Raz szybko, raz wolno .
#23
Napisano 07 styczeń 2012 - 11:32
#24
Napisano 07 styczeń 2012 - 12:38
Pytek, Bacteria i Osetia - to co? Miałem Waldemara zamienić w wielki czarny prostokąt? Jeszcze by się obraził.
Pytek - ten Szczyrk to znakomity pomysł
Adam - sie nie przejmuj. Nie jest źle u Ciebie, jeszcze kilka ćwiczeń i wyciągniemy Cię z dołka.
Andrzej - bardzo dobrze odczytałeś wszystko z tego zdjęcia. Nasz, jakże słynny już Waldemar nie został skorygowany w fazie nauki ustawiania pozycji i zakodował sobie bardzo mocno złe ruchy. Wkleiłem jedno zdjęcie, a mam takich całe mnóstwo. W tej chwili nie mam czasu na dalsze pisanie, ponieważ wyjeżdżam na górkę i muszę się zbierać. Ma tam być też nasz słynny Waldziu, więc zobaczymy jak minie kolejny dzień wybijania z głowy połamanej i cofniętej pozycji o czym nie zawaham się poinformować świat cały.
#25
Napisano 07 styczeń 2012 - 15:04
Użytkownik o_andrzej dnia 07 styczeń 2012 - 11:32 napisał
Waldek tak jezdzi przykazdej predkosci.Wyjatkiem jest jak jezdzi po nieubitym bo tam nakrawedzi nie bardzo da rady.
Użytkownik deczko inny dnia 07 styczeń 2012 - 12:38 napisał
To tak na 80% wpadne na dzionek.Moze ktos jeszcze sie skusi.
#26
Napisano 07 styczeń 2012 - 15:40
...............a takich Waldków, na stokach widuje się dużo!!!! Poprawienie takiej pozycji jest strasznie ciężkie ale jak D_I bierze się za to, to jest szansa na sukces!!!!
Użytkownik marecki edytował ten post 07 styczeń 2012 - 15:44
#27
Napisano 07 styczeń 2012 - 20:57
Użytkownik deczko inny dnia 07 styczeń 2012 - 12:38 napisał
Jesli chodzi Ci o ten CB (counterbalancing) to wcale nie jest to takie zle.
Bylbym ostrozny z korygowaniem tego.
Ciezko na podstawie jednego zdjecia ocenic calosc, lepszy bylby film lub sekwencja, ale samo zdjecie nie pokazuje jakis karygodnych bledow.
Mowimy oczywiscie o amatorze a nie zawodniku.
what we do in our leisure hours determines what we are. -George Eastman
#28
Napisano 07 styczeń 2012 - 23:47
Użytkownik JacK dnia 07 styczeń 2012 - 20:57 napisał
Źle nie, jest fatalnie (przepraszam W.) no choć ostatnio pojawia się iskierka nadziei. Wszystko tkwi w głowie naszego bohatera i proces poprawy będzie dłuższy niż mi się wydawało, a szkoda to tak zostawić bo chłopak zatrzyma się na amen w postępach narciarskich. Z takim ustawieniem nigdy nie pojedzie krótkim w miarę dynamicznym skrętem.
Użytkownik JacK dnia 07 styczeń 2012 - 20:57 napisał
Ostrożny z korygowaniem tego?
001.jpg (56,05 KB)
Ilość pobrań: 60 Do tego?
002.jpg (75,76 KB)
Ilość pobrań: 62
lub z innego ujęcia
003.jpg (53,26 KB)
Ilość pobrań: 62 i
004.jpg (43,45 KB)
Ilość pobrań: 55
Użytkownik JacK dnia 07 styczeń 2012 - 20:57 napisał
W jakże mylnym przekonaniu co do swoich możliwości poprawczo-nauczycielskich nie widziałem powodu kręcenia filmów z naszym bohaterem Waldemarem w roli głównej, myślałem że proces naprawczy będzie taki: ot siuch i naprawione. Srodze się myliłem. Trochę to potrwa.
Użytkownik JacK dnia 07 styczeń 2012 - 20:57 napisał
Ha! Jakby to był zawodnik i do tego wklepujący innym, powiedziałbym: dzifak, ale przynajmniej skuteczny.
Nasz Waldzio i owszem lubi wystartować w zawodach amatorskich GS, mało tego zawsze przywozi jakiś medalion, czy inny metalowy pojemniczek do spożywania napojów. Ostatnio nawet wygrał swoją klasę. Aż się boję pomyśleć co by było jakby dał się skorygować.
Przepraszam Modelkę "czerwone gacie" za użycie zdjęć porównawczych, ale nie posiadałem na szybko pod myszką innych
P.s. Po długich analizach lat wstecznych wyszło że (z dużym prawdopodobieństwem) za większość obecnego kłopotu jest odpowiedzialna licencjonowana instruktorka narciarstwa śniegowo-alpejskiego. Tak więc uważałbym bardzo na forumowe rady: "zainwestuj w parę godzin instruktora" bo może to (choć nie musi) narobić niezłego bajzlu.
Z nauką dyscyplin technicznych jest podobnie jak z antybiotykiem. Trzeba brać całość, bo część dawki raczej nie pomoże, a może bardzo konkretnie zaszkodzić.
Pozdrawiam
#29
Napisano 08 styczeń 2012 - 12:06
Użytkownik deczko inny dnia 07 styczeń 2012 - 23:47 napisał
Użytkownik deczko inny dnia 07 styczeń 2012 - 23:47 napisał
Lepsze to niż Modelka w "gaciach od piżamy".
Waldemarze, być se chłop. Dacie Panie radę.
#30
Napisano 08 styczeń 2012 - 19:59
Użytkownik deczko inny dnia 07 styczeń 2012 - 23:47 napisał
Użytkownik JacK dnia 07 styczeń 2012 - 20:57 napisał
Źle nie, jest fatalnie (przepraszam W.) no choć ostatnio pojawia się iskierka nadziei. Wszystko tkwi w głowie naszego bohatera i proces poprawy będzie dłuższy niż mi się wydawało, a szkoda to tak zostawić bo chłopak zatrzyma się na amen w postępach narciarskich. Z takim ustawieniem nigdy nie pojedzie krótkim w miarę dynamicznym skrętem.
Użytkownik JacK dnia 07 styczeń 2012 - 20:57 napisał
Ostrożny z korygowaniem tego?
001.jpg (56,05 KB)
Ilość pobrań: 60 Do tego?
002.jpg (75,76 KB)
Ilość pobrań: 62
lub z innego ujęcia
003.jpg (53,26 KB)
Ilość pobrań: 62 i
004.jpg (43,45 KB)
Ilość pobrań: 55
Użytkownik JacK dnia 07 styczeń 2012 - 20:57 napisał
W jakże mylnym przekonaniu co do swoich możliwości poprawczo-nauczycielskich nie widziałem powodu kręcenia filmów z naszym bohaterem Waldemarem w roli głównej, myślałem że proces naprawczy będzie taki: ot siuch i naprawione. Srodze się myliłem. Trochę to potrwa.
Użytkownik JacK dnia 07 styczeń 2012 - 20:57 napisał
Ha! Jakby to był zawodnik i do tego wklepujący innym, powiedziałbym: dzifak, ale przynajmniej skuteczny.
Nasz Waldzio i owszem lubi wystartować w zawodach amatorskich GS, mało tego zawsze przywozi jakiś medalion, czy inny metalowy pojemniczek do spożywania napojów. Ostatnio nawet wygrał swoją klasę. Aż się boję pomyśleć co by było jakby dał się skorygować.
Przepraszam Modelkę "czerwone gacie" za użycie zdjęć porównawczych, ale nie posiadałem na szybko pod myszką innych
P.s. Po długich analizach lat wstecznych wyszło że (z dużym prawdopodobieństwem) za większość obecnego kłopotu jest odpowiedzialna licencjonowana instruktorka narciarstwa śniegowo-alpejskiego. Tak więc uważałbym bardzo na forumowe rady: "zainwestuj w parę godzin instruktora" bo może to (choć nie musi) narobić niezłego bajzlu.
Z nauką dyscyplin technicznych jest podobnie jak z antybiotykiem. Trzeba brać całość, bo część dawki raczej nie pomoże, a może bardzo konkretnie zaszkodzić.
Pozdrawiam
Te zjdecia ktore wkleilas, wniosly troche wiecej do tematu niz te poprzednie.
Spojrz na te cwiczenia:
Powinno pomoc.
what we do in our leisure hours determines what we are. -George Eastman
#31
Napisano 08 styczeń 2012 - 21:06
Dla zwiększenia dramatyzmu poprzednich wpisów ukryłem wiadomość, że wczoraj nastąpiła znaczna poprawa w .... lewo
#32
Napisano 08 styczeń 2012 - 22:55
#33
Napisano 09 styczeń 2012 - 22:19
Użytkownik o_andrzej dnia 08 styczeń 2012 - 22:55 napisał
To fajnie, bo ja sam pomału już tego nie wiem
Chyba zrobiłem błąd zaczynając klepać o Waldku. Mogliśmy sobie spokojnie jeździć i poprawiać to i tamto, aż nadszedł by radosny dzień sukcesu i Waldzio zacząłby się wyróżniać wśród tych wszystkich karwingowych połamańców, mistrzów nogi wewnętrznej, a tak wyszła tania sensacja za wiele nic nie wnosząca. Po prostu jazdy na nartach nikt nie nauczył się z internetu, podobnie jak pływania przy pomocy hantli.
Waldemarze! Obiecuję! Już nie będzie żadnych Twoich zdjęć, chyba że se je sam wkleisz lub kategorycznie rozkażesz wklejenie
#34
Napisano 09 styczeń 2012 - 23:02
Użytkownik deczko inny dnia 09 styczeń 2012 - 22:19 napisał
Waldemarze! Obiecuję! Już nie będzie żadnych Twoich zdjęć, chyba że se je sam wkleisz lub kategorycznie rozkażesz wklejenie
Rozmawiałem z Waldkiem przed chwilą, mówił, że wcale a wcale nie przeszkadza mu dyskusja na jego temat na forum KN
#36
Napisano 10 styczeń 2012 - 19:55
Użytkownik AdamSlask dnia 09 styczeń 2012 - 23:02 napisał
Jak się będziesz z nim widział powiedz mu, że nie wiadomo dlaczego człowiek potrafi wskoczyć na właściwe tory dopiero po jakimś czasie, jak się dobrze prześpi z problemem. Ja tam jestem spokojny, że tak właśnie będzie
Porządkując dzisiaj dyski znalazłem filmiki z zeszłoroczną czeską jazdą jednego z forumowiczów nabierających dopiero wprawy w narciarstwie. Obejrzałem sobie je na spokojnie i jestem pod wrażeniem dbałości w utrzymywaniu prawidłowej sylwetki. Gdyby ten nasz kolega częściej przyjeżdżał w góry, szybciutko śmigałby aż miło
#37
Napisano 25 luty 2012 - 21:24
Użytkownik deczko inny dnia 06 styczeń 2012 - 23:34 napisał
Poszerzę sesję zdjęciową.
capture-20120223-233940-crop.png (1,5 KB)
Ilość pobrań: 11
capture-20120223-233940-crop.png]1
capture-20120223-234341-crop.png (1,64 KB)
Ilość pobrań: 142 Oba cienie to ten sam narciarz. Fot1 bez zarzutu, fot2 cofnięte biodro iustawienie frontalne.
Sam mistrz też nieco knoci
capture-20120225-201154-crop.png (117,7 KB)
Ilość pobrań: 143 sztywne, sztuczne ustawienie biodra
capture-20120225-202224-crop.png (233,5 KB)
Ilość pobrań: 154 jeszce gorzej to wychodzi w pokazie na sucho (nie powinno - to film szkoleniowy)
capture-20120225-203146-crop.png (44,4 KB)
Ilość pobrań: 155 bardzo ładny układ w skręcie krótkim
capture-20120225-211747-crop.png (44,6 KB)
Ilość pobrań: 296 a co mamy w następnym skręcie?
A to nasz Waldek:
capture-20120225-204044-crop.png (206,63 KB)
Ilość pobrań: 287
To co zauważyłem, pisze na zdjęciu.
Pozdrawiam?
#38
Napisano 26 luty 2012 - 10:00
Użytkownik Niko130 dnia 25 luty 2012 - 21:24 napisał
Jemu wolno:)
Nie wiem czy zwrociles uwage na jego przejazd po tych krotkich tyczkach (nie wie jak sie to zowie) w tym filmiku:)
Co sie dzieje z wewnetrzna narta:)
what we do in our leisure hours determines what we are. -George Eastman
#39
Napisano 26 luty 2012 - 11:21
W jego jeżdzie za dużo "instruktorskiej " jazdy.
Nienawidzę pokazywania ewolucji , zawsze wtedy nie jestem sobą.
Cytat
#40
Napisano 26 luty 2012 - 22:59
Użytkownik Niko130 dnia 25 luty 2012 - 21:24 napisał
Jak malowany
U zielonych ludzików ewidentnie to widać, ale mimo wszystko u drugiego nie jest to takie jak u Waldemara, lub to moja sugestia bo wiem, że to ten sam.
Dawno nie byłem z Waldkiem na nartach więc nie wiem czy pracował nad problemem, a trudny to problem do opanowania, oj trudny.
Wiem coś na ten temat, bo sam mam paskudną przywarę, mianowicie podświadome odwodzenie lewego kolana na zewnątrz w sytuacjach kiedy mózgownica daje sygnał, że dzieje się coś niepewnego dla kolana. Nie wzięło to się z niczego, tylko kiedyś dość paskudnie złamałem sobie tą nogę (oczywiście na nartach
Podobne tematy
![]() |
Czego nie wolno właścicielom wyciągówNapisany przez Pit, 18 sty 2010 |
|
|
|
![]() |
-Przelicz szybko Euro-Napisany przez Pit, 07 sie 2009 |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych











