Niestety wyszła seria porażek, mianowicie:
- słońce zaszło, a szybkie filmowanie wymaga sporo światła
- na stromszym nie mogłem się bezpiecznie zbliżyć do obiektu filmowanego, bo było za szybko, a na płaskim narty ledwo jadą
- kamerka nie ma stabilizacji i w normalnym tempie filmowania strasznie się telepie
- na koniec jutube dokonał jakiejś masakrystycznej konwersji, wiem już o co chodzi, ale przerabianie za długo by trwało, więc wrzucam taki, jaki jest,
a porządny filmik będzie ze Sztubaja
http://www.youtube.c...er/Bacteria2121
Szukając miejsca do wklejenia znalazłem tego posta
Użytkownik jabol dnia 15 czerwiec 2009 - 15:20 napisał
Przecież wystarczyło przyjechać na zlocik KN i w momencik, może dwa było by po problemie














