Skocz do zawartości


Zdjęcie

Corvatsch - Slivaplana/Surlej - Engadin - okolice St.Moritz


  • Nie możesz napisać tematu
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
39 odpowiedzi w tym temacie

#1 Michał

Michał
  • Użytkownik
  • 1141 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Stoeckli Spirit Globe / Head Monster M77 / Kaestle BMX108

Napisano 22 kwiecień 2013 - 21:53

Koniec sezonu w Davos Kloster mountains oznacza tylko jedno: wakacje.
Co można robić w wakacje? Najlepiej jechać na narty.
Jak zwykle cel niezbyt odległy, ciągle pozostajemy w Szwajcarii.

Corvatsch - Slivaplana/Surlej - Engadin - okolice St.Moritz
Dołączona grafika

Jedno z najbardziej "grubych" miejsc w Europie, zarówno pod względem wysokości, jakości tras, długości sezonu, położenia, towarzystwa na stoku jak i cen.
Cena dziennego karnetu to 73CH - WARTO, ale po kolei. Skoro wakacje to musi być i podróż.

Po lekko ponad godzinnej podróży, tuż po 9 moim oczom ukazał się cel: Surlej. Niestety Corvatsch w ciemnej chmurze po prawej stronie.
Dołączona grafika


Chilę później zawitałem na parkingu pietrowym przy kolejce. Klimat jak w "markecie" lub ewentualnie jak w Matterhorn Terminal.
Na parkingu prawie pusto. Nie ma się co dziwić, po sezonie, poniedziałek, brzydka pogoda.
Dołączona grafika


Z parkingu najpierw windą potem oszklonym mostkiem do dolnej stacji kolejki linowej.
Dołączona grafika


Bardzo nowoczesna, ogromny wagon w środku muzyka. Nie z radyjka pana konduktora, ale z głośników. Jeździ co 20 minut począwszy od 8.20
Dołączona grafika


Dojeżdżamy do stacji pośredniej Murtel na 2702mnpm. Jak widać ktoś już tu był. Zapomniałem dodać, że ponad 30cm dopadało w ostatnich 48h.
Dołączona grafika


Przesiadam się do następnej. Również nowoczesna. O połowę mniejsz. Jest tak wielu chętnych, że musieli wsadzić trochę betonu do środka, żeby za lekko nie było.
Dołączona grafika


No i jedziemy w "nieznane".
Dołączona grafika


To co zobaczyłem, a może raczej czego nie zobaczyłem, u góry spowodowało, że musiałem udać się tam gdzie król piechotą chodzi. Na szczęście byli przygotowani na moje przybycie :D
A może to nie tylko ja tak mam?
Dołączona grafika


Tak czy siak górna stacja znajduje się na niebagatelnych 3303mnpm a "blok" startowy wygląda tak.
Dołączona grafika


Sama stacja z drugiej, "jasnej" strony prezentuje się mniej więcej tak.
Dołączona grafika


Potem było widać już tylko tyle.
Dołączona grafika


Na szczęście (a może nie?) wiatr dopisywał, więc miejscami można było zobaczyć to i owo.
Np. Ratraki na tle snowparku,
Dołączona grafika


albo jeden ratrak na trasie nr 1
Dołączona grafika


i kawałek trasy nr 1
Dołączona grafika


Niżej było znacznie lepiej i można było zobaczyć takie widoki z trasy nr 10
Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika


To wszystko i tak bez znaczenia bo ja chciałem zobaczyć co jest u góry, więc jeździłem tak ciągle go góry.
A tam słownie kilka osób. Same narty wodne i moje biedne Stockli. Dla mniej spostrzegawczych zaznaczyłem je na zdjęciu :D
Dołączona grafika


No i panorama restaurant :D no cóż widoków dziś nie mieli, za to gorąca czekolada była w gratisie :D
Dołączona grafika


I na koniec las, śnieg w super kondycji do samej 16.
Dołączona grafika


Jadę do domu. Jeszcze tylko mała panorama na jedno z moich ULUBIONYCH miejsc w Szwajcarii o każdej porze. Silvaplana :)
Dołączona grafika


I na Corvatsch, ciągle w chmurach :(
Dołączona grafika


Jeszcze raz, ale tam jest biało.
Dołączona grafika



Podsumowując:
Jedno z najfajniejszych miejsc w jakich byłem. Nawet teraz gdy nie było nic za bardzo widać, gdy czynne były tylko 4 wyciągi i 6 tras.
Wszystkie trasy czerwone o podobnej trudności. Raczej dla tych co panują nad nartami ;) Dużo opcji dla tych co nie lubią sztruksu.
Nie wiem jak z "tłumem" w sezonie. Dziś było parę osób i to również robiło na duży plus.

Gorąco polecam :D
Michał

Jeszcze jedno w drodze do domu przez Julierpass.
Dołączona grafika
  • 7

#2 J@n

J@n
  • Administrator
  • 6847 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Grizzly
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:FIS w Szczyrku

Napisano 23 kwiecień 2013 - 07:35

fajnie sobie masz w tych górach :D widać że zima jeszcze nie odpuściła
  • 1
Dołączona grafika
pozdrawiam Jan narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Winterberg, Willingen, Neuss, Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , St. Anton, Zürs, St. Christoph, Stuben, Lech, Oberlech, Valluga, St. Jakob, Venet, Fiss, Ladis, Serfaus, Zams, Hochsölden, Kühtai, Hochoetz, Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Pozza di Fassa, Belvedere, Marmolada, Alpe Lusia, Bellamonte, Passo San Pellegrino, Falcade, Latemar, Obereggen, Catinaccio, Pera, Moena, Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Alagna Valsesia, Macugnaga, Monterosa, Gressoney, Zermatt , Saas Fee , Saas Grund, Hohsaas, Grächen , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Thyon 2000, Les Collons , Rosswald , Belalp , Leukerbad, Bettmeralp, Fiesch, Fiescheralp, Brig, Visp, Zinal, Grimentz, St. Luc,  Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Val Cenis, Termignon, Val Frejus, Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , Orelle, La Grave , Oz , Saint Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil, Galibier, Thabor, Valloire, Valmeiniere

#3 web

web
  • Użytkownik
  • 1374 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Krakow
  • Narty:RACETIGER SL speedwall 170, racetiger sc uvo
  • Imię :Majka
  • Właściciel:+

Napisano 23 kwiecień 2013 - 07:53

brak ludzi, to jest to, co lubię najbardziej :D
  • 3

#4 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 1172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Londyn
  • Narty:Fischer RC4 WC
  • Imię :Jacek
  • Ulubiony stok:Grands Montets

Napisano 23 kwiecień 2013 - 12:05

Jedno z najbardziej "grubych" miejsc w Europie, zarówno pod względem wysokości, jakości tras, długości sezonu, położenia, towarzystwa na stoku jak i cen.
Cena dziennego karnetu to 73CH - WARTO,


Warto? Bardzo GRUBY portfel trzeba tam miec.
Za kazdym razem jak mnie nachodzi zeby te rejony odwiedzic i patrze na ceny to mi przechodzi.
Spojrzalem na ich strone. Wyglada na to ze cena jest stala przez caly sezon - od polowy listopada do 5 maja:
http://www.corvatsch...ket-prices.html

Na parkingu prawie pusto. Nie ma się co dziwić, po sezonie, poniedziałek, brzydka pogoda.


Przeciez to nawet nie jest polowa osrodka otwarta, a cena taka jak w sezonie! Gdzie tu logika?
Nadal niedobor jodu doskwiera tam co poniektorym?

Podsumowując:
Jedno z najfajniejszych miejsc w jakich byłem. Nawet teraz gdy nie było nic za bardzo widać, gdy czynne były tylko 4 wyciągi i 6 tras.


Nie dziekuje. W St Moritz mnie jeszcze dlugo nie zobacza.
  • 1
What we do during our working hours determines what we have;
what we do in our leisure hours determines what we are. -George Eastman

#5 Michał

Michał
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 1141 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Stoeckli Spirit Globe / Head Monster M77 / Kaestle BMX108

Napisano 23 kwiecień 2013 - 14:53

Wiesz Jacek jest wiele ciekawych ofert, takich jak hotel + skipass gratis. I wychodzi to całkiem sensownie. 3 lata temu płaciłem 99CHF za hotel 3* ze śniadaniem za noc i karnet miałem gratis. Tak więc nocowałem za 26CHF ze śniadaniem. Dla mnie bomba.

Jeśli byłeś w Zermatt, Verbier czy Lenzerheide to te ceny wcale tak mocno się nie różnią.

Może i masz rację z "jedną ceną" tyle, że zobacz jakie to są trasy. Uwierz te 6 tras wystarczy, żeby się zajechać na maksa i wcale się nie znudzić. Jeśli w wagonie jechało ze mną max 8 osób a raz jechałem sam to trasy masz tylko dla siebie. Przy ich długości/ szerokości stawiasz pierwszy ślad o 15. I to jest bajka która kosztuje cię 10% więcej niż gdzie indziej w Szwajcarii. A w sezonie masz tego kilkakrotnie więcej do wyboru. Nie mówiąc już o tym, że w karnecie kilkudniowym masz wszystkie "górki" w okolicy i zjeździć tego nie sposób nie mówiąc o znudzeniu. Nie wszystko da się przeliczyć na kasę i to jest właśnie jedna z tych rzeczy. Dla tego też mnie nie zobaczą w Austrii czy takich miejscach jak Avoriaz.

Pozdrawiam
Michał
  • 3

#6 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 1172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Londyn
  • Narty:Fischer RC4 WC
  • Imię :Jacek
  • Ulubiony stok:Grands Montets

Napisano 23 kwiecień 2013 - 20:16

Michal, takie trasy o tej porze roku i tej zimy sa w wielu miejscach w Alpach. Nie trzeba sie pchac do St Moritz, a ceny przystepniejsze przy wiekszej liczbie tras, wyciagow.
Raczej chodzi mi o to ze ten osrodek (nie jedyny zreszta) jedzie na opinii sprzed lat i nie stara sie przyciagnac klientow bo i tak przyjada i zaplaca...
Kiedy inne osrodki staja na glowie zeby jak najwiecej klientow przyciagnac i zeby hotele nie byly puste.

Dosyc dziwny ten ich model businessowy, no ale...

Ja tam wyjazdy do Austrii i do Avoriaz (OK nocowalismy w Morzine i napewno do hotelu Piotrus Pan nie wroce, ale osrodek mi sie podobal) tez bardzo milo wspominam i nie mam problemu z wracaniem tam.
Z powrotem do Zermatt, Verbier, Saas Fee, Flims, Wengen tez jakos problemu nie mam.

Jedynie do tego St Moritz nie moge sie przekonac...

BTW A bylo tam przynajmniej gdzie sie piwa napic, albo jakis dobry lunch zjesc jak tam byles, za wyjatkiem tego szpetnego akwarium?
  • 2
What we do during our working hours determines what we have;
what we do in our leisure hours determines what we are. -George Eastman

#7 o_andrzej

o_andrzej
  • Użytkownik
  • 3139 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24 kwiecień 2013 - 15:13

Tak troche z innej beczki. Wlasnie wczoraj pilem wino z jednym Szwajcarem (Polak od ponad 40 lat zamieszkaly w Szwajcarii, dentysta). Pogadalismy o tym i owym. A przy okazji poczytalem jego gazete (po francusku). Zestawiono miesieczne srednie pensje szwajacarskie. Te najlepsze (nie mowie o pensjach dyrektorow bankow) dochodza do 15000 FS. Najskromniej maja pielegniarki, ok. 4200 FS. To juz prawdziwa bieda. :)
  • 1

#8 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 1172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Londyn
  • Narty:Fischer RC4 WC
  • Imię :Jacek
  • Ulubiony stok:Grands Montets

Napisano 24 kwiecień 2013 - 16:51

Tak troche z innej beczki. Wlasnie wczoraj pilem wino z jednym Szwajcarem (Polak od ponad 40 lat zamieszkaly w Szwajcarii, dentysta). Pogadalismy o tym i owym. A przy okazji poczytalem jego gazete (po francusku). Zestawiono miesieczne srednie pensje szwajacarskie. Te najlepsze (nie mowie o pensjach dyrektorow bankow) dochodza do 15000 FS. Najskromniej maja pielegniarki, ok. 4200 FS. To juz prawdziwa bieda. :)


Wiesz - jak dlugo Swistaki beda kupowac Stoeckli, Mammuty i zostawiac franki w miejscowych osrodkach interes sie bedzie krecil, ale jak zaczna kupowac narty maide in china, lub wyjezdzac z frankami do osrodkow we Francji czy Austrii to moze juz nie byc tak rozowo. Podobnie masz w Norwegii, gdzie turystow z innych krajow jak na lekarstwo.
Ciekawa lektura na ten temat:
http://www.swissinfo...ml?cid=35090636

Bedac z Wengen widzielismy mase tych pociagow tylko z Chinczykami jadacymi na Top of the Europe.
Gdyby nie oni byloby jeszcze gorzej.
  • 1
What we do during our working hours determines what we have;
what we do in our leisure hours determines what we are. -George Eastman

#9 Michał

Michał
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 1141 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Stoeckli Spirit Globe / Head Monster M77 / Kaestle BMX108

Napisano 30 kwiecień 2013 - 12:04

Michal, takie trasy o tej porze roku i tej zimy sa w wielu miejscach w Alpach. Nie trzeba sie pchac do St Moritz, a ceny przystepniejsze przy wiekszej liczbie tras, wyciagow.
Raczej chodzi mi o to ze ten osrodek (nie jedyny zreszta) jedzie na opinii sprzed lat i nie stara sie przyciagnac klientow bo i tak przyjada i zaplaca...
Kiedy inne osrodki staja na glowie zeby jak najwiecej klientow przyciagnac i zeby hotele nie byly puste.

Dosyc dziwny ten ich model businessowy, no ale...

Ja tam wyjazdy do Austrii i do Avoriaz (OK nocowalismy w Morzine i napewno do hotelu Piotrus Pan nie wroce, ale osrodek mi sie podobal) tez bardzo milo wspominam i nie mam problemu z wracaniem tam.
Z powrotem do Zermatt, Verbier, Saas Fee, Flims, Wengen tez jakos problemu nie mam.

Jedynie do tego St Moritz nie moge sie przekonac...

BTW A bylo tam przynajmniej gdzie sie piwa napic, albo jakis dobry lunch zjesc jak tam byles, za wyjatkiem tego szpetnego akwarium?


Czytając to jak i to wszystko co zostało napisane poniżej wiem, że dalsza dyskusja nie ma sensu. Jednak spróbuję. Tematu o wynagrodzeniu nie będę poruszał bo raz, że to nie czas i nie miejsce a dwa, że.... to po prostu nie ma sensu bo swoje przeczytałeś.

Jacek masz napisane, że Twój ulubiony stok to Grands Montest domyślam się więc, że znasz go dobrze, tym łatwiejsze będzie porównanie. Obydwa mają tą samą wysokość, porównywalną wielkość i ilość tras, porównywalne "legendarne położenie".
1) cena karnetu na Corvatsch = 73CHF / cena karnetu na GM = 54E czyli 65CHF jak mówiłem 10 no dobra 12% więcej na C.
2) parking przed kolejką na C do wyboru. Otwarty za darmo, posprzątany, wyasfaltowany, równy. parking zamknięty płatny, nowoczesny czysty z czystymi ubikacjami i windami. / parking przed GM obraz nędzy i rozpaczy z dziurami 20cm, dojazd do niego po wertepach bo nawet w PL drogi są lepsze. Kupa błota i syfu.
3) budynek kolejki na C nowoczesny, zadbany, super czysty. Ludzie z obsługi jak i w kasach uśmiechnięci, mili, sympatyczni mówią w kilku językach. Mapek pod dostatkiem / budynek GM rozpacz, jak postawili go 50 lat temu to chyba nawet nie sprzątali bo błota po kolana, wszystko obdrapane, ubikacja..... no cóż brak słów.
4) kolejka na C etap 1, tryskająca nowoczesnością, czyta zadbana. / GM nie ma co pisać 50 lat temu to było coś, teraz..... przez szyby nic nie widać bo są tak obdrapane. Dla przykładu w CH zakładają plekse od wewnątrz i wymieniają od czasu do czasu, szyba się nie rysuje i wszystko widać.
5) kolejka na C etap 2, nowoczesna, "jak trzeba", nawet jak nie ma pełnego składu jeździ częściej niż w rozkładzie. / na GM szczycą się, że w 2010 wymienili wagony, pewnie stare nie przeszły żadnego badania. Poza tym, że wagon nowy to reszta jak była 50 lat temu tak jest i dziś tyle, że nadszarpnięta życiem. Kolejka do kolejki na 5 wagonów a oni i tak puszczają zgodnie z rozkładem.
6) górna stacja na C, wszystko ładne zadbane, CZYSTE. Ubikacje jak widać wyżej, restauracja wypasiona wbrew temu akwarium ;) , wyjście na stok eleganckie / GM ..... wiem to ma pokazywać ludziom jak to jest wysoko, ten syfiasty obdrapany klimat, kible w których nikt nie sprząta i obdrapane ściany mają nam powiedzieć, że to są OGROMNE siły natury, że jesteś tak wysoko, że wyżej już tylko kosmos. Wyjście na stok ok, w tych warunkach i tak nic lepszego nie dało się zrobić i to rozumiem.
7) śnieg o tej porze na C wypas, niby startujesz po lodowcu ale to jest naciągnięte bo idziesz bokiem, wszystko trzyma fason do samego wieczora. trasy czerwone nic więcej, w każdym razie nie nudzisz się na pewno. można pojeździć do woli na maksa. / na GM .... no cóż pory roku nie oszukasz w tej dolinie. u góry lepiej od 2700 "ryż" od stacji pośredniej woda, kamienie. u mnie zamykają trasę jak jest w takim stanie tutaj otwarta. mnie to nie przeszkadza mówię o standardzie. startujesz na przełęczy pod szczytem z lodowca 70 metrów niżej. niby to są czarne przez lodowiec. pytanie czy byłeś tam latem? ja byłem 20 lat z rzędu i ten lodowiec jest również lekko naciągnięty choć przyznam nie tak mocno jak na C. generalnie złego o trasach nie można powiedzieć.
8) kolejne wyciągi otwarte na C to jeden orczyk i jedno długie szybkie krzesło z osłoną. / na GM 3 krzesła, raczej opłakane dość wolne i jedne jajko/gondolka też raczej nie tryskająca nowością. wyciągów otwartych więcej bo i ludzi więcej. poza tym prócz gondolki wszystko się dubluje i jedzie do tych samych tras.
9) restauracje to już jak kto lubi, trudno tu dyskutować.

Nie wiem czy udało mi się przekazać to co chciałem więc napiszę pod spodem inaczej. Znam tylko dwa miejsca (a uwierz, że byłem w kilku ;) ) gdzie jadą na opinii / legendzie i położeniu nie robiąc nic od lat choć KASY mają jak LODU. Jest to Zakopane i dolina Chamonix.

Nie musisz się z tym zgadać, nie namawiam na przyjazd do GR. Widzę wyraźnie, że to nie dla ciebie. Nie ma tu żadnych podtekstów. Mieszkasz w wielkim mieście/państwie ja na wsi nasze postrzeganie świata i oczekiwania są inne. Chciałem tylko wyrazić swoją różną od Twojej opinie.

Pozdrawiam
Michał
  • 2

#10 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 1172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Londyn
  • Narty:Fischer RC4 WC
  • Imię :Jacek
  • Ulubiony stok:Grands Montets

Napisano 30 kwiecień 2013 - 13:33

Nie musisz się z tym zgadać, nie namawiam na przyjazd do GR. Widzę wyraźnie, że to nie dla ciebie. Nie ma tu żadnych podtekstów. Mieszkasz w wielkim mieście/państwie ja na wsi nasze postrzeganie świata i oczekiwania są inne. Chciałem tylko wyrazić swoją różną od Twojej opinie.

Pozdrawiam
Michał


Ale mi sie Gryzonia podoba :) Bardzo mile wrazenia mialem np z Flims.
W planach mam np zawitac do Arosy lub Lenzerheide.

Infrastruktura w Chamonix jest do bani - nawet FIS sie zorientowal i odebral im Puchar Swiata.
Podobno ma sie zmienic na lepsze - takie przynajmniej newsy sa od lokalnych (Podobno nawet lokalni z Chamonix czytaja te forum, tylko nie wiem dlaczego siedza cicho :alegosc:)


Zapomniales tez uwzglednic w porownaniu bramki startowej z GM - fajnie sie po tych schodach metalowych schodzi :boogie:
A i faktu ze czarna z gory tez jest "oszczednie" ratrakowana.

Ale np na koniec sezonu maja Freeride days.
http://www.chamonet....ds-montets.html

Staraja sie tym przyciagnac lokalnych i nie tylko (tansze bilety, bodajze placilo sie za 1 dzien a dostawalo skipass na 2 i ogolnie fajne party ).
Podobno poziom tej imprezy ostatnio troche podupadl. Basen na ktorym przejezdzalo sie na nartach mniejszy, ale cos robia.
Gdzies tam mam jakis filmik to moze go wrzuce jak to wygladalo kilka lat temu.

Moze za rok znow uda sie ta impreze zaliczyc.

Misie tam we Francji podoba - chociaz po tym jak dostalem od nich mandat za przekroczenie predkosci na autostradzie juz troszczke jakby mniej ;)


BTW Zakopane tez lubie/lubialem odwiedzac i odwiedzalem czesto, ale to juz inna historia :boogie:

Użytkownik JacK edytował ten post 30 kwiecień 2013 - 13:33

  • 1
What we do during our working hours determines what we have;
what we do in our leisure hours determines what we are. -George Eastman

#11 o_andrzej

o_andrzej
  • Użytkownik
  • 3139 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 kwiecień 2013 - 14:55

Misie tam we Francji podoba - chociaz po tym jak dostalem od nich mandat za przekroczenie predkosci na autostradzie juz troszczke jakby mniej ;)


Zobaczyli angielska rejestracje. :) Rozmawialem niedawno z Francuzem. Od kilku lat we Francji stosuja bardzo restrykcyjna polityke wobec kierowcow. 0 tolerancji przy limitach predkosci. Nie ma przyslowiowych 10 km tolerancji. Podobnie z promilami. Dopuszczalen 0.5 (dobre i to) i ani krztyny wiecej. I o dziwo, spadla im znacznie liczba ofiar, choc do GB jeszcze pewnie brakuje.

A propos jezdzenia w Anglii. Spedzilem kilka dni w Manchesterze i kilka zwyczajow drogowych mnie zaskoczylo. Przede wszystkim pieszy nie jest swieta krowa, tak jak np. w Niemczech. Podchodzac do przejscia musisz uwazac, bo samochod niekoniecznie sie zatrzyma. Nie, zadnych wymuszen, ale pod tym wzgledem pewniej sie czuje, jako pieszy, w Nimczech czy Szwajcarii. Po drugie, i tu bylem mocno zaskoczony, kierowcom zdarza sie zjezdzac ze skrzyzowania na czerwonym swietle. Prawie jak w Polsce. Po trzecie, i to mi sie bardzo podobalo, rowerzysci swietnie wspolzyja z kierowcami. Rowery jezdza buspasami (wydzielonymi korytarzami dla busow) i nie powoduje to zadnych napiec. W sumie bardzo mi sie to rozwiazanie podobalo. Bezpiecznie, przewidywalnie i bez przesady pod wzgledem uprzejmosci.
  • 1

#12 Michał

Michał
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 1141 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Stoeckli Spirit Globe / Head Monster M77 / Kaestle BMX108

Napisano 30 kwiecień 2013 - 15:04

Zapomniales tez uwzglednic w porownaniu bramki startowej z GM - fajnie sie po tych schodach metalowych schodzi :boogie:


Zapomnialem bo przy tej ilosci sniegu startuje sie przy barze. Po schodach nie ma sensu chodzic ;)

Andrzej, Jacek mial pewnie tablice z VD jak auto z wyporzyczalni.

Pozdrawiam
M.
  • 0

#13 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 1172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Londyn
  • Narty:Fischer RC4 WC
  • Imię :Jacek
  • Ulubiony stok:Grands Montets

Napisano 30 kwiecień 2013 - 16:14


Misie tam we Francji podoba - chociaz po tym jak dostalem od nich mandat za przekroczenie predkosci na autostradzie juz troszczke jakby mniej ;)


Zobaczyli angielska rejestracje. :) Rozmawialem niedawno z Francuzem. Od kilku lat we Francji stosuja bardzo restrykcyjna polityke wobec kierowcow. 0 tolerancji przy limitach predkosci. Nie ma przyslowiowych 10 km tolerancji. Podobnie z promilami. Dopuszczalen 0.5 (dobre i to) i ani krztyny wiecej. I o dziwo, spadla im znacznie liczba ofiar, choc do GB jeszcze pewnie brakuje.

A propos jezdzenia w Anglii. Spedzilem kilka dni w Manchesterze i kilka zwyczajow drogowych mnie zaskoczylo. Przede wszystkim pieszy nie jest swieta krowa, tak jak np. w Niemczech. Podchodzac do przejscia musisz uwazac, bo samochod niekoniecznie sie zatrzyma. Nie, zadnych wymuszen, ale pod tym wzgledem pewniej sie czuje, jako pieszy, w Nimczech czy Szwajcarii. Po drugie, i tu bylem mocno zaskoczony, kierowcom zdarza sie zjezdzac ze skrzyzowania na czerwonym swietle. Prawie jak w Polsce. Po trzecie, i to mi sie bardzo podobalo, rowerzysci swietnie wspolzyja z kierowcami. Rowery jezdza buspasami (wydzielonymi korytarzami dla busow) i nie powoduje to zadnych napiec. W sumie bardzo mi sie to rozwiazanie podobalo. Bezpiecznie, przewidywalnie i bez przesady pod wzgledem uprzejmosci.


Auto bylo na szwajcarskich blachach, wiec moze dlatego (ach te Swistaki narzekajace na infrastrukture we Francji).
Milemu angolowi takiemu jak ja by pewnie darowali ;)
Limit byl 110. Tolerancja 7km, Mialem 124. Koszt 45 Euro (+35 Euro Avis sobie dodatkowo policzyl oplaty administracyjnej).

Co do Angli i pieszych to tez oblejesz egzamin na prawo jazdy jak nie przepuscic pieszego na zebrze, ale roznie jest z przestrzeganiem tego w rzeczywistosci. (Pieszy powinien wejsc dopiero kiedy widzi ze auto zwalnia)

Te czerowne swiatla ktore widziales to powtorzenie pierwszego swiatla. Czesto znajduje sie juz za skrzyzowaniem, ale dotyczy ono wjazdu na skrzyzowanie. Dlatego widzisz np auta skrecajace w prawo i przejezdzajace przez czerowne ktore ich nie dotyczy (dotyczy aut jadacych na prosto bedacych z lewej strony).

Bus pasami moga jezdzic rowery, od niedawna tez motory i od dawna taksowki - ale tylko black cab.
  • 1
What we do during our working hours determines what we have;
what we do in our leisure hours determines what we are. -George Eastman

#14 Michał

Michał
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 1141 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Stoeckli Spirit Globe / Head Monster M77 / Kaestle BMX108

Napisano 30 kwiecień 2013 - 20:48

Ten sam parking, ta sama godzina. Aut kilkakrotnie więcej.
Dołączona grafika


Czy to ładna pogoda? Wyjęli balast, nie wieje i ludzi sporo.
Dołączona grafika


W kolejce prawie komplet. Spotykam te same twarze co w poniedziałek. Każdy z bananem na twarzy - coś pięknego.
Szybki wjazd na górę i kilka zdjęć przy ładnej pogodzie.
Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika


Po lewej forcla Surlej, tutaj swego czasu zaczynałem kilka ciekawych przechadzek.
Dołączona grafika


I widok z przełęczy na Piz Bernina 4049 i Piz Roseg 3937.
Dołączona grafika


I coś dla miłośników sztruksu takich jak ja. Trasa numer 1 w perfekcyjnym stanie.
Dołączona grafika


Jest też coś dla Kuby. Szybki "trawers" na północną ścianę.
Dołączona grafika


A tam kilka ciekawych opcji.
Dołączona grafika


To był niesamowity dzień. Wszyscy szczęśliwi pozdrawiali się mijając na stoku. Na koniec usłyszałem jeszcze tylko... "szyne cit"
To prawda czas piękny, ale na mnie już czas....
Dołączona grafika


Pozdrawiam
Michał
  • 8

#15 J@n

J@n
  • Administrator
  • 6847 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Grizzly
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:FIS w Szczyrku

Napisano 26 luty 2014 - 20:30

na koniec las

hej Michale

może wiesz czy czarna trasa nr 5 "Hahnensee" do St Moritz Bad jest ratrakowana ?

Jechałeś tą trasą ? Jakie trudności ?


  • 0
Dołączona grafika
pozdrawiam Jan narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Winterberg, Willingen, Neuss, Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , St. Anton, Zürs, St. Christoph, Stuben, Lech, Oberlech, Valluga, St. Jakob, Venet, Fiss, Ladis, Serfaus, Zams, Hochsölden, Kühtai, Hochoetz, Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Pozza di Fassa, Belvedere, Marmolada, Alpe Lusia, Bellamonte, Passo San Pellegrino, Falcade, Latemar, Obereggen, Catinaccio, Pera, Moena, Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Alagna Valsesia, Macugnaga, Monterosa, Gressoney, Zermatt , Saas Fee , Saas Grund, Hohsaas, Grächen , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Thyon 2000, Les Collons , Rosswald , Belalp , Leukerbad, Bettmeralp, Fiesch, Fiescheralp, Brig, Visp, Zinal, Grimentz, St. Luc,  Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Val Cenis, Termignon, Val Frejus, Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , Orelle, La Grave , Oz , Saint Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil, Galibier, Thabor, Valloire, Valmeiniere

#16 Pit

Pit

    Ginący gatunek

  • Administrator
  • 5291 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk

Napisano 27 luty 2014 - 08:38

Bardzo ładne "panoramki " :rolleyes:


  • 2
"Trzeba wiele zmienić, by wszystko zostało po staremu"

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,


#17 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3263 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 27 luty 2014 - 09:26

Cześć

Dzięki Michale za zdjęcia i opisy. Na Corvatschu nie byłem ale jeździłem w rejonie Corviglia i zjeżdżałem z Piz Nair - musiałem znaleźć jakieś mapki bo nie mam zupełnie pamięci do nazw i nie za bardzo przywiązuje wagę do miejsc (chyba, że mamy na myśli orientację w terenie - to inna, podstawowa sprawa). W każdym razie był to jeden z bardziej niebezpeicznych zjazdów jakie przeżyłem w życiu a już z pewnością najdłuższy czasowo. Byliśmy grupa chyba 5 czy 6 osób. Dobrzy narciarze - najlepsi z dużej grupy z jaka wtedy byłem. Wjechaliśmy na górę dość późno ( bo najpierw trzeba było zwieźć resztę ludzi na dół, żeby sobie pozwiedzali :)).

Gdy dojechaliśmy na górę widoczność zaczęła się dość gwałtownie zmniejszać. Było praktycznie absolutnie cicho, zero wiatru, słychać był skrzyp śniegu pod nartami i rozmowy ale nie widać było nic. W niektórych momentach - zwłaszcza trochę niżej w rejonie Corviglia - widoczność zmalała tak, że nie było widać końca wyciągniętego prze siebie kijka. Zjazd - a właściwie zejście czy też zsuwanie się możliwe było tylko dzięki temu, że była nas grupa i mogliśmy ustalić kierunek nie tracąc kontaktu jeden z drugim. Ryzyko wypadnięcia poza trasę było gigantyczne i zdarzyło się to chyba dwa czy trzy razy, na szczęście w terenie już w miarę bezpiecznym i poza dwumetrowym lotem i lądowanie w zaspie nie było innych atrakcji.

Najbardziej niebezpiecznie było gdy skończyły się skałki i zgubiliśmy tyczki bo nie było żądnych punktów odniesienia, przewracaliśmy się na prostej drodze stojąc, nie wiadomo było czy człowiek jedzie czy stoi. Jedynym sposobem poruszania się było rozstawienie się w rzędzie połączonym kijkami i powolne zsuwanie się asekurując pierwszą osobę. 

Nie pomagały nawet ślady nart na trasie. Mgła zaczęła rzednąć koło 2000 npm co przywitaliśmy z niezwykłą ulgą. Zapakowaliśmy się do autokaru i z ulgą wróciliśmy do jak zwykle słonecznego LIvigno.

A jak grupa sie decydowała to mówiłem im, że lepiej zostac po południowej stronie grani głównej. :)

 

Całość od momentu wyjścia z wagonika trwała około 2,5-3 h. Zaznaczam, że wszystko odbywało się na przygotowanych oznakowanych trasach, na których przy normalnej pogodzie jeżdżą tysiące ludzi.

Pozdrowienia


Użytkownik Mitek edytował ten post 27 luty 2014 - 09:28

  • 2

#18 J@n

J@n
  • Administrator
  • 6847 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Grizzly
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:FIS w Szczyrku

Napisano 28 luty 2014 - 09:07

fajny opis,

z pogodą to pech bo zazwyczaj Livigno i St.Moritz mają taką samą

Zapakowaliśmy się do autokaru i z ulgą wróciliśmy do jak zwykle słonecznego LIvigno.
A jak grupa sie decydowała to mówiłem im, że lepiej zostac po południowej stronie grani głównej. :)

przecież Livigno wcale nie leży po południowej stronie grani głównej Alp

 

pogoda na Corvatsch

http://www.feratel.c...silvaplana.html

 

ps. piękny tekst  :boogie:

Švýcarsko má mnoho krásných a známých míst.

Ale žádný jiný region neslučuje tolik vrcholných zážitků jako destinace Engadin St. Moritz.


Użytkownik jabol edytował ten post 28 luty 2014 - 09:12

  • 0
Dołączona grafika
pozdrawiam Jan narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Winterberg, Willingen, Neuss, Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , St. Anton, Zürs, St. Christoph, Stuben, Lech, Oberlech, Valluga, St. Jakob, Venet, Fiss, Ladis, Serfaus, Zams, Hochsölden, Kühtai, Hochoetz, Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Pozza di Fassa, Belvedere, Marmolada, Alpe Lusia, Bellamonte, Passo San Pellegrino, Falcade, Latemar, Obereggen, Catinaccio, Pera, Moena, Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Alagna Valsesia, Macugnaga, Monterosa, Gressoney, Zermatt , Saas Fee , Saas Grund, Hohsaas, Grächen , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Thyon 2000, Les Collons , Rosswald , Belalp , Leukerbad, Bettmeralp, Fiesch, Fiescheralp, Brig, Visp, Zinal, Grimentz, St. Luc,  Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Val Cenis, Termignon, Val Frejus, Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , Orelle, La Grave , Oz , Saint Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil, Galibier, Thabor, Valloire, Valmeiniere

#19 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3263 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 28 luty 2014 - 10:18

fajny opis,

z pogodą to pech bo zazwyczaj Livigno i St.Moritz mają taką samą

Zapakowaliśmy się do autokaru i z ulgą wróciliśmy do jak zwykle słonecznego LIvigno.
A jak grupa sie decydowała to mówiłem im, że lepiej zostac po południowej stronie grani głównej. :)

przecież Livigno wcale nie leży po południowej stronie grani głównej Alp

 

pogoda na Corvatsch

http://www.feratel.c...silvaplana.html

 

ps. piękny tekst  :boogie:

Švýcarsko má mnoho krásných a známých míst.

Ale žádný jiný region neslučuje tolik vrcholných zážitků jako destinace Engadin St. Moritz.

Cześć

Nie wiem. Zazwyczaj jak byłem w Livigno to była różnica bo było ja widać ale nie byłem tam parę lat.

A co do grani głównej to myślałem, że w tym rejonie granica biegnie po grani głównej a gdzie biegnie główna?

Pozdrowienia


  • 1

#20 J@n

J@n
  • Administrator
  • 6847 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Grizzly
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:FIS w Szczyrku

Napisano 28 luty 2014 - 11:08


A co do grani głównej to myślałem, że w tym rejonie granica biegnie po grani głównej a gdzie biegnie główna?
bo to jest właśnie ciekawostka - potok płynący przez Livigno jest dopływem rzeki Inn 

a grań główna pokrywa się z granicą celną a nie państwową czyli od przełęczy Bernina przez

Forculla di Livigno i dalej Passo di Foscagno (to tam gdzie jest punkt kontrolny na drodze do Bormio)

i dalej przez Ofenpass (Passo dal Fuom) w kierunku Reschen.

Kiedyś tam wędrowałem i uświadomił mnie stary Szwajcar bo także myślałem że Livigno

po południowej stronie grzbietu głównego leży.


  • 1
Dołączona grafika
pozdrawiam Jan narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Winterberg, Willingen, Neuss, Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , St. Anton, Zürs, St. Christoph, Stuben, Lech, Oberlech, Valluga, St. Jakob, Venet, Fiss, Ladis, Serfaus, Zams, Hochsölden, Kühtai, Hochoetz, Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Pozza di Fassa, Belvedere, Marmolada, Alpe Lusia, Bellamonte, Passo San Pellegrino, Falcade, Latemar, Obereggen, Catinaccio, Pera, Moena, Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Alagna Valsesia, Macugnaga, Monterosa, Gressoney, Zermatt , Saas Fee , Saas Grund, Hohsaas, Grächen , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Thyon 2000, Les Collons , Rosswald , Belalp , Leukerbad, Bettmeralp, Fiesch, Fiescheralp, Brig, Visp, Zinal, Grimentz, St. Luc,  Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Val Cenis, Termignon, Val Frejus, Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , Orelle, La Grave , Oz , Saint Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil, Galibier, Thabor, Valloire, Valmeiniere






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych