troche wstepu : wczoraj w nocy dostalismy ok 30cm sniegu. wczoraj rano wiec decyzja - biore kuro , 195cm, 2010/11 nigdy nie jezdzone ze wzgledu na kontuzje i mantra 184cm 2011/12
w gorach natomiast przez noc padal……deszcz (inversja) a rano zamarzlo i posypalo ok 10cm sniegu. po dojechaniu na miejsce warunki byly wymarzone dla np GS-a I SL-a , a moj wybor byl z "lekka" chybiony
no ale co zrobic - na pierwszy ogien poszly Kuro : i tu szok - mimo szerokiej platformy (132 pod stopa) narta da sie prowadzic na lodzie na krawedzi, a po wejsciu w platy swiezego sniegu dostaje niesamowitego przyspieszenia - tzn - oczekuje sie zwolnienia jak w zwyklej narcie a tu wrecz przeciwnie. 195 dlugosci wydaje sie byc dobra proporcja w stos do szerokosci narty…...
w sumie obawialem sie, ze w twardych warunkach kuro bedzie mordega, ale tu przyjemne zaskoczenie - a widok rozdziawionych gebali - bezcenny
w poludnie zmiana na mantra - ta z 2011/12 ma leciutenki tip rocker, co wydaje sie nie psuc doskonalej harmonii tej narty. gdybym nie mial nart pecjalnie na puch , zdecydowanie wybral bym dluzsza - ta mantra w zasadzie ma sluzyc do "robienia drzew" w glebokim snoiegu i dlatego 184 wydalo mi sie rozsadnym kompromisem
mangtra doskonale daje sobie rade w kazdych warunkach, bardzo wszechstronna. potwierdzam te pochwaly, ktore o tej narcie napisano w zilionie miejsc
na koniec - wybor punktu montowania wiazan. ja do freeride wybieram pozycje neutralna, zero i nie widze powodu, zeby przesuwac do przodu, chyba , ze ktos faktycznie mam zamilowanie do switch, grabs, 760-s itp . prawdopodobnie w nast freeride pojde minus 1cm…...
volkl kuro i mantra
Rozpoczęty przez jan koval, 22 sty 2012 15:51
Brak odpowiedzi do tego tematu
Podobne tematy
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych











