Skocz do zawartości


Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!


KILLINGTON VT


  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 SYLWIAS

  • Użytkownik
  • 77 Postów:
  • Skąd:usa
Reputacja: 0
+

Napisano 16 styczeń 2009 - 20:32

Zaraz po swietach wyruszylismy z grupka znajomych na narty do Killington w VERMONT. Jak na razie jest to dla mnie najlepszy osrodek narciarski jaki znajduje sie na pln-wschodzie Ameryki.w grudniu 2008r obchodzone bylo 50lecie jego istnienia. caly resort liczy sobie 88 mil tras w czego wchodzi 191 tras narciarskich (28% tras dla poczatkujach ;33% -sredniozaawansowych, 39%expertow), 30 wyciagow ( 11 poczwornych, 4 podwojnych, 6 potrojnych,6 pojedynczych-orczykowe), I 3 ogrzewane 8-osobowe gondole) .
Kazdy narciarz bez wzgledu na umiejetnosci znajdzie trase/wyciag dogodny dla siebie. Trasa New England doskonale nadaje sie do biegow narciarskich , Bear Mountain oferuje trasy dla freeriders , a takze dla lubiacych jibbing I jumping(w The Stash znajdziecie 430 stopowa Superpipe(dluga rynna) z 18stopowa sciana,ale to juz zdecydowanie dla szalonych I odwaznych narciarzy -patrzac czasami na wybryki na niej zamykalam oczy ze strachu ,ze zaraz komus stanie sie jakies bubu
Wszystkie trasy sa swietnie przygotowane ,cala noc mozna na stokach zauwazyc ratraki I pracujace armatki sniezne. Czytalam w jednej z regionalnych gazet,ze posiadaja jedne z najnowoczesniejszych urzadzen do robienia sztucznego sniegu,o niskim zurzyciu energii. (oszczednosc energii szacujesie do 25%)
Jesli ktos z Was ma juz dosyc nart(co w naszym towarzystwie jest troche dziwne ) ale moze ktos z kim podrozujecie nie ma fiola na punkcie nart- jest rowniez dostepnych wiele innych atrakcji ,z ktorych mozecie skorzystac jak m.in przejazdzki na skuterach snieznych , koniach , wspinaczki gorskie , latem jest przepiekne pole golfowe , swietne trasy rowerowe , wiele jezior ze specjalnie przygotowanymi miejscami na rybolustwo ), 15minut od resortu narciarskiego jest miasteczko z kilkoma lodowiskami osobiscie polecam Giorgetti Ice Skating I Rutland Regional Fieldhouse ?w ktorym kilka razy w tygodniu sa mecze hokejowe I codziennie wieczorem otwarte publiczne lodowisko I wypozyczalnia lyzew.
Osobiscie uwazam ,ze jest to miejsce warte zobaczenia.nie jest moze to samo co na zachodzie Ameryki,ale zdecydowanie blizej od mojego miejsca zamieszkania. W przeciagu 10dni bedac tam mielismy zwariowana pogode,sniegu nie za duzo w pierwsze dni , okropny mroz w Nowy Rok-siegnal do -27stopni ,a pod koniec pobytu zawitaly burze sniezne?ale reasumujac wrazenia zdecydowanie pozytywne .
Polecam skorzystac z hoteli,osrodkow,czy domow prywatnych znajdujacych sie u podnoza gor.blisko do wyciagow,darmowe autobusy ,wspaniale restauracje (jesli lubi ktos chinszczyzne polecam ?Sushi Yoshi? robia przepyszne sushi , dla zwolennikow wloskiej kuchni restauracja ?The Garlic? bedzie strzalem w 10tke -jedzenia przepyszne I niesamowita atmosfera
Jeden dla mnie najwiekszy minus wyciagi otwarte sa tylko do 16tej ,cena karnetu dziennego $82 (obejmuje na wszystkie 30wyciagow ?w tym rowniez gondole )
Koszt wypozyczenia nart ok 11$ dziennie . jesli planuje ktos zostac dluzej proponuje kupic karnety wielodniowe-wychodzi ok15%taniej. Sezon narciarski rozpoczyna sie w listopadzie konczy 19kwietnia.
Mam nadzieje,ze kiedys dane mi bedzie poszusowac tam z ktoryms z Was {SMILIES_PATH}/icon_wink.gif
Pozdrawiam serdecznie
Sylwia

Załączone pliki


Dołączona grafika

#2 axyz

  • Użytkownik
  • 406 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 4
+

Napisano 21 styczeń 2009 - 00:59

Ja tak pobieznie czytam bo pewnie tam nigdy nie zawitam...ale kilka uwag mam:)
- Sylwus, dzieki Twojej relacji, bo chyba sobie tego nie wyobrazila czuje ogrom tamtej przestrzeni...a z Obama jakos ten ogrom moge spokojnie znosic..mam nadzieje, choc polityka dla mnie to najczarniejsza i najbrudniejsza magma...
- te wspinaczki gorskie brzmia zachecajaco...tak w odpoczynku, dla mnie idealem byloby jeden dzien na nartach, a jeden pomeczyc sie noznie i recznie:) uzbrojona w zelastwo badz nie...
- hmmm...kulinarnie...chinsczyzna raz mojemu znajomemu na tydzien jezyk na czarno zabarwila :( (zreszta juz Tobie wspominalam), ale sushi mniam mniam, sama sie teraz tego ucze...Wasabi w buzi toz to lepsze od chrzanu!!!
A jak wloska kuchnia i ma czosnek w nazwie, to musi byc potega...uwielbiam czosnek!!!
- chwali sie z ta energia przy produkcji sniegu:)
- super zdjecia, ale szczegolnie to o pomaranczowym zabarwieniu pt. Przed burza sniezna podoba mi sie niesamowicie...niezly klimat musial tam byc...idealnie ujeta chwila przed burza:) I to jedno drzewko samotne za Toba...troche upiorne, oczywiscie drzewko nie Ty!!!
- pojezdzic raczej nie pojezdze tam z Toba, ale mam szalona ochote wybrac sie do Kanady kiedys, bo to w miare blisko od Ciebie???
Pozdrawiam i dziekuje:)
Ania

#3 SYLWIAS

  • Użytkownik
  • 77 Postów:
  • Skąd:usa
Reputacja: 0
+

Napisano 21 styczeń 2009 - 19:25

"Aniouk":3qc64g6t napisał:

Ja tak pobieznie czytam bo pewnie tam nigdy nie zawitam...ale kilka uwag mam:)
- Sylwus, dzieki Twojej relacji, bo chyba sobie tego nie wyobrazila czuje ogrom tamtej przestrzeni...a z Obama jakos ten ogrom moge spokojnie znosic..mam nadzieje, choc polityka dla mnie to najczarniejsza i najbrudniejsza magma...
- te wspinaczki gorskie brzmia zachecajaco...tak w odpoczynku, dla mnie idealem byloby jeden dzien na nartach, a jeden pomeczyc sie noznie i recznie:) uzbrojona w zelastwo badz nie...
- hmmm...kulinarnie...chinsczyzna raz mojemu znajomemu na tydzien jezyk na czarno zabarwila :( (zreszta juz Tobie wspominalam), ale sushi mniam mniam, sama sie teraz tego ucze...Wasabi w buzi toz to lepsze od chrzanu!!!
A jak wloska kuchnia i ma czosnek w nazwie, to musi byc potega...uwielbiam czosnek!!!
- chwali sie z ta energia przy produkcji sniegu:)
- super zdjecia, ale szczegolnie to o pomaranczowym zabarwieniu pt. Przed burza sniezna podoba mi sie niesamowicie...niezly klimat musial tam byc...idealnie ujeta chwila przed burza:) I to jedno drzewko samotne za Toba...troche upiorne, oczywiscie drzewko nie Ty!!!
- pojezdzic raczej nie pojezdze tam z Toba, ale mam szalona ochote wybrac sie do Kanady kiedys, bo to w miare blisko od Ciebie???
Pozdrawiam i dziekuje:)
Ania


ANIU alez nie ma za co ,cala przyjemnosc po mojej stronie
Killington jest "rzut beretem" od Kanady ok 50mil.ja osobiscie mam do tegoz osrodka narciarskiego ok 6h samochodem(w zaleznosci jakie sa korki w strone Nowego Jorku )
tak ten upior w burze sniezna toz to ja rzeczywiscie przezycie niesamowite.wialo jak cholewcia na szczycie ,bylo dosyc niebezpiecznie dlatego pozamykali wowczas juz wszystkie wyciagi.w gondolce trzeslo nas jak w kolysce i jeszcze ten okropelny mroz wszystko przymarzalo do wszystkiego
w tych warunkach trudno bylo robic jakiekolwiek zdjecia ,ale cosik tam wyszlo

serdecznie zapraszam na italiansko-czosnkowe jedzonko z dobrym winkiem a z ta chinszczyzna to roznie bywa tak jak kiedys pisalysmy ,ale czarnego jezora to jeszcze nigdy nie mialam

pozdrawiam
Sylwia
Dołączona grafika

#4 Tadeusz T

  • Użytkownik
  • 400 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź
  • Narty:Dynastar Legend 4800, Head isl
Reputacja: 8
+

Napisano 22 luty 2009 - 22:33

Sylwio droga!
Kocham takie trasy jak na fotce "obrazek.jpg".
Nie za szerokie, w pięknej przyrodzie, pełne zakrętów i zmian nachylenia.
Szkoda, że to tak strasznie daleko.
A wiosną pewnie kwitną jak szalone rododendrony...
Pozdrawiam serdecznie.
Tadek
Forum narciarskie kochamnarty :-))




Podobne tematy

Brak podobnych tematów



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych