Ale zacznijmy od początku.
Zacząłem od zrobienia obrysu nogi i zebrania najważniejszego pomiaru, którego chyba w żadnym sklepie w Warszawie nie robią, czyli szerokości stopy. Wyszło mi 10,5 cm, co po odjęciu jakichś 4mm na grubość długopisu daje jakieś 100-102 mm szerokości skorupy. Po drugie chcę kupić buty w zakresie flex 100-120. Zacznę więc od przymierzania 120 i będę schodził w dół.
Pewną komplikacją jest to, że po urazach które miałem w lewej kostce, rzeczona kostka jest nie dokładnie w kształcie i wielkości normalnych a dodatkowo achilles nie lubi ucisków (zresztą prawy również).
Na początku zrobiłem rozeznanie internetowe i spodobało mi się kilka modeli, które chciałem wypróbować.
Dzień PIERWSZY 09/02/2011
W związku z tym wczoraj odbyłem moją pierwszą wizytę w sklepie. Trwało ona około 4 godzin i przyniosła następujące wyniki:
* buty o szerokości 98 - albo nie jestem w ogóle w stanie wcisnąć nogi, albo imadło powoduje harmonijkę poziomą z mojej stopy, tylko niektóre jakoś się da
* Tecnica Dragon 120 - mój faworyt, niestety uwierał w achillesy i ciasny po całości
* Langi z grupy Race - auć, nie mieli niestety skorup szerszych niż 98
* Salomony X3 10 CS - za małe/ciasne i uwierające
* Atomic B 120 - szerokość skorupy 104 - trochę za luźna i uwierająca w achillesa
* Langi Super Blaster - pierwszy zwycięzca. Po godzinie w bucikach decyzja o zakupie podjęta. Buty zostają temperaturo-formowane, zapakowane, przywiezione i założone w domu. Jak na razie wszystko OK.
Użytkownik Zbój edytował ten post 10 luty 2011 - 19:06











