Widz:
Nie miałeś nart na nogach, góry i zabawę narciarską znasz z opowiadać.
Poczułeś jedno mocniejsze uderzenie serca na słowo: stok.
Zaczynasz się interesować, oglądać , słuchać. Chcesz jezdzić, chcesz mieć swój sprzęt.
Zauroczony:
Idziesz pierwszy raz na stok z postanowieniem jazdy, spotykasz instruktora, masz na sobie sprzęt do jazdy.
Nauczyłeś się techniki płóżnej,potrafisz zjechać na nartach w zamierzonym kierunku,umiesz się zatrzymać,
masz widzę i umiejętności jak wjechać na górę odpowiednimi wyciągami.
Zaliczasz pierwszy raz trasy niebieskie.
Zakochany:
Masz już swój pierwszy dobrany sprzęt, trasy niebieskie za sobą,. Zaczynasz jeżdzić trasami czerwonymi ześlizgiem,
ale myślisz już mocno o zjezdzie śladem ciętym.
Masz juz nawet małe osiągnięcia w tej technice. Kontrolujesz swoje zachowanie na trasie czerwonej, potrafisz zapanować
nad ewentualnymi wybrykami twoich nart.
Szalony:
Jezdzisz już bardzo dobrze po przygotowanych trasach czerwonych. Znasz i umiesz zastosować kilka technik z narciarskiego kunsztu,
Dysponujesz odpowiednią kondycją,, pozwalającą Ci na zjechanie bardzo długiego odcinka trasy.
Twoje myśli zaczynają krążyć wokół terenów do zjazdy poza trasowej również myślisz o czarnych trasach.
Upojony miłością:
Twoje miejsce jest tutaj jeśli: czarne trasy to jak bułka z masłem na śniadanie, techniki zjazdów opanowane do perfekcji, od czasu do czasu jezdzisz freeride, fun i zaliczasz
bez problemów muldy. Tak dla przyjemności i odmiany w czasie pobytu na nartach.
Krótko mówiąc masz opanowanąjazdę na nartach w małym palcu. Jezdzisz czarnymi trasami w każdych warunkach pogodowych i śnieżnych.
Wzbudzasz podziw ludzi stojących na czerwonych trasach, patrzących na to co wyczyniasz.
Nie wrzucam tutaj zawodników narciarskich.Oni są poza skalą.
Zapraszam do dyskusji.... w tym temacie
http://www.kochamnarty.pl/Skala-umiejetnos...iarza-t740.html


Temat jest zamknięty









