Skocz do zawartości


Zdjęcie

Majówka wczoraj i dziś.


  • Nie możesz napisać tematu
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

#21 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3408 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 04 maj 2020 - 11:37

Wiatrołomy i kornik

Cześć

Dokładnie wiatrołomy spowodowane osłabieniem drzewostanu przez kornika + planowe wycinki w celu izolowania miejsc gdzie kornik las niszczył aby ochronić pozostały drzewostan. Gdy realizowano te wycinki to góry bali sięgały podobno dwóch pięter a i tak nic to specjalnie nie dało. Stworzyło za to możliwość poszerzenia tras oraz zagospodarowania pozbawionego drzew terenu.

Gdy pierwszy raz byłe w Szczyrku po tej hekatombie gdzieś koło 2010-2011 nie poznawałem niektórych miejsc tak były wylesione.

 

Mam teraz po majówce na świeżo po położyło trochę olch na działce a i bobry niszczą strasznie i trzeba wycinać. Ledwo wsiadłem dzisiaj na rower.

Cieszę się, że po Twojej kontuzji już praktycznie nie ma śladu. Uważaj na drugą nogę.

Pozdrowienia serdeczne


  • 1

#22 kordiankw

kordiankw
  • Użytkownik
  • 1037 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mazowsze
  • Narty:Elan SLX FIS
  • Imię :Witek

Napisano 04 maj 2020 - 12:46


Wiatrołomy i kornik

Cieszę się, że po Twojej kontuzji już praktycznie nie ma śladu. Uważaj na drugą nogę.
Pozdrowienia serdeczne

Nie no jeszcze tak dobrze nie jest. Wczoraj po powrocie ze Szczyrku wsiadłem jeszcze na rower i nie dałem rady utrzymać koła za gościem który mnie wyprzedził. Co prawda był o jakieś trzydzieści lat młodszy i jechał na wypasionym Cervelo a ja na starym Raleigh, ale przed kontuzją to w tempie którym jechał, to on miałby problem utrzymać się za mną na kole :). Cieszę się, że jednak progres jakiś jest. Na razie łatwiej mi jeździ się na rowerze niż chodzi. Od czwartku zaczynam rehabilitację i zabiegi fizjoterapeutyczne u specjalisty, bo od dziś są czynne gabinety fizjoterapeutyczne.



Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

Załączone pliki


Użytkownik kordiankw edytował ten post 04 maj 2020 - 12:49

  • 1
„Kto ma wartości ciągle w gębie, ma je także w pobliskim nosie”

#23 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 1283 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Londyn
  • Narty:Dynastar
  • Imię :Jacek
  • Ulubiony stok:Grands Montets

Napisano 04 maj 2020 - 16:47

Srednia 180W przez godzine to bardzo przyzwoity wynik jak na kogos po kontuzji.


  • 2
What we do during our working hours determines what we have;
what we do in our leisure hours determines what we are. -George Eastman

#24 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3408 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 04 maj 2020 - 17:01

 

 

Wiatrołomy i kornik

Cieszę się, że po Twojej kontuzji już praktycznie nie ma śladu. Uważaj na drugą nogę.
Pozdrowienia serdeczne

 

Nie no jeszcze tak dobrze nie jest. Wczoraj po powrocie ze Szczyrku wsiadłem jeszcze na rower i nie dałem rady utrzymać koła za gościem który mnie wyprzedził. Co prawda był o jakieś trzydzieści lat młodszy i jechał na wypasionym Cervelo a ja na starym Raleigh, ale przed kontuzją to w tempie którym jechał, to on miałby problem utrzymać się za mną na kole :). Cieszę się, że jednak progres jakiś jest. Na razie łatwiej mi jeździ się na rowerze niż chodzi. Od czwartku zaczynam rehabilitację i zabiegi fizjoterapeutyczne u specjalisty, bo od dziś są czynne gabinety fizjoterapeutyczne.



Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

 

Cześć

Znam te drogi dość dobrze... współczuję. ;)

Witek spokojnie, sam wiesz, jeździ noga nie marka. Brat żony ma jakieś Cervelo - rower piękny, jak dzieło sztuki, ale do jazdy się nie nadaje. Masz jeszcze czas. Zobaczysz za miesiąc będziesz się śmiał z tej sytuacji.

Pozdrowienia


Użytkownik Mitek edytował ten post 04 maj 2020 - 17:05

  • 1

#25 o_andrzej

o_andrzej
  • Użytkownik
  • 3221 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 maj 2020 - 10:04

Wiosna. :)

Załączony plik  20200506_101551.jpg   152,36 KB   3 Ilość pobrań


  • 3

#26 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3408 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 06 maj 2020 - 13:14

Do dupy z taką wiosną... Współczuję.


  • 1

#27 J@n

J@n
  • Administrator
  • 7183 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:black crows atris
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:FIS w Szczyrku

Napisano 06 maj 2020 - 13:17

to może na jakich starych nartach 2-3 skręty dało by się zrobić ?


  • 1
Dołączona grafika
pozdrawiam Jan narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Winterberg, Willingen, Neuss, Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , St. Anton, Zürs, St. Christoph, Stuben, Lech, Oberlech, Valluga, St. Jakob, Venet, Fiss, Ladis, Serfaus, Zams, Hochsölden, Kühtai, Hochoetz, Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Pozza di Fassa, Belvedere, Marmolada, Alpe Lusia, Bellamonte, Passo San Pellegrino, Falcade, Latemar, Obereggen, Catinaccio, Pera, Moena, Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Alagna Valsesia, Macugnaga, Monterosa, Gressoney, Zermatt , Saas Fee , Saas Grund, Hohsaas, Grächen , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Thyon 2000, Les Collons , Rosswald , Belalp , Leukerbad, Bettmeralp, Fiesch, Fiescheralp, Brig, Visp, Zinal, Grimentz, St. Luc,  Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Val Cenis, Termignon, Val Frejus, Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , Orelle, La Grave , Oz , Saint Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil, Galibier, Thabor, Valloire, Valmeiniere

#28 Sarensis

Sarensis
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 383 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Salomon X-Max X10
  • Imię :Adam

Napisano 06 maj 2020 - 13:18

Wiosna. :)
Dołączona grafika20200506_101551.jpg

to może na jakich starych nartach 2-3 skręty dało by się zrobić ?


Na jednej tam śmigali wczoraj (Pilsko)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  • 0

#29 o_andrzej

o_andrzej
  • Użytkownik
  • 3221 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 maj 2020 - 13:33

 

to może na jakich starych nartach 2-3 skręty dało by się zrobić ?

 

Śmiech śmiechem, ale kiedyś, w głębokich latach 70 jeździłem tu na nartach. Pólko dość konkretne. Prawdziwy FR. :)

 

A dokładnie to tu:

 

Załączony plik  20200506_101611.jpg   136,35 KB   6 Ilość pobrań


Użytkownik o_andrzej edytował ten post 06 maj 2020 - 13:37

  • 2

#30 Sarensis

Sarensis
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 383 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Salomon X-Max X10
  • Imię :Adam

Napisano 06 maj 2020 - 18:24

Wiosna. :)
attachicon.gif20200506_101551.jpg

to może na jakich starych nartach 2-3 skręty dało by się zrobić ?
Śmiech śmiechem, ale kiedyś, w głębokich latach 70 jeździłem tu na nartach. Pólko dość konkretne. Prawdziwy FR. :)

A ja wtedy tam nie jeździłem z przyczyn obiektywnych ;)
 
A dokładnie to tu:
 
attachicon.gif20200506_101611.jpg

  • 0

#31 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3408 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 07 maj 2020 - 07:23

 

 

to może na jakich starych nartach 2-3 skręty dało by się zrobić ?

 

Śmiech śmiechem, ale kiedyś, w głębokich latach 70 jeździłem tu na nartach. Pólko dość konkretne. Prawdziwy FR. :)

 

A dokładnie to tu:

 

attachicon.gif20200506_101611.jpg

 

Cześć

Swego czasu - ale to już były lata 80 i to druga połowa - pracowałem w Deskach. To taki warszawski narciarski klub. Byliśmy w Koninkach i którego dnia już solidnie po zmierzchu postanowiliśmy pójść sobie z nartami na podobną łąkę i zjechać parę razy. Też miała taki bulowaty profil tylko śniegu było tak z 10-15 cm. Było nas czworo czy pięcioro - sami instruktorzy. Podchodziło się drogą z boku, nie po stoku pod górę.

Ustawiliśmy się, założyliśmy narty i ruszyliśmy synchronicznym śmigiem. Było bardzo fajnie... do czasu pokonania miedzy, za którą łaka przechodziła w niezbronowane orne pole zupełnie niewidoczne z góry. Jazda na nartach po takim polu to naprawdę fajna zabawa... :)

Pozdrowienia


Użytkownik Mitek edytował ten post 07 maj 2020 - 07:24

  • 0

#32 o_andrzej

o_andrzej
  • Użytkownik
  • 3221 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 maj 2020 - 16:12

Ustawiliśmy się, założyliśmy narty i ruszyliśmy synchronicznym śmigiem. Było bardzo fajnie... do czasu pokonania miedzy, za którą łaka przechodziła w niezbronowane orne pole zupełnie niewidoczne z góry. Jazda na nartach po takim polu to naprawdę fajna zabawa...

 

 

Tu też było podobnie. Pole było orne, śniegu może 20-25 cm, ale do bruzd też dobijaliśmy. Grzecznie pytaliśmy gospodarza czy można jeździć. Zgodził się. To pólko jest całkiem niezłe, ale w pobliżu, u drugiego sąsiada (dziś samotnej sąsiadki), jest jeszcze lepsze. Spore nachylenie, śniegu w zimie nie brakuje a przynajmniej nie brakowało (widać go na ostatnim zdjęciu). Tu jest dość wysoko, ponad 800 m n.p.m. Nawet myślałem o jakimś składanej wyrwirączce.

 

Dawne czasy, połowa lat 70. Dziś te wszystkie pola stoją odłogiem. Jedyne co się na nich robi to ścina trawę za unijne pieniądze. Składa się je w kopce i... nielegalnie pali. W domach coraz bardziej pusto. Niektóre zupełnie opustoszałe, inne z samotną wdową, rzadziej wdowcem. Trochę miastowych wykupuje, remontuje i przyjeżdża od czasu do czasu. Mamy to szczęście, że z trzech okolicznych domów, dwa wciąż są ludne. W jednym nawet krówki się trafią.

 

Na nartach jeździliśmy tu 2-3 razy, ale dobrze pamiętam początek lat 80-tych. Przyjeżdżaliśmy do domku w zimie, grzaliśmy w piecu ile się dało i na zmianę (jedno zostawał z dzieckiem) jeździliśmy na nartach do pobliskiego Lubomierza. Tam był i do dzisiaj jest niezły wyciąg orczykowy i bardzo przyzwoity czerwono-czarny stok. W samej Szczawie tez był wyciąg, ale dużo słabszy. W sumie nie było to proste. Należało zejść pół godziny do samochodu, przejechać do Lubomierza ok. 6 km, pojeździć na nartach, wrócić do Szczawy, podejść stromą ścieżką (ok. 45 min wysiłku). Wspomnień czar. Dawne czasy. Jakże piękne pod pewnymi względami. :)

 

Podrzucam kilka zdjęć letnich z 1986. Gdy tu jeszcze życie wrzało.

 

Załączony plik  szczawa02.jpg   138,51 KB   5 Ilość pobrań

Załączony plik  szczawa03.jpg   164,71 KB   6 Ilość pobrań

Załączony plik  szczawa05.jpg   159,04 KB   5 Ilość pobrań

Załączony plik  szczawa06.jpg   174,55 KB   5 Ilość pobrań

Załączony plik  szczawa11.jpg   156,51 KB   5 Ilość pobrań


Użytkownik o_andrzej edytował ten post 07 maj 2020 - 16:15

  • 1

#33 o_andrzej

o_andrzej
  • Użytkownik
  • 3221 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 maj 2020 - 11:48

A dzisiaj jest tak:

 

Załączony plik  20200508_110844.jpg   294,18 KB   7 Ilość pobrań

Załączony plik  20200508_121758.jpg   141,1 KB   6 Ilość pobrań

 

 


  • 4

#34 Sarensis

Sarensis
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 383 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Salomon X-Max X10
  • Imię :Adam

Napisano 08 maj 2020 - 12:36

A dzisiaj jest tak:
 
attachicon.gif20200508_110844.jpg
attachicon.gif20200508_121758.jpg


Piknie Panie.
  • 0

#35 skifan

skifan
  • Użytkownik
  • 538 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Kneissl RED STAR SC Salomon XDR 80Ti
  • Ulubiony stok:Szczyrk/Kornplatz

Napisano 10 maj 2020 - 09:37

Dokładnie rok temu byłem z żona na majówce w Szczyrku. Wzdłuż ulicy nie było wolnego miejsca parkingowego. Dawno nie widziałem tak wyludnionego Szczyrku. Pandemia ma też swoje pozytywne skutki ;) .

"Pandemia ma też swoje pozytywne skutki"

druga połowa lutego był Świeradów i Szklarska Poręba totalna porażka brak warunków wszystkiego 1 - jeden dzień na nartach reszta to łażenie-snucie się po szlakach pieszych.Wyjazd  do La Plange zablokowany przez wirusa.Rower w maseczkach??????????? Nawet nie wiem czy w przyszłym sezonie nie będę musiał zacząć  z wnukami na oślej łączce (będę jeszcze umiał jakoś zsunąć się z górki?) a miało być pięknie.

Jedyna pozytywna strona pandemii to remonty w domu chociaż bez entuzjazmu. :napoje10: :napoje10: :napoje10:
 


  • 1

#36 Sarensis

Sarensis
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 383 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Salomon X-Max X10
  • Imię :Adam

Napisano 11 maj 2020 - 09:08

 

Dokładnie rok temu byłem z żona na majówce w Szczyrku. Wzdłuż ulicy nie było wolnego miejsca parkingowego. Dawno nie widziałem tak wyludnionego Szczyrku. Pandemia ma też swoje pozytywne skutki ;) .

"Pandemia ma też swoje pozytywne skutki"

 

 

 

W szczycie pandemii bardzo mi się podobał niemal zerowy ruch samochodów, wówczas można było jeździć na rowerze bez maski zawałowej i było na prawdę pięknie, pusto, bezpiecznie, fantastycznie.


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych