Skocz do zawartości



Nasze przygody z kolanem (urazy kolan)


43 odpowiedzi w tym temacie

#1 jabol

  • Moderator
  • 1790 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Rossignol 9X
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 375
+

Napisano 17 kwiecień 2009 - 20:31

widzę na czacie że jest zainteresowanie, Ania też miała problemy więc jeśli macie ochote to podzielcie się waszymi cierpieniami, napiszcie co i jak było leczone.
Przedstawiam schematycznie jak to u mnie wygląda - pęknięcie kości piszczelowej, podobno acl nie naruszone.

Załączone pliki


Dołączona grafika
pozdrawiam narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jazioro , Stary Smokovec , Jasna , Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Zermatt , Saas Fee , Grächen , Bettmeralp , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Les Collons , Rosswald , Belalp , Samnaun Janusz


#2 skiman6

  • Użytkownik
  • 619 Postów:
  • Skąd:Wrocław
  • Imię :adam
Reputacja: 30
+

Napisano 17 kwiecień 2009 - 20:40

Dzięki Janusz za temat...
...bo problem z kolanem prędzej czy później każdego "szaleńca" dotknie...
...też mam jakieś bóle /po letnim rowerowym locie/w okolicy mocowania więzadła rzepki...ale mam nadzieję, że to raczej zaburzenia hipochondryczne/taki nałóg, jeden z wielu. mój/

Załączone pliki


Dołączona grafika

#3 Guest_MirekN_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 20 kwiecień 2009 - 08:06

Od 1996 z rozerwanym/naderwanym ACL (prawe kolano) . Bez diagnostyki inwazyjnej . Obecnie rezonans + kolorowe USG co 1,5 roku. (czasami różnice w opisie). Jazda w stabilizatorach z początku profi. teraz to już bardziej dla "głowy" rehband. Da się pojechać (ale ja to już taki lajcik) ale boli mnie podczas śmigu hamującego . Kontrole u ortopedy Żory / Piekary co 9-12 miesięcy.
Teraz żałuję, że nie zrobiłem rekonstrukcji (zwyrodnienia i brak komfortu).

#4 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 268
+

Napisano 20 kwiecień 2009 - 10:10

Witam
Sport to zdrowie .

Załączone pliki



#5 Pit

  • Administrator
  • 3436 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 824
+

Napisano 20 kwiecień 2009 - 10:20

Ten skan to z jakiegoś horroru.... z tego co pamiętam to chyba "Oszukać przeznaczenie 2"

Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój...


#6 o_andrzej

  • Użytkownik
  • 1204 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
Reputacja: 342
+

Napisano 20 kwiecień 2009 - 14:49

"jabol":1nt0qc77 napisał:

widzę na czacie że jest zainteresowanie, Ania też miała problemy więc jeśli macie ochote to podzielcie się waszymi cierpieniami, napiszcie co i jak było leczone.


Swoje perypetie z kolanami opisywalem kiedys w grupie rowerowej, ale powtorze, bo dotycza tez nart. W dziecinstwie ponaciagalem troche sciegien krzyzowych - zdarzylo sie padac na tzw. pysk z rozkraczonymi nartami i oczywiscie niewypietymi nartami. Kandahary z definicji nie wypinaly. I troche te dzieciece urazy wracaja na starosc, ale na szczescie tylko troche. Procz tego - odpukac - nie mialem powazniejszych urazow kolanowych.

Ale zaszkodzilem im w inny sposob: regularnie jezdzac na rowerze w zimie z nieocieplonymi kolanami. Niestety po kilku sezonach kolana zaczely bolec, nawet w miare cieple dni. Rowniez na nartach, bo wciaz jezdzilem w piankach, a te zdefinicji sa przewiewne. Zaczynalem miec klopoty przy schodzeniu ze schodow. I tu apel do wszystkich: na rowerze i na nartach trzymajcie kolana w ciepelku. Chroncie je nie tylko przed zimnem, ale takze przed przewianiem.

Od dobrych kilku lat pilnuje sie bardzo. Na nartach jezdze w spodniach, ktore sa nieprzewiewne, podobnie na rowerze w zimniejsze dni. Gdy jest naprawde zimno wkladam dodatkowe ocieplacze polarowe na kolana. I - odpukac - prawie nie narzekam. Przynajmniej na te elementy mojego organizmu.

#7 HisToriA

  • Użytkownik
  • 573 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Imię :Kasia
Reputacja: 5
+

Napisano 20 kwiecień 2009 - 16:04

Pamiętam jeden taki sezon... 13 marca 2004 roku.
Szczyrk. Łatwiutka trasa - 8, w górnej jej części jedzie się taką szeroką polaną. Jeden z ostatnich zjazdów (tak miało być) tego dnia i na pewno: tamtego sezonu. Nie wiem, jak to się stało , że w tym szerokim miejscu, w którym oprócz mnie i mojego męża nie było zupełnie nikogo... nasze narty się spotkały...
Najpierw odczułam zmianę kierunku jazdy, o ułamek sekundy później oboje usłyszeliśmy chrzęst dość nieprzyjemny dla ucha... Zrobiło mi się słabo... chyba z tego dźwięku... Za moment śnieg pod plecami, gwiazdy w oczach... Niby nic, a wydawało się, że zemdleję...
To był jedyny upadek, po którym leżałam dobrych kilka minut. I nie wiedziałam, czy sama wstanę.
Mąż przerażony, zastanawiał się, czy już wzywać pomoc, czy jeszcze chwilę poczekać...
Co było dla mnie zaskoczeniem: podniosłam się i zjechałam jeszcze z Golgoty (trasa nr 8 połączona jest z Golgotą, a na Solisku mieliśmy samochód).
Podobno naderwałam sobie ścięgno krzyżowe. Tak stwierdził lekarz. Skończyło się na bandażu. Tak naprawdę jedyny kłopot sprawiało mi wchodzenie po schodach, w pozostałych sytuacjach właściwie wszystko było ok., no, poza tym, że wieczorami kolano było całkiem przyzwoicie opuchnięte. Taka jazda trwała ok. półtora miesiąca.

Od tej pory mam drobne problemy z bólem tej części nogi, szczególnie kiedy wysiłek jest intensywny. Jednak w takich sytuacjach pomaga mi maść traumon.

Zgodzę się też z Andrzejem: kolana, jeśli mają być sprawne, nie mogą być przemarznięte. A mnie to dopada szczególnie na wyciągach (np. na Skrzyczne). Jadę więc, trzymając się za kolanka

Nie interesowałam się nigdy w sposób bardzo szczególny tym tematem, więc Wasze hasło: "ACL" zabrzmiało dla mnie zupełnie obco.
Poszukałam i... okazało się, że to i w jakimś sensie moje doświadczenia z urazami kolana. Wydaje mi się też, że znalazłam całkiem ciekawą stronę na temat tegoż wiązadła. Może kogoś z Was zainteresuje, choć dobrze by było, abyście zajrzeli tam jedynie z czystej ciekawości, a nie potrzeby... Niestety, Mirku, nie wszyscy tak mogą...
http://www.rehabilitacja.pl/modules.php?na...article&sid=503

Załączone pliki



#8 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 268
+

Napisano 20 kwiecień 2009 - 19:41

Witam

"pit":1hugixvl napisał:

Ten skan to z jakiegoś horroru.... z tego co pamiętam to chyba "Oszukać przeznaczenie 2"

Nie . Kolega robił mi rezonans w jakiś czas po tym jak skończyłem z ambitniejszą jazda na nartach a po osoatniej kontuzji kolano bolało i było niestabilne. Tez dostałem info od lekarza że jest nacigniete więżadło, może lekko naderwane i dwa tygodnie gipsu sprawę załatwią. Teraz już wiem, ze w kwestii więzadeł zalecenie gipsu nic nie załatwi.
Reszta to reperkusje skoków i ostrej jazdy po muldach. Nie robiłem rekonstrukcji, być może to błąd ale kolana jak narazie nie doskwierają mi za bardzo czego wszystkim życzę. A jak cos się stanie to dobra diagnoza i szybki zabieg.
Pozdrawiam

#9 JarekS

    bezczelny dyletant

  • Użytkownik
  • 901 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Police (Zachodniopomorskie)
  • Narty:Fischer RC4 Race SC
Reputacja: 54
+

Napisano 07 maj 2009 - 18:38

Ja lewe kolano popsułem sobie rok temu, przy grze w piłkę. Chciałem zawrócić w prawo - biodra poszły, udo też, a stopa i łydka zostały. Zabolało po wewnętrznej stronie w przedniej części na wysokości rzepki i musiałem zejść z boiska. Przez kilka dni bolało przy wchodzeniu i schodzeniu po schodach, ale nic nie puchło. Teraz czasem się odzywa. I w sumie chyba kolano jest trochę mniej sprawne - chociaż możliwe też, że to ja nie mam już do niego takiego zaufania jak kiedyś.
Moja rada dla wszystkich: nie żałujcie czasu na rozgrzewkę. Przed nartami też.
pozdrawiam
Jarek

#10 jabol

  • Moderator
  • 1790 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Rossignol 9X
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 375
+

Napisano 12 maj 2009 - 15:04

jeszcze troche pomarudzę o mom kolanie, niestety proces gojenia nie przebiega pomyślnie, po konsultacji z 3 ortopedami i 2 chirurgami, wykonaniu 2 rezonansów i tomografii kolanko (a właściwie kość poniżej) będzie pojutrze na nowo rozwalona, ustawiona we właściwy sposób i skręcona śrubami. Nie będzie mnie na forum przez troche czasu, trzymajcie się
Dołączona grafika
pozdrawiam narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jazioro , Stary Smokovec , Jasna , Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Zermatt , Saas Fee , Grächen , Bettmeralp , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Les Collons , Rosswald , Belalp , Samnaun Janusz


#11 Pit

  • Administrator
  • 3436 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 824
+

Napisano 12 maj 2009 - 15:19

Uuuu kochanie, powodzenia

Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój...


#12 axyz

  • Użytkownik
  • 406 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 4
+

Napisano 12 maj 2009 - 16:01

Januszu:) Wiem, ze to marne pocieszenie, ale podobno lepiej polamac kosci w kilku miejscach z przemieszczeniem wlacznie niz kolanko zalatwic...
Bede trzymac kciuki jak ino bede mogla, zebys jak najszybciej zaczal skakac, na skakance nawet;)...jak bedziesz chcial:)
Pozdrawiam serdecznie:DDD
Ania

#13 o_andrzej

  • Użytkownik
  • 1204 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
Reputacja: 342
+

Napisano 12 maj 2009 - 16:21

"jabol":3ljvzv8q napisał:

kolanko (a właściwie kość poniżej) będzie pojutrze na nowo rozwalona, ustawiona we właściwy sposób i skręcona śrubami.


Tak, aby kolanko bylo w pelni gotowe przed nastepnym sezonem. I bedzie.
Ciekaw jestem po jakim czasie wyciaga sie sruby.

#14 skiman6

  • Użytkownik
  • 619 Postów:
  • Skąd:Wrocław
  • Imię :adam
Reputacja: 30
+

Napisano 12 maj 2009 - 16:32

"jabol":1ykbp4mj napisał:

jeszcze troche

Dawać rady jest łatwo i tylko dla swoich jesteśmy bezradni?
Janusz, najbliższą szyszkę zawiozę za Ciebie, więc planuj spokojnie zimowe wyjazdy, bo szyszkę zawiozę dość dużą, a dla pewności ze dwie?
-adam
Dołączona grafika

#15 AdamSlask

    Nadworny Fotograf

  • Junior-Mod
  • 1305 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Pawłowice Śląskie
  • Narty:Atomic GS9, Salomon Streetracer 600
  • Imię :Adam
  • Ulubiony stok:pusty i dobrze przygotowany
Reputacja: 471
+

Napisano 12 maj 2009 - 16:44

Trzymaj się Jabolu, może kolejne marne pocieszenie ale ja dziś wybiłem(pradopodobnie) palec w lewej ręce

#16 zuzanna

  • Użytkownik
  • 56 Postów:
Reputacja: 1
+

Napisano 12 maj 2009 - 17:06

"skiman6":c553steu napisał:

Dawać rady jest łatwo ....
-adam


Madre slowa......

rad dawac nie bede
za to kciuki trzymac bede z pewnoscia ...
bo nie rady a swiadomosc,ze ktos mysli pozytywnie jest cholernie wazna gdy ciezko i trudno....
niestety wiem cos o tym .....
ale wiem rowniez ze z najgorszej opresji mozna sie pozbierac
i wrocic do pelnej aktywnosci.
Zuza

#17 Bzyk

  • Użytkownik
  • 405 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:W-wa
  • Narty:Fischer RX Fire
  • Imię :Rysiek
Reputacja: 53
+

Napisano 12 maj 2009 - 17:49

hmm, może to i mało śmieszne, ale Witaj w klubie.
Moje śrubki zostaną na "wieki" chyba, że się poodkręcają
ale, 6 miechów z głowy
Trzymam kciuki

#18 HisToriA

  • Użytkownik
  • 573 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Imię :Kasia
Reputacja: 5
+

Napisano 12 maj 2009 - 18:48

"jabol":1111nhpm napisał:

jeszcze troche pomarudzę o mom kolanie, [...] Nie będzie mnie na forum przez troche czasu, trzymajcie się


I my trzymamy za Ciebie kciuki!
I czekamy!!!

#19 Guest_jarek_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 12 maj 2009 - 19:01

Cytat

rad dawac nie bede

ja również ... bo i jakie one by być miały???
Obiecuje natomiast, iż co wieczór gdy Szefowi o całym swym dniu opowiadam ... szepnę Mu słowo o Tobie..... i przypominał będę często.
Trzymaj się......

jarek

#20 Pit

  • Administrator
  • 3436 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 824
+

Napisano 12 maj 2009 - 19:13

Dokładnie tak.
W ogóle się niczym nie przejmuj i pamiętaj że masz jeszcze drugą nogę.
Nie jest zle

Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój...





Podobne tematy




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych