Skocz do zawartości



Oddaje sie pod krytyke i prosze o porady


21 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_pytek 23_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 15 marzec 2009 - 18:05

Przedstawiam wam moje bardzo pierwsze kroki w jezdzie nauce jzdy na krawedzi.Jakosc filmikow nienajlepsza ale wierze ze wasze czujne oczy wypatrza bledy ktorych jest ho ho a moze i wiecej.
Poczatek


Sprobowalem bez kijkow

Dzien przedostatni
http://www.youtube.com/watch?v=QR3zR7agz6Q&feature=related

Maly zjazd poza trase
http://www.youtube.com/watch?v=2Xfn3gv2HGA[/url]

Użytkownik pytek 23 edytował ten post 25 czerwiec 2009 - 22:18


#2 Pit

  • Administrator
  • 3436 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 824
+

Napisano 15 marzec 2009 - 18:36

Dzien przedostatni
... annel_page

Bardzo mi się podoba. Bardzo ładnie, długi skręt, dobrze trzymany. Bardzo ładnie. Nie jestem instruktorem, ale dla mnie ta jazda jest na dobrym poziomie

Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój...


#3 Guest_MirekN_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 16 marzec 2009 - 09:57

Górne pole treningowe na kiciusiu . Łza się w oku kręci . Przedostatni dzień najfajniejszy . Choć z lekka na tyłach (ale co ja tam wiem ) . Bez kijków widać jak Ci się rozjeżdżają narty. Teren znany więc znam nastromienie.

#4 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 268
+

Napisano 16 marzec 2009 - 10:44

Witam
Fajna jazda jak na próby to chyba powinieneś byc zadowolony.
Plusy:
- prowadzisz narte na krawędzi
- skret równomierny w rytmie
- potrafisz szybko zmienic krawędź
- pełna kontrola nad jazdą
Minusy:
- skrety sa niedokręcone jedzeiiez takim pólskretem, postaraj sie po przekrawędziowaniu zwiększyć nacisk na narty (pozycja patrz niżej) i doprowadzic do wykonania długiego łuku aż do podjazdu pod stok, zwłaszcza przy fun.
- odjeżdżająca narta(nierównomierne obciażenie nart i chyba niedociążenie zewnetrznej) przy fun bronisz się przed położeniem chyba normalne też tak mam chyba że szybciej sie jedzie to wtedy odśrodkowa pozwala na więcej pewności. No i Ja bym tak na kamerującego nie jechał .
- pozycja lekko odchylona - to może byc przyczyne braku dostatecznego docisku i sterowania
- ręce jakos tak Ci dziwnie chodzą w pierwszym filmie. przy równoległym powinny byc trzymane swobodnie, bez prób wbijanie kijka/ów. Pewnie pomaga Ci to trochę w odciążaniu
- przy fun pozycja lekko niesymetryczna, nie znam stoku ale może tam jest lekki tarwers i dlatego.
- głeboki BRAAAAWO - szkoda tylko, że tak płasko w stasunku do ilości sniegu bo jak zaczynałeś kręcić to hamowało. może lekkie odchylenie do tyłu by pomogło Zazroszczę.
Pozdrawiam serdecznie

#5 Guest_pytek 23_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 16 marzec 2009 - 19:31

Najwiekszy problem znajduje w wychyleniu wewnetrznego kolana jeszcze przy wiekszej predkosci i dluzszym skrecie jest w miare ok bo mam czas na przygotowanie skretu natomiast jak chce pokrecic to dolna narta odjezdza bo koncenruje sie wlasnie na tym wewnetrznym kolanie.wystepuje jeszcze lekki strach przed predkoscia co jest przyczyna odchylenia w klasyce hamowalem poprzez zeslizg badz zaciesnienie skretu a na krawedzi...sami wiecie co skret to szybciej.Co do puchu to mialbym lepszy filmik gdyby kumplowi bateria nie padla a tak szukalismy dziewiczego kawalka sniegu i znalezlismy go na takim plaskim odcinku wiec predkosci brakuje.UFFF zmeczylem sie tym pisaniem

#6 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 268
+

Napisano 17 marzec 2009 - 00:00

Cześć

"pytek 23":268qec8j napisał:

Najwiekszy problem znajduje w wychyleniu wewnetrznego kolana jeszcze przy wiekszej predkosci i dluzszym skrecie jest w miare ok bo mam czas na przygotowanie skretu natomiast jak chce pokrecic to dolna narta odjezdza bo koncenruje sie wlasnie na tym wewnetrznym kolanie.wystepuje jeszcze lekki strach przed predkoscia co jest przyczyna odchylenia w klasyce hamowalem poprzez zeslizg badz zaciesnienie skretu a na krawedzi...sami wiecie co skret to szybciej.Co do puchu to mialbym lepszy filmik gdyby kumplowi bateria nie padla a tak szukalismy dziewiczego kawalka sniegu i znalezlismy go na takim plaskim odcinku wiec predkosci brakuje.UFFF zmeczylem sie tym pisaniem

Mysle, że to błąd. Powinieneś się skupic na prowadzenieu nagi zewnetrznej a dopiero gdy bedzie ona stablilna starć się już w skręcie wkładać wewnetrzną. To jest takie odczucie jakbys robił skret na dwa tempa: 1. wchodzisz na krawędź normalnie 2. Gdy juz poczujesz jstabilna jazdę po łuku dokładasz wewnetrzną lekkim ruchem do środka skretu. Wtedy muisz automatycznie dogonić promień zewnetrzną bo wenetrzna będzie próbowała lekko zacisnić.Odpuściłbym zdecydowanie inicjowanie skrętu z wewnetrznej, nie wiem jaki ma byc cel takiej jazdy poza ryzykiem kontuzji.
W klasyce? Nie bardzo wiem o którym momencie mówisz.
Na stromym stoku muisz pomóc sobie rotacja bo nie jesteś zawodnikiem a tylko taki pojedzie smig ciety na stromym z pełną kontrolą.
Szkoda tego puchu - to się czętso nie zdarza. Ja pamietam kiedys takie warunki w Szczyrku. Na Bieńkuli było tyle sniegu że jechało się praktycznie zanurzonym po pas. Moja zona na środkowej polanie po prostu staneła bo była za lekka.
Takie sytuacje pamieta się całe życie. Dzieki za ten filmik.
Pozdrawiam

#7 filinator

  • Użytkownik
  • 418 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 7
+

Napisano 17 marzec 2009 - 15:08

Co skręt to szybciej.....Wykończ skręt a będziesz miał pełną kontrolę.Poza tym dopiero zacząłeś jaz na krawędzi,więc zapomnij o nodzę i kolanie wewnętrzym.Z czasem zaczniesz ich używać właśnie do sterowania(zwłaszcza jak będziesz chciał zawęzić skręt),ale i tak najważniejsze jest pewne stanie na narcie zewnętrzej.
Po paru latach fascynacji jazdą odmienną na narcie wewnętrzej(fun),powraca jednak jazda ,może to brzmieć zwłaszcza dla Mitka zgrzytowo,ale zaryzykuje,TRADYCYJNA,tzn. na narcie zewnętrzej.Jedyna zmiana,to ustawienie ciałe,rotacyjne,frontem do kierunku skrętu.
Jak na początek fajnie sobie radzisz-zwłaszcza te momenty gdzie robisz skręty kompensacyjne,bez nwn.Jak dla mnie brawa

#8 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 268
+

Napisano 19 marzec 2009 - 09:54

Cześć

"filinator":3uso6l2c napisał:

Co skręt to szybciej.....Wykończ skręt a będziesz miał pełną kontrolę.Poza tym dopiero zacząłeś jaz na krawędzi,więc zapomnij o nodzę i kolanie wewnętrzym.Z czasem zaczniesz ich używać właśnie do sterowania(zwłaszcza jak będziesz chciał zawęzić skręt),ale i tak najważniejsze jest pewne stanie na narcie zewnętrzej.
Po paru latach fascynacji jazdą odmienną na narcie wewnętrzej(fun),powraca jednak jazda ,może to brzmieć zwłaszcza dla Mitka zgrzytowo,ale zaryzykuje,TRADYCYJNA,tzn. na narcie zewnętrzej.Jedyna zmiana,to ustawienie ciałe,rotacyjne,frontem do kierunku skrętu.
Jak na początek fajnie sobie radzisz-zwłaszcza te momenty gdzie robisz skręty kompensacyjne,bez nwn.Jak dla mnie brawa

Strasznie sie cieszę, że mówimy w tej sprawie dokładnie jednym głosem a czepianie się słowek pozostawmy innym.
Jak rozumiem przez ustawienie rotacyjne rozumiesz pozycje z linia barków mniej więćej prostopadła do aktualnego kierunku jazdy?

Pozdrawiam serdecznie

#9 filinator

  • Użytkownik
  • 418 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 7
+

Napisano 19 marzec 2009 - 16:05

Dokładnie,o takim ustawieniu mówię.Linia barków w układzie prostopadłym do kierunku jazdy.

#10 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 268
+

Napisano 19 marzec 2009 - 23:07

Cześć]

"filinator":32gqd4ho napisał:

Dokładnie,o takim ustawieniu mówię.Linia barków w układzie prostopadłym do kierunku jazdy.

No właśnie tak się teraz jeździ a raczej powinno. Zresztą przesada w układzie dostokowym zawsze była błędem.
Pozdrawiam

#11 Guest_pytek 23_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 25 styczeń 2010 - 17:54

Probowalem,walczylem i nic.Nie jestem w stanie w pelni polubic techniki carvingowej.Niereformowalny jestem i juz.Nie sprawia mi ona przyjemnosci.Wrzucam filmik ze skrawkami mojej
jazdy w tym sezonie.Jest to jazda jaka lubie a najlepiej sie czuje na rozjezdzonym kopnym sniegu(poza puchem oczywiscie).
Oceniajcie,komentujcie,znecajcie sie .
P.S.Sorry za momenty kiedy obraz sie trzesie kamerzysta na pewno nie wygra Zlotego Globu za zdjecia.


#12 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 25 styczeń 2010 - 18:42

Wyświetl postUżytkownik pytek 23 dnia 25.01.2010, 17:54 napisał

Oceniajcie,komentujcie,znecajcie sie .
P.S.Sorry za momenty kiedy obraz sie trzesie kamerzysta na pewno nie wygra Zlotego Globu za zdjecia.


to może ja zacznę znęcanie się :thumbsup: nawet rzekome błędy kamerzysty nie przeszkadzały mi wyjść z podziwu!!!! Ja uważam, że jeździsz zajefajnie!!!!!! ;) Mnie sie bardzo podoba!!! Bardzo!!! Prezes szacun!!!!! ;)

nie ma to tamto na następny zlot forumowy lecisz z UK i tym samym powiększysz grono nauczycielskie! Postanowione! tonem nie znoszącym sprzeciwu!

Ola

#13 Guest_pytek 23_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 25 styczeń 2010 - 19:04

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 25.01.2010, 19:42 napisał

Wyświetl postUżytkownik pytek 23 dnia 25.01.2010, 17:54 napisał

Oceniajcie,komentujcie,znecajcie sie .
P.S.Sorry za momenty kiedy obraz sie trzesie kamerzysta na pewno nie wygra Zlotego Globu za zdjecia.


to może ja zacznę znęcanie się :thumbsup: nawet rzekome błędy kamerzysty nie przeszkadzały mi wyjść z podziwu!!!! Ja uważam, że jeździsz zajefajnie!!!!!! ;) Mnie sie bardzo podoba!!! Bardzo!!! Prezes szacun!!!!! ;)

nie ma to tamto na następny zlot forumowy lecisz z UK i tym samym powiększysz grono nauczycielskie! Postanowione! tonem nie znoszącym sprzeciwu!

Ola

Nie wiem czy na nastepnym ale na jednym zlocie na pewno sie zjawie. :D

Użytkownik pytek 23 edytował ten post 25 styczeń 2010 - 19:05


#14 deczko inny

  • Użytkownik
  • 1119 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:czarna d...ziura
  • Narty:tanie
Reputacja: 806
+

Napisano 25 styczeń 2010 - 20:11

Wyświetl postUżytkownik pytek 23 dnia 25.01.2010, 18:54 napisał

znecajcie sie .


Z przyjemnością :thumbsup:
Dziwne. Jak stromo to super, a jak płasko to gorzej. Żartowałem ;) nic dziwnego w tym nie ma, a wszystko wyjaśnia to:

Wyświetl postUżytkownik pytek 23 dnia 25.01.2010, 18:54 napisał

Probowalem,walczylem i nic.Nie jestem w stanie w pelni polubic techniki carvingowej.Niereformowalny jestem i juz.Nie sprawia mi ona przyjemnosci.

a jak ma sprawiać gdy trzeba kombinować jak koń pod górę i czuje się że cały czas coś jest nie teges.
Lat temu z dziewięć, gdyby były już fora napisałbym to samo, ale nie napisałem i dziś wiem jakie to proste.
Niestety przy pomocy czytania słowa pisanego trudno poprawiać technikę jazdy, podobnie jak za pomocą hantli nauczyć się pływać.
Jesteś tak dobrym narciarzem, że poprawki jazdy karwingowej na płaskim zajmą moment kolejnego zlotu ;)
Wiem, ciężko będzie, więc podpowiadam: Wizz Air Luton-Pyrzowice, dalej odbieramy Cię, 2 godziny z haczykiem i sprawa załatwiona :D

#15 Guest_pytek 23_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 25 styczeń 2010 - 20:40

Wyświetl postUżytkownik deczko inny dnia 25.01.2010, 21:11 napisał

Wyświetl postUżytkownik pytek 23 dnia 25.01.2010, 18:54 napisał

znecajcie sie .


Z przyjemnością :thumbsup:
Dziwne. Jak stromo to super, a jak płasko to gorzej. Żartowałem ;) nic dziwnego w tym nie ma, a wszystko wyjaśnia to:

Wyświetl postUżytkownik pytek 23 dnia 25.01.2010, 18:54 napisał

Probowalem,walczylem i nic.Nie jestem w stanie w pelni polubic techniki carvingowej.Niereformowalny jestem i juz.Nie sprawia mi ona przyjemnosci.

a jak ma sprawiać gdy trzeba kombinować jak koń pod górę i czuje się że cały czas coś jest nie teges.
Lat temu z dziewięć, gdyby były już fora napisałbym to samo, ale nie napisałem i dziś wiem jakie to proste.
Niestety przy pomocy czytania słowa pisanego trudno poprawiać technikę jazdy, podobnie jak za pomocą hantli nauczyć się pływać.
Jesteś tak dobrym narciarzem, że poprawki jazdy karwingowej na płaskim zajmą moment kolejnego zlotu ;)
Wiem, ciężko będzie, więc podpowiadam: Wizz Air Luton-Pyrzowice, dalej odbieramy Cię, 2 godziny z haczykiem i sprawa załatwiona :D

No wlasnie caly problem polega na tym ze jadac po stoku tym bardziej plaskim caly czas oczami bladze obok trasy.Jazda po ubitym nie jest dla mnie wyzwaniem,nie ze za latwo ale jakos tak nie bawi jak kiedys.Jak jest stromo to trudno sie zwiezc byle jak, trzeba troche powalczyc, wysilku wlozyc.
Druga sprawa ze ja nigdy fanem predkosci nie bylem,wole sie rozkoszowac pieknem otaczajacych mnie gor a w carvingu predkos jest nieodzowna.
Co do Luton-Pyrzowice to moj jedyny wolny termin na przyjazd do Polski to koniec marca,miejmy nadzieje ze jeszcze bedzie gdzie pojezdzic w tym terminie...

Użytkownik pytek 23 edytował ten post 25 styczeń 2010 - 20:42


#16 Niko130

  • Użytkownik
  • 80 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Karkonosze
  • Narty:heady 163
  • Imię :Jerzy
Reputacja: 58
+

Napisano 26 styczeń 2010 - 15:37

Pytek piękna pozycja :thumbsup: , niestety na avatarze.

Tylko kilka kresek a jak to ładnie wygląda. najważniejszym problemem jest, że cały czas jak jedziesz w lewo czy w prawo jestes ciałem "ustawiony " na lewy bok.
Sprawdz jak idziesz sobie spacerkiem,czy nie masz ciała ustawionego nieco w lewo.

Twoje skręty są niesymetryczne , w lewo wzorowo posługujesz sie biodrem (chociaż nieco usztywniasz) jest ono wysuniete w bok-przód, natomiast w prawym jest chowane. Zjawisku temu powinno towarzyszyć mniejsze wysuniecie narty górnej w prawym skręcie.

Ustosunkuj sie do tych uwag . Problemów jest więcej, ale musze wiedziec czy ty to też widzisz , czujesz. ;)

Pozdrawiam !!

#17 deczko inny

  • Użytkownik
  • 1119 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:czarna d...ziura
  • Narty:tanie
Reputacja: 806
+

Napisano 26 styczeń 2010 - 23:35

Wyświetl postUżytkownik jur39ek dnia 26.01.2010, 16:37 napisał

w lewo wzorowo posługujesz sie biodrem (chociaż nieco usztywniasz) jest ono wysuniete w bok-przód, natomiast w prawym jest chowane. Zjawisku temu powinno towarzyszyć mniejsze wysuniecie narty górnej w prawym skręcie.


Nigdy nie dyskutuję przez internet na temat czyjejś techniki jazdy. Tym razem, (jedynym) zrobię wyjątek.
O pierwszym, stromym fragmencie filmu nie ma co mówić, bo tam raczej wszystko jest ok.
W drugiej, płaskiej nazwijmy ją, części jedziesz na tyłach, a to pierwszy błąd nie pozwalający prawidłowo wyciąć skrętu na narcie karwingowej.
Załączony plik  zloty_glob_02.jpg (8,05 KB)
Ilość pobrań: 24
Za inicjację skrętu odpowiada przednia część narty, a sam skręt powinien być prowadzony na obciążonej całej narcie przede wszystkim zewnętrznej, a tymczasem:
Załączony plik  zloty_glob_01_01.jpg (6,43 KB)
Ilość pobrań: 26
Ta klatka, choć poruszona zasługuje w pełni na Złotego Globa, bowiem pokazuje nie wzorcowe posługiwanie się biodrem, a wzorcowo złą sylwetkę i tak:
odkęcasz ciało w przeciwnym do skrętu kierunku co skutkuje przeniesieniem ciężaru na nartę wewnętrzną w kierunku jej tyłu, czyli dokładnie odwrotnie niż być powinno. Charakterystyczną cechą towarzyszącą temu jest zawsze nieświadome odwodzenie zewnętrznej ręki, chyba celem poprawienia równowagi.
Najkrócej mówiąc, ciało narciarza powinno iść za skrętem, a nie w przeciwnym kierunku.
Tu dochodzimy do sławnej, często stosowanej porady, która szczerze mówiąc wprowadza mnie w osłupienie: "nie wysuwaj nogi wewnętrznej". Zdanie powinno brzmieć: "nie cofaj nogi zewnętrznej, a przesunąć ją do przodu możesz tylko przez zastosowanie prawidłowej pozycji nad nartami w skręcie". Nogą wewnętrzną, ani zewnętrzną nie suwa się w przód czy w tył tak jak się w danym momencie podoba, a ich prawidłowe ustawienie i dociążenie przede wszystkim zewnętrznej krawędzi jest skutkiem prawidłowego ustawienia sylwetki. Zdanie również może brzmieć: "ustaw się właściwie nad nartami, a zewnętrzna noga sama się przesunie do przodu".
Myślę, że wystarczy bo tematu i tak się nie wyczerpie, choć jeszcze nic nie było o prawidłowym włożeniu kolana, o biodrze itd. tylko po co o tym pisać. Czytając można się bowiem podszkolić w historii narciarstwa, czy też gdzie i za ile pojeździć, a w jeździe to raczej już tylko na żywca.
Pozdrawiam. Z szacunkiem. di

Użytkownik deczko inny edytował ten post 26 styczeń 2010 - 23:54


#18 Niko130

  • Użytkownik
  • 80 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Karkonosze
  • Narty:heady 163
  • Imię :Jerzy
Reputacja: 58
+

Napisano 27 styczeń 2010 - 11:01

Wyświetl postUżytkownik deczko inny dnia 27.01.2010, 0:35 napisał

Wyświetl postUżytkownik jur39ek dnia 26.01.2010, 16:37 napisał

w lewo wzorowo posługujesz sie biodrem (chociaż nieco usztywniasz) jest ono wysuniete w bok-przód, natomiast w prawym jest chowane. Zjawisku temu powinno towarzyszyć mniejsze wysuniecie narty górnej w prawym skręcie.


Nigdy nie dyskutuję przez internet na temat czyjejś techniki jazdy. Tym razem, (jedynym) zrobię wyjątek.
O pierwszym, stromym fragmencie filmu nie ma co mówić, bo tam raczej wszystko jest ok.
W drugiej, płaskiej nazwijmy ją, części jedziesz na tyłach, a to pierwszy błąd nie pozwalający prawidłowo wyciąć skrętu na narcie karwingowej.
Załączony plik  zloty_glob_02.jpg (8,05 KB)
Ilość pobrań: 24
Za inicjację skrętu odpowiada przednia część narty, a sam skręt powinien być prowadzony na obciążonej całej narcie przede wszystkim zewnętrznej, a tymczasem:
Załączony plik  zloty_glob_01_01.jpg (6,43 KB)
Ilość pobrań: 26
Ta klatka, choć poruszona zasługuje w pełni na Złotego Globa, bowiem pokazuje nie wzorcowe posługiwanie się biodrem, a wzorcowo złą sylwetkę i tak:
odkęcasz ciało w przeciwnym do skrętu kierunku co skutkuje przeniesieniem ciężaru na nartę wewnętrzną w kierunku jej tyłu, czyli dokładnie odwrotnie niż być powinno. Charakterystyczną cechą towarzyszącą temu jest zawsze nieświadome odwodzenie zewnętrznej ręki, chyba celem poprawienia równowagi.
Najkrócej mówiąc, ciało narciarza powinno iść za skrętem, a nie w przeciwnym kierunku.
Tu dochodzimy do sławnej, często stosowanej porady, która szczerze mówiąc wprowadza mnie w osłupienie: "nie wysuwaj nogi wewnętrznej". Zdanie powinno brzmieć: "nie cofaj nogi zewnętrznej, a przesunąć ją do przodu możesz tylko przez zastosowanie prawidłowej pozycji nad nartami w skręcie". Nogą wewnętrzną, ani zewnętrzną nie suwa się w przód czy w tył tak jak się w danym momencie podoba, a ich prawidłowe ustawienie i dociążenie przede wszystkim zewnętrznej krawędzi jest skutkiem prawidłowego ustawienia sylwetki. Zdanie również może brzmieć: "ustaw się właściwie nad nartami, a zewnętrzna noga sama się przesunie do przodu".
Myślę, że wystarczy bo tematu i tak się nie wyczerpie, choć jeszcze nic nie było o prawidłowym włożeniu kolana, o biodrze itd. tylko po co o tym pisać. Czytając można się bowiem podszkolić w historii narciarstwa, czy też gdzie i za ile pojeździć, a w jeździe to raczej już tylko na żywca.
Pozdrawiam. Z szacunkiem. di


W całosci pozwole sobie powtórzyc post , aby powiedzieć , że prawie w całosci sie z nim zgadzam. Zbudowała mnie ta jednomyślność. Dziwi natomiast pogrubiony druk mojego cytatu. Prawy skręt oceniłem jako zły , obarczony rotacją. narciarz ma cofniete biodro czego wynikiem jest brak wysunięcia narty zewnetrznej
.Jestem przeciwnikiem wysuwania nart, tak jak pisałeś ma on nastąpić poprzez przyjęcie prawidłowego układu. W wielu postach (nie tutaj) zwracałem na to uwagę.
Wystarczy wykonac wojskową komendę " w prawo (lewo) zwrot" aby zobaczyć wpływ ustawienia biodra na ułożenie stóp względem siebie. Proces wysuwania rozpoczyna sie od momentu inicjowania skrętu.

Ustawienie rąk i kijków ma wpływ na równowage. Brak równowagi to w konsekwencji układ sztywny (duży tonus) i dziwne ustawienia rąk i pozycja ciała . Ocena , którą podałem była wstępem do tego co dalej chciałem pisać.
Warunek , że oceniany zgadza się z uwagą jaka podałem, jesli nie to szkoda słów.

Czym sie różnimy ? To stwierdzeniem ze jest to jedyna pozycja( w której barki są prostopadłe do osi podłużnej nart), w jezdzie carvingowej. Jest to pozycja , której nie lubię stosować , bo nie pozwala mi na szybkie przejscie krzwedz-krawedz, nie czuje takiej swobody jak czuję przy obróceniu ciała pod kątem do osi wzdłużnej nart.Pozycja ta pozwala mi na bardzo niskie zejscie w dół i bardzo miękką pracę wszystkich stawów Wyrazniej - skręt jaki widzimy na trasach giganta.
Oczywiscie , całkowicie Cię popieram jesli idzie o skręt krótki i śmig.

Chyba tez jestem "deczko inny" ;) :)

Użytkownik jur39ek edytował ten post 27 styczeń 2010 - 11:03


#19 deczko inny

  • Użytkownik
  • 1119 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:czarna d...ziura
  • Narty:tanie
Reputacja: 806
+

Napisano 27 styczeń 2010 - 11:55

Wyświetl postUżytkownik jur39ek dnia 27.01.2010, 12:01 napisał

Dziwi natomiast pogrubiony druk mojego cytatu.


Szczerze mówiąc miałem potem nocne wyrzuty sumienia. ;)
Na ogół czytam, co napisałem tak z pięć razy, żeby czegoś nie palnąć, no pora późna była :)
Pozdrawiam. di

#20 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 27 styczeń 2010 - 13:07

Pytek... oni tak przez zazdrość... :) Ja i tak nadal uważam, że bardzo ładnie jeździsz!!! Poprawić coś zawsze można... dla przyjemności... Oni zazdroszczą bo ich pesel goni :) Jak w wojsku było... zwykłą falę robią :)

Z Jurkiem jeszcze nie miałam przyjemności jeździć, ale co się odwlecze, to nie... :) , ale jeżeli będziesz miał okazję wpaść do Polski to chwila z Mirkiem (D_I) i Markiem (mareckim) i masz orgazm pozycyjno-zjazdowo-odlotowy... :) Perfekcyjnie nauczają! Polecam... a jeszcze jak się Jurek podłączy to fiu fiu!!!!

Ola

P.S. dla tych, co mają mniejszą dawkę luzu.... żartowałam.... na początku ;)




Podobne tematy




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych