Odzież snowboardowa na nartach
#1
Napisano 18 październik 2011 - 18:43
Chciałbym poruszyć nieco dziwną aczkolwiek rzadko omawianą kwestię.
Chodzi mi o stopień przydatności odzieży snowboardowej(głównie spodni) na nartach.Jak powszechnie wiadomo,producenci traktują nieco lepiej "parapeciarzy" przez co gama wyboru ubrań pod względem estetycznym jest o wiele większa.
Wpadłem więc na pomysł zakupu nowych spodni lecz z linii snowboardowej(najprawdopodobniej padnie na Burton'a).Mam jednak obawy co do kroju.90% spodni nie posiada szelek,są szersze,mają niższy krok.
Pierwsza kwestia ,która mnie męczy to ewentualne spadanie spodni.W końcu nie mają szelek i są szersze więc teoretycznie będą spadać.Druga kwestia to szerokość.Raz ,że nie mam pojęcia jak to się zgrywa z butami narciarskimi,a dwa ,że obawiam się,że nadmiar materiału będzie mocno przeszkadzać podczas jazdy.
Co o tym myślicie?Sprawdzał ktoś już takie rozwiązanie?Podejrzewam,że krój kurtek tutaj będzie bez znaczenia,ale co do spodni to sprawa nie jest aż tak oczywista.
Zapraszam do dyskusji i dzielenia się własnymi doświadczeniami.
Pozdrawiam!
#2
Napisano 18 październik 2011 - 18:57
Wydaje mi się że nie ma kompletnie żadnych przeciwwskazań dla których narciarz miał by nie korzystać z odzieży "snowboardowej" a snowboardzista z "narciarskiej".
Jeśli się mylę to także podobnie jak Dziaber proszę o podpowiedź, swoją drogą - świetny temat!
#3
Napisano 18 październik 2011 - 20:26
Swoją drogą nigdy nie odważyłem się do odczepienia szelek od swoich Campus'ów ,ale gdyby tak w razie czego przeczepić je z jednej pary spodni do właśnie tych snowboardowych to podejrzewam,że wtedy nie byłoby się do czego przyczepić.
Odchodząc od tematu,nie męczy Was już ta szarość(a raczej czerń
#4
Napisano 18 październik 2011 - 20:31
muszę stwierdzić że spodnie snowbordowe w żadnym wypadku nie nadają się do jazdy na nartach
normalnie bardzo gupio się wygląda

pozdrawiam Janusz narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Zermatt , Saas Fee , Grächen , Bettmeralp , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Les Collons , Rosswald , Belalp , Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , La Grave , Oz , Sain Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil
#5
Napisano 18 październik 2011 - 20:42
Co do niskiego kroku - nie widzę żadnego sensu w takowych spodniach, szczególnie przy uprawianiu sportów zimowych ale alternatywą dla "niskich" spodni snowboardowych są te przeznaczone dla narciarzy freestylowych.
Dziwi mnie ten cały podział. Wyznaję zasadę, że każdy kupuje to, co mu się podoba.
Kolejna sprawa - dlaczego kolorowe kurtki są takie drogie
Dziaber - myślę że podobnie jak Jabol traktujesz ten temat z przymrużeniem oka, bo moje rozważania mogą (choć nie muszą) mieć zerowe odzwierciedlenie w rzeczywistości
#6
Napisano 18 październik 2011 - 21:18
Użytkownik jabol dnia 18 październik 2011 - 20:31 napisał
muszę stwierdzić że spodnie snowbordowe w żadnym wypadku nie nadają się do jazdy na nartach
normalnie bardzo gupio się wygląda
Odpuściłem sobie pianki już lata temu.Za dużo wypadków spowodowanych zagapieniem się narciarek na mój zacny zadek powodował u mnie wyrzuty sumienia
Dla mnie cała ta sytuacja z odzieżą jest co najmniej śmieszna.Jak trafnie zauważyłeś,dopłacamy za kolor ,który odbiega od normy.W ogóle co to za pojęcie "odzież freestylowa"?Troszkę szersza,w fajnych kolorach i to już zasługuje na nową kategorię?
Szukam usilnie czegoś w żywszych kolorach,ale albo nie ma albo kosztuje majątek.De Facto płacić za spodnie 999 zł tylko dlatego,że są pomarańczowe to nie jest normalne.
#7
Napisano 18 październik 2011 - 21:50
#8
Napisano 18 październik 2011 - 22:18
Użytkownik pytek45 dnia 18 październik 2011 - 21:50 napisał
Oakley to odzież głównie freestylowa i snowboardowa.Opisując całą sytuację pominąłem firmy freestylowe ze względu na to,że tam kolor jest wpisany w kanon tych ubrań.Prawda jest taka ,że nikt nie zwróciłby uwagi na firmy typu Armada,Oakley czy Burton gdyby nie to,że fajnie wyglądają.
Ale niestety,tutaj już trzeba słono zapłacić.
#9
Napisano 18 październik 2011 - 22:23
#10
Napisano 18 październik 2011 - 22:49
Użytkownik Dziaber dnia 18 październik 2011 - 22:18 napisał
Oakley to odzież głównie freestylowa i snowboardowa.Opisując całą sytuację pominąłem firmy freestylowe ze względu na to,że tam kolor jest wpisany w kanon tych ubrań.Prawda jest taka ,że nikt nie zwróciłby uwagi na firmy typu Armada,Oakley czy Burton gdyby nie to,że fajnie wyglądają.
Ale niestety,tutaj już trzeba słono zapłacić.
Mam 3 kurtki Oakley i 1 parę spodni.
Ceny kurtek 520zł - 450zł - 280 zł więc chyba więcej niż rewelacyjne. Parametry 20000/20000, 20000/15000, 1000/1000
Tak więc cena nie jest taka straszana.
Tu masz link do zdjęć http://www.kochamnar...dpost__p__29665
Mam 2 pary spodni snowboard Quiksilvera GoreTex ( po 400 zł) i jeździ mi się w nich rewelacyjnie.
Posiadam kurtki snowboard z tamtego roku Burtona, 686, ACG Nike. jeździ się rewelacyjnie.
Dziaber kupuję te ciuchy by się wyróżniać na stoku. Jak jadę na nartach to chcę by mnie ludzie zapamiętali. Mają prawo do oglądania a ja im to ułatwiam. Dlatego staram się zawsze kupić co fajnego.
Odnośnie tematu. Odzież Snow i Free to trochę inna odzież niż narciarska. Nie polecam Ci free bo faktycznie mają obniżone stany by ułatwić skakanie.
Spodnie snowboard spokojnie możesz kupować, jak Ci strasznie zależy na obcisłym to wybieraj z krojem SlimFit.
Jak masz jakieś pytania to wal bo moda to moje drugie hobby.
.ps.
Cytat
Nie troszeczkę tylko tyle i potrzeba by skakać. Widać że nigdy nie byłeś na skoczni.
Zauważ że narciarska jest bardziej dopasowana. Po co? Bo jadąc na zjazd osiągasz duże prędkości i odzież luźna by się "nadymała".
Mała dygresja odzież czy to snowb, free czy narciarska dobrej jakości zawsze będzie kosztować.
Jak chcesz kupić tanio to szukaj na wyprzedażach ale nie jeden raz tylko codziennie, aż znajdziesz.
Oczywiście w sklepach internetowych bo w stacjonarnych to szkoda sobie głowy zawracać.
Nie dalej jak 2 dni temu kupiłem spodenki letnie Oakley za 30% ceny. Polowałem na nie cały sezon.
Użytkownik Adrian edytował ten post 18 październik 2011 - 22:58
#11
Napisano 18 październik 2011 - 23:59
Przejrzałem zdjęcia i w tym momencie mnie zabiłeś.Zestaw 2 to jest dokładnie to czego szukam.Ew zamiast białej kurtki szukałbym coś w troszkę jaśniejszym niebieskim jak tu : http://www.sklepsnow...ler-11-398.html
Więc podstawowe pytanie: gdzie dorwałeś te spodnie?!
#12
Napisano 19 październik 2011 - 19:23
Użytkownik Dziaber dnia 18 październik 2011 - 23:59 napisał
..... coś troszkę jaśniejszym niebieskim jak tu : http://www.sklepsnow...ler-11-398.html
Więc podstawowe pytanie: gdzie dorwałeś te spodnie?!
Do funu możesz spokojnie kupować ciuchy freee i snowboard.
Tu Ci wstawiam film z mojej jazdy. Nie siedzę tylko w parku.
Jasno niebieską mam z Burtona 350 zł
Ale fajna jest Quiksilver Azur w goretexie 800 zł , podobna w membramie 10000/10000 w cenie 400 zł.
Niestety ta firma jest droga.
.
22032011 Czarna Góra 011.JPG (86,35 KB)
Ilość pobrań: 5
Adres sklepu wyślę Ci na Pw.
#13
Napisano 19 październik 2011 - 19:33
Sklep zaraz sprawdzę.Miałeś może styczność z odzieżą Analoga?
http://skateshop-tes...en-zielone.html
#14
Napisano 19 październik 2011 - 19:55
Użytkownik Dziaber dnia 19 październik 2011 - 19:33 napisał
Sklep zaraz sprawdzę.Miałeś może styczność z odzieżą Analoga?
http://skateshop-tes...en-zielone.html
Rossignol 9s Ti 165 cm .
Tak mam kurtkę Analoga czarną. Bardzo dobrej jakości, (jak Burton).
Spodnie snowboardowe Analog Asset
- Kolekcja zima 2011
- Męskie spodnie snowboardowe Analog.
- Dwuwarstwowy materiał wierzchni, chroniący przed zimnem i wilgocią (10.000MM, 10.000G), 100% nylon microporous
- Właściwości:
- Otwory wentylujące nogi
- Kieszenie na ręce ocieplane miękkim i przyjemnym mikropolarem
- Lekko ocieplająca podszewka z polaru
- Spodnie mogą być dopięte do kurtki z pasem śnieżnym
- U dołu dodatkowa 'nogawka' z gumką, ochraniająca przed przedostaniem się śniegu do wnętrza spodni
- Rzepy ściągające spodnie w pasie
- Kieszenie cargo na wysokości kolan, zapinane na zamek, pomieszczą wszystkie najważniejsze akcesoria
- Standart Fit: Lekko luźne dopasowanie
- Kolor:
Drogie, w tej cenie znajdziesz w membramie bliskiej 20000/20000 lub goretex.
Nie żałuj na spodnie, stawy i mięśnie będą Ci wdzięczne.
.
#16
Napisano 19 październik 2011 - 20:26
Użytkownik Dziaber dnia 19 październik 2011 - 20:15 napisał
Hmm,czyli te analogi odpuszczam.Szukam dalej.
Nie robi żadnej różnicy, pojadę tak samo na alroundach lub innych .
Tak szukaj najlepiej gore-tex, drogie ale wytrzymałe. Puszczam Ci na PW link do innego fajnego sklepu.
.
#17
Napisano 19 październik 2011 - 20:30
Parę modeli Burtona i 686 wpadło mi w oko.Co prawda bez Gore-Tex'u,ale z całkiem niezłymi parametrami.Będzie chyba tylko problem z rozmiarem.
Użytkownik Dziaber edytował ten post 19 październik 2011 - 20:39
#18
Napisano 19 październik 2011 - 20:41
Użytkownik Dziaber dnia 19 październik 2011 - 20:30 napisał
Już przeglądam ofertę sklepu:)
Jak zaczynałem miałem miękkie 80 rossignola i jeszcze popuszczałem taśmę u góry. Teraz mam Head. Projekt.
Zobacz tam ofertę quiksilvera bo kupisz 2 produkty to drugi masz na połowę ceny. Kurtka + spodnie = 600-800 zł
Podobne tematy
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych










