Skocz do zawartości


Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!


Nowe/stare narty dla malucha


  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 Pit

  • Administrator
  • 3815 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 890
+

Napisano 28 wrzesień 2009 - 13:32

Witajcie,
pytanie mojej znajomej.
Dziecko pierwszy raz jedzie na narty, czy:

**nowe narty
**nowe buty


czy mogą być używane ?

Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,


#2 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 28 wrzesień 2009 - 13:49

Cześć

Wyświetl postUżytkownik Pit dnia 28.09.2009, 15:32 napisał

Witajcie,
pytanie mojej znajomej.
Dziecko pierwszy raz jedzie na narty, czy:

**nowe narty
**nowe buty


czy mogą być używane ?

Mogą. Po prostu.
Pozdrawiam

#3 Pit

  • Administrator
  • 3815 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 890
+

Napisano 28 wrzesień 2009 - 13:57

Pytanie ważne jak dla mnie, jeśli chodzi o buty przede wszystkim.

Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,


#4 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 28 wrzesień 2009 - 14:05

Cześć

Wyświetl postUżytkownik Pit dnia 28.09.2009, 15:57 napisał

Pytanie ważne jak dla mnie, jeśli chodzi o buty przede wszystkim.

Moje dzieci pierwsze kroki stawiały na sprzęcie uzywanym. Buty kupowane prywatnie, z ogłoszenia nie na giełdzie. Buty nie muszą byc idealnie dopasowane - dziecko i tak nie pozwoli ich sobie mocno zapiąc. Nartki standardowe 80 lepiej żeby były taliowane no i okrawędziowane bo na giełdach zdarzają sie jeszcze jakies takie dziwne wytwory z dawnych lat.
Pozdrawiam

Użytkownik Mitek edytował ten post 28 wrzesień 2009 - 14:06


#5 ganski

  • Użytkownik
  • 43 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Szczecin
  • Ulubiony stok:SZrenica - bezdyskusyjnie
Reputacja: 16
+

Napisano 28 wrzesień 2009 - 14:13

Mój 5 latek miał wsio wypożyczone i było OKI.Przez 1 rok noga urosła o 2 numery- więc kupowanie czegokolwiek jest bez sensu a sam o 6 cm

#6 o_andrzej

  • Użytkownik
  • 1287 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
Reputacja: 388
+

Napisano 28 wrzesień 2009 - 14:46

A ja kupowalem uzywane. Na gieldzie. We Francji taka gielde organizowal Decthlon 1-2 razy w roku, w Krakowie - na Oleadry. I tam tez sprzedawalem rzeczy, z ktorych wyrosly moje dzieci. Do tego stosowalem technike przechodniosci, czyli z wiekszego dziecka na mniejsze. Ale tu nie mozna przesadzic. Roznica wieku pomiedzy moimi dziecmi wynosi ponad 6 lat, do tego mlodsze jest kobieta (obecnie :chair:). Kiedys zal mi bylo kupowac osobne narty dla malej, bo dysponowalem juz takimi uzywanymi przez syna, z ktorych wyrosl. Klopot polegal na tym, ze byly troche za dlugie dla corki, a przede wszystkim wiazania byly za mocne (skala wypiecia za wysoka). Ale zaryzykowalem i... mialem duzo szczescia. Na Nosalu ktos najechal moja 10-letnia wowczas corke, narta nie wypiela, choc powinna, pomimo minimalnej nastawy. Bol w kolanie, pogotowie, przeswietlenie. Na szczescie nic sie zlego nie stalo, nawet sciegno nie bylo naciagniete, ale wsciekly bylem wtedy na siebie co niemiara, za glupia "gospodarnosc". Od tej pory zawsze kupowalem sprzet mniej wiecej dobrany do wieku, ew. buty mogly byc troche za duze.

#7 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1981 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 166
+

Napisano 28 wrzesień 2009 - 15:06

Wyświetl postUżytkownik Pit dnia 28.09.2009, 14:32 napisał

Witajcie,
pytanie mojej znajomej.
Dziecko pierwszy raz jedzie na narty, czy:

**nowe narty
**nowe buty


czy mogą być używane ?


Moje zdanie jest takie: buty raczej nowe, każde dziecko ma inna stopę, inny nacisk. But układa się indywidualnie. Może się jednak zdarzyć, że poprzednik miał je w sumie kilka godzin na nóżce, wtedy ok, niech będą używane-prawie nie użyte. Nartki, jak najbardziej przechodnie i używane.

Ponieważ synowi noga rośnie w zawrotnym tempie, któregoś roku kupiliśmy mu buty Roxa - są regulowane i rosną razem z dzieckiem. Nie są może najlepsze i początki w nich były kiepskie, ale już je ujeździł i teraz tylko podkręcamy długość. Myślę, że wystarczą jeszcze na sezon lub dwa.

Ola

#8 Guest_jarek_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 28 wrzesień 2009 - 19:12

Cytat

We Francji taka gielde organizowal Decthlon 1-2 razy w roku,

w Polsce też organizuje ....

w temacie ... używane
albo
Intersport ma program wymiany nart dla dzieci ... zakup a potem za opłatą coś ok 140 zł możemy te narty wymienić na inne, nowe.

#9 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 28 wrzesień 2009 - 23:18

Cześć

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 28.09.2009, 17:06 napisał

Moje zdanie jest takie: buty raczej nowe, każde dziecko ma inna stopę, inny nacisk. But układa się indywidualnie. Może się jednak zdarzyć, że poprzednik miał je w sumie kilka godzin na nóżce, wtedy ok, niech będą używane-prawie nie użyte. Nartki, jak najbardziej przechodnie i używane.

Ponieważ synowi noga rośnie w zawrotnym tempie, któregoś roku kupiliśmy mu buty Roxa - są regulowane i rosną razem z dzieckiem. Nie są może najlepsze i początki w nich były kiepskie, ale już je ujeździł i teraz tylko podkręcamy długość. Myślę, że wystarczą jeszcze na sezon lub dwa.

Ola

A jak jest różnica między tym co nie wiadomo jak działa, nie ma najmnijeszej szansy ułozyć się do stopy ( bo sie zmienia) a na dodatek jeszcze nie wiadomo jak trzyma. Nie ma żadnej róznicy poza złudzeniem że niechodzony. :chair:
Ola drugi raz konfabulujesz albo sprzedajesz obiegowe prawdy.
Pozdrawiam serdecznie

#10 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1981 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 166
+

Napisano 29 wrzesień 2009 - 06:22

Wyświetl postUżytkownik Mitek dnia 29.09.2009, 0:18 napisał

Cześć

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 28.09.2009, 17:06 napisał

Moje zdanie jest takie: buty raczej nowe, każde dziecko ma inna stopę, inny nacisk. But układa się indywidualnie. Może się jednak zdarzyć, że poprzednik miał je w sumie kilka godzin na nóżce, wtedy ok, niech będą używane-prawie nie użyte. Nartki, jak najbardziej przechodnie i używane.

Ponieważ synowi noga rośnie w zawrotnym tempie, któregoś roku kupiliśmy mu buty Roxa - są regulowane i rosną razem z dzieckiem. Nie są może najlepsze i początki w nich były kiepskie, ale już je ujeździł i teraz tylko podkręcamy długość. Myślę, że wystarczą jeszcze na sezon lub dwa.

Ola

A jak jest różnica między tym co nie wiadomo jak działa, nie ma najmnijeszej szansy ułozyć się do stopy ( bo sie zmienia) a na dodatek jeszcze nie wiadomo jak trzyma. Nie ma żadnej róznicy poza złudzeniem że niechodzony. :chair:
Ola drugi raz konfabulujesz albo sprzedajesz obiegowe prawdy.
Pozdrawiam serdecznie


Mitek, chętnie się odniosę, to tego co napisałeś, bo jak pisałam wyżej to jest moje zdanie! Natomiast nie bardzo wiem, jak mam to zrobić, bo nie do końca rozumiem, co autor - Mituś miał na myśli :) , zwłaszcza w pierwszym zdaniu... (któreś z nas musi wymienić recepty na inne :D )

Co do konfabulacji, obiegowej prawdy czi innego wróżenia z fusów..., jeżeli potrafię gonić Twoje myśli :D Polecam rozmowę z ortopedą dziecięcym.

Czekam na Ciebie :) , pozdrawiam, Ola

#11 o_andrzej

  • Użytkownik
  • 1287 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
Reputacja: 388
+

Napisano 29 wrzesień 2009 - 10:36

Wyświetl postUżytkownik Mitek dnia 29.09.2009, 1:18 napisał

A jak jest różnica między tym co nie wiadomo jak działa, nie ma najmnijeszej szansy ułozyć się do stopy ( bo sie zmienia) a na dodatek jeszcze nie wiadomo jak trzyma. Nie ma żadnej róznicy poza złudzeniem że niechodzony. :chair:
Ola drugi raz konfabulujesz albo sprzedajesz obiegowe prawdy.


Mitku, niepotrzebnie przyczepiasz sie do Oli, bo rzecz nie jest oczywista. Czy kupowac dla dzieci nowe buty czy uzywane sprawa jest otwarta. Prawda jest, o czym dobrze wiesz, ze wspolczesne buty, nawet te proste dla dzieci, ukladaja sie do konkretnej nogi dzieki wynalazkom typu wkladki termoformowalne. Wielu rodzicow obawia sie tez roznych chorobsk w rodzaju grzybic. Przewaznie mocno na wyrost, sa preparaty antygrzybiczne, ale do konca obaw nie rozpraszaja. Trzecia, rzecz, dzieki inicjatywom Decathlonu czy Intersportu, mozna kupic nowe buty za niewielkie pieniadze oddajac stare.

Nie do konca wiem jak dziala system Roxa, ale ulozenie wkladki do konkretnej stopy, pomimo zmiany dlugosci, moze miec miejsce.

Mysle, ze zbyt surowo oceniasz Ole. Jej watpliwosci sa jak najbardziej uzasadnione. Osobiscie nigdy dzieciom nie kupowalem nowych butow narciarskich, ale wcale nie dziwie sie rodzicom, ktorzy tak postepuja.

#12 Guest_MirekN_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 29 wrzesień 2009 - 10:46

Z własnych doświadczeń. Buty zawsze nowe zmieniane co roku. Dla maluchów 2-3 klamrówki w marketach to poza sezonem 50 zł. (raz kupiłem w kwietniu za 30). Sprzedawałem co sezon za tyle samo na giełdzie. (dziecko nie niszczy butów i wyglądają jak nowe :chair: ). Narty używane (do pewnego etapu) wymieniane też co rok między znajomymi a czasami na giełdzie.

#13 JarekS

    bezczelny dyletant

  • Użytkownik
  • 909 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Police (Zachodniopomorskie)
  • Narty:Fischer RC4 Race SC
Reputacja: 55
+

Napisano 29 wrzesień 2009 - 16:38

Sam nie chciałbym butów po kimś, więc i dziecku kupuję nowe - wyjąwszy pierwszy sezon, kiedy trzeba było skompletować wszystko, więc dostał takie po córce siostry. Co do używanych (przez kogoś innego) nart, to oporów nie mam.
pozdrawiam
Jarek

#14 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 30 wrzesień 2009 - 09:48

Cześć

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 29.09.2009, 8:22 napisał

Wyświetl postUżytkownik Mitek dnia 29.09.2009, 0:18 napisał

Cześć

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 28.09.2009, 17:06 napisał

Moje zdanie jest takie: buty raczej nowe, każde dziecko ma inna stopę, inny nacisk. But układa się indywidualnie. Może się jednak zdarzyć, że poprzednik miał je w sumie kilka godzin na nóżce, wtedy ok, niech będą używane-prawie nie użyte. Nartki, jak najbardziej przechodnie i używane.

Ponieważ synowi noga rośnie w zawrotnym tempie, któregoś roku kupiliśmy mu buty Roxa - są regulowane i rosną razem z dzieckiem. Nie są może najlepsze i początki w nich były kiepskie, ale już je ujeździł i teraz tylko podkręcamy długość. Myślę, że wystarczą jeszcze na sezon lub dwa.

Ola

A jak jest różnica między tym co nie wiadomo jak działa, nie ma najmnijeszej szansy ułozyć się do stopy ( bo sie zmienia) a na dodatek jeszcze nie wiadomo jak trzyma. Nie ma żadnej róznicy poza złudzeniem że niechodzony. :chair:
Ola drugi raz konfabulujesz albo sprzedajesz obiegowe prawdy.
Pozdrawiam serdecznie


Mitek, chętnie się odniosę, to tego co napisałeś, bo jak pisałam wyżej to jest moje zdanie! Natomiast nie bardzo wiem, jak mam to zrobić, bo nie do końca rozumiem, co autor - Mituś miał na myśli :D , zwłaszcza w pierwszym zdaniu... (któreś z nas musi wymienić recepty na inne :) )

Co do konfabulacji, obiegowej prawdy czi innego wróżenia z fusów..., jeżeli potrafię gonić Twoje myśli :) Polecam rozmowę z ortopedą dziecięcym.

Czekam na Ciebie :D , pozdrawiam, Ola

Brak precyzji w wypowiedzi - mój błąd przepraszam. Napsisałaś że buty nowe ze względu na to, że but układa się do stopy, inny nacisk itd a nastepnie kupiłaś buty w ktrych powiększa się rozmiar. Dla mnie to po prostu nielogiczne. Jak w bucie zmienaimy jego wielkośc to zmienia się cała geometria wewnątrz, rzeczone naciskai wypadają już wzupełnie innych punktach. Nie krytukuje przyjetego rozwiązania tylko przeczącą sobie argumentację - jak zwykle upierdliwy :D.
Co do rozwiązań optymalnych to mamy:
- rozwiązanie MirkaN - co sezon nowe buty - bo przecież nohga cały czas rośnie więc "naciski" będą po sezonie juz w innych miejsca - Moim zdaniem numer jeden pod każdym względem.
- buty uzywane zmieniane często - niezłe. Mozna zawsze manewrowac skarpetką. Stopa dziecięca jest mnijesza i ma zdecydowanie mniej wyrazista rzeźbę w stosunku do stopy dorosłej. Buty nie są zazwyczaj dopinane silnie więć zjawisko dopasowywania buta nie jest takie ważne. Chodzi raczej o to żeby buciki były w miare dopasowane i niezbyt zużyte.
- buty o zmiennym rozmiarze - wady i zalety powyżej. + to kwestai że kupujesz i masz spokój na dłużej. Nie korzystałem nie wiem jak to działa - Ola pisze że fajnie więc OK.
- buty na dwa trzy sezony tez opcja choc nienajlepsza. czyli kupowanie butów za duzych z założenia - nienajlepsza ale tez tak bywa i wcale nie ma tragedii jeżeli wiemy jak z takiego troche za dużego buta korzystać.
Myslę, że ważny tez jest poziom jaki prezentuje młody człowiek. Do powolnego slizgania sie pługiem bucik może byc dowolny ale już dla dzecka które jeździ szybko i czuje krawędź trzeba kupowac buty na zasadzie dorosłej - zreszta samo to powie.
Pozdrawiam

#15 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1981 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 166
+

Napisano 30 wrzesień 2009 - 14:40

Wyświetl postUżytkownik Mitek dnia 30.09.2009, 10:48 napisał

Brak precyzji w wypowiedzi - mój błąd przepraszam. Napsisałaś że buty nowe ze względu na to, że but układa się do stopy, inny nacisk itd a nastepnie kupiłaś buty w ktrych powiększa się rozmiar. Dla mnie to po prostu nielogiczne. Jak w bucie zmienaimy jego wielkośc to zmienia się cała geometria wewnątrz, rzeczone naciskai wypadają już wzupełnie innych punktach. Nie krytukuje przyjetego rozwiązania tylko przeczącą sobie argumentację - jak zwykle upierdliwy :D.


Cieszę się, że poprosiłeś o zmianę recept :D , lepiej brzmisz :D

Jak zwykle upierdliwy jesteś :) , choć zupełnie mi to nie przeszkadza... Mitek masz rację z butami Igora. Faktycznie rośnie mu stopa zmieniają się naciski... Muszę je dokładnie obejrzeć, jak będę miała ku temu okazję i się temu przyjrzeć! Może mają jakieś rozwiązanie. Chyba tak bardzo skupiłam się na fakcie, że mam spokój, a on w bucie po kimś nie będzie musiał jeździć, że o tym nie pomyślałam!
No, ale po to jest właśnie forum KN :) i zawsze czujny i celny Mitek :chair:

Myślę, że zestawienie, którego dokonałeś jest bardzo ważne i cenne! :)

Pozdrawiam, Ola

#16 tour de france

  • Użytkownik
  • 18 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
  • Narty:Dynastar Omeglass
Reputacja: 0
+

Napisano 08 grudzień 2009 - 13:37

JA uważam iż buty to jedyne wyposażenie narciaza które pomimo szybkiego wysrastania powinno być nowe, weźmy chociaż pod uwagę różne choroby którymi można sie zarazić chodząc w czyichś butach. Narty polecam kupować używane, najlepiej od znajomych bo pewnej ręki, wiadome jest że takei narty maksymalnie są na 2 sezony, ale lepiej kupić dobre używane narty niż, najtańsze a nowe.

#17 Pit

  • Administrator
  • 3815 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 890
+

Napisano 08 grudzień 2009 - 14:36

Tylko jeśli ktoś chce mieć nowe buty, to musi się liczyć z wielkim wydatkiem pieniążków co rok praktycznie.
Choć mam podobne zdanie jak Ty. Natomiast co do znajomych to tez nie każdy ma takich, co to i na nartach śmigają i dzieci im rosną proporcjonalnie do naszych.....

Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,


#18 tour de france

  • Użytkownik
  • 18 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
  • Narty:Dynastar Omeglass
Reputacja: 0
+

Napisano 09 grudzień 2009 - 13:36

oczywiście masz racje, dlatego część ludzi z braku środków , braku odpowiednich znajomych kupuje właśnie używane buty, natomiast nie jest to najlepsze rozwiązanie, choć dla niektórych jedyne.

#19 kiedar

    ..i..

  • Użytkownik
  • 1771 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 243
+

Napisano 09 grudzień 2009 - 20:15

Znów podpadnę ale co mi tam:

Rozumię wasze zdanie i opinię o butach, ale jak zwykle pozwolę się z wami niezgodzić.

Pewnie jeśli kogoś stać to przecież nikt mu nie zabroni kupić butów nowych dla dziecka, po pierwsze bo chce, po drugie by go stać, a po trzecie bo mu nie szkoda. Ja swojej córce kupiłem buty używane, z 2 powodów: bo mi szkoda na nowe i bo ona, może nawet już przed końcem sezonu z nich wyrosnąć. A narty no cóż, uczyła się na używanych (buty też) - odkupiłem za darmoche od znajomych - a teraz ma narty nowe.

Kochani wszystko poprostu trzeba z rozsądkiem - i buty i narty i dziecko :uklon2:. Ja sobie nie wyobrażam, że ktoś w ciemno zakupi nowe buty, narty (nawet używane) i pojedzie w ciemno, by spróbować, a po wypadzie na narty dziecko powie: "a mnie się nie podoba, nie jade więcej". I co wtedy??? Butów nie sprzedamy bo przecież sami nie kupili byśmy używanych, narty jakoś sprzedam - więc buty jako trofeum??? A teraz z drugiej strony: jeśli nie kupuje butów używanych, bo .... , to z tych samych powodów ich nie sprzedaję!!! A teraz niech się każdy przyzna czy swoje buty sprzedał, czy wywalił jak kupił nowe???

Zdrowy rozsądek to podstawa, każdy decyduje sam, nie tylko patrząc na swoje finanse, ale też na swoje widzi mi się. Nie można mieć do nikogo pretensji, ani za to, że chce kupić dziecku nowe buty, ani za to, że kupi buty używane. I wiem że "kanon" i "specjaliści" radzą nowe, to powiedzcie mi czemu pozwalają na to by buty wypożyczać przy stoku?!

Nie odbierajcie dziecku frajdy z jazdy na nartach bo nie stać was na nowe buty, a używek ideologia i cała reszta czynników wam nie pozwala ubrać dziecku, bo w ten sposób nawet połowa obecnych narciarek i narciarzy nie jeździłaby na nartach.

ROZSĄDEK dobry jest w tym temacie i każdy ma w nim swoje racje.
Żegnam!

#20 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1981 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 166
+

Napisano 10 grudzień 2009 - 07:07

Wyświetl postUżytkownik kiedar dnia 9.12.2009, 20:15 napisał

Kochani wszystko poprostu trzeba z rozsądkiem - i buty i narty i dziecko :D. Ja sobie nie wyobrażam, że ktoś w ciemno zakupi nowe buty, narty (nawet używane) i pojedzie w ciemno, by spróbować, a po wypadzie na narty dziecko powie: "a mnie się nie podoba, nie jade więcej". I co wtedy??? Butów nie sprzedamy bo przecież sami nie kupili byśmy używanych, narty jakoś sprzedam - więc buty jako trofeum??? A teraz z drugiej strony: jeśli nie kupuje butów używanych, bo .... , to z tych samych powodów ich nie sprzedaję!!! A teraz niech się każdy przyzna czy swoje buty sprzedał, czy wywalił jak kupił nowe???

ROZSĄDEK dobry jest w tym temacie i każdy ma w nim swoje racje.


ja już w temacie butów dla dzieci się wypowiadałam. Syn ma Roxy, które rosną jeszcze... razem z nim, a córka nie ma wcale jeszcze, pierwsze jeżeli złapią się rozmiarami będzie mieć po bracie, bo był w nich... chyba 2 razy, a jeżeli nie to jeszcze nie wiem.

Takie maluchowate buty od znajomych z wiedzą, że były wykorzystane prawie wcale chętnie bym kupiła, choć przyznam, że patent w butach Igora nie jest zły ;)

Co ja robię ze starym sprzętem? Chomikuję :uklon2: niczego nie sprzedaję, a jeżeli już to narty dziecięce pożyczam! Z racji posiadania dzieci w ilości dwa -2, wychodzę z założenia, że będzie po bracie :foch:
Choć i swojego sprzętu też nie sprzedaję, tylko trzymam w ukryciu ;) , no ale z moim sprzętem do już do muzeum ;)
Ale myślę, że każdy robi jak chce, na co go stać, jakie ma fanaberie i tyle. Dowolność i indywidualne podejście! Tylko po kimś nieznanym, to porządne pranie kapcia i środki dezynfekujące do środka :D - tak ja bym zrobiła.

Ola




Podobne tematy




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych