Skocz do zawartości


Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!


Smarowanie nart- świeczka.


  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 nikodem

  • Użytkownik
  • 16 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Markowo
  • Narty:FISCHER RCX carve revolution
  • Imię :Nikodem
  • Ulubiony stok:Markowski
  • Przedstawiciel:Nikodem
  • Pracownik:Uczeń
Reputacja: 2
+

Napisano 29 październik 2011 - 18:18

Witam.
Czy by dało jakiś efekt posmarowanie nart świeczką, bez żelazka bo nie mam starego. :(
Bo chcę tak bardzo dokładnie ok. 30 min. na nartę. I później bym czymś wyrównałem. A jak są wdarcia od kamieni ta mogę roztopić zapalniczka świeczkę i wlać?
Czy to ma jakiś sens? :blink:

#2 pytek45

  • Moderator
  • 1029 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 419
+

Napisano 29 październik 2011 - 19:47

Nie nie ma.Ale zabawe bedziesz mial przednia.

#3 nikodem

  • Użytkownik
  • 16 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Markowo
  • Narty:FISCHER RCX carve revolution
  • Imię :Nikodem
  • Ulubiony stok:Markowski
  • Przedstawiciel:Nikodem
  • Pracownik:Uczeń
Reputacja: 2
+

Napisano 30 październik 2011 - 07:47

A jakbym roztopił wosk w garnuszku. I bym smarował nartę szpachelką.

#4 Narciarz

  • Użytkownik
  • 465 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Katowice
  • Narty:Kneissl, Duel, Kessler, ZAI
Reputacja: 95
+

Napisano 30 październik 2011 - 16:30

A po co chcesz roztapiać tą świeczkę?
Jak nie chcesz kupować smaru w spraju za kilka złoty to przejedź tą świeczkom po ślizgach i to wystarczy.
Lepsza świeczka na ślizgach niż suchy ślizg choć najlepszy jest serwis z ostrzeniem krawędzi i smarowaniem za 30zł. a może i taniej?
Warto go zawsze zrobić minimum raz przed sezonem nawet dla starych nartach bo mogą wtedy dostać drugiej młodości serwisowej.
Szkoda garnka, świeczki i energii do podgrzania bo jak to wszystko zsumujesz to może gra nie jest warta świeczki?

Użytkownik Narciarz edytował ten post 30 październik 2011 - 16:31


#5 Adrian

  • Użytkownik
  • 1346 Postów:
  • Płeć:Nie powiem
Reputacja: 278
+

Napisano 30 październik 2011 - 18:04

Wyświetl postUżytkownik Narciarz dnia 30 październik 2011 - 16:30 napisał

Lepsza świeczka na ślizgach niż suchy ślizg ...


Lepiej tego nie można ująć.

#6 nikodem

  • Użytkownik
  • 16 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Markowo
  • Narty:FISCHER RCX carve revolution
  • Imię :Nikodem
  • Ulubiony stok:Markowski
  • Przedstawiciel:Nikodem
  • Pracownik:Uczeń
Reputacja: 2
+

Napisano 30 październik 2011 - 18:08

o to mi właśnie chodziło dzięki Narciarz.

#7 nikodem

  • Użytkownik
  • 16 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Markowo
  • Narty:FISCHER RCX carve revolution
  • Imię :Nikodem
  • Ulubiony stok:Markowski
  • Przedstawiciel:Nikodem
  • Pracownik:Uczeń
Reputacja: 2
+

Napisano 31 październik 2011 - 13:48

A czy taki wosk jest dobry?
I czy stosuje się go bez żelazka?
I jak go się stosuje?

http://allegro.pl/to...1890762189.html



Pozdro :)

#8 AdamSlask

    Nadworny Fotograf

  • Junior-Mod
  • 1421 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Pawłowice
  • Narty:Atomic GS9, Salomon Streetracer 600
  • Imię :Adam
  • Ulubiony stok:pusty i dobrze przygotowany
Reputacja: 530
+

Napisano 31 październik 2011 - 14:18

Wszystko jest napisane :

Cytat

bardzo łatwe rozprowadzanie
• nie wymaga cyklinowania
• może być użyty „na zimno"
• dla wszystkich rodzajów śniegu
• pojemność 50 ml
• przeznaczenie: narty i snowboard




A smarowanie nart na potrzeby normalnego jeżdżenia to żadna filozofia. Sam z początku stosowałem zwykłą parafinę (tylko że z żelazkiem) i wszystko grało!

#9 jan koval

  • Użytkownik
  • 257 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach
Reputacja: 142
+

Napisano 31 październik 2011 - 14:45

Wyświetl postUżytkownik Narciarz dnia 30 październik 2011 - 16:30 napisał

A po co chcesz roztapiać tą świeczkę?
Jak nie chcesz kupować smaru w spraju za kilka złoty to przejedź tą świeczkom po ślizgach i to wystarczy.
Lepsza świeczka na ślizgach niż suchy ślizg choć najlepszy jest serwis z ostrzeniem krawędzi i smarowaniem za 30zł. a może i taniej?
Warto go zawsze zrobić minimum raz przed sezonem nawet dla starych nartach bo mogą wtedy dostać drugiej młodości serwisowej.
Szkoda garnka, świeczki i energii do podgrzania bo jak to wszystko zsumujesz to może gra nie jest warta świeczki?

naprawde nie widzisz, ze ten nikodem so bie leci (posty o gumofilcach do markerow i swieczce)?????

#10 nikodem

  • Użytkownik
  • 16 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Markowo
  • Narty:FISCHER RCX carve revolution
  • Imię :Nikodem
  • Ulubiony stok:Markowski
  • Przedstawiciel:Nikodem
  • Pracownik:Uczeń
Reputacja: 2
+

Napisano 31 październik 2011 - 14:48

To ten wosk jest dobry. A co ile trzeba smarować narty?

#11 Narciarz

  • Użytkownik
  • 465 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Katowice
  • Narty:Kneissl, Duel, Kessler, ZAI
Reputacja: 95
+

Napisano 31 październik 2011 - 17:37

Wyświetl postUżytkownik jan koval dnia 31 październik 2011 - 14:45 napisał

Wyświetl postUżytkownik Narciarz dnia 30 październik 2011 - 16:30 napisał

A po co chcesz roztapiać tą świeczkę?
Jak nie chcesz kupować smaru w spraju za kilka złoty to przejedź tą świeczkom po ślizgach i to wystarczy.
Lepsza świeczka na ślizgach niż suchy ślizg choć najlepszy jest serwis z ostrzeniem krawędzi i smarowaniem za 30zł. a może i taniej?
Warto go zawsze zrobić minimum raz przed sezonem nawet dla starych nartach bo mogą wtedy dostać drugiej młodości serwisowej.
Szkoda garnka, świeczki i energii do podgrzania bo jak to wszystko zsumujesz to może gra nie jest warta świeczki?

naprawde nie widzisz, ze ten nikodem so bie leci (posty o gumofilcach do markerow i swieczce)?????



W ramach nudy świątecznej, staram być się uprzejmy i odpowiadać na większość postów. :hi:
Zawsze można się pośmiać z „ciekawych” pytań i dalszego prowadzenia dialogów. :russian:
Zobaczymy jak rozmowa się rozwinie. :alegosc:

#12 nikodem

  • Użytkownik
  • 16 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Markowo
  • Narty:FISCHER RCX carve revolution
  • Imię :Nikodem
  • Ulubiony stok:Markowski
  • Przedstawiciel:Nikodem
  • Pracownik:Uczeń
Reputacja: 2
+

Napisano 31 październik 2011 - 18:21

Wyświetl postUżytkownik nikodem dnia 31 październik 2011 - 14:48 napisał

A co ile trzeba smarować narty?


Co ile????

#13 Adrian

  • Użytkownik
  • 1346 Postów:
  • Płeć:Nie powiem
Reputacja: 278
+

Napisano 31 październik 2011 - 18:53

Nikodem piszą że powinno się smarować co wyjazd. Ja smaruję co 7-10 dni w serwisie.
Ja kiedyś dla próby nie smarowałem przez cały sezon(ok. 60 dni) i nic się nie stało.
Tak więc nie przejmuj się zbytnio i smaruj jak będziesz miał czas.

#14 nikodem

  • Użytkownik
  • 16 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Markowo
  • Narty:FISCHER RCX carve revolution
  • Imię :Nikodem
  • Ulubiony stok:Markowski
  • Przedstawiciel:Nikodem
  • Pracownik:Uczeń
Reputacja: 2
+

Napisano 31 październik 2011 - 19:36

Ok. Będę smarował co 3-4 tyg. Temat do zamkniecia.

#15 Tarifasurf

  • Użytkownik
  • 98 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdańsk
  • Narty:Voelkl
  • Imię :Stanisław
  • Ulubiony stok:Dwie Doliny
  • Serwisant:www.funboard.pl
  • Pracownik:tarifasurf.com.pl
  • Instruktor:żeglarstwa
Reputacja: 37
+

Napisano 20 grudzień 2011 - 20:41

Poczytałem o smarowaniu świeczką:) sprawdza się od minus 5 do minus 10. Pod warunkiem dobrego "wtarcia" korkiem:)

#16 30BB

  • Użytkownik
  • 154 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z Gór
  • Narty:Kneissl RED STAR
  • Imię :Jakubek
  • Ulubiony stok:SZCZYRK
  • Właściciel:Hot-Sport
Reputacja: 90
+

Napisano 20 grudzień 2011 - 22:56

hmm świeczka czy parafina jest całkiem ok ale raczej na temp powyżej 0 i po wypolerowaniu jakaś szmatką sprawdza się bardzo dobrze ale na pewno nie na minusowe temp.




Podobne tematy




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych