Skocz do zawartości


Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!


Tegoroczne wypadki


87 odpowiedzi w tym temacie

#61 Narciarz

  • Użytkownik
  • 465 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Katowice
  • Narty:Kneissl, Duel, Kessler, ZAI
Reputacja: 95
+

Napisano 03 luty 2011 - 18:12

Wyświetl postUżytkownik kajro dnia 03 luty 2011 - 17:21 napisał

Szuracz czyż nie brzmi ciut pejoratywnie? :paluszek:
Krawędź, cięty skręt,czysty skręt carvingowy - taki ideał jazdy na nartach wyłania się i z szumu reklamowego i z informacji m in. forumowych.
I co robi narciarz początkujący?
Ciśnie w kierunku "ideału" jak najmniej zaprzątajac sobie głowę "nie teges "- szuractwem.
A jak przyjdzie wyskoczyć z szyn karwingowych - tu już bieda, bo bez umiejętności szurania tak jakoś ... :stres:


To musisz jeszcze raz uważnie przeczytać to co napisałem.

#62 marecki

  • Użytkownik
  • 569 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Z gór
  • Narty:HEAD
  • Imię :Marek
  • Ulubiony stok:Blisko Domu
Reputacja: 167
+

Napisano 03 luty 2011 - 19:42

Wyświetl postUżytkownik JarekS dnia 03 luty 2011 - 18:03 napisał

Chcesz powiedzieć, że nie jestem trendy???


JarekS, gdzieżbym śmiał ;) bardzo fajna narta do każdej jazdy :uklon2:

Pozdrawiam Marek

#63 JarekS

    bezczelny dyletant

  • Użytkownik
  • 909 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Police (Zachodniopomorskie)
  • Narty:Fischer RC4 Race SC
Reputacja: 55
+

Napisano 03 luty 2011 - 20:08

Wyświetl postUżytkownik marecki dnia 03 luty 2011 - 19:42 napisał

bardzo fajna narta do każdej jazdy :uklon2:

Znaczy all-cośtam??? Oszukali mnie... :aaaaa:
pozdrawiam
Jarek

#64 decent

  • Użytkownik
  • 372 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź
  • Narty:Fisher Rx8
  • Imię :Radek
  • Ulubiony stok:Brak :((
Reputacja: 195
+

Napisano 03 luty 2011 - 23:43

Kolejny młody człowiek :(

Ustroń: 17-latek zginął na stoku narciarskim

17-letni narciarz zginął na stoku Czantoria w Ustroniu (Śląskie) - poinformował zespół prasowy śląskiej policji. Najprawdopodobniej wypadł z trasy i uderzył w drzewo.

Według wstępnych ustaleń, pochodzący z Tychów chłopak zjeżdżał ze znajomymi ze stoku Czantoria w Ustroniu. Gdy nie dotarł na dół, zaczęli go szukać. W międzyczasie nastolatka na skraju lasu znalazł inny narciarz. 17-latek prawdopodobnie uderzył w drzewo. Wezwani ratownicy i medycy przeprowadzili reanimację, obrażenia okazały się jednak śmiertelne.

A może to po części wina gestorów źle zabezpieczone stoki ???

Użytkownik decent edytował ten post 03 luty 2011 - 23:43


#65 pytek45

  • Moderator
  • 1030 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 419
+

Napisano 03 luty 2011 - 23:56

Kuzwa co sie dzieje Ci ludzie drzew nie widza.Kolejny taki przypadek nie chce mi sie wierzyc,ze to wylaczniw wina zlych zabezpieczen.Przeciez jak jade i widze ich brak to zwalniam jade ostroznie tak jak nakazuje rozsadek.

#66 peregrin

  • Użytkownik
  • 167 Postów:
  • Skąd:Katowice
  • Imię :Maciek
Reputacja: 218
+

Napisano 04 luty 2011 - 00:01

Wyświetl postUżytkownik pytek45 dnia 03 luty 2011 - 23:56 napisał

Kuzwa co sie dzieje Ci ludzie drzew nie widza.


Może i widzą ale nie znają podstawowej zasady a propos jazdy po lesie: "zielone się ugina, a brązowe nie".

pzdr

#67 bocian74

  • Użytkownik
  • 304 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rybnik
  • Imię :Marcin
Reputacja: 127
+

Napisano 04 luty 2011 - 09:37

Wyświetl postUżytkownik decent dnia 03 luty 2011 - 23:43 napisał

A może to po części wina gestorów źle zabezpieczone stoki ???


