Podaczas tygodniowego pobytu w regionie Schladming - Dachstein mozna wyskoczyć na 1/2 dnia, np. po południu, zwłaszcza jak poczujecie się zmęczeni ilością miłośników albo i "nie miłosników" narciarstwa np. na Planai. Stacja jak na Austrię jest skromna i nie widać tu milionowych inwestycji. Dolna stacja gondoli (wagoniki potrójne, spinające się w górę w sekcjach) znajduje się nad miejscowoscią Pruggern, przy trasie Graz - Schladming, kilkanascie km przed Schladming. Na blisko 2km górce Kaltec, będącej punktem szczytowym stacji, dość wieje, można dostać się tam kanapką, dość żwawą - czwóreczką, bez żadnych podgrzewaczy czterech liter i osłon z pleksy (przynajmniej było tam tak w sezonie 2009/10).
Ośrodek oferuje również sporej długości tor saneczkowy - rzecz przydatna np. podczas pobytu ze zbuntowaną i obrażoną na narty "latoroślą". Ośrodek zaczyna sezon chyba najszybciej w święta, więc nie jest to miejsce na listopadowe szusowanie, no chyba, że nad Europę zawita epoka lodowcowa. Nie wybierajcie się tam z nastawieniem, że zobaczycie tam to co np. w Solden czy innych ośrodakch w Tyrolu. To zdecydowanie inna stacja
Ilość austriackich ośrodków jest - jak wiadomo - nie mała, Galsterberg najlepiej zaliczyć z doskoku. Ja tak zrobiłem, po prostu skręciłem z głównej drogi z ciekawości, za znakiem kierującym do stacji narciarskiej. I było miło. W mniejszej knajpce - pamiętam, że dobrze i w przywoitych pieniądzach można się posilić. Stacja należy do Ski Amade, więc szusowac można na karnecie obowiązującym w całym regionie. W załączeniu wrzucam mapkę stacji i 2 fotki, niestety z komórki więc przepraszam za jakość. Stronka stacji:
www.galsterbergalm.at
Załączone pliki
-
panorama-galsterbergalm-gr.jpg (163,63 KB)
Ilość pobrań: 19 -
05022010_004.jpg (522,44 KB)
Ilość pobrań: 25 -
05022010_001.jpg (658,57 KB)
Ilość pobrań: 16









