Skocz do zawartości


Zdjęcie

Volkl Racetiger SC 2010/11


  • Nie możesz napisać tematu
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 o_andrzej

o_andrzej
  • Użytkownik
  • 3373 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 styczeń 2012 - 15:53

Na razie bedzie o pierwszych wrazeniach, pozniej dopisze wiecej. Testowane w dosc trudnych warunkach (padajacy snieg, male muldki, swiezy snieg) na dosc trudnej trasie Lubomierza (pogranicze czerwono-czarnej). Dlugosc 170 cm, promien powyzej 14 m. Z wiazaniami Marker S-motion 11. Bardzo lekkie jak na slalomki, nawet te drugie. Poprzednio jezdzilem na Fischer Race SC (165 cm) z wiazaniami Tyrolia 10, ktore uwazalem za lekkie. Volkle sa od nich wyraznie lzejsze. Stabilne, dobrze trzymajace krawedz, ale w razie potrzeby bez trudu wchodzace w zeslizg. W stosunku do Fischerow stabilniejsze (troche pomaga wieksza dlugosc) i pomimo nieco wiekszego promienia, wydaja sie rownie skretne. Pierwsze wrazenia bardzo pozytywne.

Wyposazone sa w patent PSI, czyli regulowana sztywnosc podluzna. U mnie ustawione na 8, czyli norma w stosunku do moich umiejetnosci i wieku. Krecac malym imbusem mozemy mniej lub bardziej usztywnic wzdluznie narty. Chyba bajer, ale nie szkodzi.

Użytkownik o_andrzej edytował ten post 16 styczeń 2012 - 15:58

  • 3

#2 mig

mig
  • Użytkownik
  • 479 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rybnik
  • Ulubiony stok:bliski
  • Serwisant:w piwnicy
  • Pracownik:U siebie

Napisano 18 styczeń 2012 - 20:11

Spróbowałem wreszcie tych nart.... (rocznik 10/11)
"Historię" mam podobną ; od 3 lat jezdze na race sc, jednak mam wrażenie, że to juz ich koniec. Po kolejnych planowaniach ślizgu juz brakuje a same narty zrobiły sie jakies takie 'ciapowate'. Czas na zmianę. Po próbie z volkl sl sidewal/165 (udanej ale obawiam sie że to narta dla mnie na 2-3 godziny a nie na cały dzień) kolej przyszła na odpuszczoną wersję - czyli Voelkl sc psi. Wybrałem dł 170/r-14,8.(dłuższych nie było... ). Stok niebieski na nowej Osadzie w Wiśle. Pogoda dzisiejsza, czyli miekko z twardymi miejscami (trudno to nazwać lodem... ). Potwierdzam, że narta przyjemnaie lekka, a mimo to jedzie 'jak czołg' w dłuższym skrecie w poprzek odsypów (mimo że nie lubie takiej jazdy, wole krótki skręt). Bez problemu pojedzie też szerszym łukiem nic tracąć ze stabilności. Zero wibracji i drgań.
Najwiekszym zaskoczeniem było to, że praktycznie jazda nie rózniła sie od starych fischerów. Kilka skretów na poznanie sie znartą i poszło. Nieco wiekszy r, to dobrze bo włsnie tego szukałem - ale narta raczej miekka i bez wysiłku mozna ja poprowadzić ciasno na krawędziach. Na karb kiepskiego przygotowania narty (wypozyczalnia) i dość okrągłych krawedzi składam niezbyt zachwycające trzymanie na twardym - chwilę wcześniej na staruszkach sc było znacznie lepiej.... Smig szurany - narta nie protestuje i da se prowadzić tak jak mi sie zachciało...
Na koniec ciekawostka i wątpliwość: narta ma PSI, czyli ustawianą imbusem twardość-sztywnośc podłużną. Wypożyczacz zarzekał sie, że narta juest ustawiona na 3/4 twardości. Jednak mam wątpliwości czy wie co mówił, bo ciemny pasek w okienku obejmował tylko dolną (dolną- po ustawieniu nart na pietce) 1/4 okienka. Zaczynam podejrzewać że to nie byo 3,/4 a 1/4 - co tłumaczyłoby pewną niemrawość i bardzo spokojne zachowanie tych nart, które mi jakos nie pasowały do charakturu recetigerów. A może egzemplarz juz wytrzepany? Jesli mam rację to poprosze jutro o skrecenie tego patentu na maxa, i pewnie narta wiele zyska, jesli nie - musze szukać solidniejszej narty, bo lekki nie jestem....
Andrzeju ! Jak to ma byc ustawione?

--
Pozdrawiam
Michał

Użytkownik mig edytował ten post 18 styczeń 2012 - 20:29

  • 2

#3 o_andrzej

o_andrzej
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 3373 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 18 styczeń 2012 - 20:38

Andrzeju ! Jak to ma byc ustawione?


Tak jak miales, niestety. Dobrze mowil wypozyczajacy. Im mniej ciemnego w okienku, tym bardziej naprezony pret (przynajmniej tak mi sie wydaje), tym sztywniejsza narta. Chlopak, ktory ustawial mi sztywnosc (narty by nie bylo nieporozumien :)) wyliczyl ja z tabeli. Porownujac sztywnosc podluzna Vokli i Race SC (moje byly z 2004, podobno dobry rocznik :)), Volkle sa wyraznie sztywniejsze i maja wieksza strzalke czyli ugiecie.

Trudno ocenic dobrze narte jesli nie jest swiezo ostrzona. Ale moje odczucia sa podobne do Twoich. Ja poczulem roznice w stosunku do Race SC, przede wszystkim w stabilnosci, ale poz tym szokujacej roznicy nie bylo. Waze chyba troche mniej od Ciebie (86-88). Nie wykluczone, ze potrzebujesz "mocniejszej" narty

Użytkownik o_andrzej edytował ten post 18 styczeń 2012 - 20:43

  • 0

#4 mig

mig
  • Użytkownik
  • 479 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rybnik
  • Ulubiony stok:bliski
  • Serwisant:w piwnicy
  • Pracownik:U siebie

Napisano 18 styczeń 2012 - 21:30

Niestety, pomimo starań waga jest wciąż za duża.... i chyba poniżej 90 nie zejde nigdy.... Miałem juz w lecie 94 ale teraz znów 100ka... ;).
W QBL-u na czantorii maja tegoroczne racerigery,,, może w lepszym stanie. Spróbuje jeszcze raz, skrecone na max. Może tak ma byc, a ja sie za dużo spodziewam - twarde nary łatwe do dociśniecia.... ;) ;) ;)
W sumie bardzo dobrze jechało sie na takim - miekkim stoku, po odsypach, korycie, w poprzek muld, w rowku miedzy 'muldami'.... pełny luz, 'pewność i zaufanie'. Ale wszystko na miekkim. Boje sie o trzymanie na zmrozonym...
  • 0

#5 o_andrzej

o_andrzej
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 3373 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 31 marzec 2012 - 11:53

Dopisuje dalsze komentarze dotyczace tych nart po 6 dniach jezdzenia w Ischgl, w roznych warunkach snieznych, a wiec po twardym zmrozonym, rozmieklym, po swiezym opadzie na roznych trasach. Gdybym mial ocenic narte w skali 1-6 dalbym -5. Narta bardzo uniwersalna, niemeczaca, dobrze trzymajaca na twardym i zmrozonym, dobrze radzaca sobie na miekkim, w swiezym 15-20 cm sniegu, dobra do karwingu, choc w razie potrzeby nie odmawiajaca zeslizgu, ale brakuje jej czegos. Powiedzmy - odrobiny szalenstwa. :) Jakas taka zbyt potulna. Byc moze sprawia to jej lekkosc, w sensie ciezaru, ktora pomaga przy szybkich skretach w muldziastym terenie, ale troche zmniejsza stabilnosc, byc moze niedostateczna sztywnosc poprzeczna. W sumie jestem zadowolony, narta w sam raz dla starszego dobrze jezdzacego pana, ktory nie chce sie zameczyc na smierc, ale gdybym mial te 20-30 lat mniej celowalbym w inny model.

Nieco podobne zdanie miala moja siostra, ktora wypozyczyla Volkl RaceTiger Slalom Carver - odpowiednik SC, ale sprzedawany dla Intersportu. Zadowolona, ale nie do konca. Lepiej jezdzilo sie jej w zeszlym roku na Nordica Doberman - wyraznie ciezszej.

Użytkownik o_andrzej edytował ten post 31 marzec 2012 - 11:54

  • 2

#6 jan koval

jan koval
  • Użytkownik
  • 2748 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach

Napisano 31 marzec 2012 - 14:15

Dopisuje dalsze komentarze dotyczace tych nart po 6 dniach jezdzenia w Ischgl, w roznych warunkach snieznych, a wiec po twardym zmrozonym, rozmieklym, po swiezym opadzie na roznych trasach. Gdybym mial ocenic narte w skali 1-6 dalbym -5. Narta bardzo uniwersalna, niemeczaca, dobrze trzymajaca na twardym i zmrozonym, dobrze radzaca sobie na miekkim, w swiezym 15-20 cm sniegu, dobra do karwingu, choc w razie potrzeby nie odmawiajaca zeslizgu, ale brakuje jej czegos. Powiedzmy - odrobiny szalenstwa. :) Jakas taka zbyt potulna. Byc moze sprawia to jej lekkosc, w sensie ciezaru, ktora pomaga przy szybkich skretach w muldziastym terenie, ale troche zmniejsza stabilnosc, byc moze niedostateczna sztywnosc poprzeczna. W sumie jestem zadowolony, narta w sam raz dla starszego dobrze jezdzacego pana, ktory nie chce sie zameczyc na smierc, ale gdybym mial te 20-30 lat mniej celowalbym w inny model.

Nieco podobne zdanie miala moja siostra, ktora wypozyczyla Volkl RaceTiger Slalom Carver - odpowiednik SC, ale sprzedawany dla Intersportu. Zadowolona, ale nie do konca. Lepiej jezdzilo sie jej w zeszlym roku na Nordica Doberman - wyraznie ciezszej.


mysle, ze trafiles w sedno - dokladnie takie jest przeznaczenie tej narty - nie jest to rasowa slalomowa ani gigantowa, stad jej zlagodzenie...
  • 1
"...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)



Podobne tematy

  Temat Autor Podsumowanie Ostatni post



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych