Skocz do zawartości


Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!


Popova Sapka (Macedonia) - Relacja konkursowa bradzik


  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 bradzik

  • Użytkownik
  • 3 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Majesty Dirty Bears
  • Imię :Bartłomiej
Reputacja: 2
+

Napisano 22 maj 2011 - 18:21


Tej zimy przeżyłem coś, co nie zdarza się każdemu. Przygodę tę postaram się jak najwierniej przekazać wam w postaci poniższego tekstu z obrazkami, zwanego dalej „fotorelacją”.

Sharplanina - Kraina Freeride’u






Na początek szybkie wyjaśnienie jednej arcyważnej kwestii. Fotorelacja ta dotyczy freeride-owego campu, który odbył się w odległym i jedynym ośrodku cat-skiingu w Europie. Ośrodek ten, prowadzony przez Eskimosów, znajduję się w kraju o starożytnych korzeniach – Macedonii. Jeżeli chcecie poznać odpowiedzi na nurtujące was pytania: czym jest cat-skiing, kim są Eskimosi i skąd wzięli się w Macedonii czytajcie dalej Dołączona grafika
Gwoli ścisłości: „Macedonia jest niewielkim krajem leżącym w środkowej części Półwyspu Bałkańskiego. Od południa graniczy z Grecją. Kraj cechuje się wyżynno-górzystym krajobrazem”.
Po uraczeniu was encyklopedyczną definicją, z której wywnioskowaliście, że z Polski do Macedonii jest jednym słowem daleko, pozwolę sobie pominąć opis długiej podróży. Wiedzcie jedynie, że urozmaicały ją różne dziwne znaki, między innymi ten na węgierskiej stacji.

Dołączona grafikaZinterpretowaliśmy go następująco:
„Podczas wymiany koła uważaj na człowieka w bandanie, wkładającego teczki do samochodów”

Ale dość już o rzeczach nieważnych. Przejdźmy do tego, co zastaliśmy w miejscowości Popova Sapka (1800 m n.p.m), u kresu naszej podróży. A zastaliśmy następująco:

Hotel Bora (bazę wypadową Eskimosów i miejsce naszego zakwaterowania)

Dołączona grafika

niezliczone ilości białego puchu, piękną pogodę...

Dołączona grafika

i już jadący po nas ratrak Dołączona grafika

Dołączona grafika

W tym miejscu, w celu uniknięcia nieporozumień, należałoby wyjaśnić czym jest cat-skiing. Otóż cat-skiing jest odmianą narciarstwa freeride’owego, w której do wywożenia narciarzy w wysokie partie gór używa się ratraka. Hmm… w sumie nie powinienem nazywać naszego środka transportu ratrakiem, gdyż nie ma tu mowy o używaniu go do ratrakowania! Naruszałoby to fundamentalne zasady narciarstwa pozatrasowego, w którym liczy się tylko głęboki i nieubity śnieg. Posłużmy się zatem angielską nazwą snow-cat Dołączona grafika
Nie mogąc doczekać się zanurzenia naszych szerokich nart w dziewiczym śniegu, od razu zapakowaliśmy się do śnieżnego kota.

Dołączona grafika

Tymczasem Eskimosi mieli co do nas nieco inne plany. Na początek zorganizowali nam szkolenie lawinowe, podczas którego dostaliśmy detektory, łopatki oraz sondy lawinowe i nauczyliśmy się nimi posługiwać. Dowiedzieliśmy się też, że zasypani przez lawinę mamy 15 minut życia, które niechybnie po tym czasie się skończy, jeżeli ktoś swoją łopatką nas nie odkopie. Wszystko chyba po to, by zniechęcić nas do wyjazdu w górę. Jednak pragnienie szusowania w świeżym śniegu było w nas silniejsze od strachu przed lawinami.
Wreszcie po zajęciu miejsc w naszym śnieżnym busie ruszyliśmy na podbój Sharplaniny. Po osiągnięciu wysokości 2700 m wysiedliśmy i obserwowaliśmy jego odjazd...

Dołączona grafika

Zostaliśmy sam na sam z górą. Rolę naszych przewodników pełnili Eskimosi i teraz kilka słów, o tych tajemniczych ludziach. Jest to kilku entuzjastów freeride’u z różnych państw m.in.: Chorwacji, Macedonii czy Norwegii. Połączyła ich wspólna pasja i idea stworzenia tańszej alternatywy heli-skiingu (transport w górę z pomocą helikoptera), dostępnej w Europie. Zatem znaleźli nieskażoną wyciągami górę, kupili ratrak i nazwali się „eskimo-freeride”.
W końcu nadszedł ten długo wyczekiwany moment. Wpięcie nart i jazda w dół…
Najpierw jeden z przewodników pokazuje jak powinno się to robić.

Dołączona grafika

A ja nieudolnie go naśladując, zaliczam efektownego fikoła.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Otrzepuję się i jadę dalej. Potem idzie mi już lepiej Dołączona grafika

Dołączona grafika

Po wyczerpujących zjazdach należał nam się lunch, który oczywiście jedliśmy w ratraku. Można powiedzieć, że ratrak stał się na kilka dni naszym największym przyjacielem i nieodzownym towarzyszem naszej pozatrasowej eskapady. Podczas pięknej pogody lunch jedliśmy na zewnątrz, przygotowując go na gąsienicy naszego wiernego… Kota.

Dołączona grafika

Ale gdybym tylko wiedział co będzie na kolację, to na lunch zjadłbym więcej kanapek…

Dołączona grafika

Przez kolejne dni nie zabrakło również innych atrakcji, tak więc:

Robiliśmy zdjęcia

Dołączona grafika

Czasami nieco bardziej szalone

Dołączona grafika

Zjeżdżając szukaliśmy chowającego się między drzewami Kota

Dołączona grafika

oraz nieprzerwanie byliśmy straszeni i zniechęcani do dalszej eksploracji góry przez Eskimosów. Opowiadali oni różne historie, o złodziejach organów z Kosowa, którzy czają się w górskich lasach i porywają ludzi.
My byliśmy niezłomni i ryzykując porwanie w celu wyprucia narządów dalej uprawialiśmy białe szaleństwo w najlepszym wydaniu.

Dołączona grafika

W Popovej Sapce czas płynął szybciej. Od rana ratrak wywoził nas w górę a my puszczaliśmy się w dół wycinając piękne linie w miękkim puchu. Wycieńczeni szaleńczym tempem zjazdu czekaliśmy na dole na jego przybycie aby znów ruszyć górę. Każdy chciał poużywać niesamowitych warunków, wykorzystać każdą chwilę spędzoną w eskimoskim raju i „nachapać” się freeride’u ile się tylko da. I tak upłynęły 4 najlepsze dni narciarskie w moim życiu.

Użytkownik jabol edytował ten post 08 sierpień 2011 - 08:46


#2 Pit

  • Administrator
  • 3815 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 890
+

Napisano 21 czerwiec 2011 - 15:07

Wiadomość automatyczna

Ten temat został przeniesiony z forum: "Sprawy forum -> Podzielone prace konkursowe"
do forum: "Relacje z naszych wyjazdów - oceny ośrodków narciarskich -> Europa - relacje po powrocie z nart -> Inne kraje i ośrodki".

Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,


#3 jabol

  • Moderator
  • 2024 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Rossignol 9X
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 469
+

Napisano 08 sierpień 2011 - 08:36

hej Bradzik
Dopiero teraz odkryłem ten ciekawy temat
fajna relacja, prosimy o więcej niezwykłych ośrodków
Dołączona grafika
pozdrawiam Janusz narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Zermatt , Saas Fee , Grächen , Bettmeralp , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Les Collons , Rosswald , Belalp , Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , La Grave , Oz , Sain Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil

#4 Adrian

  • Użytkownik
  • 1346 Postów:
  • Płeć:Nie powiem
Reputacja: 278
+

Napisano 08 sierpień 2011 - 22:15

Wyświetl postUżytkownik jabol dnia 08 sierpień 2011 - 08:36 napisał

hej Bradzik
Dopiero teraz odkryłem ten ciekawy temat
fajna relacja, prosimy o więcej niezwykłych ośrodków


Jan że Ty przeoczyłeś to się nie dziwię. :hysterical: :hysterical: Ale jak ja mogłem taki temat przeoczyć?

W każdym razie szacunek dla autora bo zwalił mnie tą relacją z nóg. Dołączona grafika :uklon2:




Podobne tematy




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych