Skocz do zawartości


Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!


z dwóch desek na jedną


36 odpowiedzi w tym temacie

#1 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1981 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 166
+

Napisano 05 październik 2009 - 13:05

Cześć,
mam nadzieję, że nie dostanę po głowie za to, o co zapytam :D :chair: :D hmmm, duża już jestem na nartach jeżdżę dużo ponad 20 lat (z małą przerwą...) :) jakaś dziwna ta arytmetyka :)

Bez owijania: chce spróbować jazdy na desce! W polskich górach, z polskim instruktorem. Nie pytam czy powinnam, bo wiem, że chcę, ale czy ktoś z Was już to! popełnił :D ?

Pozdrawiam, Ola

#2 jabol

  • Moderator
  • 2024 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Rossignol 9X
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 469
+

Napisano 05 październik 2009 - 13:46

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 5.10.2009, 14:05 napisał

jazdy na desce! W polskich górach, z polskim instruktorem. Nie pytam czy powinnam, bo wiem, że chcę, ale czy ktoś z Was już to! popełnił :chair:


przyznam się bez :D , 3 lata temu w lipcu, z polską instruktorką w niemieckiej hali, po 2 godzinach potrafiłem zjechać (zsunąć się) bez wywrotki, wjechać talerzykiem i krzesełkiem, koniecznie załóż ochraniacze na kolana, łokcie, nadgarstki i kość ogonową - miłej zabawy
Dołączona grafika
pozdrawiam Janusz narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Zermatt , Saas Fee , Grächen , Bettmeralp , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Les Collons , Rosswald , Belalp , Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , La Grave , Oz , Sain Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil

#3 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 05 październik 2009 - 13:55

Cześc

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 5.10.2009, 15:05 napisał

Cześć,
mam nadzieję, że nie dostanę po głowie za to, o co zapytam :D :chair: :D hmmm, duża już jestem na nartach jeżdżę dużo ponad 20 lat (z małą przerwą...) :) jakaś dziwna ta arytmetyka :)

Bez owijania: chce spróbować jazdy na desce! W polskich górach, z polskim instruktorem. Nie pytam czy powinnam, bo wiem, że chcę, ale czy ktoś z Was już to! popełnił :D ?

Pozdrawiam, Ola

A dlaczego masz dostac po głowie. To chyba naturalne że człowiek chce czegos nowego fajnego spróbowac. Na skiforum był taki temat "narty czy snowboard" i jak rózni durnie pisali że tylko narty są najlepsze a snowboard jest dla głupków to mnie po prostu skręcało.
Ja próbowałem jazdy na desce dwa czy trzy lata temu. Ostatniego dnia wyjazdu oddawałem narty róznych ludzi i stwierdziłem, że wyporzyćzę sobie snowboard żeby zrobic dowcip kumplowi który na tym wyjeździe był instruktorem dechy.
Dowcip sie udał, koles zaciagnął mnie do gondolki i pojechalismy na górę. Po godzinie myslałęm, że odepne dechę i wyrzucę do lasu a sam uciekne piechotą na dół. Nogi bolały mnie potwornie, przewracałem się co kilkanaście metrów a Ptaku (kolega instruktor snowboardu) jeździł dookoła mnie z kamerą i wołał: no dawaj, stary, co tak leżysz, sprężaj sie itd.
Po dwóch godzinach zjechałem w miarę skrętem łączonym czerwona trasą. Generalnie jest fajna zabawa tylko nigdy niema czasu bo na nartach tyle jeszcze do zrobienia.
A poniżej dowód żę to prawda była.
Pozdrowienia

Załączone pliki



#4 Pit

  • Administrator
  • 3815 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 890
+

Napisano 05 październik 2009 - 13:56

.... nie popełniłem, bo mnie to nie ciągnie...nie lubię DESEK...
ale życzę powodzenia, a z tymi ochraniaczami to może być dobry pomysł ...
Długo już śmigasz i pewnie dlatego Cię ciągnie do czegoś nowego :chair:

Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,


#5 o_andrzej

  • Użytkownik
  • 1287 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
Reputacja: 388
+

Napisano 05 październik 2009 - 14:44

Mnie nie ciagnie, zreszta czuje sie za stary na takie proby. Ale znam dwa przypadki za. Pierwszy, znajomy fizyk, ok. 50-ki, a wiec nie pierwszej mlodosci. Dobry narciarz. Przerzucil sie calkowicie na deske i robi to niezle, jezdzac z dwoma synami. Stwierdza, ze deska bardziej go kreci. Drugi - slynna Gosia z grupy newsowej. Zapalona narciarka i... deskarka. Nie wiem na jakim etapie jest obecnie, zdaje sie bardziej na narciarskim a konkretnie freeride'owym, ale z deski nie zrezygnowala.

Mimo wszystko sadze Olu, ze w nartach masz jeszcze duzo do doznania. :chair:

#6 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1981 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 166
+

Napisano 05 październik 2009 - 14:47

Bardzo Wam dziękuję, że spaliliście mnie na stosie jak rasową czarownicę :chair:

dziękuje za radę o ochraniaczach, nie myślałam o nich... :D

W związku w Waszym doświadczeniem..., czy jako takie podstawy jazdy na nartach powodują szybszą naukę? Wiem, że jest to inna jazda, ale czy tak jest?

Pozdrawiam, Ola

#7 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1981 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 166
+

Napisano 05 październik 2009 - 14:52

Wyświetl postUżytkownik o_andrzej dnia 5.10.2009, 15:44 napisał

Mnie nie ciagnie, zreszta czuje sie za stary na takie proby. Ale znam dwa przypadki za. Pierwszy, znajomy fizyk, ok. 50-ki, a wiec nie pierwszej mlodosci. Dobry narciarz. Przerzucil sie calkowicie na deske i robi to niezle, jezdzac z dwoma synami. Stwierdza, ze deska bardziej go kreci. Drugi - slynna Gosia z grupy newsowej. Zapalona narciarka i... deskarka. Nie wiem na jakim etapie jest obecnie, zdaje sie bardziej na narciarskim a konkretnie freeride'owym, ale z deski nie zrezygnowala.

Mimo wszystko sadze Olu, ze w nartach masz jeszcze duzo do doznania. :)



Andrzeju metryka metryką, a z mojej, jedynie forumowej wiedzy śmiem twierdzić!!!!!!, że młody duchem jesteś! I mówię/piszę to tonem nie znoszącym sprzeciwu! :chair:

Zgadzam się natomiast, że narciarstwo odkryłam jak do tej pory w baaardzo małym zakresie! Za kolejnych dwadzieścia kilka będę mądrzejsza o doświadczenia :D

Dziekuję i pozdrawiam, Ola

#8 Guest_pytek 23_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 05 październik 2009 - 16:09

4 lata temu sprobowalem deski po 3 godz bylem w stanie zjechac z czerwonej bez wywrotki.Doswiadczenie to tylko utwiedzilo mnie w przekonaniu ze kocham narty.

#9 skiman6

  • Użytkownik
  • 619 Postów:
  • Skąd:Wrocław
  • Imię :adam
Reputacja: 31
+

Napisano 05 październik 2009 - 16:27

...stałem na desce i się wstydziłem, znaczy czułem się ...skrępowany...
Dołączona grafika

#10 HisToriA

  • Użytkownik
  • 573 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Imię :Kasia
Reputacja: 5
+

Napisano 05 październik 2009 - 18:10

Ja mam spore problemy z równowagą: wydumane czy prawdziwe - nie wiem, ale niewątpliwie na nartach czuję się w miarę pewnie, a na snowboardzie - tak mi się wydaje - nie dałabym rady.
Mam bardzo dużo szacunku dla tych, którzy uczą się tak jeździć, choć... nie zazdroszczę im, bo mnie to po prostu nie ciągnie (a dziwne, bo odrobinę szaleństwa jeszcze w sobie dostrzegam).
Mam koleżankę, która na nartach jeździ bardzo dobrze. Próbowała też na desce. Stwierdziła, że to zupełnie coś innego i wcale nie takie proste.

Olu! Nie jesteś odosobniona w swoich pragnieniach.
Mój młodszy syn, dotąd jeżdżący na nartach, wiem, że też chciałby spróbować na desce. Ale na razie ciężko mu zrealizować ten zamiar, bo... nie może znaleźć partnera do tych zmagań, a samemu - jak twierdzi - nie jest ciekawie...

Trzymam kciuki, by Tobie się udało.
I mam nadzieję, że opiszesz nam swoje wrażenia po tych próbach :chair:

#11 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 05 październik 2009 - 19:21

Cześć

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 5.10.2009, 16:47 napisał

Bardzo Wam dziękuję, że spaliliście mnie na stosie jak rasową czarownicę :chair:

dziękuje za radę o ochraniaczach, nie myślałam o nich... :D

W związku w Waszym doświadczeniem..., czy jako takie podstawy jazdy na nartach powodują szybszą naukę? Wiem, że jest to inna jazda, ale czy tak jest?

Pozdrawiam, Ola

Ochraniacze na kolana przydadzą się ale głownie aby odizolować te ostatnie od sniegu bo na kolanach dużo czasu się spędza. Na początku listkujesz, przodem i tyłem do stoku. Dobry narciarz nie powinien mieć żadnych problemów bo to sprawa związana z wyczuciem krawędzi. Trzeba tylko zmienić płaszczyzne ruchów. Schody zaczynają się przy przejściu do skretów łączonych bo tam złapanie backsidowej krawędzi bez kasku to wstrząs mózgu pewny. Tak że Olu podstawa to kask. Dobre rękawice niezbędne absolutnie. Musisz sie ubrać lekko bo spocisz się koszmarnie. No i każ sobie ustawić do listkowania wiązania bokiem. Ptaku, który mnie uczył ustawił mi wiązania w sposób atakujący - do przodu - i się potwornie umęczyłem ale nie pozwolił inaczej bo jak powiedział jak ktoś ma wiązania ustawione bokiem to od razu wiadomo że jest lapetą :).
Generalnie mechanika jest łatwa i dla człowieka obytego ze sniegiem to kwestia jednego dnia. Ba miałem nawet kolege który zjechał łączonym skretem ciętym po pół godzinie nauki. Więc nic się nie przejmuj tylko do boju.
Mam z tych lekcji film zrobiony i jak będzie chodził to wstawie - posmiejecie się.
Miłej zabawy.
Pozdrawiam

Użytkownik Mitek edytował ten post 05 październik 2009 - 19:22


#12 JarekS

    bezczelny dyletant

  • Użytkownik
  • 909 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Police (Zachodniopomorskie)
  • Narty:Fischer RC4 Race SC
Reputacja: 55
+

Napisano 06 październik 2009 - 10:05

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 5.10.2009, 14:05 napisał

Bez owijania: chce spróbować jazdy na desce! W polskich górach, z polskim instruktorem. Nie pytam czy powinnam, bo wiem, że chcę, ale czy ktoś z Was już to! popełnił :chair: ?

Ja dopiero zamierzam, ale terminu nie znam. Na nartach też nie umiem jeździć, więc nawyki nie powinny mi przeszkadzać :)

Wyświetl postUżytkownik KaBeSz dnia 5.10.2009, 19:10 napisał

Mój młodszy syn, dotąd jeżdżący na nartach, wiem, że też chciałby spróbować na desce. Ale na razie ciężko mu zrealizować ten zamiar, bo... nie może znaleźć partnera do tych zmagań, a samemu - jak twierdzi - nie jest ciekawie...

Jeśli przesuniesz feryjny wyjazd na drugi tydzień lutego, to może mieć szansę :D

Użytkownik JarekS edytował ten post 06 październik 2009 - 10:06

pozdrawiam
Jarek

#13 HisToriA

  • Użytkownik
  • 573 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Imię :Kasia
Reputacja: 5
+

Napisano 06 październik 2009 - 14:20

Wyświetl postUżytkownik JarekS dnia 6.10.2009, 11:05 napisał

Jeśli przesuniesz feryjny wyjazd na drugi tydzień lutego, to może mieć szansę :)

... czy wszyscy się TAM wybierają??? :)
... czy może planujemy coś wspólnie na drugi tydzień, a ja - jak zwykle - nic nie wiem?? :)

a swoją drogą... może by już tak zacząć planować wspólne rozpoczęcie sezonu??? :)

... by pozostać w temacie: Jarku, przypomnę Ci te słowa w odpowiednim czasie :)

Użytkownik KaBeSz edytował ten post 06 październik 2009 - 14:22


#14 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1981 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 166
+

Napisano 06 październik 2009 - 14:21

Wyświetl postUżytkownik KaBeSz dnia 5.10.2009, 19:10 napisał

Ja mam spore problemy z równowagą: wydumane czy prawdziwe - nie wiem, ale niewątpliwie na nartach czuję się w miarę pewnie, a na snowboardzie - tak mi się wydaje - nie dałabym rady.
Mam bardzo dużo szacunku dla tych, którzy uczą się tak jeździć, choć... nie zazdroszczę im, bo mnie to po prostu nie ciągnie (a dziwne, bo odrobinę szaleństwa jeszcze w sobie dostrzegam).
Mam koleżankę, która na nartach jeździ bardzo dobrze. Próbowała też na desce. Stwierdziła, że to zupełnie coś innego i wcale nie takie proste.

Olu! Nie jesteś odosobniona w swoich pragnieniach.
Mój młodszy syn, dotąd jeżdżący na nartach, wiem, że też chciałby spróbować na desce. Ale na razie ciężko mu zrealizować ten zamiar, bo... nie może znaleźć partnera do tych zmagań, a samemu - jak twierdzi - nie jest ciekawie...

Trzymam kciuki, by Tobie się udało.
I mam nadzieję, że opiszesz nam swoje wrażenia po tych próbach :)


Kaska, a co będzie, jak mi się spodoba? Zrobię odlotową relację i Cie zarażę? Puścisz szalona Kaśkę i dasz się zaprosić na dechę? :)

A jeżeli syn może zmienić partnera na partnerkę to zapraszam ze mną! :)

Wyświetl postUżytkownik Mitek dnia 5.10.2009, 20:21 napisał

Cześć

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 5.10.2009, 16:47 napisał

Bardzo Wam dziękuję, że spaliliście mnie na stosie jak rasową czarownicę :)

dziękuje za radę o ochraniaczach, nie myślałam o nich... :)

W związku w Waszym doświadczeniem..., czy jako takie podstawy jazdy na nartach powodują szybszą naukę? Wiem, że jest to inna jazda, ale czy tak jest?

Pozdrawiam, Ola

Ochraniacze na kolana przydadzą się ale głownie aby odizolować te ostatnie od sniegu bo na kolanach dużo czasu się spędza. Na początku listkujesz, przodem i tyłem do stoku. Dobry narciarz nie powinien mieć żadnych problemów bo to sprawa związana z wyczuciem krawędzi. Trzeba tylko zmienić płaszczyzne ruchów. Schody zaczynają się przy przejściu do skretów łączonych bo tam złapanie backsidowej krawędzi bez kasku to wstrząs mózgu pewny. Tak że Olu podstawa to kask. Dobre rękawice niezbędne absolutnie. Musisz sie ubrać lekko bo spocisz się koszmarnie. No i każ sobie ustawić do listkowania wiązania bokiem. Ptaku, który mnie uczył ustawił mi wiązania w sposób atakujący - do przodu - i się potwornie umęczyłem ale nie pozwolił inaczej bo jak powiedział jak ktoś ma wiązania ustawione bokiem to od razu wiadomo że jest lapetą :).
Generalnie mechanika jest łatwa i dla człowieka obytego ze sniegiem to kwestia jednego dnia. Ba miałem nawet kolege który zjechał łączonym skretem ciętym po pół godzinie nauki. Więc nic się nie przejmuj tylko do boju.
Mam z tych lekcji film zrobiony i jak będzie chodził to wstawie - posmiejecie się.
Miłej zabawy.
Pozdrawiam


Mituś!
Wielkie dzięki! Twoje uwagi cenne i przydatne jak zawsze! :) mam jedno pytanie... ambitna jestem od urodzenia, a dodatkowo z wyboru :) , co to jest "lapeta", żebym wiedziała, czy mogę/chcę lub nie nią być?

Wyświetl postUżytkownik JarekS dnia 6.10.2009, 11:05 napisał

Ja dopiero zamierzam, ale terminu nie znam. Na nartach też nie umiem jeździć, więc nawyki nie powinny mi przeszkadzać :)


Jarek to chyba miało być tak: Na nartach też nie umiem jeździć jak Bode Miller... :)


Pozdrawiam, Ola

Użytkownik Osetia edytował ten post 06 październik 2009 - 14:22


#15 HisToriA

  • Użytkownik
  • 573 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Imię :Kasia
Reputacja: 5
+

Napisano 06 październik 2009 - 14:45

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 6.10.2009, 15:21 napisał

Kaska, a co będzie, jak mi się spodoba? Zrobię odlotową relację i Cie zarażę? Puścisz szalona Kaśkę i dasz się zaprosić na dechę? :)

A jeżeli syn może zmienić partnera na partnerkę to zapraszam ze mną! :)

Po tych słowach spojrzałam na Twojego awatarka i... wszystko stało się jasne!: BABA JAGA :)
Olu! To jest możliwe! Jeśli tylko będziesz miała siłę pomagać mi wstawać - jestem gotowa zakosztować tej rozkoszy :) Co do Marka (syna)... tego już nie gwarantuję... Myślę, że szybciej skorzystałby z oferty Jarka :), ale... może się mylę?
Trzeba by to przetestować!

#16 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1981 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 166
+

Napisano 06 październik 2009 - 14:51

Wyświetl postUżytkownik KaBeSz dnia 6.10.2009, 15:45 napisał

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 6.10.2009, 15:21 napisał

Kaska, a co będzie, jak mi się spodoba? Zrobię odlotową relację i Cie zarażę? Puścisz szalona Kaśkę i dasz się zaprosić na dechę? :)

A jeżeli syn może zmienić partnera na partnerkę to zapraszam ze mną! :)

Po tych słowach spojrzałam na Twojego awatarka i... wszystko stało się jasne!: BABA JAGA :)
Olu! To jest możliwe! Jeśli tylko będziesz miała siłę pomagać mi wstawać - jestem gotowa zakosztować tej rozkoszy :) Co do Marka (syna)... tego już nie gwarantuję... Myślę, że szybciej skorzystałby z oferty Jarka :), ale... może się mylę?
Trzeba by to przetestować!



:) :)

Kaśka! Trzymam Cię za słowo! Pomagać będę ile sił i umiejętności :)

A Marka podpytaj :) cos mi mówi, że się zgodzi - jego imię mi to mówi :)

BABA JAGA - Ola

#17 JarekS

    bezczelny dyletant

  • Użytkownik
  • 909 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Police (Zachodniopomorskie)
  • Narty:Fischer RC4 Race SC
Reputacja: 55
+

Napisano 06 październik 2009 - 16:20

Wyświetl postUżytkownik KaBeSz dnia 6.10.2009, 15:20 napisał

Wyświetl postUżytkownik JarekS dnia 6.10.2009, 11:05 napisał

Jeśli przesuniesz feryjny wyjazd na drugi tydzień lutego, to może mieć szansę :)

... czy wszyscy się TAM wybierają??? :)
... czy może planujemy coś wspólnie na drugi tydzień, a ja - jak zwykle - nic nie wiem?? :)
... by pozostać w temacie: Jarku, przypomnę Ci te słowa w odpowiednim czasie :)

Spokojnie, u mnie się na razie wyklarowało, że raczej drugi tydzień lutego niż pierwszy (ja wolałem pierwszy). Celujemy w Zillertal, bo narciarsko się nie zawiedziemy, a zanosi się na to, że w tym sezonie będzie tylko tydzień :)
Ale ciągnąc za linkę podaną Ci przez Adama znalazłem pasującą nam kwaterę - a grupę mamy o trochę skomplikowanym składzie i na dodatek niepewnej liczbie, więc Sportwelt nie jest wykluczony.

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 6.10.2009, 15:21 napisał

Wyświetl postUżytkownik JarekS dnia 6.10.2009, 11:05 napisał

Ja dopiero zamierzam, ale terminu nie znam. Na nartach też nie umiem jeździć, więc nawyki nie powinny mi przeszkadzać :)


Jarek to chyba miało być tak: Na nartach też nie umiem jeździć jak Bode Miller... :)

Z technik Bode mam opanowaną jedną, ale on wykonuje ją bardziej widowiskowo. Pewnie dlatego, że szybciej jeździ, więc robi więcej koziołków.
pozdrawiam
Jarek

#18 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 06 październik 2009 - 17:09

Cześć

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 5.10.2009, 16:47 napisał

W związku w Waszym doświadczeniem..., czy jako takie podstawy jazdy na nartach powodują szybszą naukę? Wiem, że jest to inna jazda, ale czy tak jest?

Pozdrawiam, Ola

Oczywiście ważne jest że jesteś już obyta zę sniegiem, wyciągami, stokiem. Środowisko jest Ci znane i oswojone. Jeżeli to są podstawy to niewiel lub nic nie zmienią. Jeżeli tzw. gra krawędzi czyli przejście krawędź - ześlizg i odwrotnie, niezaleznie czy to jest narta wewnętrzna czy zewnętrzna jest dla Ciebie bezproblemowe to i na desce tak będzie.
Jeżli chodzi o samoą mechanikę to trochę czasu zajmuje przestawienie płaszczyzny ruchu i co za tym idzie inny sposób wyważania.
Lapeta - to lapeta - jak to powiedzieć. Człowiek który wygląda pokracznie zabawnie, nieudolnie kogoś naśladujący - w tym wypadku freestylerów.
Pozdrawiam

#19 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1981 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 166
+

Napisano 06 październik 2009 - 18:13

Lapetą będę na pewno, bynajmniej na początku :)

Jakieś uwagi, co wjazdu orczykiem? Widziałam, że to właśnie sprawia wielu początkującym sporo trudności!

A! I czy w dalszym ciągu, panuje historia pod tytułem, pchnąć od tyłu w plecy i na której nodze osoba wyląduje, na ta stronę ustawia się wiązanie?


Ola

#20 marecki

  • Użytkownik
  • 569 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Z gór
  • Narty:HEAD
  • Imię :Marek
  • Ulubiony stok:Blisko Domu
Reputacja: 167
+

Napisano 07 październik 2009 - 08:27

Witaj,

co do "histori" to nie wiem - przyznaję się, nigdy na desce nie stałem i to z różych przyczyn..........!!!!
co do wyjazdu orczykiem - najlepiej na początek za partnera wybrać dobrego narciarza lub deskarza, soczysta przytulanka :) i jazda do góry, przyjemności pewne po obu stronach :) a i wyjazd pewny na 100%

Pozdrawiam

Użytkownik marecki edytował ten post 07 październik 2009 - 08:31





Podobne tematy




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych