Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jak się ubrać na rower


  • Nie możesz napisać tematu
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
30 odpowiedzi w tym temacie

#1 o_andrzej

o_andrzej
  • Użytkownik
  • 3085 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 25 luty 2019 - 11:16

A używacie czegoś na twarz? Są jakieś ocieplacze, np. na zatoki. Trochę takie jak maseczka antysmogowa, ale bez tej funkcji. Na nartach mniej, ale przydałoby mi się na rower, gdy mocniejszy mróz.


  • 1

#2 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 1142 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Londyn
  • Narty:Fischer RC4 WC
  • Imię :Jacek
  • Ulubiony stok:Grands Montets

Napisano 25 luty 2019 - 11:25


A używacie czegoś na twarz?

 

Tlusty krem. Nie potrafir na rowerze jezdzic ze szmata na ustac czy nosie. 


  • 2
What we do during our working hours determines what we have;
what we do in our leisure hours determines what we are. -George Eastman

#3 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3152 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 27 luty 2019 - 10:11

A używacie czegoś na twarz? Są jakieś ocieplacze, np. na zatoki. Trochę takie jak maseczka antysmogowa, ale bez tej funkcji. Na nartach mniej, ale przydałoby mi się na rower, gdy mocniejszy mróz.

Cześć

Nie. Nie da się oddychać - podobnie jak pisał Jack. Przy mrozie bardziej odczuwalne jest marznięcie stóp, a u Ewki dłoni. Mróz czyli tak poniżej -10 stopni.

Teraz jeżdżę nawet bez czapki jak jestem rozgrzany.

Pozdrowienia


  • 2

#4 kordiankw

kordiankw
  • Użytkownik
  • 912 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mazowsze
  • Narty:Elan SLX FIS
  • Imię :Witek

Napisano 27 luty 2019 - 10:38

Cześć
Nie. Nie da się oddychać - podobnie jak pisał Jack. Przy mrozie bardziej odczuwalne jest marznięcie stóp, a u Ewki dłoni. Mróz czyli tak poniżej -10 stopni.
Teraz jeżdżę nawet bez czapki jak jestem rozgrzany.
Pozdrowienia

Do jazdy rowerem zimą kupiłem zimowe buty na rower, bo w letnich też marzły mi palce u nóg. Używałem nawet ocieplanych ochraniaczy na buty, ale średnio się sprawdzały, bo w podeszwach butów mam siatkę wentylacyjna, a ochraniacze ocieplają but głównie z góry a nie od dołu.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  • 2
„Kto ma wartości ciągle w gębie, ma je także w pobliskim nosie”

#5 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3152 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 27 luty 2019 - 19:57

 

Cześć
Nie. Nie da się oddychać - podobnie jak pisał Jack. Przy mrozie bardziej odczuwalne jest marznięcie stóp, a u Ewki dłoni. Mróz czyli tak poniżej -10 stopni.
Teraz jeżdżę nawet bez czapki jak jestem rozgrzany.
Pozdrowienia

Do jazdy rowerem zimą kupiłem zimowe buty na rower, bo w letnich też marzły mi palce u nóg. Używałem nawet ocieplanych ochraniaczy na buty, ale średnio się sprawdzały, bo w podeszwach butów mam siatkę wentylacyjna, a ochraniacze ocieplają but głównie z góry a nie od dołu.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Cześć

Ja jeżdżę w zimie w solidnych adidasach - tych samych w których w zimie chodzę - mam dwie pary butów letnią i zimową.

Ewka też ma zimowe buty i ochraniacze.

Przy solidnym mrozie chyba nie ma recepty na połączenie sporego wydatku energetycznego i bezruchu.

 

 


Do jazdy rowerem
a wracając do jazdy na nartach to moim zdaniem kolory kurtki i spodni raczej nie powinny być w kolorach: czarny, biały, brązowy i ciemnozielony

 

Biały to jeszcze rozumiem choć to nie bitwa pod Moskwą ale zielony albo czarny???

Pozdro


Użytkownik Mitek edytował ten post 27 luty 2019 - 19:58

  • 1

#6 kordiankw

kordiankw
  • Użytkownik
  • 912 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mazowsze
  • Narty:Elan SLX FIS
  • Imię :Witek

Napisano 27 luty 2019 - 20:12

A da się do tych solidnych adidasów zamocować system SPD :) ?
  • 0
„Kto ma wartości ciągle w gębie, ma je także w pobliskim nosie”

#7 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3152 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 27 luty 2019 - 21:41

A da się do tych solidnych adidasów zamocować system SPD :) ?

Cześć

 A po co?

Pozdro


  • 0

#8 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 1142 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Londyn
  • Narty:Fischer RC4 WC
  • Imię :Jacek
  • Ulubiony stok:Grands Montets

Napisano 28 luty 2019 - 09:57

 

A da się do tych solidnych adidasów zamocować system SPD :) ?

Cześć

 A po co?

Pozdro

 

 

Zeby sie but nie slizgal po pedale.

 

Addidasy o ile nie sa dedykowane do roweru to kiepski pomysl.

Poczujesz stopy przy porzadnym dlugim pedalowaniu w adidasach, szczegolnie jesli robisz to czesto.

Do tego sznurowki maja tendencje do zaplatywania sie w korbe.

Sztywnosc podeszwy buta rowerowego ma znaczenie - tak jak sztywnosc buta narciarskiego. 

 

Co do rekawic na rower mam chyba z 5 par. Na mocne mrozy - lobstery (3 palczaste).

Cieple i suche stopy i rece to podstawa.


  • 1
What we do during our working hours determines what we have;
what we do in our leisure hours determines what we are. -George Eastman

#9 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3152 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 28 luty 2019 - 11:45

Cześć

 


 

Zeby sie but nie slizgal po pedale.

 

Addidasy o ile nie sa dedykowane do roweru to kiepski pomysl.

Poczujesz stopy przy porzadnym dlugim pedalowaniu w adidasach, szczegolnie jesli robisz to czesto.

Do tego sznurowki maja tendencje do zaplatywania sie w korbe.

Sztywnosc podeszwy buta rowerowego ma znaczenie - tak jak sztywnosc buta narciarskiego. 

 

Co do rekawic na rower mam chyba z 5 par. Na mocne mrozy - lobstery (3 palczaste).

Cieple i suche stopy i rece to podstawa.

 

Analizowałem SPD bardzo poważnie. Konsultowałem z paroma gośćmi co jeżdżą i stwierdziłem, że nie jest mi to na razie niezbędne.

Jeżdżę w lecie w halówkach a zimą w adidasach z konkretną podeszwą na wibramie i nie zauważyłem, żeby to wpływało w jakiś negatywny sposób na bezpieczeństwo czy skuteczność i pewność jazdy.Zona ma SPD od lat i sobie inaczej nie wyobraża.

Wymieniłem napęd 16 02 i od tej pory przejechałem już około 500km. Jeździłem również sporo dłuższych tras do 150km) często na zmiennych nawierzchniach z przewagą terenu (piach, błoto, brody itd.) i nigdy nie maiłem problemów ze stopami o których piszesz.

Ale może dlatego, że odkąd jeżdżę nie miałem również spodenek z pieluchą i nigdy nie odczuwałem żadnego dyskomfortu.

Pozdrowienia serdeczne


Użytkownik Mitek edytował ten post 28 luty 2019 - 13:42

  • 0

#10 MaxiBaby

MaxiBaby
  • Użytkownik
  • 63 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Fischer Progressor F18

Napisano 28 luty 2019 - 13:00

Pedałów SPD SL używam do jazdy na szosie, wraz z dedykowanymi butami szosowymi. Przyczyn można wymyślić kilka, ale na szosie zwyczajnie inaczej nie wypada, gdyż wygląda się jak na nartach bez kijków.

Na MTB jeżdżę czysto rekreacyjnie i mam zwykłe pedały platformowe i zwykłe "adidasy".


  • 0

#11 kordiankw

kordiankw
  • Użytkownik
  • 912 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mazowsze
  • Narty:Elan SLX FIS
  • Imię :Witek

Napisano 28 luty 2019 - 14:05

[quote name="Mitek" post="73055" timestamp="1551350714"]Cześć[quote name="Jack" post="73054" timestamp="1551344244"] 

Ale może dlatego, że odkąd jeżdżę nie miałem również spodenek z pieluchą i nigdy nie odczuwałem żadnego dyskomfortu.
Pozdrowienia serdeczne[/quote]
Jak zmienisz pozycję (przepraszam postawę, bo pozycje to były u Wisłockiej :) )z dostojnej na taką bardziej profi to docenisz zalety spodni z pielucha.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  • 0
„Kto ma wartości ciągle w gębie, ma je także w pobliskim nosie”

#12 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3152 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 28 luty 2019 - 17:55

Cześć[quote name="Jack" post="73054" timestamp="1551344244"] 

Ale może dlatego, że odkąd jeżdżę nie miałem również spodenek z pieluchą i nigdy nie odczuwałem żadnego dyskomfortu.
Pozdrowienia serdeczne

Jak zmienisz pozycję (przepraszam postawę, bo pozycje to były u Wisłockiej :) )z dostojnej na taką bardziej profi to docenisz zalety spodni z pielucha.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Cześć

To znaczy na jaką - chyba coś rzeźbisz Witek. G ... mnie obchodzi czy mam pozycję profi czy nie profi. Pozycję wymusza sprzęt i na tym mam pozycję dającą mi wysoką skuteczność i pewność. Ostatnio przesunąłem lekko siedzisko do tylu i można powiedzieć, że jest ideał. Co to znaczy: pozycja profi czy to coś jak opisane przez MaxiBaby, że..."na szosie nie wypada"? Proszę Cię...

Pozdrowienia


  • 0

#13 kordiankw

kordiankw
  • Użytkownik
  • 912 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mazowsze
  • Narty:Elan SLX FIS
  • Imię :Witek

Napisano 28 luty 2019 - 18:12

[quote name="Mitek" post="73060" timestamp="1551372926"][quote name="kordiankw" post="73057" timestamp="1551359137"][quote name="Mitek" post="73055" timestamp="1551350714"]Cześć[quote name="Jack" post="73054" timestamp="1551344244"] 

Ale może dlatego, że odkąd jeżdżę nie miałem również spodenek z pieluchą i nigdy nie odczuwałem żadnego dyskomfortu.
Pozdrowienia serdeczne[/quote]Jak zmienisz pozycję (przepraszam postawę, bo pozycje to były u Wisłockiej :) )z dostojnej na taką bardziej profi to docenisz zalety spodni z pielucha.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk[/quote]
Cześć
To znaczy na jaką - chyba coś rzeźbisz Witek. G ... mnie obchodzi czy mam pozycję profi czy nie profi. Pozycję wymusza sprzęt i na tym mam pozycję dającą mi wysoką skuteczność i pewność. Ostatnio przesunąłem lekko siedzisko do tylu i można powiedzieć, że jest ideał. Co to znaczy: pozycja profi czy to coś jak opisane przez MaxiBaby, że..."na szosie nie wypada"? Proszę Cię...
Pozdrowienia[/quote]
To znaczy że jak się położysz na rowerze by zmniejszyć opory powietrza, i jedziesz dłuższy dystans bez zmiany pozycji to siodełko ugniata ci prostatę i wówczas taka żelowa wkładka to zbawienie. Na MTB jak jeżdżę w pozycji bardziej wyprostowanej to mogę jeździć nawet w slipach i nic mnie nie ugniata ani nie uwiera. Szerokość siodła też ma tu znaczenie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  • 2
„Kto ma wartości ciągle w gębie, ma je także w pobliskim nosie”

#14 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 1142 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Londyn
  • Narty:Fischer RC4 WC
  • Imię :Jacek
  • Ulubiony stok:Grands Montets

Napisano 28 luty 2019 - 20:39


Analizowałem SPD bardzo poważnie. Konsultowałem z paroma gośćmi co jeżdżą i stwierdziłem, że nie jest mi to na razie niezbędne.

Jeżdżę w lecie w halówkach a zimą w adidasach z konkretną podeszwą na wibramie i nie zauważyłem, żeby to wpływało w jakiś negatywny sposób na bezpieczeństwo czy skuteczność i pewność jazdy.Zona ma SPD od lat i sobie inaczej nie wyobraża.

Wymieniłem napęd 16 02 i od tej pory przejechałem już około 500km. Jeździłem również sporo dłuższych tras do 150km) często na zmiennych nawierzchniach z przewagą terenu (piach, błoto, brody itd.) i nigdy nie maiłem problemów ze stopami o których piszesz.

Ale może dlatego, że odkąd jeżdżę nie miałem również spodenek z pieluchą i nigdy nie odczuwałem żadnego dyskomfortu.

 

Moja zona tez uzywa SPD kiedy idzie do klasy spin, bo wlasnie wczesniej miala problemy ze stopami.

Dlugo sie opieram przed butami z SPD, sporo adidasow zniszczylem pedalujac w nich, kilka pedalow plaskich (flat) polamalem.

Teraz butki dedykowane do roweru, spd pedaly i nie ma tych problemow.

 

Jak rodzinnie jedziemy sobie popedalowac to tez adidasy zakladamy.

 

Portki z pieluchami tez uzywam, zeby nie bylo.

Po prostu wygodniej i higienicznie.

 

Kto co lubi...


  • 1
What we do during our working hours determines what we have;
what we do in our leisure hours determines what we are. -George Eastman

#15 jan koval

jan koval
  • Użytkownik
  • 2459 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach

Napisano 28 luty 2019 - 21:45

Witek - na MTBK 90% sie nie siedzi, w bdb terenie jeszcze mniej

gdy zapowiada sie jazda pow 3h to zakladam takie cienkie bokserki z bardzo cienka warstwa "pieluchy"

do 3h czy na typowy downhill - nic


  • 0
"...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

#16 o_andrzej

o_andrzej
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 3085 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 luty 2019 - 22:17

A ja od dawna jeżdżę w pieluchach, oczywiście nie po mieście. Bardzo wielu rowerzystów ma złą postawę, podobnie jak na nartach. Za nisko albo za wysoko siodełko, ale przed wszystkim wielu ma tendencję do garbienia się. Robi się szkodliwy łuk w okolicach części lędźwiowej. A wystarczy popatrzeć jak jeżdżą zawodowcy. I przy prawidłowej pozycji nasz kontakt z siodełkiem jest nieco inny, bardziej prostatowy. :) I wtedy pielucha się spełnia.

 

SPD-ów nie używam. Jeździłem na nich przez rok, dokładnie na francuskich Time. Trochę inny system niż Shimano, ale też zatrzaski. Coś było nie tak, zaczęły mnie boleć kolana, a przede wszystkim trochę straciłem na swobodzie. Moja jazda jest często połączona z marszem, nawet w górach. I wróciłem do Adidasów. :)


  • 0

#17 kordiankw

kordiankw
  • Użytkownik
  • 912 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mazowsze
  • Narty:Elan SLX FIS
  • Imię :Witek

Napisano 01 marzec 2019 - 06:41

Witek - na MTBK 90% sie nie siedzi, w bdb terenie jeszcze mniej
gdy zapowiada sie jazda pow 3h to zakladam takie cienkie bokserki z bardzo cienka warstwa "pieluchy"
do 3h czy na typowy downhill - nic

Spytaj Mitka czy jak jechał te 500 km od połowy lutego, to na siedząco czy stojąc na pedałach, bo z tego co wiem jeździ na typowym MTB. W Polsce to rower bardzo uniwersalny i na krótki wypad do sklepu po bułki i na przejażdżki po lesie, ale również na dłuższe wypady za miasto. Jednak na MTB siedzi się trochę inaczej niż na szosowce na której układ tułowia wymusza już sam kształt kierownicy. To powoduje stały miejscowy ucisk i w tym miejscu przydaje się pielucha.
Jak jeździsz w zróżnicowanym terenie to siła rzeczy zmieniasz również pozycję na siodełku, a to pozwala odpocząć rzyci :).
Na szosowce jak noga dobrze podaje to kręcisz aż czujesz drętwienie w tej części ciała, co przypomina ci, że dobrze byłoby trochę się poruszać na siodełku. No chyba, że ktoś kupuje rower szosowy do lansu, a jeździ na nim jak na zwykłym turystycznym, to nawet nie ma pojęcia o czym piszę.

Ciekawy blog:

https://przemekzawad...ajze-rzyci-zyc/

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Użytkownik kordiankw edytował ten post 01 marzec 2019 - 06:50

  • 3
„Kto ma wartości ciągle w gębie, ma je także w pobliskim nosie”

#18 skifan

skifan
  • Użytkownik
  • 490 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Kneissl RED STAR SC Salomon XDR 80Ti
  • Ulubiony stok:Szczyrk/Kornplatz

Napisano 01 marzec 2019 - 08:05

A ja od dawna jeżdżę w pieluchach, oczywiście nie po mieście. Bardzo wielu rowerzystów ma złą postawę, podobnie jak na nartach. Za nisko albo za wysoko siodełko, ale przed wszystkim wielu ma tendencję do garbienia się. Robi się szkodliwy łuk w okolicach części lędźwiowej. A wystarczy popatrzeć jak jeżdżą zawodowcy. I przy prawidłowej pozycji nasz kontakt z siodełkiem jest nieco inny, bardziej prostatowy. :) I wtedy pielucha się spełnia.

 

SPD-ów nie używam. Jeździłem na nich przez rok, dokładnie na francuskich Time. Trochę inny system niż Shimano, ale też zatrzaski. Coś było nie tak, zaczęły mnie boleć kolana, a przede wszystkim trochę straciłem na swobodzie. Moja jazda jest często połączona z marszem, nawet w górach. I wróciłem do Adidasów. :)


  • 0

#19 skifan

skifan
  • Użytkownik
  • 490 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Kneissl RED STAR SC Salomon XDR 80Ti
  • Ulubiony stok:Szczyrk/Kornplatz

Napisano 01 marzec 2019 - 08:18

 

A ja od dawna jeżdżę w pieluchach, oczywiście nie po mieście. Bardzo wielu rowerzystów ma złą postawę, podobnie jak na nartach. Za nisko albo za wysoko siodełko, ale przed wszystkim wielu ma tendencję do garbienia się. Robi się szkodliwy łuk w okolicach części lędźwiowej. A wystarczy popatrzeć jak jeżdżą zawodowcy. I przy prawidłowej pozycji nasz kontakt z siodełkiem jest nieco inny, bardziej prostatowy. :) I wtedy pielucha się spełnia.

 

SPD-ów nie używam. Jeździłem na nich przez rok, dokładnie na francuskich Time. Trochę inny system niż Shimano, ale też zatrzaski. Coś było nie tak, zaczęły mnie boleć kolana, a przede wszystkim trochę straciłem na swobodzie. Moja jazda jest często połączona z marszem, nawet w górach. I wróciłem do Adidasów. :)

Ja też jeżdżę w pieluchach i daje to jakiś komfort zwłaszcza przy wielogodzinnej jeżdzie. Czytając wypowiedzi o nowinkach z działu ubioru z'' łezką w oku''wspominam

czasy kiedy podczas chłodnych czy zimnych wieczorów docieplałem się'' Prawdą'' była taka gazeta popularna ze względu na cenę o ile sobie przypominam kosztowała 20groszy wkładało się pod koszulkę na klate ibyło cieplutko. :D


  • 0

#20 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3152 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 01 marzec 2019 - 12:09

 

 

[quote name="Mitek" post="73055" timestamp="1551350714"]Cześć[quote name="Jack" post="73054" timestamp="1551344244"] 

Ale może dlatego, że odkąd jeżdżę nie miałem również spodenek z pieluchą i nigdy nie odczuwałem żadnego dyskomfortu.
Pozdrowienia serdeczne[/quote]Jak zmienisz pozycję (przepraszam postawę, bo pozycje to były u Wisłockiej :) )z dostojnej na taką bardziej profi to docenisz zalety spodni z pielucha.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Cześć
To znaczy na jaką - chyba coś rzeźbisz Witek. G ... mnie obchodzi czy mam pozycję profi czy nie profi. Pozycję wymusza sprzęt i na tym mam pozycję dającą mi wysoką skuteczność i pewność. Ostatnio przesunąłem lekko siedzisko do tylu i można powiedzieć, że jest ideał. Co to znaczy: pozycja profi czy to coś jak opisane przez MaxiBaby, że..."na szosie nie wypada"? Proszę Cię...
Pozdrowienia

To znaczy że jak się położysz na rowerze by zmniejszyć opory powietrza, i jedziesz dłuższy dystans bez zmiany pozycji to siodełko ugniata ci prostatę i wówczas taka żelowa wkładka to zbawienie. Na MTB jak jeżdżę w pozycji bardziej wyprostowanej to mogę jeździć nawet w slipach i nic mnie nie ugniata ani nie uwiera. Szerokość siodła też ma tu znaczenie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Cześć

Portki z pieluchą kupiłem ostatnio bo były fajne w Scocie w promocji ale jeszcze z pielucha nie jeździłem. Kupiłem raczej dla spodenek a pielucha to wartość dodana. Zobaczymy jak będzie. Siodełko mam...no wiesz takie jak dostałem z rowerem. Dość małe wąskie i sztywne - bardzo wygodne, podobno męskie - ale żona ma identyczne i nie narzeka. 

Pozdrowienia


Użytkownik Mitek edytował ten post 01 marzec 2019 - 12:10

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych