Skocz do zawartości


Zdjęcie

Cykl video do doskonalenia narciarstwa - co sądzicie?


  • Nie możesz napisać tematu
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 o_andrzej

o_andrzej
  • Użytkownik
  • 2995 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 październik 2018 - 22:27

Po mojej ostatniej prośbie o akceptację do Morgana Petiniot, odnośnie tłumaczenia jego krótkiego video (wstawiłem go w innym wątku) dostałem od niego zaskakujące pytanie. Pyta mnie czy w Polsce znajdą się chętni do zakupu dostępu do cyklu ok. 40 płatnych video szkoleniowych. Wyprodukowanych w Labo du Skieur (Laboratorium Narciarza) - jego, lub wspólników, firmie. Nie wiem o co dokładnie chodzi, ale przypuszczam, że o to: https://acces.labora...lleur-skieur-2/Dowiem się więcej jutro, bo jestem z nim umówiony na rozmowę skype'ową, ale sam nie wiem co o tym myśleć. Zainteresuje się tym ktoś u nas? Będzie jakiś rynek? Znając naszych (i siebie smile.png) raczej nie, ale kto wie? Co o tym sądzicie?

 

Przy okazji zaproponował mi, płatną!, usługę tłumaczenia. smile.png Rozbawił mnie tym niemało, bo, po pierwsze, tłumaczę dla przyjemności, bawię się tym, a po drugie, jako nieźle sytuowany półemeryt, nie muszę dorabiać w ten sposób. Niezły ubaw. smile.png


  • 0

#2 ciechowy

ciechowy
  • Użytkownik
  • 218 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:okolice Wa-wy
  • Narty:Voelkl RTM 84
  • Imię :Wojtek
  • Ulubiony stok:Obertauern, 5a z Seekarspitz

Napisano 05 październik 2018 - 09:16


Zainteresuje się tym ktoś u nas? Będzie jakiś rynek?

 

Andrzeju

to źle postawione pytanie. Nawet jeśli na rynku nie widać takiej potrzeby to można próbować taką potrzebę na rynku wykreować :-)

Dobry landing page, spozycjonowanie kontentu, parę reklam (za przysłowiowe grosze) na FB i interes może zacząć się kręcić.

 

Pytanie też jakie są jego oczekiwania cenowe. Na rynku polskim dla produktów online w niszach hobby psychologiczną barierą cenową jest 100 USD / 100 EUR / 350 PLN (w zależności od waluty w jakiej oferowany jest produkt) - to moje obserwacje a nie jakiś dogmat.

 

Masz wszystko podane na tacy: gotowy profesjonalny kontent (zakładam, że jest profesjonalny) i autorytet stojący za tym kontentem chętny do współpracy.

 

Ja bym w to wchodził.

 

To moje 3 grosze w tym temacie.

 

 


jako nieźle sytuowany półemeryt, nie muszę dorabiać w ten sposób

 

Zawsze może być lepiej.

Dlaczego nie zarobić na swoim hobby dla którego i tak poświęca się swój czas mając z tego przyjemność?


Użytkownik ciechowy edytował ten post 05 październik 2018 - 09:17

  • 0

#3 kwik44

kwik44
  • Użytkownik
  • 72 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 październik 2018 - 09:50

Podstawowy kurs z jego strony to 97EUR. Więc się w założonych widełkach mieści. Nie wiem jak to obecnie wygląda, ale to pewnie równowartość 5-6 lekcji z instruktorem w polskim ośrodku. Ja tak jakoś płaciłem za moje pierwsze lekcje. Z tego co rzuciłem okiem na tematy dużo jest informacji podstawowych, np narty, buty. To akurat dla początkujących fajna sprawa. I na pewno ma tam ćwiczenia doskonalące. Instruktora i jego oka to nie zastąpi, ale uważam, że może to być dobry start.

Z wad - barierą może być język francuski, aczkolwiek to zależy od determinacji. Przykład - oglądałem dzisiaj to nowe tłumaczenie Andrzeja i niestety jak patrzę na tekst to nie zwracam należytej uwagi na szczegóły. Więc oglądałem jeszcze raz, tym razem mniej patrząc na napisy, a więcej na jazdę ;)

 

ciechowy - poruszyłeś ciekawy temat w ostatnim zdaniu. Nasza polska mentalność to często "należy nam się". Większość pewnie i tak powie, że w kursie "nie ma nic nowego", że "masz wszystko na youtube", można to mnożyć w zasadzie w nieskończoność. Żeby nie było, zgadzam się, że powinno się móc na hobby/pasji zarabiać. Tym bardziej, że przygotowanie takiego kursu to niemały wysiłek. 

 

Andrzej, jak przetłumaczysz to pewnie się skuszę. A co więcej, może to też być okazja/ dobry powód do wybrania się w tamte rejony na narty ;)


  • 0

#4 ciechowy

ciechowy
  • Użytkownik
  • 218 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:okolice Wa-wy
  • Narty:Voelkl RTM 84
  • Imię :Wojtek
  • Ulubiony stok:Obertauern, 5a z Seekarspitz

Napisano 05 październik 2018 - 12:18


Podstawowy kurs z jego strony to 97EUR.

 

Czyli wnioski z mojej analizy zostały potwierdzone przez fakty. Gdyby tak nie było, to by źle świadczyło o faktach :-)

 

 


barierą może być język francuski

 

Można dołożyć polską ścieżkę dźwiękową. Nie pełen synchroniczny dubbing ale tzw. szeptanka.

 


Nasza polska mentalność to często "należy nam się"

 

To cecha charaketrystyczna dla wszystkich społeczeństw post homo sovieticus. Według mnie potrzebne jest jeszcze co najmniej jedno pokolenie aby ewolucja zawróciła nas na wcześniejszy etap człowieczeństwa czyli homo sapiens w odmianie vulgaris.

 


Większość pewnie i tak powie, że w kursie "nie ma nic nowego", że "masz wszystko na youtube"

 

A to już jest według mnie zjawisko uniwersalne, transgraniczne. Ale ja się na to nie obrażam a nawet szanuję. To jest po prostu czyjaś opinia i należy uszanować wolność jej wyrażania (nie mylić z hejtem). Nie da się stworzyć produktu, który zaspokoi potrzeby 100% populacji w jakiejś niszy.

 

Jeśli uda się zbudować społeczność wokół jakiegoś autorytetu, to ludzie kupią produkt od tego autorytetu nawet jeśli to samo mają dostępne za darmo ale w innej, mniej poręcznej formie. Paying for convenience - to dosyć znane zachowanie konsumenckie.

Warunek konieczny jest taki, że najpierw trzeba zbudować społeczność wokół autorytetu. Czyli trzeba ukształtować cybernetyczne plemiono i stanąć na jego czele jako szaman :-)

 

PS

Jaka pisowania jest prawidłowa: cybernetyczne plemiono czy cybernetyczne plemię?

Nie mylić z pielmieni :-)


  • 0

#5 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3097 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 05 październik 2018 - 12:22

Cześć

Plemię.

Takiego słowa jak "plemiono" w ogóle nie ma w naszym języku.

Pozdrowienia


  • 0

#6 o_andrzej

o_andrzej
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 2995 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 październik 2018 - 17:10

Właśnie jestem po skype'ie z Morganem. Bardzo sympatyczny i przy okazji rzeczowy facet. Pogadaliśmy o tym i owym, w tym tez o nartach. :) Zrobimy tak, jak sugeruje Wojtek, czyli spróbuję dodać dubbing polski, a w tle Morgan będzie mówił po francusku. Szkoda, że mój głos jest taki sobie. :) Da mi tez dostęp do wszystkich płatnych video, a ja mam ocenić czy może to być przydatne tutaj w Polsce. Zobaczymy.

 

Powiedział mi kilka cennych uwag o nartach, odpowiedział na kilka pytań. Przy okazji to opiszę szerzej.

 

A przy okazji pytał mnie ilu jest narciarzy w Polsce. Przez narciarzy należy rozumieć i tych, którzy spędzają w roku tylko kilka dni na nartach. Jak np. ja od pewnego czasu. :) Powiedziałem, że 2-3 mln. Internet podpowiada, że nawet 4 mln. We Francji jest ich ponad 7 mln. Sporo. A Morgan jeździ praktycznie przez cały rok. Jak nie na lodowcach alpejskich w lecie to lodowcach chilijskich. 


  • 1

#7 Bacek

Bacek
  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 październik 2018 - 18:03

Systemy automatycznego dubbingowania nie są takie złe. W wielu mniej oficjalnych dystrybucja filmowych są stosowane. Jak dla mnie brzmi to lepiej niż amatora człowieka. Kiedyś był taki pod nazwą Iwona (mężczyzną też fajnie czytał). Swojego czasu wykupił to Amazon ale może jeszcze gdzieś jest dostępna stara wersja.
  • 0

#8 ciechowy

ciechowy
  • Użytkownik
  • 218 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:okolice Wa-wy
  • Narty:Voelkl RTM 84
  • Imię :Wojtek
  • Ulubiony stok:Obertauern, 5a z Seekarspitz

Napisano 05 październik 2018 - 18:06

Czyli podejście czysto biznesowe. Super sprawa zarabiać na swojej pasji i do tego w dużym stopniu pasywnie.

 


Szkoda, że mój głos jest taki sobie.

 

Andrzeju, sugerowałbym wynajęcie profesjonalnego głosu do odczytania skryptu przygotowanego przez Ciebie. Odczyt może być nawet asynchroniczny jeśli w skrypcie oznaczysz pauzy, montaż jak rozumiem możesz zrobić sam.

 

Ze swojego głosu prawdopodbnie nie będziesz zadowolony. Zaczniesz szukać w sobie sposobu na poprawę komfortu odbioru słuchacza (oglądacza), stracisz dużo czasu a końcowy efekt i tak pewnie nie będzie dla Ciebie zadowalający. Nie musi to być od razu głos na miarę Krystyny Czubówny albo śp. Lucjana Szołajskiego. Dostępność takich usług jest już całkiem spora.

 

Nie chcę się wcinać między wódkę a zakąskę ale sugerowałbym nie sprzedawać swojego czasu za pieniądze, bo czas jest ograniczony więc i pieniądze są ograniczone. Sprzedaj licencję na korzystanie z Twojego produktu czyli dostajesz prowizję od każdego sprzedanego kursu. Licencja może być nawet ograniczona w czasie czyli np. po 3 latach produkt przechodzi na własność Morgana. To jest model który wszystkim się opłaci. Morgan nie ryzykuje pieniędzmi poza ewentualnym sfinansowaniem lektora. Dla niego to skalowanie biznesu i zwiększanie sprzedaży gotowego już produktu poprzez wejście na nowy rynek. Ty i tak byłeś gotów zrobić to w czasie wolnym jako hobby więc ryzykujesz tylko swój czas.

 

Rozumiem, że ten kurs jest dostępny tylko po francusku. Ciekawe jaką ma sprzedaż miesięczną.

 

Tak czy inaczej - powodzenia!


  • 0

#9 o_andrzej

o_andrzej
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 2995 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 październik 2018 - 19:47


Rozumiem, że ten kurs jest dostępny tylko po francusku. Ciekawe jaką ma sprzedaż miesięczną.

 

I hiszpańsku. Podobno we Francji sprzedali ok. 200 sztuk. Mało wiele. Zacznę z moim głosem. Montażu się nie boję, bo swego czasu nieźle opanowałem Sony studio, a właściwie jego prostszą wersję. Takie rzeczy jak dokładanie ścieżki głosowej, wyciszanie drugiej, miksowanie nie są trudne. O warstwie biznesowej pomyślę w swoim czasie, niespiesznym :), ale dzięki za trafne sugestie.


  • 0

#10 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 1086 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Londyn
  • Narty:Fischer RC4 WC
  • Imię :Jacek
  • Ulubiony stok:Grands Montets

Napisano 05 październik 2018 - 21:08

W niezle bagno sie wladowales/ladujesz... 

Jak to sie mowi... dobrymi checiami pieklo wybrukowane... o ile rzeczywiscie za tym tylko dobre checi stoja...


  • 0
What we do during our working hours determines what we have;
what we do in our leisure hours determines what we are. -George Eastman

#11 o_andrzej

o_andrzej
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 2995 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 październik 2018 - 21:31


W niezle bagno sie wladowales/ladujesz... 

 

Jeszcze się nie władowałem. :) Na razie oglądam jego "komercyjne" video'a, do których dał mi darmowy dostęp. Ok. 40 sztuk po ok. 20 minut. Na pierwszy rzut oka bardzo dobre, a nawet świetne. Bardzo precyzyjne wskazówki dotyczące nartowania w różnych warunkach. Dam sobie kilka dni na ich dokładniejsze przeglądnięcie. Być może odpuszczę całą akcję, bo zadanie mnie chyba trochę przerasta. A poza tym target w Polsce wydaje się nikły. Ci naprawdę dożarci dotrą do materiałów, darmowych lub nie, a ci mało dożarci, tacy typowi okazjonalni narciarze niczego specjalnego nie potrzebują. Zobaczymy, do niczego się nie zobowiązałem. Nawet stać mnie na zapłatę 97 €. :)


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych