Użytkownik Pit dnia 06 marzec 2011 - 22:53 napisał
W tak zwanym między czasie proszę o więcej fotek
No to skrobiemy relację, a jako że jest o czym pisać nazwijmy ją vol 1 
Umówieni wcześniej z Pitem docieramy na Solisko przed 13 i pierwsza nieciekawa niespodzianka, nie ma gdzie zaparkować, co nie jest częstym przypadkiem w tym miejscu, ale udaje się w końcu.
CIMG9639.jpg (152,25 KB)
Ilość pobrań: 37
Kolega w przystokowym serwisie też jest zdziwiony ilością ludzi, których nie było tylu nawet w szczycie sezonu. Nie jest jednak źle bo większość ma karnety do 13 i pomału wyjeżdża.
Na tapetę bierzemy tereny w prawo od Soliska.
CIMG9640.jpg (157,51 KB)
Ilość pobrań: 43
Wyjazd Golgotą, przesiadka na Pośredni i do Juliana. Pogoda trochę siada, ale widać Skrzyczne z pozostałościami lasów.
CIMG9646.jpg (76,61 KB)
Ilość pobrań: 43
Trasy bardzo twarde, ale jak na brak w górach śniegu dobrze przygotowane, brak kamieni, a to w tym miejscu nie normalne, robi się ponuro więc zjeżdżamy do wyciągu na Julianie (obecnie Julianach

) i postanawiamy zmywać się w kierunku Małego Skrzycznego.
CIMG9648.jpg (79,03 KB)
Ilość pobrań: 50
Aby się tam dostać trzeba pokonać słynną "niezwykle trudną i wymagającą" Golgotę
CIMG9660.jpg (94,44 KB)
Ilość pobrań: 57
Pit niezaprawiony w bojach ze stromszymi stokami potrzebuje na to krótkiej chwilki
CIMG9665.jpg (99,21 KB)
Ilość pobrań: 58
i po kilku minutach ciśniemy w kierunku Małego Skrzycznego.
Łapię się, że na nartach jestem na Suchym pierwszy raz od czternastu lat, na rowerze przejeżdżam tam częściej w drodze ze Skrzycznego. Zmieniło się na wylocie czerwonej 7. Zniknął las.
CIMG9673.jpg (88,72 KB)
Ilość pobrań: 53
Kolejna przesiadka na Hali Skrzyczeńskiej i popylamy do końca góry, czyli na Małe Skrzyczne
CIMG9683.jpg (112,01 KB)
Ilość pobrań: 49
a tam wita nas piękny widok, słoneczko i perspektywa ponad trzech kilometrów przyjemnego bujania się po świetnie przygotowanej łatwej trasie. Wykorzystujemy ją na szlifowanie pozycji w jeździe łukami.
CIMG9686.jpg (87,43 KB)
Ilość pobrań: 50
CIMG9715.jpg (107,96 KB)
Ilość pobrań: 57
Na Hali Skrzyczeńskiej zmieniamy plany
CIMG9723.jpg (84,45 KB)
Ilość pobrań: 55
i pociskamy w prawo na słynną "zabójczą"
CIMG9729.jpg (143,77 KB)
Ilość pobrań: 54
Dla mnie jest to "gwóźdź programu" po prostu rewelacja. Niepewny Pit po kilku chwilach już jest pewny, że taka "czarna" to nic strasznego
CIMG9737.jpg (104,77 KB)
Ilość pobrań: 55
Jako, że mogło się trochę poczuć nogi trza zrobić przerwę na napój z widokiem na trzaskających sobą narciarzy, którzy troszkę nieopatrznie zapędzili się w ten rejon
CIMG9752.jpg (95,04 KB)
Ilość pobrań: 57
Następnie powrót z Czyrnej na Halę Skrzyczeńską
CIMG9754.jpg (87,39 KB)
Ilość pobrań: 51
CIMG9765.jpg (96,2 KB)
Ilość pobrań: 46
Trochę jazdy między Suchym, a M. Skrzycznym i powrót do Soliska
CIMG9780.jpg (69,03 KB)
Ilość pobrań: 45
CIMG9811.jpg (156,78 KB)
Ilość pobrań: 49
Jeszcze uzgodnienie kilku spraw wyjazdu na Sztubaj i my ku chałpie, a Pit Wędrownik na Velką Racę
CIMG9846.jpg (111,71 KB)
Ilość pobrań: 58
CIMG9852.jpg (133,29 KB)
Ilość pobrań: 52
Krótko. Jaki skansen?
Narciarsko to zwykły ośrodek, bez góra dwóch max. trzech potrzebnych tam krzesełek, szczególnie dla narciarzy nie zaprawionych w boju, którzy cenią sobie dupenzitzen. Słyszałem kiedyś o "planach" budowy krzesełek na Golgotę, głupszego pomysłu nie można wymyślić. Orczyki takie same jak wszędzie, a póki co wystarczyło by wymienić tragiczne kotwice na takie, które umożliwiają wygodny, bez walki o przetrwanie wyjazd szczególnie w pojedynkę.
To była relacja z jazdy na nartach. Będzie jeszcze jedna ze spraw okołonartowych jednak już nie taka miła.
miłego dnia.