • 1287 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
Reputacja: 388
+

Napisano 05 październik 2009 - 10:23

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 4.10.2009, 21:59 napisał

Co Wy na to, gdybyśmy stworzyli dział : "Czytelnia/ Biblioteka narciarska"?
Zawartość:
-książki związane z narciarstwem, ale nie nauka jazdy!!!!!
-biografie narciarzy w podziale na polskich i zagranicznych


Zaczne od mojej skromnej kolekcji. Wiekszosc dotyczy techniki jazdy, bo to mnie najbardziej interesuje.

2 ksiazki Kazimierza Szczesnego: "Power speed drive", "Na krawedzi" - niezle, zwlaszcza w opisie carvingu, w czesci powielajace sie, troche juz pachnace myszka,

Z. Stanislawski "Narty 2" - ogolna ksiazka o narciarstwie, w tym duzy fragment o fizyce (scisle - mechanice) w technikach jazdy w duzym stopiu przekopiowany z innej ksiazki, o ktorej ponizej, ale interesujacy chocby przez fakt wlasciwego tlumaczenia

Ron LeMaster "Narciarz doskonaly" - duzo juz o niej pisalismy, madre rozwazania na temat fizyki w nartach, moim zdaniem najlepsza ksiazka o technice jazdy na nartach i jej subtelnosciach,

Sanders "Anatomy of skiiing" - po amerykansku, ksiazka eksperta, tez mocno pachnaca myszka,

Joubert, Vuarnet "Jak doskonalic sie w narciarstwie" - slynna, historyczna juz ksiazka z lat 70-tych,

Tyle jesli chodzi o aspekt zwiazany z sama jazda na nartach. Zadna z nich nie jest nauka jazdy, choc wszystkie zawieraja jej elementy.

Mialem, ale gdzies mi wcielo, kilka ksiazek o wedrowkach narciarskich, a szerzej o gorach i ludziach z nimi zwiazanych. Piekna "W strone Pysznej" o legendzie pionierskiego narciarstwa, ale nie tylko, Jozefie Oppenheimie.

Druga ksiazka, ktora wryla mi sie w pamieci, ale niestety nie pamietam ani autora ani tytulu ("Cos w rodzaju "Moje narty" albo "Nartami po Europie"?) napisana zostala przez dyplomate, a w kazdym razie swiatowca, Polaka, ktory ujezdzal wszystkie przedwojenne kurorty europejskie, wlacznie ze slynnym Davos. Jednym z powodow jego wielkiej milosci do nart byla... astma, ktora znikala w gorach.

Uwielbiam tez ksiazki o gorach, ktore z nartami nic nie maja wspolnego, procz ducha rzecz jasna. :chair: Dwie biblie alpinizmu: "Moje gory" W. Bonattiego i "Niepotrzebne zwyciestwa" L. Terray'a. Niezwykle. Lubie tez "Burze nad Alpami" opisujaca polska wyprawe w Alpy w latach 50-tych, pierwszy wyjazd za zelazna granice po wojnie dla calej grupy polskich wspinaczy. A propos tej ksiazki i jej uczestnikow, mialem niedawno okazje rozmawiac z przewodniczka z Chamonix, ale to temat na inna bajke. :D

#2 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 06 październik 2009 - 11:00

Cześć
"Taki szary snieg" Andrzeja Bachledy powinien sobie przeczytać zwłaszcza każdy bawiący się w narciarstwo sportowe. Jak dla mnie to książka smutna i jednoczesnie pokazująca że mimo wszelkich przeciwnosci da się.
Pozdrawiam




Podobne tematy




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych