Skocz do zawartości


Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!


Zmiana szaty


  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć
13 odpowiedzi w tym temacie

#1 pytek45

  • Moderator
  • 1029 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 419
+

Napisano 07 luty 2011 - 20:16

Witam ten kto widzial moje narty wie,ze nowe nie sa.Planowalem je zmienic po nastepnym sezonie ale prawdopodobnie zrobie to wczesniej jak cos ciekawego znajde.Podczas pobytu w zabolandii pewna Pani nie przejmujac sie zbytnio bezcelnie przeparadowala w kolejce po moich Bridgach i to w miejscu najbardziej do tego nieodpowiednim czyli dziobach.Odprysk farby powstaly przez ten incydent jest tak duzy ,ze dostaje rozwolnienia jak to widze co utrudnia troche jazde.I tak tez powstal pomysl,skoro czgos nowego a stara narta nie stracila wlaciwosci jezdnych stwierdzilem,ze stworze na niej nowa szate graficzna.Pytanie,czy do tego uzywa sie specjalnych farb?I czy producent moze miec cos przeciwko ze zmieniam design jego produktu?

#2 Narciarz

  • Użytkownik
  • 465 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Katowice
  • Narty:Kneissl, Duel, Kessler, ZAI
Reputacja: 95
+

Napisano 07 luty 2011 - 20:44

Grafika w narcie to jest odpowiednia folia. Nart się nie lakieruje na produkcji.

#3 pytek45

  • Moderator
  • 1029 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 419
+

Napisano 07 luty 2011 - 20:49

No dobra ale ja chyba musze podazyc droga lakierow farb itd raczej nie bede na niej duzo jezdzil bardziej dla fanu i zajecia wolnego to robie czasu ale chce to zrobic dobrze.Planowalem oprzec sie na materialach uzywanych w produkcji aut.

#4 Narciarz

  • Użytkownik
  • 465 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Katowice
  • Narty:Kneissl, Duel, Kessler, ZAI
Reputacja: 95
+

Napisano 07 luty 2011 - 21:04

Nic więcej nie pomogę bo nie mam doświadczenia.

#5 pytek45

  • Moderator
  • 1029 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 419
+

Napisano 07 luty 2011 - 22:01

Spoko improwizacja bedzie :D

Użytkownik pytek45 edytował ten post 07 luty 2011 - 22:23


#6 bocian74

  • Użytkownik
  • 304 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rybnik
  • Imię :Marcin
Reputacja: 127
+

Napisano 07 luty 2011 - 22:05

Właściwie to nie siedzę w temacie, ale może warto też rozważyć jakąś nakładkę na dzioby, która zasłoni uszkodzenie?
Pozdr
Marcin

#7 pytek45

  • Moderator
  • 1029 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 419
+

Napisano 07 luty 2011 - 22:27

Jak znajde chwile to zrobie fote.Nakladka nie pomoze bo Pani zrobila to w dosc specjalny sposob.Mianowicie najechala mi na nartki w poprzek po czym przetoczyla sie metoda nozka do nozki w strone dziobow nakladka musialaby byc na ok 7-8 cm od dziobow.Poza tym ja wiem,ze to tam juz to zniszczenie jest a i powod do kupna nastepnej nastepnej narty jest :D .Mnie nie denerwuje sam fakt zniszczenia bo to i tak uzywka byla ale sposob jego powstania mnie w...rwia niemilosiernie.

#8 pytek45

  • Moderator
  • 1029 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 419
+

Napisano 08 luty 2011 - 00:35

Wlasnie wpadlem na pomysl,naklejke ciepne i po krzyku.

#9 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1981 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 166
+

Napisano 08 luty 2011 - 23:38

Wyświetl postUżytkownik pytek45 dnia 08 luty 2011 - 00:35 napisał

Wlasnie wpadlem na pomysl,naklejke ciepne i po krzyku.


Pogięło Cię! :paluszek: Mam kilka buteleczek Inglota, się weźmie w kwietniu, zasiądzie :napoje10: , pomyśli :russian: i strzeli kilka wzorków, się nie martw, braknie się dokupi :luz:

Ola :tease:

#10 pytek45

  • Moderator
  • 1029 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 419
+

Napisano 09 luty 2011 - 00:55

Spoko pracuje nad rozwiazaniem moze sie obejdzie bez naklejki choc na nie mowie nie co do kilku butelek.

Użytkownik pytek45 edytował ten post 09 luty 2011 - 00:56


#11 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1981 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 166
+

Napisano 09 luty 2011 - 07:36

Wyświetl postUżytkownik pytek45 dnia 09 luty 2011 - 00:55 napisał

Spoko pracuje nad rozwiazaniem moze sie obejdzie bez naklejki choc na nie mowie nie co do kilku butelek.


Pytuś, ja się nie narzucam, ale muszę sprostować..., ja mówiłam o buteleczkach i to takich
http://inglotcosmeti...ls/products/141

:hysterical: :hysterical: , no tak... faceci, buteleczka to butelka, a że nie zna inglota, to pewnie nowość na rynku alkoholowym :hysterical: :hysterical:

Ola

#12 pytek45

  • Moderator
  • 1029 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 419
+

Napisano 09 luty 2011 - 09:44

A juz myslalem,ze jest jakis trunek,o ktorego istnieniu nie wiem.Nie takie rzeczy sie pilo w zyciu :P .Poza tym naprawde myslisz,ze dalbym tknac moje malentswa lakierem do paznokci na trzezwo?Tak wiec bez kilku butelek sie nie obedzie...

Użytkownik pytek45 edytował ten post 09 luty 2011 - 09:45


#13 bocian74

  • Użytkownik
  • 304 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rybnik
  • Imię :Marcin
Reputacja: 127
+

Napisano 13 marzec 2011 - 10:26

I jak poszła akcja zalepiania? Pytam, bo sam stanąłem przed podobnym problemem. Uszkodzenie narty a właściwie jej wierzchniej warstwy, która została "ściągnięta" na powierzchni 1x3cm, do laminatu znajdującego się pod spodem (laminat nie został naruszony). Priorytetem naprawy było zabezpieczenie tego laminatu. Pogrzebałem trochę w sieci i znalazłem informację, że jedynym, co się do tego nadaje jest żywica epoksydowa. Najlepiej nie "błyskawiczna", tylko taka która potrzebuje 24 godziny do związania. Po zalaniu efekt wizualny więcej niż zadowalający. Żeby jeszcze bardziej ukryć uszkodzenie, eksperymentalnie pokryłem to miejsce lakierem w sprayu- przez przypadek udało mi się znaleźć taki który idealnie pasuje do części szaty graficznej. Jak odpadnie to nakleję jakąś naklejkę lub też polakieruję jeszcze raz i zabezpieczę warstwą żywicy :)
Niestety, nie pomyślałem i nie zrobiłem dokumentacji fotograficznej poszczególnych etapów naprawy :(
Pozdr
Marcin

#14 pytek45

  • Moderator
  • 1029 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 419
+

Napisano 13 marzec 2011 - 18:45

No ja sie lekko wyluzowalem po zakupie nowego sprzetu i poszedlem na latwizne.Oprawilem uszkodzenie do prostokatnego ksztaltu ozodbilem narte naklejka calkowicie nie pasujaca do szaty.Swoja droga nie wiedzialem,ze warstwa wierzchnia to takie gumowae cos.
Załączony plik  CIMG4421.JPG (80,31 KB)
Ilość pobrań: 16




Podobne tematy




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych