Skocz do zawartości


Zdjęcie

Samochody narciarek i narciarzy


  • Nie możesz napisać tematu
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
84 odpowiedzi w tym temacie

#1 jan koval

jan koval
  • Użytkownik
  • 2490 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach

Napisano 10 luty 2017 - 16:19

mialem ostatnio okazje jezdzic 3 samochodami (pozyczma od czasu do czasu)

moze refleksje komus pomoga w zakupie

zaczynam od

Nissan Rogue:  u nas okreslany jak small SUV - bardzo kompetentny, stosunkowo pakowny jak na stos male rozmiary. Dobrze zaplanowany, umiarkowany apetyt na paliwo

minusy - 4x4 "on demand" co jest najczetszym rozwiazaniem w tej klasie I nieco zagmatwany system komputerowo-informacyjny

 

RAM 2500  - nie wiem czemu mi to dali - ja chcialem RAM 1500 albo F-150 (Forda) -  2500  jest wiekszym pick-up'em niz duzy f-150. przekalda sie to na  wysokosc (trzeba sie wspinac za kierownice , chociac mam 181cm) oraz duze zuzycie paliwa. W Wersji z 4 drzwiami jest za to duuuuuuuzo miejsca w srodku dla 6 osob I duza paka....

czuje sie, ze ten model jest zaprojektowany raczej do pracy a nie dla przyjemnosci......

 

ostatnio ( bo zona zapragnela blizszego kontaktu z innnym poijazdem  I Jej samochod mial drobna naprawe) - pozyczylem  tzn full size SUV (zona malych nie lubi) - w sumie dostalo sie ...Ford Expedition w pelni "wypasiony".   przyjemne zaskoczenie jakoscia wykonczenia (podobne obserwowalem w fusion).

z tym sie wiaze  ciekawa przygoda - ten samochod wyposazony jest w sensory odleglosci z przodu, tylu I naroznikach. 2 dni temu przy rozpoczeciu jazdy samochod zaczal "buczec" zwykle na tablicy pojawia sie info - nic takiego nie bylo - od predkocsci  ok 15km beeping przestaje  buczec..........co sie dzieje? okazuje sie, ze po nocnym opadzie sniegu (ok 20cm) zasypane zostaly owe sensory wiec samochod wysylal signal jakoby przedni zderzak uderzal w przeszkode

bogate wyposazenie dodatkowe, swietnie rozplanowane wnetrze, bez przeszkod mimesci 7 osob. I tylne siedzenia nie tylko mieszcza dzieci a dorosle osoby.

4x4 system : doskonaly - mozna wybrac 2x4 oraz 3 poziomy 4x4 :

1/ tzn auto 4x4 - czylki mozna zostawic caly czas, ale zwieksza nieco zuzycie

2/ 4x4  tzw part time - czyli do jazdy tylko na sliskim

3/ low 4x4

w sumie dobry samochod - prawdopodobnie na polskie warunki zdecydowanie za duzy................

 

 

to takie luzne uwagi moze sie komus przydadza

 


  • 1
"...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

#2 kordiankw

kordiankw
  • Użytkownik
  • 948 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mazowsze
  • Narty:Elan SLX FIS
  • Imię :Witek

Napisano 10 luty 2017 - 16:57

Nissan Rogue to w Europie Qashqai. Mam takiego z napędem 4x4 w dieslu. O ile przy ruszaniu na śliskim czy w trudnych warunkach dołączany napęd tylnej osi jakoś sobie radzi, to jazda na śliskiej drodze powyżej 40 km/h nie należy do przyjemności. Przy tej prędkości napęd tylnej osi jest dołączany jeśli czujniki wykryją uślizgi auta, co chwilę napęd jest załączany i rozłączany. Jechałem kiedyś po drodze pokrytej tzw. czarnym lodem z prędkością ok 60 km/h. Nagle poczułem dziwne szarpanie tyłu. Myślałem że to może boks dachowy się przesuwa na dachu, dopiero jak zobaczyłem jak beemke przede mną obróciło o 360 stopni zrozumiałem przyczynę szarpania autem.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

Użytkownik kordiankw edytował ten post 10 luty 2017 - 17:28

  • 1
„Kto ma wartości ciągle w gębie, ma je także w pobliskim nosie”

#3 pytek45

pytek45
  • Użytkownik
  • 2358 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Texas Ranger
  • Ulubiony stok:21 Bardonecchia

Napisano 10 luty 2017 - 20:48

Po kilku latach za biurkiem golwnie z nudow wymyslilem,ze bede prowadzil cos takiego:Załączony plik  v.JPG   105,03 KB   7 Ilość pobrań

Najlepsze auto jakie mialem okazje prowadzic.Tylko przczepa z tylu spowalnia...


  • 2
So many angles,so many lines.
Dołączona grafika

#4 Bolek74

Bolek74
  • Użytkownik
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 10 luty 2017 - 21:45

Pozbylem się niedawno Camaro. Troche mi zal, bo swietnie sie tym nieco groteskowym samochodem poruszalo, nabywca mnie jednak przekonal. W zastępstwie mysle o 6 generacji (testowalem przez trzy dni, w tym dzien na torze w Boxberg - dużo posluszniejszy niz 5 generacja), rozważam tez poczekanie na Kię Stinger GT.
Rozglądam się za czymś nieco egzotyczniejszym (w Europie) bo w pracy stale mam do czynienia z kontynentlnym mainstreamem, fajnym, ale nudnym.
  • 1

#5 J@n

J@n
  • Administrator
  • 6803 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Grizzly
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:FIS w Szczyrku

Napisano 10 luty 2017 - 22:18


Najlepsze auto jakie mialem okazje prowadzic.
ile koni mechanicznych ?
  • 0
Dołączona grafika
pozdrawiam Jan narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Winterberg, Willingen, Neuss, Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , St. Anton, Zürs, St. Christoph, Stuben, Lech, Oberlech, Valluga, St. Jakob, Venet, Fiss, Ladis, Serfaus, Zams, Hochsölden, Kühtai, Hochoetz, Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Pozza di Fassa, Belvedere, Marmolada, Alpe Lusia, Bellamonte, Passo San Pellegrino, Falcade, Latemar, Obereggen, Catinaccio, Pera, Moena, Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Alagna Valsesia, Macugnaga, Monterosa, Gressoney, Zermatt , Saas Fee , Saas Grund, Hohsaas, Grächen , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Thyon 2000, Les Collons , Rosswald , Belalp , Leukerbad, Bettmeralp, Fiesch, Fiescheralp, Brig, Visp, Zinal, Grimentz, St. Luc,  Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Val Cenis, Termignon, Val Frejus, Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , Orelle, La Grave , Oz , Saint Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil, Galibier, Thabor, Valloire, Valmeiniere

#6 pytek45

pytek45
  • Użytkownik
  • 2358 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Texas Ranger
  • Ulubiony stok:21 Bardonecchia

Napisano 10 luty 2017 - 22:22

Rozglądam się za czymś nieco egzotyczniejszym (w Europie) bo w pracy stale mam do czynienia z kontynentlnym mainstreamem, fajnym, ale nudnym

A ja zgodnie z nudnym nurtem rozgladam sie za 7-8 letnim Golfem jako roboczy woz.

ile koni mechanicznych

Wiekszosc modeli w posiadaniu firmy to 470 konne modele.Mamy kilka demo w wersji 500.
  • 1
So many angles,so many lines.
Dołączona grafika

#7 Bolek74

Bolek74
  • Użytkownik
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 11 luty 2017 - 08:35

A ja zgodnie z nudnym nurtem rozgladam sie za 7-8 letnim Golfem jako roboczy woz.

Nudny nurt jest bardzo dobry, na godzien ujezdzamy 8 letnie Megane - wozi cudzie i bez narzekan
  • 2

#8 o_andrzej

o_andrzej
  • Użytkownik
  • 3126 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 luty 2017 - 11:37

Ostatnio jeździłem Oplem Insygnia HB (diesel fiatowski JTD 2.0, 163 KM, tym jechaliśmy do Zillertal) i Fordem Mondeo HB (benzynowy Ecoboost 1.6, też ok. 163 KM). Oba 3-4 letnie. Opel ma pewna wadę: spłaszczony tył, ale poza tym bez zarzutu. Silnik pracuje cudnie, jak to w dieslu - moment od niskich obrotów. Wg. znawców ten silnik, to jeden z najlepszych diesli na świecie w tej klasie. Ale naprawdę pozytywnie zaskoczył mnie Ford. Ten silnik jest świetny. Ciągnie od niskich obrotów prawie jak diesel, do tego mało pali. Wizualnie gorzej się prezentuje od Opla, ale jest bardziej funkcjonalny. Nie, nie kupię dla siebie żadnego z nich. Za duże. Mój przyszły to coś w rodzaju małego kombi i być może właśnie jakiś Ford Focus z silnikiem Ecoboost, który prócz innych zalet podobno jest bardzo trwały.


  • 1

#9 pytek45

pytek45
  • Użytkownik
  • 2358 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Texas Ranger
  • Ulubiony stok:21 Bardonecchia

Napisano 12 luty 2017 - 12:29

Kazdy wiebze jesli Ford to tylko benzyna.Opel( w UK Vauxhall) Insignia w wersji kombi to chyba najbardziej pakowne auto w tej kategorii.Jednak ich dieselowskie silniki maja mieszane opinie.
  • 1
So many angles,so many lines.
Dołączona grafika

#10 nomo

nomo
  • Użytkownik
  • 147 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Bydgoszcz
  • Narty:K2
  • Imię :Zbyszek
  • Ulubiony stok:Zieleniec

Napisano 12 luty 2017 - 14:40

Tak, Ecoboost mają bardzo dobra opinię. Kumpel pracujący w ASO Forda potwierdził, że po dwóch latach jak zaczęli sprzedawać te silniki nie mieli żadnego zgłoszenia gwarancyjnego. Ja za to w TSI, czyli produkcie producenta uznawanego w Polsce za wzór, miałem po 17 tys. km wymieniany łańcuch rozrządu.

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka


  • 2

#11 o_andrzej

o_andrzej
  • Użytkownik
  • 3126 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 luty 2017 - 21:38

Trochę jestem oczytany w prasie samochodowej. TSI miały duże wpadki. Zwłaszcza 1.4 i 1.8. Ten ostatni miał za słabe pierścienie i silnik zaczynał mocno brać olej, a to nie jest dobre dla katalizatora. O dieslach 2.0 VW wszyscy wiemy jak było. Ale VW usuwa powoli błędy i teraz już jest lepiej. Mimo wszystko VW jest w Polsce zbyt dobrze postrzegany i tego nie zrozumiem. Diesle w Oplach są fiatowskie i naprawdę są dobre. Zdarzają się wpadki typu sztywniejąca uszczelka pompy oleju, ale wystarczy o tym wiedzieć i w swoim czasie zareagować. Fordy miały własne diesle, niektóre, zwłaszcza 2.0, fatalne. Ale od dobrych kilku lat używają silników PSA (peugeot, Citroen). Bardzo udanych. 


  • 1

#12 Maciej S

Maciej S
  • Użytkownik
  • 234 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 luty 2017 - 09:13

 Za duże. Mój przyszły to coś w rodzaju małego kombi i być może właśnie jakiś Ford Focus z silnikiem Ecoboost, który prócz innych zalet podobno jest bardzo trwały.

Pomyśl o hybrydzie, przejedz się hybrydą. Tylko hybryda jest oszczędna tz potrafi zaoszczędzić energię na później. Wszystkie nie hybrydy są co najwyżej efektywne, niektóre tylko efektowne. W Londynie połowa samochodów osobowych na ulicy to hybrydy. Taksówki w niemieckich miastach to już nie są mercedesy.


  • 0

http://www.opolska.m...i/mojajazda.wmv

Jazdę na nartach udoskonaliłem dzięki Ronowi LeMaster

 


#13 o_andrzej

o_andrzej
  • Użytkownik
  • 3126 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 luty 2017 - 12:21


Pomyśl o hybrydzie, przejedz się hybrydą.

 

Nie, to nie dla mnie, w połowie inżyniera. ;) Taką hybrydą, dokładnie Toyotą Yaris jeździ mój kolega i sobie chwali. Toyota to chyba jedyna firma, która skutecznie opanowała i rozwija ten system. Ale poziom komplikacji i sterowania budzi w mojej inżynierskiej duszy spory niepokój. Najchętniej kupiłbym diesla, ale on jest coraz bardziej skomplikowany i najeżony układami ekologicznymi, z których najgorszy jest ad blue (czyli po ludzku mocznik). Zresztą nie jeździmy dużo. Zostaje więc benzyna, gdzie też sytuacja się komplikuje m.in. z powodu ekologii. Downsizing pociąga za sobą sporo komplikacji. Różnie sobie z nim firmy radzą. Rozwiązania Forda wydają się jak na razie najlepsze. Nie wykluczam też jakiegoś Francuza, bo zarówno Peugeot jak i Renault też robią niezłe małe silniki benzynowe. A że od lat jeżdżę Francuzem i nic złego się z nim nie dzieje (ach te stereotypy)...


  • 0

#14 Bolek74

Bolek74
  • Użytkownik
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 luty 2017 - 16:12


Zresztą nie jeździmy dużo. Zostaje więc benzyna, gdzie też sytuacja się komplikuje m.in. z powodu ekologii. Downsizing pociąga za sobą sporo komplikacji.

Skoro nie jeździcie dużo (my również nie - samochodem w weekendy i na dalsze wyjazdy, na co dzień rower wsparty przez Renault Megane) i nie ufasz małym silnikom - proponuję LT1. Dobre 6,2 litra, żadnych turbo i chyba najtańsze 450 koni na rynku - czysta przyjemność! :-) Doświadczenie z hiszpańskiej autostrady: Fiesta 1000 Ecoboost spaliła mi raz w zasadzie tyle ile Camaro przy podobnej prędkości, do tego zwalniała pod górkę, chcąc redukcji biegu... Brrr

 

Hybrydy są ok, ale jak dla mnie, drogie, brzydkie i powolne. Poczekam tak z dekadę na dalszy rozwój. Myśleliśmy ostatnio o czymś w pełni elektrycznym, ale np. taka Tesla to drogi jeżdżący laptop o wciąż kiepskim zasięgu. Mi jazda tym nie bardzo odpowiada. Musiałaby być tańsza od takiego np. Camaro, żeby zrekompensować ten brak feelingu - a jest póki co dwa razy droższa... Za nadwyżkę mam benzyny na czas życia samochodu.

Za dziesięć lat pewnie zmienię zdanie - na razie oddaje się dekadencji! :boogie:  (choć bilansuję to na co dzień rowerem).


  • 0

#15 jan koval

jan koval
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 2490 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach

Napisano 13 luty 2017 - 17:30

jezeli podsumuje sie koszta produkcji, wymiany I  ZLOMOWANIA baterii, takze dla srodowiska, okazuje sie, ze  hybrydy wcale nie sa takie zielone jak je portretuja!!!!

a I oszczednosc w benzynie potrafi sie zwrocic po 6-10 latach - w zaleznosci od rynku.........

 

Tak wiec - traktujmy  to  wszechstronnie


  • 1
"...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

#16 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 1167 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Londyn
  • Narty:Fischer RC4 WC
  • Imię :Jacek
  • Ulubiony stok:Grands Montets

Napisano 13 luty 2017 - 21:08


W Londynie połowa samochodów osobowych na ulicy to hybrydy

 

Bzdura.


  • 0
What we do during our working hours determines what we have;
what we do in our leisure hours determines what we are. -George Eastman

#17 Maciej S

Maciej S
  • Użytkownik
  • 234 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 luty 2017 - 22:28

 


W Londynie połowa samochodów osobowych na ulicy to hybrydy

 

Bzdura

Nie liczę tych czarnych taksówek. Obserwując ruch w centrum takie odniosłem wrażenie. a ile jest hybryd w Londynie?


Użytkownik Maciej S edytował ten post 13 luty 2017 - 22:31

  • 0

http://www.opolska.m...i/mojajazda.wmv

Jazdę na nartach udoskonaliłem dzięki Ronowi LeMaster

 


#18 ARN

ARN
  • Użytkownik
  • 219 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Atomic Redster x7
  • Imię :Marcin

Napisano 14 luty 2017 - 08:33

Trochę jestem oczytany w prasie samochodowej. TSI miały duże wpadki. Zwłaszcza 1.4 i 1.8. Ten ostatni miał za słabe pierścienie i silnik zaczynał mocno brać olej, a to nie jest dobre dla katalizatora. O dieslach 2.0 VW wszyscy wiemy jak było. Ale VW usuwa powoli błędy i teraz już jest lepiej. Mimo wszystko VW jest w Polsce zbyt dobrze postrzegany i tego nie zrozumiem. Diesle w Oplach są fiatowskie i naprawdę są dobre. Zdarzają się wpadki typu sztywniejąca uszczelka pompy oleju, ale wystarczy o tym wiedzieć i w swoim czasie zareagować. Fordy miały własne diesle, niektóre, zwłaszcza 2.0, fatalne. Ale od dobrych kilku lat używają silników PSA (peugeot, Citroen). Bardzo udanych. 

 

Że co, VW w Polsce "zbyt dobrze postrzegany" i tego nie rozumiesz? Zrozumiesz, jak popatrzysz na golfy "dwójki" czy "trójki", albo stare passaty np b3. Te auta mają dziś nawet więcej niż 30 lat i - o ile nie zżarła ich sól - to jeszcze wdzięcznie służą swoim właścicielom. Pokaż mi jakiegokolwiek francuza z takim przelotem. Ja się nie dziwię, że dla wielu vw był symbolem niezawodności i dostępności auta średniej klasy dla średnio zamożnego portfela.

 

U mnie w rodzinie jest trzydziestoletni vw transporter z przebiegiem ponad 340 000 km, a ile cofnięte zanim wjechał w 2004 do Polski, tego nie wie nikt. Pod maskę zagląda się tylko wtedy, gdy skończy się płyn do spryskiwaczy. Auto służy do celów budowlanych. Nikt się nad nim nie rozczula. Idę o zakład, że Twoja insignia czy inny fiat klęknie zanim dobije do trzystu tys.

 

No i perełka: "O dieslach 2.0 wszyscy wiemy, jak było". Konkretnie, z jakim dieslem? Ja akurat wiem, chodzi konkretnie o b6, 2,0 konkretnie PD, konkretnie 16 V. A gdzie reszta 2.0 ??? W tym silniku pojawiły się tzw. choroby wieku młodzieńczego, na początku produkcji, czyli? 2005 r. dziś mamy rok 2017 i passata b8. Naprawdę słyszałeś, że w ósemkach dalej pękają głowice?


  • 1

#19 o_andrzej

o_andrzej
  • Użytkownik
  • 3126 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 luty 2017 - 10:28


No i perełka: "O dieslach 2.0 wszyscy wiemy, jak było". Konkretnie, z jakim dieslem? Ja akurat wiem, chodzi konkretnie o b6, 2,0 konkretnie PD, konkretnie 16 V. A gdzie reszta 2.0 ??? W tym silniku pojawiły się tzw. choroby wieku młodzieńczego, na początku produkcji, czyli?

 

Wystarczy pogooglać. Wady dotyczą głównie diesli 2.0 PD, ale nie tylko. Również legendarny 1.9 miał pod koniec produkcji fatalne serie. Począwszy od 2010 i zastosowania technologii CR jest lepiej, ale nie rewelacyjnie. To nie były choroby wieku dziecęcego, ale wpadka na całego niegodna poważnej firmy. Jeśli będziesz miał kłopoty z wyszukaniem odpowiednich informacji na temat wad diesli 2.0 VW służę pomocą.

 

Przez 10 lat jeździłem garbusem, a przez inne 10 Passatem B3 (benzyna 2.0) więc o samochodach tej marki coś wiem. 


  • 0

#20 Maciej S

Maciej S
  • Użytkownik
  • 234 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 luty 2017 - 18:10

 


Pomyśl o hybrydzie, przejedz się hybrydą.

 

 Toyota to chyba jedyna firma, która skutecznie opanowała i rozwija ten system. Ale poziom komplikacji i sterowania budzi w mojej inżynierskiej duszy spory niepokój.

Mam Hondę CR-Z, przykład hybrydy bez specjalnych komplikacji. Raczej samochód z KERS. Uważam, ze to dobry pomysł. Świetnie działa auto-stop.

Zobacz sam:

http://www.crzforum....-breakdown.html


  • 0

http://www.opolska.m...i/mojajazda.wmv

Jazdę na nartach udoskonaliłem dzięki Ronowi LeMaster

 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych