Skocz do zawartości



Gogle optyczne


26 odpowiedzi w tym temacie

#1 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 14 lipiec 2009 - 07:17

Mam świadomość, że temat jest niszowy, bo nie każdy narciarz boryka się z wadą wzroku, a właśnie wada jest „sprzyjającym środowiskiem” to tego tematu. Ja osobiście przez ponad połowę swojego życia chodzę w okularach, wada może nie jest jakaś ogromna, ale jest, a do tego astygmatyzm… Nosze okulary. Nie noszę szkieł kontaktowych, bo po pierwsze wtedy, kiedy o nich myślałam, to jeszcze dla mojej wady nie było, a teraz jakoś sobie nie wyobrażam wkładać czegoś do oka… :)
Okulary słoneczne mam optyczne i w kształtach i fasonach też zbyt wielkiego wyboru nie mam, bo nie we wszystkich oprawkach da się zainstalować moje szkiełka korekcyjne. Kobietą „muchą” w wielkich okularach słonecznych korekcyjnych nigdy nie będę… :)
Na nartach jeżdżę w okularach optycznych słonecznych lub w goglach i tu się zaczyna… Gogle jakie kształt i fason mają bez względu na markę, akurat tu tłumaczyć nie muszę. Zakładam, iż każdy też wie, jak wyglądają okulary hahahaha, kto ma jedno i drugie, że połączenie jednego z drugim to nie lada gratka!
Gogle optyczne są nieco większe, tak, aby mogły pod nie wejść swobodnie okulary, koniecznie muszą mieć funkcję antifog, bo w przeciwnym razie ślepota będzie pogłębiona, a jazda w wersji zaparowanych okularów i/lub gogli jest dość ekstremalna. Mam w posiadaniu gogle optyczne, z których korzystam zawsze wtedy, kiedy jest taka konieczność, czyli kilkadziesiąt dni w roku zakładam je na moje okularki i jazda!
Wizyty u okulisty to rzadkie kontrole, bo jeżeli nie się z oczami nie dzieje i dobrze widać, to nie znam okularników z mojego kręgu, którzy chodzą do tego właśnie gabinetu i kontrolują sobie wzrok dwa razy w roku. Nie wiem, czy to kwestia wieku, niewiedzy lub wiedzy, świadomości lub jej braku. Zresztą maszyneria, którą posiadają lekarze okuliści na dzień dzisiejszy to tak naprawdę podłączenie się pod sprzęt, kilka minut, ustawień i wydruk i gotowe.
Podczas ostatniej wizyty Pan doktor zrugała mnie za kształt moich okularów. Mnie się podobały…, ale okazało się, że mają kształt gogli! Tak! Odkształcały się powoli i stopniowo pod wpływem gogli optycznych moje okulary przybierały coraz bardziej obły i opływowy kształt! Podobno powinnam była w nich nie widzieć, a widziałam :eek: . Jedno, co jest pewne, czego dowiedziałam się już od Pani optyk, to powinnam mieć okulary, najlepiej te stare już „goglaste” do jazdy na nartach, pod gogle, a do codziennego użytku inne, które nie będą odkształcać się od gogli.
Pływacy już mogą pływać w okularkach pływackich optycznych, czy nadejdzie taki czas dla narciarzy? Czy ze względów technicznych nie? Bo mamy gogle optyczne, wielkie, podwójne, wygodne, ale cóż z tego skoro i tak pod nie wsuwam moje okulary.

Pozdrawiam, O

#2 zuzanna

  • Użytkownik
  • 56 Postów:
Reputacja: 1
+

Napisano 14 lipiec 2009 - 11:34

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 14.07.2009, 8:17 napisał

Pływacy już mogą pływać w okularkach pływackich optycznych, czy nadejdzie taki czas dla narciarzy? Czy ze względów technicznych nie? Bo mamy gogle optyczne, wielkie, podwójne, wygodne, ale cóż z tego skoro i tak pod nie wsuwam moje okulary.

Pozdrawiam, O


Istnieje juz mozliwosc wykonania gogli narciarskich z korekcja
min. wykonuja je w Tychach
http://www.lensmed.pl/?load=31#53

Pozdr.
Zuza

#3 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 14 lipiec 2009 - 13:30

Wyświetl postUżytkownik zuzanna dnia 14.07.2009, 12:34 napisał

Istnieje juz mozliwosc wykonania gogli narciarskich z korekcja
min. wykonuja je w Tychach
http://www.lensmed.pl/?load=31#53


Super sprawa!!! Wielkie dzięki za informacje! A czy wiesz może jak się w nich jeździ?

Pozdrawiam, O

#4 zuzanna

  • Użytkownik
  • 56 Postów:
Reputacja: 1
+

Napisano 15 lipiec 2009 - 07:04

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 14.07.2009, 14:30 napisał

Super sprawa!!! Wielkie dzięki za informacje! A czy wiesz może jak się w nich jeździ?

Pozdrawiam, O


Przyznaje,ze sama w nich nie jezdzilam :eek: ( uzywam pod gogle soczewek kontaktowych i bardzo sobie chwale takie rozwiazanie)...
ale z przekazow ustnych :) wiem,ze sa niezle .....zwlaszcza w alternatywie zakladania okularow pod google chocby najwieksze.

Poza tym rozmawialam wczoraj z optykiem i twierdzi,ze w typowe gogle narciarske (zalezy to od ich ksztaltu i wielkosci ) rowniez mozna wstawic szklo korekcyjne.
Ale niestety :) przy duzym astygmatyzmie moze byc trudno "nauczyc sie " patrzec przez taka szybe
Zuza

#5 Pit

  • Administrator
  • 3431 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 824
+

Napisano 15 lipiec 2009 - 07:16

Faktycznie może to być problem z tymi goglami i okularami.

Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój...


#6 o_andrzej

  • Użytkownik
  • 1204 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
Reputacja: 342
+

Napisano 15 lipiec 2009 - 09:50

Nie uzywam okularow na nartach, ale przepytalem kolege okularnika. Tez uzywa od lat specjalnej wersji Uvexow. Od tych zwyklych gogli sa nieco glebsze. Nazwalas je optycznymi. Nie narzeka, okulary, te codzienne, nie odksztalcaja sie. Czesem mu paruja, ale to juz inny problem. Moze powinnas rozgladnac sie innymi goglami?

Dorzuce jedna osobista dygresje do problemow optycznych. Juz zapewne pisalem, ze jestem posiadaczem sztucznych soczewek. :eek: Tzn. dopadla mnie tzw. mlodziencza katarakta, czy zacma inaczej mowiac. Zaczelo sie w wieku ok. 35 lat, ale zabieg, najpierw na jedno oko, a po kilku latach na drugie, przeszedlem w okolicach 45-50. Dzis wszystko jest OK, mam najlepszy wzrok w rodzinie :), ale wczesniej roznie bywalo. Najgorzej zas przed pierwszym zabiegiem. Na jedno, prawe, dominujace oko widzialem jeszcze zupelnie dobrze - katarakta dopiero sie zaczynala, natomiast na drugie juz prawie nic. Tzn. tak jak przy zacmie - ogladalem swiat przez mleczna matowke. I przyznaje, ze jazda na nartach byla fatalna, zwlaszcza po muldach kotla Goryczkowego. Moj mozg byl przyzwyczajowny do standardowego, dwuocznego czyli strobowskopowego widzenia swiata. Ocenial prawidlowo rzezbe i ksztalt terenu. Gdybym od dawna byl jednooczny zapewne porzyzwyczilbym sie, ale w tej sytuacji meczylem sie koszmarnie. Ni stad ni zowad wyrastaly przed moimi nogami garby i muldy, ktorych nie oczekiwalem. A odrobina mgly tylko pogarszala sytuacje. Dodam, ze z owej jednoocznosci spowodowalem niegrozna w sumie stluczke samochodowa. Wjechalem w tylek cienkocienkiemu, ktore stalo, a mnie sie wydawalo, ze jedzie.

Na szczescie dzis mam te problemy za soba.

#7 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 15 lipiec 2009 - 14:22

Wyświetl postUżytkownik zuzanna dnia 15.07.2009, 8:04 napisał

Przyznaje,ze sama w nich nie jezdzilam :) ( uzywam pod gogle soczewek kontaktowych i bardzo sobie chwale takie rozwiazanie)...
ale z przekazow ustnych :) wiem,ze sa niezle .....zwlaszcza w alternatywie zakladania okularow pod google chocby najwieksze.

Poza tym rozmawialam wczoraj z optykiem i twierdzi,ze w typowe gogle narciarske (zalezy to od ich ksztaltu i wielkosci ) rowniez mozna wstawic szklo korekcyjne.
Ale niestety :eek: przy duzym astygmatyzmie moze byc trudno "nauczyc sie " patrzec przez taka szybe


Szczerze zazdroszczę umiejętności wkładania soczewki do oka! To faktycznie rozwiązuje sporo problemów czy to z okularami czy goglami!!!
Informacje od Twojego Pana optyka napawają mnie optymizmem :) , bo postęp w tej dziedzinie może spowodować, że i ja będę mogła być "kobietą much" :) :)
i nie burz mi optymizmu astygmatyzmem, bo posiadam tak owy na własność! :rotfl:
Skontaktuje się z lensem, tak czy tak!


Wyświetl postUżytkownik Pit dnia 15.07.2009, 8:16 napisał

Faktycznie może to być problem z tymi goglami i okularami.


O i od razu widać/czytać, że Pan okulary to tylko słoneczne :)


Wyświetl postUżytkownik o_andrzej dnia 15.07.2009, 10:50 napisał

Nie uzywam okularow na nartach, ale przepytalem kolege okularnika. Tez uzywa od lat specjalnej wersji Uvexow. Od tych zwyklych gogli sa nieco glebsze. Nazwalas je optycznymi. Nie narzeka, okulary, te codzienne, nie odksztalcaja sie. Czesem mu paruja, ale to juz inny problem. Moze powinnas rozgladnac sie innymi goglami?


No widzisz ja nie mam problemów z parowaniem, wcale a wcale! Jak dla mnie są wygodne, problemem jest tylko przestawianie się z okularów na okulary, bo moje sieęodkształcają :) Lubię swoje gogle, ja w ogóle uwielbiam swój sprzęt, ma dla mnie sentymentalny wymiar!
Ale może powinnam pomyśleć o zabiegu na oczy i pozbyć się okularów? Ach te dylematy... :)

Pozdrawiam, O

#8 zuzanna

  • Użytkownik
  • 56 Postów:
Reputacja: 1
+

Napisano 15 lipiec 2009 - 15:19

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 15.07.2009, 15:22 napisał

Szczerze zazdroszczę umiejętności wkładania soczewki do oka! To faktycznie rozwiązuje sporo problemów czy to z okularami czy goglami!!!
Informacje od Twojego Pana optyka napawają mnie optymizmem :eek: , bo postęp w tej dziedzinie może spowodować, że i ja będę mogła być "kobietą much" :) :)
i nie burz mi optymizmu astygmatyzmem, bo posiadam tak owy na własność! :rotfl:
Skontaktuje się z lensem, tak czy tak!


Pozdrawiam, O


zakladanie soczewek naprawde nie jest takie trudne ... a moze warto sie "przemoc" i sprobowac raz jeszcze??

w zadnym wypadku nie chce burzyc Twojego optymizmu astygmatyzmem.....bo rowniez sama posiadam go na wlasnosc :)

Użytkownik zuzanna edytował ten post 15 lipiec 2009 - 15:20

Zuza

#9 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 16 lipiec 2009 - 06:17

Wyświetl postUżytkownik zuzanna dnia 15.07.2009, 16:19 napisał

zakladanie soczewek naprawde nie jest takie trudne ... a moze warto sie "przemoc" i sprobowac raz jeszcze??

w zadnym wypadku nie chce burzyc Twojego optymizmu astygmatyzmem.....bo rowniez sama posiadam go na wlasnosc :)



Zuzanna :) , zdradzę Ci sekret, tylko ciiiiii :) najpierw to muszę "zaliczyć" swój pierwszy raz :eek: Sama myśl o tym (wkładaniu czegokolwiek do oka) powoduje dziwne uczucie łeeeeeee, nawet kropli nie potrafię sobie wpuścić do oka :rolleyes: Pewnie dlatego do końca żywota swego, gogle+okulary, okulary słoneczne korekcyjne :rolleyes:

Witaj w klubie astygmatyków :)

Pozdrawiam, O

#10 paszczak72

  • Użytkownik
  • 32 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Sosnowiec
  • Narty:Dynastar Contact 4X4,Atomic SX 11 , Atomic SL10
  • Imię :Mariusz
Reputacja: 4
+

Napisano 05 listopad 2009 - 10:48

A ja w końcu od wczoraj posiadam swoje pierwsze miesięczne soczewki kontaktowe,obiecywałem to sobie od końca minionego sezonu ponieważ dośc miałem zaparowanych okularów pod goglami (bo one same nie parowały) i wynalazków w postaci okularów i gogli z wkładkami korekcyjnymi (takie patenty tez przerabiałem i nie byłem z nich do końca zadowolony).Przyznac jednak musze że faktycznie trzeba nabyć wprawy w zakładaniu takich szkieł,nie jest to takie proste na początku jak mogło by sie wydawać choć sądzę że faktycznie narciarstwo może nabrac dla mnie "nowego wymiaru".Na razie mam miesięczne szkła zgodnie z sugestiami personelu punktu optycznego co ma na celu nauczenia sie i nabrania wprawy w zakładaniu szkieł,w normalnym życiu okulary w niczym mi nie przeszkadzają i docelowo planuję szkieł kontaktowych używać jednodniowych i tylko i wyłącznie w czasie wyjazdów na narty.Jak je przetestuje w praktyce,na stoku w różnych warunkach pogodowych postaram sie podzielić wrażeniami i swoimi spostrzeżeniami...
Pozdrawiam,Mariusz

#11 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 05 listopad 2009 - 16:03

Wyświetl postUżytkownik paszczak72 dnia 5.11.2009, 10:48 napisał

A ja w końcu od wczoraj posiadam swoje pierwsze miesięczne soczewki kontaktowe,obiecywałem to sobie od końca minionego sezonu ponieważ dośc miałem zaparowanych okularów pod goglami (bo one same nie parowały) i wynalazków w postaci okularów i gogli z wkładkami korekcyjnymi (takie patenty tez przerabiałem i nie byłem z nich do końca zadowolony).


oj paszczaku72
nawet nie wiesz, jak Ci zazdroszczę! Ja jakoś nie bardzo byłam za wkładaniem sobie soczewki do oka..., ale postanowiłam sobie zrobić zabieg korygujący wadę i co... i okazało się, że jestem w 5% astygmatyków, którzy maja tak owy, ale odwrotny.... mam bardzo wyjątkowa budowę oka i przez to coś tam, coś tam.... i zamówili mi soczewki... idę na próbę za około 2 tygodnie. Mam nadzieję, że zarówno ja jak i moje gały wytrzeszczały :thumbsup: wyjątkowe jak ich posiadaczka :flowers: poradzimy z soczewkami i też będę w szczęśliwej grupie i będę mogła się pochwalić ;)

Pozdrawiam, Ola

#12 paszczak72

  • Użytkownik
  • 32 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Sosnowiec
  • Narty:Dynastar Contact 4X4,Atomic SX 11 , Atomic SL10
  • Imię :Mariusz
Reputacja: 4
+

Napisano 05 listopad 2009 - 23:48

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 5.11.2009, 17:03 napisał

Wyświetl postUżytkownik paszczak72 dnia 5.11.2009, 10:48 napisał

A ja w końcu od wczoraj posiadam swoje pierwsze miesięczne soczewki kontaktowe,obiecywałem to sobie od końca minionego sezonu ponieważ dośc miałem zaparowanych okularów pod goglami (bo one same nie parowały) i wynalazków w postaci okularów i gogli z wkładkami korekcyjnymi (takie patenty tez przerabiałem i nie byłem z nich do końca zadowolony).


oj paszczaku72
nawet nie wiesz, jak Ci zazdroszczę! Ja jakoś nie bardzo byłam za wkładaniem sobie soczewki do oka..., ale postanowiłam sobie zrobić zabieg korygujący wadę i co... i okazało się, że jestem w 5% astygmatyków, którzy maja tak owy, ale odwrotny.... mam bardzo wyjątkowa budowę oka i przez to coś tam, coś tam.... i zamówili mi soczewki... idę na próbę za około 2 tygodnie. Mam nadzieję, że zarówno ja jak i moje gały wytrzeszczały :thumbsup: wyjątkowe jak ich posiadaczka :zab: poradzimy z soczewkami i też będę w szczęśliwej grupie i będę mogła się pochwalić ;)

Pozdrawiam, Ola



Olu,tu nie ma czego zazdrościć :flowers:,poprostu...trzeba sobie przypomniec stan swojego wnerwienia w momencie zjazdu z zamarzająca mżawką na goglach i zaparowanych kompletnie okularach pod goglami,ciągłe ich przecieranie jakimis szmatkami,chusteczkami,kombinowanie co by tu z tym tałatajstwem zrobić żeby nie parowało i...masz gotową motywację do spróbowania soczewek.Ogólnie tez nie byłem entuzjastycznie nastawiony do wkładania sobie czegokolwiek do oka ale przy odrobinie wprawy to ponoć "mały pikuś"-ponoc, bo sam dopiero przez to "brnę" w pocie czoła ;), ale po założeniu jest całkiem całkiem-czuje że naprawde może być super ;) .Napewno dasz radę ze swoimi szkiełkami-czekam na Twoja relację w tym temacie z tych pierwszych wrażeń :emesS:
PS.szkiełek naprawdę w oku nie czuć i napewno będziesz zachwycona tą nową jakościa życia,najwazniejsze nie zniechęcić się troszkę kłopotliwym zakładaniem i ściąganiem soczewek,ja dopiero zaczynam ale juz chwytam o co biega i ogólnie powiem że wydaje mi sie że to będzie kapitalna sprawa
Pozdrawiam,Mariusz

#13 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 06 listopad 2009 - 15:29

Wyświetl postUżytkownik paszczak72 dnia 5.11.2009, 23:48 napisał

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 5.11.2009, 17:03 napisał

Wyświetl postUżytkownik paszczak72 dnia 5.11.2009, 10:48 napisał

A ja w końcu od wczoraj posiadam swoje pierwsze miesięczne soczewki kontaktowe,obiecywałem to sobie od końca minionego sezonu ponieważ dośc miałem zaparowanych okularów pod goglami (bo one same nie parowały) i wynalazków w postaci okularów i gogli z wkładkami korekcyjnymi (takie patenty tez przerabiałem i nie byłem z nich do końca zadowolony).


oj paszczaku72
nawet nie wiesz, jak Ci zazdroszczę!



Olu,tu nie ma czego zazdrościć ;),poprostu...trzeba sobie przypomniec stan swojego wnerwienia w momencie zjazdu z zamarzająca mżawką na goglach i zaparowanych kompletnie okularach pod goglami,ciągłe ich przecieranie jakimis szmatkami,chusteczkami,kombinowanie co by tu z tym tałatajstwem zrobić żeby nie parowało i...masz gotową motywację do spróbowania soczewek.


paszczaku72 i tak zazdroszczę! bo mam to samo, a w zasadzie Ty już nie masz :flowers: Motywację to ja mam, nawet jestem w stanie wcisnąć sobie to w oko, ale teraz jak ja się zdecydowałam, to nie wiadomo czy moje WYJĄTKOWE GAŁY :thumbsup: to przyjmą! Tak czy tak spróbuje i mam nadzieje, że i ja elegancko i kulturalnie, soczewka, gogle lub okular i heja! A i owszem jak tylko tak będzie zdam relację! ;)

Pozdrawiam, ola

#14 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 10 grudzień 2009 - 06:51

Wyświetl postUżytkownik paszczak72 dnia 5.11.2009, 10:48 napisał

A ja w końcu od wczoraj posiadam swoje pierwsze miesięczne soczewki kontaktowe,obiecywałem to sobie od końca minionego sezonu ponieważ dośc miałem zaparowanych okularów pod goglami (bo one same nie parowały) i wynalazków w postaci okularów i gogli z wkładkami korekcyjnymi (takie patenty tez przerabiałem i nie byłem z nich do końca zadowolony).Przyznac jednak musze że faktycznie trzeba nabyć wprawy w zakładaniu takich szkieł,nie jest to takie proste na początku jak mogło by sie wydawać choć sądzę że faktycznie narciarstwo może nabrac dla mnie "nowego wymiaru".Na razie mam miesięczne szkła zgodnie z sugestiami personelu punktu optycznego co ma na celu nauczenia sie i nabrania wprawy w zakładaniu szkieł,w normalnym życiu okulary w niczym mi nie przeszkadzają i docelowo planuję szkieł kontaktowych używać jednodniowych i tylko i wyłącznie w czasie wyjazdów na narty.Jak je przetestuje w praktyce,na stoku w różnych warunkach pogodowych postaram sie podzielić wrażeniami i swoimi spostrzeżeniami...



paszczaku mam i ja! ;)

lejdis end dżentelmen ;) od wczoraj od godzin południowych i ja jestem szczęśliwą posiadaczką szkiełek kontaktowych! Przyznaję i potwierdzam początek trudny, ale pewnie chwila wprawy i doświadczenia i wkładanie i wyciąganie będę przeliczać na sekundy ;) Zatem i w moim przypadku okulary pod gogle już nie, dziękuję! Okulary słoneczne korekcyjne, tez dziękujemy! A ponieważ, ja jednak chce z nich częściej korzystać, aniżeli tylko narty..., to zamierzam sobie kupić, największe jakie będą okulary słoneczne i w nich chodzić, choćby w pochmurny dzień :foch: , korekcyjne muszą być małe... Tak sobie postanowiłam! :uklon2:

Oczywiście, jak tylko uda mi się pośmigać w nich na nartach, dam znać, co do różnic i korzyści. Swoja drogą, jak ktoś połowę swojego życia spędził w okularach, to nagły ich brak jest zjawiskowy. Nie wiedziałam, że Wam, tym bez okularów wiatr owiewa oko i oko marznie na wietrze! Ja tak nie miałam!Bynajmniej już nie pamiętam!

Ola

#15 Pit

  • Administrator
  • 3431 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 824
+

Napisano 10 grudzień 2009 - 07:58

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 10.12.2009, 6:51 napisał

Nie wiedziałam, że Wam, tym bez okularów wiatr owiewa oko i oko marznie na wietrze! Ja tak nie miałam!Bynajmniej już nie pamiętam!
Ola


...stąd to przysłowie że biednemu wiatr w oczy !

i jeszcze drugie:
...kto rano wstaje?.... Autobusy i tramwaje :uklon2:

Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój...


#16 paszczak72

  • Użytkownik
  • 32 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Sosnowiec
  • Narty:Dynastar Contact 4X4,Atomic SX 11 , Atomic SL10
  • Imię :Mariusz
Reputacja: 4
+

Napisano 11 grudzień 2009 - 20:09

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 10.12.2009, 7:51 napisał

Wyświetl postUżytkownik paszczak72 dnia 5.11.2009, 10:48 napisał

A ja w końcu od wczoraj posiadam swoje pierwsze miesięczne soczewki kontaktowe,obiecywałem to sobie od końca minionego sezonu ponieważ dośc miałem zaparowanych okularów pod goglami (bo one same nie parowały) i wynalazków w postaci okularów i gogli z wkładkami korekcyjnymi (takie patenty tez przerabiałem i nie byłem z nich do końca zadowolony).Przyznac jednak musze że faktycznie trzeba nabyć wprawy w zakładaniu takich szkieł,nie jest to takie proste na początku jak mogło by sie wydawać choć sądzę że faktycznie narciarstwo może nabrac dla mnie "nowego wymiaru".Na razie mam miesięczne szkła zgodnie z sugestiami personelu punktu optycznego co ma na celu nauczenia sie i nabrania wprawy w zakładaniu szkieł,w normalnym życiu okulary w niczym mi nie przeszkadzają i docelowo planuję szkieł kontaktowych używać jednodniowych i tylko i wyłącznie w czasie wyjazdów na narty.Jak je przetestuje w praktyce,na stoku w różnych warunkach pogodowych postaram sie podzielić wrażeniami i swoimi spostrzeżeniami...



paszczaku mam i ja! ;)

lejdis end dżentelmen :D od wczoraj od godzin południowych i ja jestem szczęśliwą posiadaczką szkiełek kontaktowych! Przyznaję i potwierdzam początek trudny, ale pewnie chwila wprawy i doświadczenia i wkładanie i wyciąganie będę przeliczać na sekundy :) Zatem i w moim przypadku okulary pod gogle już nie, dziękuję! Okulary słoneczne korekcyjne, tez dziękujemy! A ponieważ, ja jednak chce z nich częściej korzystać, aniżeli tylko narty..., to zamierzam sobie kupić, największe jakie będą okulary słoneczne i w nich chodzić, choćby w pochmurny dzień :foch: , korekcyjne muszą być małe... Tak sobie postanowiłam! :uklon2:

Oczywiście, jak tylko uda mi się pośmigać w nich na nartach, dam znać, co do różnic i korzyści. Swoja drogą, jak ktoś połowę swojego życia spędził w okularach, to nagły ich brak jest zjawiskowy. Nie wiedziałam, że Wam, tym bez okularów wiatr owiewa oko i oko marznie na wietrze! Ja tak nie miałam!Bynajmniej już nie pamiętam!

Ola



Olu,moje gratulacje ;)
Juz od dłuższego czasu oczekiwałem na wiadomość w tym dziale o Twojej wizycie u okulisty i pierwszej "przymiarce" szkiełek i super że znalazły sie soczewki i dla Ciebie z twoja wadą wzroku -myslałem że jednak spękałaś :D a tu proszę :D ,powinnas być BARDZO zadowolona,ja juz wykończyłem parę swoich pierwszych miesięcznych i nabyłem trzy komplety nowych miesięcznych (pomimo wcześniejszych planów co do jednodniowych) i jestem mega zadowolony,jak dla mnie jest to naprawde nowa jakość...nie miałem jeszcze okazji zobaczyć jak to jest z tymi szkiełkami w praniu (na stoku w trakcie jazdy w różnych warunkach) ale jak to zrobie dam znać,jeszcze raz moje gratulacje i pozdrowionka ;)
Pozdrawiam,Mariusz

#17 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 14 grudzień 2009 - 07:08

Wyświetl postUżytkownik paszczak72 dnia 11.12.2009, 20:09 napisał

Olu,moje gratulacje ;)
Juz od dłuższego czasu oczekiwałem na wiadomość w tym dziale o Twojej wizycie u okulisty i pierwszej "przymiarce" szkiełek i super że znalazły sie soczewki i dla Ciebie z twoja wadą wzroku -myslałem że jednak spękałaś :) a tu proszę :D ,powinnas być BARDZO zadowolona,ja juz wykończyłem parę swoich pierwszych miesięcznych i nabyłem trzy komplety nowych miesięcznych (pomimo wcześniejszych planów co do jednodniowych) i jestem mega zadowolony,jak dla mnie jest to naprawde nowa jakość...nie miałem jeszcze okazji zobaczyć jak to jest z tymi szkiełkami w praniu (na stoku w trakcie jazdy w różnych warunkach) ale jak to zrobie dam znać,jeszcze raz moje gratulacje i pozdrowionka ;)



Ja? Ja? spękałam? Ja? :D
pewnie, że dygałam wsadzania i wyciągania fuuuujjjjj!, ale nie poddałam się! Twardym trza być nie mietkim! :uklon2:
Też zamawiam kolejne! Reakcje znajomych są komiczne! Niby normalna, niby Olka, ale .... hmmmm :D No i nie wiem, czy się jeszcze da, ale tak z pół kilograma głupsza jestem bez okularów :foch: , jednak, co mądrość nabyta u optyka to mądrość ;)

I tez daje znać po pierwszych nartach!

Pozdrawiam, Ola

#18 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 28 grudzień 2009 - 08:18

jak obiecałam tak czynie...

zaliczyłam pierwszy raz na nartach z soczewkami w oczach. Po "nastu" latach w okularach i na nartach też, przyznam, że było zjawiskowo! :thumbsup: Generalnie polecam każdemu, kto jeździ w okularach na nartach, to taki "mini szok kulturowy". Nic nie paruje, nie trzeba dopasowywać okularów do gogli kasku itd, itp! ja już nie zamierzać jeździć w okularach!

Czekam jeszcze, co paszczak napisze lub inni, którzy się przerzucili z okularów na soczewki :alegosc:

Pozdrawiam, Ola

#19 paszczak72

  • Użytkownik
  • 32 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Sosnowiec
  • Narty:Dynastar Contact 4X4,Atomic SX 11 , Atomic SL10
  • Imię :Mariusz
Reputacja: 4
+

Napisano 02 styczeń 2010 - 13:52

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 28.12.2009, 9:18 napisał

jak obiecałam tak czynie...

zaliczyłam pierwszy raz na nartach z soczewkami w oczach. Po "nastu" latach w okularach i na nartach też, przyznam, że było zjawiskowo! :thumbsup: Generalnie polecam każdemu, kto jeździ w okularach na nartach, to taki "mini szok kulturowy". Nic nie paruje, nie trzeba dopasowywać okularów do gogli kasku itd, itp! ja już nie zamierzać jeździć w okularach!

Czekam jeszcze, co paszczak napisze lub inni, którzy się przerzucili z okularów na soczewki :alegosc:

Pozdrawiam, Ola



Paszczak napisze, tylko kiedy?... jak tak dalej pójdzie to chyba dopiero pod koniec lutego :alegosc: ,ale bardzo sie cieszę że te soczewki Ci spasowały i odwieczny problem okularników na nartach przestał Ciebie dotyczyć,to potwierdza prawidłowość obranego przez nas "jedynie słusznego kierunku" :alegosc:
Pozdrawiam,Mariusz

#20 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 04 styczeń 2010 - 07:35

Wyświetl postUżytkownik paszczak72 dnia 2.01.2010, 13:52 napisał

Paszczak napisze, tylko kiedy?... jak tak dalej pójdzie to chyba dopiero pod koniec lutego :D


jest wspólny wyjazd w ten weekend ;) , po co czekać do lutego... jadziem z Sosnowca i są jeszcze 3 wolne miejsca w samochodzie... ;)


Ola




Podobne tematy




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych