Użytkownik jabol dnia 23 styczeń 2012 - 08:47 napisał
Użytkownik marecki dnia 23 styczeń 2012 - 10:35 napisał
Użytkownik jabol dnia 23 styczeń 2012 - 14:44 napisał
Pokopałem i na początek wykopałem rok 97. Był to ciekawy rok, bo właśnie wznowiłem jazdę na nartach po dość długiej, chyba ośmioletniej przerwie. Po prostu kiedyś znudziło mnie to całe narciarstwo i zacząłem jeździć w zimie po górkach na rowerze.
Narty pożyczone, buty też, tylko trochę za małe. Biedna Justyna to samo, tylko buty trzy numery za duże, a narty miała dłuższe niż Dynastary Pita. Fajne były wtedy kombinezony. Dla chłopów to jeszcze, ale kobieta mogła mieć bidę biorąc pod uwagę jakość kibli
Jak wyglądały wtedy górnicze to widać. W zasadzie tylko lasu na Suchym przy siudemce ubyło...
http://www.kochamnar...zyrk-97-dla-kn/