A jak widzisz prawidłowe zabezpieczenie stoku? Idąc tym torem rozumowania najlepiej by było wyrżnąć drzewa po 10 metrów z każdego boku, ustawić tam 5 rzędów siatek oraz na końcu grubą ścianę z materacy gąbkowych. A potem jeszcze wszystko obudować dachem, żeby nikt przypadkiem nie został trafiony meteorem.
Nic, żadne zabezpieczenia nie zastąpią następujących rzeczy:
- znajomości podstawowych technik kontroli toru jazdy i prędkości
- rozpoznania stoku i warunków na początku jazdy
- dostosowania swojej jazdy do aktualnych warunków

Pozdr
Marcin

#68 decent

  • Użytkownik
  • 372 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź
  • Narty:Fisher Rx8
  • Imię :Radek
  • Ulubiony stok:Brak :((
Reputacja: 195
+

Napisano 04 luty 2011 - 10:31

Może trasy które są usytuowane w lesie powinny być ogrodzone od lasu siatkami które wyłapią lub przynajmniej wyhamują prędkość w krytycznych sytuacjach.

W ferie byłem świadkiem jak taka siatka zatrzymała gość przed niekontrolowanym lotem i lądowaniem na parkingu, był to stok kokuszka w Piwnicznej końcówka trasy jest trochę stroma gość oczywiście się przeliczył i zakończył jazdę na siatce wystraszony zebrał sprzęt usiadł na ławce i już nie wrócił na stok może nabrał pokory i już nigdy nie powtórzy tego błędu siatka uratowała go przed 100% kontuzją lub czymś gorszym.

Nie wiem jaki jest koszt takich siatek ale może taki system by się sprawdził, skoro tymi siatkami odgradza się wyciągi, po za tym takie siatki są na Kotelnicy więc jeżeli tam można to ....

Albo zostawić wszystko Matce Naturze i niech staną się kandydatami do Nagrody Darwina

Pozdrawiam

#69 bocian74

  • Użytkownik
  • 304 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rybnik
  • Imię :Marcin
Reputacja: 127
+

Napisano 04 luty 2011 - 10:49

Wyświetl postUżytkownik decent dnia 04 luty 2011 - 10:31 napisał

Może trasy które są usytuowane w lesie powinny być ogrodzone od lasu siatkami które wyłapią lub przynajmniej wyhamują prędkość w krytycznych sytuacjach.


Oczywiście, są miejsca w których siatka jest uzasadniona. Należy jednak pamiętać że siatka nie zatrzyma nas w miejscu i potrzeba trochę miejsca, żeby nas wyhamowała. Siatka na stoku, kiedy drzewa są tuż obok krawędzi zbuduje tylko fałszywe poczucie bezpieczeństwa i może być jeszcze gorzej.
Sitaki za to na pewno powinny być w miejscach gdy tuż za krawędzią trasy jest jakieś urwisko.
Pozdr
Marcin

#70 Pit

  • Administrator
  • 3815 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 890
+

Napisano 04 luty 2011 - 11:22

Wyświetl postUżytkownik Ewa13 dnia 01 luty 2011 - 12:32 napisał

jesli ktos jest nie przygotowany, walnie piwko na Mizowej czuje ze swiat zwojuje, to poxniej dzieja sie wypadki...


dlatego lepiej mieć mózg bez kasku, niż kask bez mózgu.!

Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,


#71 decent

  • Użytkownik
  • 372 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź
  • Narty:Fisher Rx8
  • Imię :Radek
  • Ulubiony stok:Brak :((
Reputacja: 195
+

Napisano 04 luty 2011 - 12:34

Ja tylko teoretyzuje nie znam się na siatkach może nie ma sensu ich stawiać może nie sprawdzają się przy pewnych prędkościach i miejscach, przecież nawet nie wiemy jak szybko jechali Ci wszyscy nieszczęśnicy może nic by im nie pomogło - moim zdaniem zabrakło pokory i rozsądku.

Pozdrawiam

#72 Zbój

  • Użytkownik
  • 60 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Fisher RC4 Progressor Flowflex, Atomic GS 11
Reputacja: 42
+

Napisano 08 luty 2011 - 00:43

Wyświetl postUżytkownik decent dnia 03 luty 2011 - 23:43 napisał

Kolejny młody człowiek :(

Ustroń: 17-latek zginął na stoku narciarskim

17-letni narciarz zginął na stoku Czantoria w Ustroniu (Śląskie) - poinformował zespół prasowy śląskiej policji. Najprawdopodobniej wypadł z trasy i uderzył w drzewo.

Według wstępnych ustaleń, pochodzący z Tychów chłopak zjeżdżał ze znajomymi ze stoku Czantoria w Ustroniu. Gdy nie dotarł na dół, zaczęli go szukać. W międzyczasie nastolatka na skraju lasu znalazł inny narciarz. 17-latek prawdopodobnie uderzył w drzewo. Wezwani ratownicy i medycy przeprowadzili reanimację, obrażenia okazały się jednak śmiertelne.

A może to po części wina gestorów źle zabezpieczone stoki ???


Właśnie wróciłem z Ustronia, gdzie w weekend jeżdżąc na Czantorii podczas jednego z wjazdów miałem przyjemność jechać z panem pracującym przy wyciągu. Jakoś tak pod koniec drogi zeszło na ten wypadek. Podaję więc suche fakty, które usłyszałem - nie jestem w sanie ocenić co było prawdą a co domówieniem.
1. Chłopak jeździł szybko i dobrze
2. Jeździł bez kasku
3. Wypadek miał miejsce około 13stej, gdy Czantoria zaczęła już pokazywać sporo lodu
4. Chciał wyprzedzić innego narciarza po zewnętrznej przy lesie
5. Wyprzedzany narciarz zrobił "coś" nieoczekiwanego i "zmusił" go do pojechania bliżej krawędzi lasu
6. Jedną nartą złapał śnieg po stronie lasu i go pociągnęło
7. Stok w tym miejscu był stromy, również po stronie leśnej
8. Zdołał ominąć trzy drzewa, czwartego już nie zdołał - miał bardzo małe szanse na wyhamowanie w tym miejscu
9. Gdyby miał kask miałby duże szanse przeżycia, natomiast w sytuacji przeżycia miałby duże szanse na wózek inwalidzki, bo miał też złamany kręgosłup

Tyle informacji usłyszałem i raportuje - mam nadzieję, że ku przestrodze i przemyśleniu a nie ku roztrząsaniu publicznym błędów, bo za te już zapłacił najwyższą cenę

Pozdrawiam,
Zbój
Pozdrawiam,
Zbój

#73 jabol

  • Moderator
  • 2024 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Rossignol 9X
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 469
+

Napisano 05 marzec 2012 - 13:30

Tragiczny weekend w Tatrach: 5 zabitych, ponad 20 rannych
(źródło: http://www.rmf24.pl/...nych,nId,437305)

To był najbardziej dramatyczny weekend w Tatrach od początku zimy. I to po obu stronach granicy.
W sumie zginęło pięć osób, a przeszło 20 zostało rannych.
Do najpoważniejszych wypadków doszło w rejonie Świnicy w polskich Tatrach Wysokich i na Chopoku w słowackich Tatrach Niskich.

Ratownicy z obu krajów ostrzegają przed fatalnymi warunkami - tak zwanymi lodowymi górami.

Dołączona grafika

Piękna, słoneczna pogoda skusiła wielu turystów i narciarzy skitourych do wypraw w Tatry.
Niestety, warunki nie były tak dobre, jak pogoda. Po ostatnich odwilżach w nocy pojawiły się przymrozki.
W nocy z piątku na sobotę temperatura na Kasprowym Wierchu spadła do minus 12 stopni.
Roztopiony w ciągu dnia śnieg, błyskawicznie zamienił się w lodową skorupę.

Pierwsze wezwania o pomoc do ratowników TOPR dotarły już w sobotnie przedpołudnie.
Turystka poślizgnęła się w rejonie Świnickiej Przełęczy i po zlodowaciałym śniegu zjechała na słowacką stronę do Walentkowej Doliny.
Miała wiele szczęścia, bo nie doznała poważnych obrażeń. Toprowcy pomogli jej wydostać się w rejon grani, skąd zabrał ją śmigłowiec sokół.
Niemal w tym samym czasie do podobnego wypadku doszło na Suchej Czubie.
Turysta poślizgnął się i spadł do słowackiej Doliny Cichej.
Złamał sobie rękę, ale mógł schodzić o własnych siłach. Na pomoc wyruszyli mu słowaccy ratownicy.

Do końca dnia ratownicy TOPR otrzymali jeszcze kilka wezwań od turystów, którzy doznali różnych urazów w wyniku upadku na zlodowaciałych szlakach,
gubili się, bądź nie mogli zejść po lodowej skorupie z przełęczy i szczytów.
Wieczorem przyszło także zgłoszenie ze schroniska na Hali Gąsienicowej, gdzie nie wrócił na noc jeden z turystów.
Równocześnie o pomoc prosił turysta, któremu w rejonie Świnicy odpiął się rak i spadł w czeluść.
Turysta zaczął obsuwać się po śniegu i uratował go czekan, którym wyhamował dosłownie w ostatniej chwili.
Kiedy tylko zrobiło się widno, poleciał po niego śmigłowiec TOPR-u.
W trakcie lotu, ratownicy wypatrzyli z pokładu maszyny ciało leżące w Dolince pod Kołem, u podnóża Gąsienicowej Turni.
Po przetransportowaniu turysty ze Świnicy, wrócili w to miejsce i okazało się, że do ciało 22-latka poszukiwanego od poprzedniego dnia.
Miał dobre wyposażenie zimowe - raki, czekan. Zabrakło doświadczenia albo szczęścia. Potknął się i runął w przepaść.
W niedzielę ratownicy także mieli pełne ręce roboty. W sumie przez weekend przeprowadzili w Tatrach 19 akcji ratunkowych.
Tak dużo pracy nie mieli nawet w czasie ferii zimowych.

Pełne ręce roboty miała także Horska Zachranna Służba

Słowaccy ratownicy także nie mieli chwili spokoju. Najgroźniejszy okazał się Chopok w Tatrach Niskich.
W sobotę zginęła tam 26-letnia narciarka z Czech, w którą wjechał nieznany snowboardzista.
Narciarka jechała na wyciągu orczykowym. W wyniku zderzenia spadła z niego i osunęła się po zlodowaciałym śniegu do lasu.
Doznała tak poważnych obrażeń, że nie udało się jej uratować.
W chwilę później na niedalekim szlaku z Dumbiera przewrócił się słowacki skialpinista i zjechał po lodzie ok. 300 metrów. 50-latek zginął na miejscu.
Także w wyniku upadku zginął kolejny słowacki turysta. Ciało 43-latka znaleziono o podnóża Chopoka.
Nikt nie widział tego wypadku.
W niedzielę tym razem czeski turysta poślizgnął się na grani Tatr Niskich i spadł kilkaset metrów ginąc na miejscu.
Przez weekend Horska Zachranna Służba interweniowała jeszcze 12 razy.
W większości wypadkom ulegali skialpiniści, którzy odnieśli rany w wyniku upadku na zlodowaciałym śniegu.
Także na Tatrzańskiej Magistrali doszło do trzech wypadków.
Wszystkie niemal identyczne - w wyniku poślizgnięcia turyści osuwali się po zlodowaciałych stokach i wpadali między drzewa.
Tak został ranny także polski turysta, którego śmigłowcem przetransportowano do szpitala w Popradzie.
Ratownicy po obu stronach granicy przestrzegają przed wybieraniem się w Tatry.
Szlaki i górskie stoki są oblodzone i poruszanie się po nich jest bardzo trudne i niebezpieczne.

autor:
Maciej Pałahicki

Użytkownik jabol edytował ten post 05 marzec 2012 - 13:37

Dołączona grafika
pozdrawiam Janusz narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Zermatt , Saas Fee , Grächen , Bettmeralp , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Les Collons , Rosswald , Belalp , Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , La Grave , Oz , Sain Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil

#74 Pit

  • Administrator
  • 3815 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 890
+

Napisano 05 marzec 2012 - 14:29

Ostro. Zbieg okoliczności i prawo serii. Tragedia, a tym bardziej praktycznie już wiosną czyli niebezpiecznym okresie.
To taki zimny prysznic, choć pewnie niewielu zwróci na to uwagę. Wyciągnie wnioski. Dziś przeczytałem że ta kobieta która zginęła w Tatrach jadąc na nartach, na którą zeszła lawina, nie miała żadnych zabezpieczeń, nic zupełnie nic. Nawet recco. Poszła w góry z niczym, tylko z nartami i kijami. Ski-touring.

Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,


#75 peregrin

  • Użytkownik
  • 167 Postów:
  • Skąd:Katowice
  • Imię :Maciek
Reputacja: 218
+

Napisano 06 marzec 2012 - 12:22

Faktycznie, trochę się działo w ten weekend:

http://www.topr.pl/i...b103dabb09851d5

Słońce, wolny weekend, presja celu (jak już taki kawał drogi przyjechałem to napieram np. na Świnicę) etc.

Wyświetl postUżytkownik Pit dnia 05 marzec 2012 - 14:29 napisał

Dziś przeczytałem że ta kobieta która zginęła w Tatrach jadąc na nartach, na którą zeszła lawina, nie miała żadnych zabezpieczeń, nic zupełnie nic. Nawet recco. Poszła w góry z niczym, tylko z nartami i kijami. Ski-touring.


Posiadany sprzęt nie zwalnia z myślenia. A czasem wręcz przeciwnie - daje złudne uczucie zbytniej pewności siebie

Przed wojną nie było detektorów, recco i innych sprzętów i też ludzie po górach jeździli. Na drewnianych nartach bez krawędzi i z miękkim wiązaniem!

"Wszystko jest w głowie"

pzdr!

#76 jabol

  • Moderator
  • 2024 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Rossignol 9X
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 469
+

Napisano 06 marzec 2012 - 16:17

Wyświetl postUżytkownik peregrin dnia 06 marzec 2012 - 12:22 napisał

Faktycznie, trochę się działo w ten weekend:

http://www.topr.pl/i...b103dabb09851d5


czyta się prawie jak kryminał
pozwole sobie zacytować : "Kronika TOPR 5.03.2012. Dołączona grafika Nadesłał Adam Marasek wtorek, 06 marzec 2012
Po ostatnim ociepleniu, opadach deszczu i mżawki wypogodziło się, obniżyła się temperatura, tak, że śnieg zamarzł, tworząc grubą warstwę lodoszreni.
W Tatrach na wszystkich szlakach zrobiło się bardzo ślisko. Niestety na efekty zalodzenia nie trzeba było długo czekać. I tak:

W dniu 27.02.
o godz. 18-tej poinformowano TOPR, że podczas zjazdu z Grzesia wywróciła się i doznała kontuzji kolana narciarka skitourowa.
Pomocy rannej narciarce udzielili ratownicy przebywający w schronisku na Chochołowskiej.
Po zaopatrzeniu przetransportowano ją do schroniska i dalej samochodem do zakopiańskiego szpitala.

W dniu 29.02.
podczas zjazdu szlakiem narciarskim z Hali Gąsienicowej do Kuźnic złamała nogę znana skialpinistka. Ranną po udzieleniu I pomocy śmigłowcem przetransportowano do szpitala.

3.03.
O godz. 9.22 do TOPR zadzwonił turysta z informacją, że przed chwilą z rejonu Suchych Czub spadł do Dol. Cichej jego kolega.
Ratownikom udało się nawiązać kontakt tel. z turystą z Dol. Cichej.
Uzyskano informację, że 50-letni turysta z Częstochowy zjechał po zalodzonym stromym zboczu aż na dno Doliny.
W wyniku upadku doznał złamania ręki , otarć i potłuczeń. Czuje się na tyle na siłach , że postanowił schodzić w kierunku wylotu doliny.
O wypadku powiadomiono ratowników HZS, którzy wyjechali naprzeciw schodzącemu turyście.

O godz. 10.26 kolejny telefon od turysty znajdującego się na Świnickiej Przeł. z informacją, że widział jak przed chwilą do Dol. Walentkowej zsunęła się po stromych śniegach jakaś turystka.
O wypadku powiadomiono ratowników HZS. Chwilę później kolejny tel. od turysty, który zgłaszał wypadek z informacją, że do turystki ze Świnickiej Przeł. zjechał jeden ze znajdujących się tam narciarzy i poinformował że, nic się jej nie stało. Do pomocy w wyprowadzeniu turystki na szlak wyruszyła z Kasprowego W. dwójka ratowników. którzy o godz. 11.53 doszli do turystki . Po uzgodnieniu z HZS śmigłowiec poleciał do Dol. Walentkowej, skąd zabrał turystkę i ratowników.

O godz. 12.16 tel. od turystki idącej z Hali G. do Dol. Pańszczycy , że przed chwilą zsunęła się po stromym zboczu kilkadziesiąt m, gubiąc po drodze kijki. Turysta doznała niegroźnych otarć i potłuczeń. Błądzi po lesie nie mogąc znaleźć drogi powrotnej. Prosi o pomoc. Z Hali w jej kierunku wychodzi ratownik dyżurny. W tym czasie jest wezwanie z Kotelnicy Białczańskiej do narciarza, u którego ratownicy podejrzewają udar mózgu. Śmigłowiec przewozi 62-letniego norweskiego narciarza do szpitala w Nowym Targu.

O godz. 13.14 informacja od turystki będącej nad Czarnym Stawem, że przed chwilą widziała jak z Przeł. Karb na taflę Czarnego Stawu zsunął się żlebem jakiś turysta. Śmigłowiec wracający z Nowego Targu zabiera spod Centrali ratowników i przewozi ich nad Czarny Staw. Ratownicy desantują się na Stawie i stwierdzają, że turyście, który zsunął się żlebem nic się nie stało. W drodze powrotnej śmigłowiec leci do Dol. Pańszczycy po turystkę i przewozi ją do Zakopanego.

O godz.14.09 prośba z Kotelnicy Białczańskiej o przylot śmigłowca do narciarki, która złamała kość udową. Raną narciarkę z Ciechanowa przetransportowano do zakopiańskiego szpitala.

O godz. 14.23 do TOPR dociera informacja, że z Przeł. pod Kopą Kondracką spadła żlebem turysta. W wyniku upadku doznała kontuzji nogi, otarć i potłuczeń. Na miejsce wypadku ratownicy polecieli śmigłowcem. Po desancie udzielono rannej turystce I pomocy. Następnie założono jej uprząż ewakuacyjną , windą wciągnięto na pokład będącego w zawisie śmigłowca i przetransportowano do szpitala.

O godz. 15-tej informacja z Rusińskiego Wierchu, że w wyniku zderzenia z innym narciarzem 4 –letnie dziecko doznało urazu głowy. Młodego narciarza śmigłowcem przewieziono do szpitala.

O godz. 15.02. kolejny tel. do TOPR z informacją, że w rejonie Hali Upłaz kontuzji nogi doznała 20-letnia narciarka skiturowa z Poronina. Ranną śmigłowcem przetransportowano do szpitala.

O godz. 15.30 poinformowano TOPR, że w Dol. Goryczkowej w wyniku upadku i uderzenia głową o lód straciła przytomność 59-letnia turysta z Warszawy. Ranną śmigłowcem przetransportowano do szpitala.

O godz. 16.32 tel. od turystek, które wraz z kolegą weszły na Przeł. pod Kopą Kondracką. Przed chwilą ich kolega zsunął się żlebem w dół w kierunku Kondratowej a one ( 3 turystki) boją się ruszyć by nie podzielić losu kolegi. Śmigłowiec poleciał na Kondratową. Jeden z ratowników desantował się przy turyście, który „zjechał” żlebem stwierdzając, że poza strachem i drobnymi otarciami nic mu się nie stało. Śmigłowiec zabrał turystki z Przeł. pod Kopą i przetransportował je do Zakopanego.

W tym czasie kolejna ekipa ratowników została wezwana na Wierszyki, gdzie zasłabła młoda mieszkanka Zakopanego. Została ona przekazana karetce pogotowia.

O godz. 21.19 do TOPR zadzwonił 23-letni turysta z Włodawy z informacją, że jest gdzieś pomiędzy Świnicą i Zawratem, w bardzo stromym terenie. Przed chwilą zgubił jednego raka. Boi się dalej schodzić, prosi o pomoc. Ze Stawów w tamtym kierunku wychodzi 5-cio osobowa ekipa ratowników.

O godz. 22.19 do TOPR zadzwonił zaniepokojony ojciec z informacją, że od kilku godzin nie ma kontaktu z synem, który około 10-tej rano wyszedł z Murowańca prawdopodobnie na Świnicę. Syn był dobrze wyekwipowany, miał raki, czekan, linę i był dobrze ubrany. Z Hali Gąsienicowej w kierunku Świnicy wychodzi 3-osobowa ekipa ratowników.

O godz. 0.05 ekipa ze Stawów nawiązuje kontakt z turystą. Jednak warunki + noc nie wróżą możliwości szybkiego dotarcia do oczekującego na pomoc turysty .

O godz. 0.26 ekipa z Murowańca dociera na wierzchołek Świnicy. Sprawdzają wierzchołek i zejście w kierunku Zawratu. Ze względu na silne zalodzenie i ograniczoną widoczność decydują o powrocie na Halę Gąsienicową.

O godz. 3.10 ratownicy ze Stawów informują, że są w Żlebie spadającym z Gąsienicowej Przeł. Ze względu na warunki w ciemnościach nie są w stanie dojść do oczekującego na pomoc turysty i wycofują się do schroniska w Stawach.

O godz. 6.49 w tamten rejon staruje śmigłowiec. Z jego pokładu desantuje się jeden z ratowników. Po założeniu uprzęży ewakuacyjnej turysta zostaje wciągnięty windą na pokład śmigłowca i przewieziony do Zakopanego. Z pokładu śmigłowca ratownicy dostrzegają leżące w górnej części Dol. Pod Kołem w linii spadku żlebu z Gąsienicowej Przeł. prawdopodobnie zwłoki poszukiwanego drugiego turysty. Śmigłowiec zabiera ratowników , którzy desantują się w miejscu wypadku. Stwierdzają oni, że śmierć w wyniku upadku z wysokości poniósł poszukiwany 22-letni turysta z Gliwic.

Za zgodą Policji o godz. 8.45 zwłoki turysty zostały śmigłowcem przetransportowane do Zakopanego.

4.03 O godz. godz. 11.45 samochód TOPR przywozi z Hali Gąsienicowej do szpitala troje turystów, którzy dnia poprzedniego podczas wędrówek w tamtym rejonie w wyniku poślizgnięć i upadków doznali niegroźnych kontuzji. W tym samym czasie z Kotła Gąsienicowego do szpitala przetransportowano śmigłowcem 36-letniego narciarza z podejrzeniem urazu kręgosłupa.

O godz. 12.45 do TOPR zadzwonił turysta informując, że idąc z Myślenickich Turni na Kasprowy zgubił szlak, wszedł w eksponowany teren, z którego boi się ruszyć by nie spaść. Prosi o pomoc. Z Kasprowego z pomocą wyruszyło dwóch ratowników.

O godz. 13.40 ratownicy dotarli do oczekującego na pomoc turysty i asekurując sprowadzili go na Myślenickie Turnie. W tym samym czasie kolejna ekipa ratowników sprowadzała z rejonu Suchych Czub 33-letniego mieszkańca Warszawy, który ze względu na duże zalodzenie szlaku miał problemy z samodzielnym, bezpiecznym zejściem na Kondratową.

O godz. 13.55 do TOPR zadzwonił turysta informując, że widział jak przed chwilą z Zadniego Granata do Koziej Dolinki spadł jakiś turysta. Dzwoniący do TOPR turysta doszedł do leżącego na dnie Dol. turysty i poinformował, że potrzebna jest pomoc. Na miejsce wypadku ratownicy polecieli śmigłowcem Okazało się, że w wyniku upadku 49-letni mieszkaniec Nowego Targu doznał urazu głowy i klatki piersiowej. Po udzieleniu I pomocy ranny turysta został zabrany śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala.

Przed godz. 17-tą z Morskiego Oka do szpitala przewieziono 28-letnią taterniczkę z Lubska, która doznała bolesnej kontuzji kolana.

O godz. 17-tej tel od turysty znajdującego się na Przeł. Kondrackiej, że przed chwilą z Przeł. do Dol. Małej Łąki spadł stromym żlebem ich kolega. W tamten rejon wystartował śmigłowiec. Ratownicy z jego pokładu desantowali się w pobliżu oczekującego na pomoc turysty, który w wyniku upadku doznał kontuzji nogi. Po udzieleniu I pomocy został on windą wciągnięty na pokład śmigłowca.

Po drodze do szpitala śmigłowiec z Przeł. Kondrackiej zabrał dwóch kolegów poszkodowanego, gdyż ze względu na zalodzeni bali się schodzić by nie podzielić losu kolegi. To pokrótce opis działań ratowników TOPR w ostatni weekend. Do większości zdarzeń by nie doszło, gdyby turyści mieli odpowiedni na te warunki sprzęt ( raki, czekan) i umiejętność właściwego posługiwania się nimi.

Zadziwia fakt, że w warunkach dużego zalodzenia i tak trudnych i niebezpiecznych warunków nie przygotowani na nie turyści decydują się na wysokogórskie wycieczki . Niestety kolejny dzień znów był bardzo pracowitym dla ratowników, ale o tym już w następnej kronice. Warunki do uprawiania turystyki w Tatrach są bardzo trudne. Wszystkie szlaki są zalodzone, a każde poślizgnięcie grozi upadkiem i kontuzjami. Jeśli nie mamy odpowiedniego sprzętu i umiejętności bezpiecznego wędrowania w takich warunkach odradzamy wycieczki w wyższe partie Tatr. Niestety prognozy na najbliższe dni nie przewidują zmiany pogody i w związku z tym poprawy warunków. Te uwagi dotyczą również skiturowców i freerajderów. W stromym terenie foki nie trzymają. Zjazd po lodoszreniach i lodzie na nartach skiturowych wymaga najwyższych umiejętności narciarskich. Świadczą o tym wypadki skiturowców do jakich w podobnych warunkach doszło w Niskich Tatrach na Słowacji.
Dołączona grafika
pozdrawiam Janusz narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Zermatt , Saas Fee , Grächen , Bettmeralp , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Les Collons , Rosswald , Belalp , Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , La Grave , Oz , Sain Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil

#77 jan koval

  • Użytkownik
  • 257 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach
Reputacja: 142
+

Napisano 07 marzec 2012 - 03:48

czy to zatytulowal bys "kronika glupoty"?????????????????????

Użytkownik jan koval edytował ten post 07 marzec 2012 - 03:48


#78 Pit

  • Administrator
  • 3815 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 890
+

Napisano 08 marzec 2012 - 10:42

...w jakim sensie..... kronika głupoty?

Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,


#79 peregrin

  • Użytkownik
  • 167 Postów:
  • Skąd:Katowice
  • Imię :Maciek
Reputacja: 218
+

Napisano 08 marzec 2012 - 11:04

"Kronika głupoty" to chyba zbyt radykalne wrzucenie wszystkich wypadków do jednego worka. Wypadki zdarzają się wszystkim i w każdych warunkach. Sztuką jest minimalizowanie ryzyka - np. poprzez korzystanie z wiedzy i doświadczenia wcześniejszych pokoleń czy też najnowszych badań i najnowszych technologii.

Wyjeżdżając samochodem na zalodzoną jezdnię podejmujesz szereg działań mających za zadanie zminimalizowanie ryzyka wypadku: zakładasz opony zimowe, dostosowujesz prędkość, ćwiczysz poślizgi etc. W górach jest dokładnie tak samo. Myśleć, przewidywać, nie dać się zaskoczyć. Sprytnym trza być.

Część z tych zdarzeń było pewnie spowodowanych głupotą czy brawurą ale część to tylko nieszczęśliwe wypadki, które mogły się zdarzyć każdemu z nas.

Nienawidzę uogólnień.

pzdr!

#80 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1981 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 166
+

Napisano 08 marzec 2012 - 13:39

Fakt, ostatnie tygodnie pełne są informacji o wypadkach w górach. Ja przyznam szczerze, że jak słyszę zwłaszcza o skiturowcach, to dreszcz mi przechodzi po plerach, bo myślę Maciek o Tobie i Twojej ekipie i głupio to zabrzmi, ale jak słyszę, że z jakiegoś miasta innego niż Katowice i okolice, to mi lepiej, a potem jak zobaczę Twój wpis tu na KN, to już mi całkiem lepiej :stres:

Ola




Podobne tematy

Brak podobnych tematów



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych