Czy umiecie jeździć powoli?
#1
Napisano 01 kwiecień 2011 - 13:08
Jak więc z waszą wolną jazdą? Potrzebna, niepotrzebna?
Pozdr
Marcin
#3
#4
Napisano 01 kwiecień 2011 - 14:45
Użytkownik pytek45 edytował ten post 01 kwiecień 2011 - 14:46
#5
Napisano 01 kwiecień 2011 - 15:15
Kiedy jezdzę carvingowo to musi być szybko i obszernie. Wolę się nie zatrzymywac ( na stokach do 1km) , bo samo zatrzymanie to duze przeciążenia. Na koncu rzadko wchodzę do zatrzymanie z jednego skretu , naczesciej dwa do trzech.
Czasami sprawdzam sie w skrecie stop.
Miewam momenty , ze postanawiam jechac wolno. Ale kiedy czuję jak narty mnie trzymają od razu wlączam najwyzszy bieg.
Często stosuję mieszaną jazdę ( ze szkolonymi) np skrety sladowym torem , obslizgiem tylu, obslizgiem przodami, i dla kontrastu właczam kilka skretów ciętych.
Wolno , to pojecie dosc względne. Gdyby nazwac to z kontrolą prędkosci to brzmi inaczej i takie cos stosuje , ale ta jazda jest jednak szybka.
Gdy przychodzi mi towarzyszyć osobie słabo jezdzącej , nudzi mnie i bardzo sie męczę.
#7
Napisano 02 kwiecień 2011 - 13:46
Użytkownik bocian74 dnia 01 kwiecień 2011 - 13:08 napisał
Sprzedaj lub kup. Sprawdź!
forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,
#8
#9
Napisano 02 kwiecień 2011 - 20:23
Mnie sie zdarza grzeszyc, tzn. zdarza sie, ze nie zawsze ja kontroluje. Czasem mnie poniesie. I zawsze wtedy, gdy sobie to uswiadomie, jestem z siebie mocno niezadowolony. Niekiedy zostaje tez ukarany upadkiem. Padam bardzo rzadko, 1-2 razy na alpejski tydzien. Ostatnio zdarzyl mi sie taki wlasnie niegrozny upadek spowodowany brakiem kontroli. Jak nastolatek.
Nastepny problem, bliski pytaniu bociana. Czy potraficie zachowac ustalony rytm skretu bez wzgledu na warunki i nachylenie? I kiedy zmieniacie technike jazdy w zaleznosci od nachylenia, przy zalozeniu, ze zjezdzacie smiegiem czy krotkim skretem jak kto woli. Kiedys Mitek wrzucil filmik, na ktorym jada razem z kolega smiegiem. Utrzymuja staly rytm bez wzgledu na nachylenie stoku. Otoz moj staly rytm konczy sie w okolicach 35-40%, a wiec na dosc stromych stokach, ale bynajmniej nie bardzo stromych. Rezygnuje wtedy ze smigu i przechodze na serie skretow niepolaczonych ze soba. Pewnie potrafilbym sie spiac i probowac jechac stalym poprzednim rytmem (tym z lagodniejszej czesci stoku), ale czuje, ze mnie to troche przerasta. Za duzy wysilek, za duze poswiecenie. Ciekaw jestem czy tez macie takie refleksje.
Użytkownik o_andrzej edytował ten post 02 kwiecień 2011 - 20:53
#10
Napisano 05 kwiecień 2011 - 21:28
Sprzedaj lub kup. Sprawdź!
forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,
#11
Napisano 06 kwiecień 2011 - 11:10
Użytkownik o_andrzej dnia 02 kwiecień 2011 - 20:23 napisał
Szczerze mówiąc zawsze priorytetem dla mnie było zachowanie w miarę stałej prędkości i do tego dostosowuję rytm i technikę. aczkolwiek skręty są dalej połączone. Ale to są już chyba niuanse, które trzeba przetestować na żywo.
Pozdr
Marcin
#12
Napisano 06 kwiecień 2011 - 14:15
Użytkownik bocian74 dnia 06 kwiecień 2011 - 11:10 napisał
Masz, racje. Trudno wytlumaczyc o co chodzi. Na zywo zajeloby to minute i byloby oczywiste. Wlasnie chodzi mi o laczenie skretow. Zauwazylem, ze przy wiekszych stromiznach moje skrety przestaja sie laczyc ze soba. Kiedys musimy sie poumawiac i pokazac to i owo.
Pamietam moje zaciekle dyskusje z Mitkiem i Maniaqiem na SF. Chodzilo o stosowanie roznych odciazen: NW (typowe odciazenie nisko-wysoko, kiedys zawane NWN) i WN (wysoko nisko, ktore niekiedy okresla sie jako odciazenie dolne). Trudno wytlumaczyc, latwo pokazac. I wiele takich jeszcze by sie znalazlo. Pisanie o tym na forum troche mija sie z celem.
#13
Napisano 07 kwiecień 2011 - 12:55
Cytat
Przestają sie lączyć ze sobą , bo sa zrywane (nagła zmiana kąta połozenia). Narta nie wprowadzona na krawedz zaczyna szorowac po stoku , az zahaczy (oprze )się o snieg. W zleznosci od tego jak długo to trwa , przejezdzasz w trawersie (moze nawet w skos stoku) az odczujesz że masz oparcie w się o snieg. Wtedy dopiero mozesz zmienic polożenie ciala (nawet odbic się) i wejsc do następnego skrętu.
Bywa , ze narciarz wykona skręt obarczony nadmierną rotacją obróći go tak mocno do stoku, ze obrona przed jazdą tylami w dól , usztywnia go (paralizuje). Zanim złapie równowagę jedzie dlugo w skos stoku.
Jesli zachowasz zmianę nogi (czyli , co skręt to zmiana obciązenia nogi) to nie powinienes miec problemow z łączeniem skrętów.
Oczywiscie zakladam , ze skret początkujesz z wystarczającym nachyleniem tulowia w dól stoku.
Pozdrawiam!
#14
Napisano 07 kwiecień 2011 - 14:56
Użytkownik jur39ek dnia 07 kwiecień 2011 - 12:55 napisał
To tez, ale glowny powod nielaczenia przez mnie skretow przy duzej ekspozycji jest inny. Przynajmniej tak sadze. Skrety laczony, wykonane w pewnym rytmie, wymagaja duzo wysilku. O wiele wiecej niz sekwencja: skret, jazda trawersem, skret. Przy duzej stromiznie, chcac utrzymac rytm, trzeba sie naprawde sporo nagimnastykowac. U mnie do tego dochodza klopoty kregoslupowe, ktore tez zniechecaja do naglych ruchow.
#16
Napisano 07 kwiecień 2011 - 16:39
Użytkownik o_andrzej dnia 07 kwiecień 2011 - 14:56 napisał
Nagly ruch jest napewno przy "zygzaku" , ale jestes na niego przygotowany, potem dlugo zbierasz siły (odwagę) do następnego skrętu.
O wiele prosciej jest jechac łączonymi skrętami, ale wiąże sie to z pracą dołem, która wychodzi dobrze przy rozluznionym pasie biodrowym (konflikt z kręgosłupem).
Mozna to zlagodzić ale wtedy trzeba zdecydować się na dłuzszą jazdą w linii spadku i dluzszym wytrzymywaniu pozycji w skręcie (aby podjechać dziobami w trawers a nawet lekko pod stok).
Wymaga to wyraznego obciązenia w 2 fazie skrętu dolnej narty i zdecydowanego pójscia za skrętem.
#18
Napisano 15 kwiecień 2011 - 11:30
Użytkownik o_andrzej dnia 07 kwiecień 2011 - 14:56 napisał
Użytkownik jur39ek dnia 07 kwiecień 2011 - 12:55 napisał
To tez, ale glowny powod nielaczenia przez mnie skretow przy duzej ekspozycji jest inny. Przynajmniej tak sadze. Skrety laczony, wykonane w pewnym rytmie, wymagaja duzo wysilku. O wiele wiecej niz sekwencja: skret, jazda trawersem, skret. Przy duzej stromiznie, chcac utrzymac rytm, trzeba sie naprawde sporo nagimnastykowac. U mnie do tego dochodza klopoty kregoslupowe, ktore tez zniechecaja do naglych ruchow.
proponuję byś potrenował trochę skręty NW które wykonujesz za pomocą antycypacji i w lekkim ześlizgu pięt nart
a więc przy małych przeciążeniach i lekko hamując będziesz wstanie regulować prędkość jak w dłuższych tak i krótszych skrętach
Pozdrawiam;)
#19
Napisano 15 kwiecień 2011 - 15:31
Użytkownik banan-ski dnia 15 kwiecień 2011 - 11:30 napisał
a więc przy małych przeciążeniach i lekko hamując będziesz wstanie regulować prędkość jak w dłuższych tak i krótszych skrętach
Tak wlasnie na ogol jezdze. Zeslizgu dokladam tyle ile trzeba do zachowania rytmu i okreslonej predkosci. Zupelnie nie zalezy mi karwingowej czystosci skretu. Ale wszystko jest OK na srednio nachylonych stokach. Na stromych zaczynam miec klopoty z plynnoscia. Oczywiscie kazdy je ma, ale obserwujac niektorych dobrze jezdzaych zauwazam, ze oni jednak potrafia ja lepiej zachowac.
Wszystko to sa bardzo teoretyczne rozwazania, ktore powinny byc prowadzone na stoku. Inaczej nie maja wiekszego sensu. Przydalby sie tez jakis filmik z wlasna jazda z wyjasnieniem tego co mam na mysli, ale niestety, z jednym malym wyjatkiem sprzed kilku lat, nie posiadam takiego.
#20
Napisano 15 kwiecień 2011 - 18:52
Tu masz świętą rację nic nie zastąpi praktyki na stoku gdybym Cię widział na żywo zdecydowanie łatwiej można by znaleźć przyczynę a ta może być wszędzie nawet w sprzęcie ..
Pozdrawiam
Podobne tematy
![]() |
Kto i gdzie powinien jeździć na nartach.Napisany przez deczko inny, 24 lut 2012 |
|
|
|
Mam 22lata i chcę się nauczyć jeździć pomocy!!Napisany przez milutka89, 09 paź 2011 |
|
|
||
skandal-Polscy instruktorzy nie umieją jeździćNapisany przez jabol, 11 maj 2010 |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych










