doceniajmy co mamy
Rozpoczęty przez jan koval, 18 gru 2011 04:57
8 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 18 grudzień 2011 - 04:57
PIERWSZY DZIEN NA NARTACH…………po 365 dniach (roku ) i 209 dniach……….!!!!!!!!!!!!! w sumie 574 dni………………...
zaskoczenie: zabralo mi moze pare zjadow wiecej, niz zawsze w pierwszym dniu sezonu, zeby poczuc narty…… a warunki wymarzone : szybki snieg z lodem…..
pierwsze zjazdy to badanie gruntu - po walnieciu nart na snieg, przed pierwszym wjazdem wyciagiem, paranoja - te "odrostki", ktore byly czescia mojego ciala i mozgu, nie chca mnie sluchac……..
pierwsze pare zjazdow………. hmmmmmm cos szybko, za szybko moze…..
pare nastepnych - za morde, szybkie skrety, dluzsze, trawersy itp...
po pewnym czasei nareszcie uczucie, ze narty mnie sluchaja…….
no i tylko jeden zjazd na pelen gwizdek…………..
a pozniej stopnniowe "wystudzenie" emocji...
i endorfiny………...
narty to piekna rzecz……….
jakie szczescie, ze mozna jeszcze raz to przezyc……..
zaskoczenie: zabralo mi moze pare zjadow wiecej, niz zawsze w pierwszym dniu sezonu, zeby poczuc narty…… a warunki wymarzone : szybki snieg z lodem…..
pierwsze zjazdy to badanie gruntu - po walnieciu nart na snieg, przed pierwszym wjazdem wyciagiem, paranoja - te "odrostki", ktore byly czescia mojego ciala i mozgu, nie chca mnie sluchac……..
pierwsze pare zjazdow………. hmmmmmm cos szybko, za szybko moze…..
pare nastepnych - za morde, szybkie skrety, dluzsze, trawersy itp...
po pewnym czasei nareszcie uczucie, ze narty mnie sluchaja…….
no i tylko jeden zjazd na pelen gwizdek…………..
a pozniej stopnniowe "wystudzenie" emocji...
i endorfiny………...
narty to piekna rzecz……….
jakie szczescie, ze mozna jeszcze raz to przezyc……..
#3
Napisano 18 grudzień 2011 - 10:56
Użytkownik jan koval dnia 18 grudzień 2011 - 04:57 napisał
PIERWSZY DZIEN NA NARTACH…………po 365 dniach (roku ) i 209 dniach……….!!!!!!!!!!!!! w sumie 574 dni………………...
Cos mi ucieklo. Miales kontuzje?
I takich zjazdow bedzie jeszcze mnostwo. Moj ulubiony instruktor w Twoim wieku byl dopiero w polowie kariery zawodowej. Wiesz, ze najwazniejsze to to, co jest w glowie.
#4
Napisano 18 grudzień 2011 - 13:28
Użytkownik o_andrzej dnia 18 grudzień 2011 - 10:56 napisał
Użytkownik jan koval dnia 18 grudzień 2011 - 04:57 napisał
PIERWSZY DZIEN NA NARTACH…………po 365 dniach (roku ) i 209 dniach……….!!!!!!!!!!!!! w sumie 574 dni………………...
Cos mi ucieklo. Miales kontuzje?
I takich zjazdow bedzie jeszcze mnostwo. Moj ulubiony instruktor w Twoim wieku byl dopiero w polowie kariery zawodowej. Wiesz, ze najwazniejsze to to, co jest w glowie.
tak. musialem zreperowac dwie rzeczy w moich konczynach
Adrian - dziekuje, zawsze sie przyda…….
Podobne tematy
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych









