Skocz do zawartości


Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!


Co zrobić żeby zjechać z trasy?


29 odpowiedzi w tym temacie

#1 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 18 listopad 2010 - 19:31

Cześć
Do tego tematu natchnęły mnie dyskusje i komentarze związane z kupnem nart freeridowych. Znaminny był komentarz Pytka po jakimś zakupie narty dla osoby, która jeszcze wogóle - tak wynikało z postu nie jeździła poza: "no to grono free nam się powiększa"
To jest tylko przykłąd ale takich sytuacji na forach widziałem dziesiątki: "Chcę zacząć jazdę poza trasą: jakie narty polecacie" - to zdanie oddaje bezsensowność tego o czym chcę pisać.
Odpowiedź na to pytanie jest prosta: chcesz zacząć jazdę poza - trasą zjedź z trasy - i koniec. Niby oczywiste ale w dobie idiotycznych podziałów sprzętu na specjalny, wyspecjalizowany, jeszcze bardziej wyspecjalizowany itd. tracimy po prostu jasność myślenia.
Nie zastanawiajmy się więc co trzeba zrobić/mieć/kupić żeby coś innego (w tym wypadku na nartach) robić. Po prostu to róbmy.
PS
Jazda na szerokiej narcie w głębokim śniegu wcale nie jest ani prostsza ani wymagająca mniej umijętności niż na każej innej a dochodzą niebezpeiczeństwa związane z brakiem podparcia (np. przy przekraczaniu czyjegoś śladu) nurkowania nienaturalnie miękkich przecież i szerokich dziobów itd.
I błagam niech nikt znowu nie pisze, ze coś odradzam albo że się mądrzę. Po prostu chcę zachęcić do niekomplikowania prostych rzeczy, jak chcemy zjechać z trasy, to po prostu zjedźmy.
Pozdr

Użytkownik jabol edytował ten post 25 listopad 2010 - 09:46
prośba autora


#2 Pit

  • Administrator
  • 3815 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 890
+

Napisano 18 listopad 2010 - 20:22

Cytat

Niby oczywiste ale w dobie idiotycznych podziałów sprzętu na specjalny, wyspecjalizowany, jeszcze bardziej wyspecjalizowany itd. tracimy po prostu jasność myślenia.
Dokładnie. Tak samo jak przy flexi`e !!

Zgadzam się Micio. Za dużo wydajemy.

Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,


#3 fan

    TOEG

  • Użytkownik
  • 447 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 105
+

Napisano 18 listopad 2010 - 22:22

nie no jasne Kubica też już dawno stracił jasność myślenia i powinien na wszystkie swoje GP śmigać takim sprzętem....przecież jakie to ma znaczenie czym i gdzie jeżdzi?




#4 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1981 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 166
+

Napisano 18 listopad 2010 - 23:00

ja jestem przykładem początkującej "poza". Pierwszy raz zjechałam na swoich nartach "trasowych". Teren nie był najlepszy, zresztą nie mam doświadczenia, ale jazda po wystających krzaczkach, kamyczkach itp. powodowała ból w mojej głowie, który wysyłały mi moje narty. Wtedy stwierdziłam, że mi ich szkoda, bo są ładne, prawie nowe i pachnące ;) Postanowiłam na kolejną przygodę zabrać swoje proste rosołki, ale zdarzyły się urodziny i dostałam prezent w kwiatki "poza". Czy poczuję różnicę? nie wiem, ale z pewnością jako totalny jeszcze amator i naturszczyk w tej materii opiszę swoje wrażenia :thumbsup:
Ola

#5 jabol

  • Moderator
  • 2024 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Rossignol 9X
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 469
+

Napisano 18 listopad 2010 - 23:07

i proszę nie zapominać że na Kasprowym
ale także i w wielu alpejskich rejonach (włochy przede wszystkim)
takie sobie " zjedź z trasy - i koniec"
jest zabronione i można nieźle zabulić
Dołączona grafika
pozdrawiam Janusz narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Zermatt , Saas Fee , Grächen , Bettmeralp , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Les Collons , Rosswald , Belalp , Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , La Grave , Oz , Sain Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil

#6 KubaR

  • Użytkownik
  • 169 Postów:
Reputacja: 77
+

Napisano 19 listopad 2010 - 07:52

Poniekąd się z Tobą zgadzam. Wyjście "poza", zwłaszcza jak to jest wersja "dłoniowa" raczej nie wymaga jakiegoś super sprzętu. Wystarcza dobrze dobrane narty typu allround. Wydaje mi się, że te rozpaczliwe posty wynikają z czego innego - tego, że większość osób na stokach ma do swoich umiejętności/techniki niezbyt sensownie dobrany sprzęt. O tym, że każdy patafian musi mieć slalomkę, najlepiej komórkową to nawet nie ma co pisać, ale faktem jest, że slalomka jest bardzo wyspecjalizowanym narzędziem, no i do jazdy poza wymaga niezłych umiejętności (choćby kwestia wyważenia przód - tył, umiejętności wyciągnięcia takich łyżew na powierzchnię). Ważniejsze jest to, że gros ludzi ma nawet inne narty po prostu za krótkie - jeżeli gośc co waży 90 kg ma allroundy 168 to są jakieś jaja. Kiedyś (nawet chyba tu) pisałem, że jest to w dużej mierze wynikiem indolencji sprzedawców i dystrybutorów - kiedyś próbowałem pomóc koledze ważacemu circa 110 kg kupić taką nartę allroung/quasi-gigant. Producent produkował je w rozmiarówce 188-182-178-172-168-162 (orientacyjnie w każdym razie to 188 i 162 na pewno było ograniczeniami góry i dołu w środku były ze 4 modele mniej więcej równo rozmieszczone). No i w sklepie polecono mu chyba 168, na moją interwencję usłyszałem, że teraz się na takich jeździ, a potem okazało się że najdłuższe sprowadzone do polski to 178. I bądź tu mądry.
Oczywiście, te dywagacje sensu nie mają gdy warunki "poza" to wiosenny firnik lub świeży w granicach 20 - 30 cm na twardym, bo wtedy to średnio jeżdżący narciarz zjedzie w takich warunkach na klepkach od beczki, a co dopiero mistrz który nawet na oślej łączce musi mieć super wyczynową nartę.


Wyświetl postUżytkownik Mitek dnia 18 listopad 2010 - 19:31 napisał

Wiem nie powinniśmy: nie mieliśmy specjalnych nart , zółwi, skaldanych kijków a niektórzy nawet kasków.


A po kiego do takich zjazdów wam składane kijki :D

Cytat

Jazda na szerokiej narcie w głębokim śniegu wcale nie jest ani prostsza ani wymagająca mniej umijętności niż na każej innej a dochodzą niebezpeiczeństwa związane z brakiem podparcia (np. przy przekraczaniu czyjegoś śladu) nurkowania nienaturalnie miękkich przecież i szerokich dziobów itd.


Jest prostsza, oczywiście w pewnych granicach. I zależy to też od tego jaka to narta. Czy uniwersalna czy typowo "puchowa". Na typowo uniwerslanej narcie freerideowej jeździ się łatwiej w świeżym i wszelkim gównie a na przygotowanej trasie trochę jak na gigantkach. Na "puchowcyh" zwłaszcza z rockerami itp już jest inaczej, o twintipach nie wspomnę.

fan napisał:

nie no jasne Kubica też już dawno stracił jasność myślenia i powinien na wszystkie swoje GP śmigać takim sprzętem....przecież jakie to ma znaczenie czym i gdzie jeżdzi?

No oczywiście.... Rozmawiamy przecież o zawodach WFT czy zjeździe Valle Blanche po dużym opadzie....

Do spróbowania potrzebna jest chęć i najlepiej ktoś kto coś podpowie.

Kuba

#7 kajro

  • Użytkownik
  • 159 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Szczecin
Reputacja: 32
+

Napisano 19 listopad 2010 - 08:31

Wyświetl postUżytkownik fan dnia 18 listopad 2010 - 22:22 napisał

nie no jasne Kubica też już dawno stracił jasność myślenia i powinien na wszystkie swoje GP śmigać takim sprzętem....przecież jakie to ma znaczenie czym i gdzie jeżdzi?



No, zacząć jeżdzić samochodem powinno się mając bolid F1, a nie jakiegoś .... (tu dowolny model któregoś z popularnych samochodów ). :D
Albo mając w garażu zestaw : WRC, off road, GT, Van, Bus, coś z poszczególnych segmentów i poduszkowiec na okrasę.

#8 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 19 listopad 2010 - 08:33

Cześć

Wyświetl postUżytkownik KubaR dnia 19 listopad 2010 - 07:52 napisał


Do spróbowania potrzebna jest chęć i najlepiej ktoś kto coś podpowie.

Kuba


Tego wałśnie dotyczy temat. Kupowanie sprzętu na zasadzie: chciałbym zjechać z trasy, po pierwsze muszę kupić narty - przypomina mi słynną sekwencję z Misia z pucharem. Dokładnie.
I nie piszę tu Kuba o freeridzie ale o pierwszych zjazdach, czesto odbywających się wzdłuż trasy lub w jej pobliżu, między trasami, w terenieprostym, prostych sniegach itd. Popatrz na dzieci. Po prostu jada w las na hopki czy w jakieś inne śniezne gomuły dla zabawy, bo szukają czegoś nowego i to jest słuszna droga Jak ktos już zacznie spróbuje to sam zaczyna widzieć czego potrzebuje i kupuje świadomie.

Pozdro

#9 fan

    TOEG

  • Użytkownik
  • 447 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 105
+

Napisano 19 listopad 2010 - 09:50

kajro....nie zrozumiałeś dowcipu :hysterical:

mówiąc krótko niech każdy kupuje narty jakie tylko sobie zamarzy i chce...różowe,zielone,krzywe,bez wiązań i niech jeżdzi gdzie chce...Białka,Jaworki,Kronplatz itp na trasie,poza trasą,po piachu,leszu itp...jeśli kogoś stać i ma ochotę to niech ma 6 par nart ....ale sposobów na dobrą zabawę na stoku jest mnóstwo i proszę jej nie ograniczać do jedynie słusznej....to że się da na slalomce w puchu to wiemy i co z tego?...to że na nartach w bucie 100 mm na streecie się da to co z tego?....oj brakuje śniegu niektórym :hysterical: ...bo jak ktoś ma już narty free to co z tego?...ma sie załamać że je kupił?

Autor wątku powinien się pochwalić tym zjazdem w innym temacie np.żleb i gigantka i tu jest to ciekawa informacja...a nie pouczać dorosłych ludzi co mają kupować za swoje pieniądze....to jest indywidualna sprawa każdego z nas...mam ochotę i kasę kupuję...jak stracę i nie trafię z gustem trudno,sprzedam i dalej będę żył....

#10 Guest_pytek 23_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 19 listopad 2010 - 10:59

Moi pierwszy zjazd poza byl na slalomkach i zjechalem bo mmialem taki kaprys.I od razu to pokochalem.Wiem,ze chce spedzac wiekszosc czasu jezdzac free to kupilem najlepiej odpowiadajace do tego narty.
Pytania typu "Co zrobic,jaki srzet musze miec by jezdzic free" biora sie z nieznajomosci tematu i zagubienia ludzi w marketingowym szumie.Jesli ktos nie wie co ma zrobic by jezdzic poza trasa to znaczy,ze nie powinien tego robic.

#11 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 19 listopad 2010 - 11:04

Cześć
Albo nie zrozumiałeś intencji albo (co częste u niektórych na tym forum) zakładasz moje złe intencje z góry nawet nie próbując zastanowić się nad tematem.
Byc może mój przykład był zły bo zauważyłem, że dotyczył Ciebie więc sie uniosłeś - sorry.
Chodzi mi o to że nadzwyczaj często miec jest przedkładane nad być a właściwie dochodzi do tego że mieć to być - o czym świadczy cytat z pierwszego postu.
Mam w rodzinie chłopca, ktrego tata (po AWF były reprezentant Polski a jednoczesnie nauczyciel i trener) próbuje zainteresować sportem od małego. Niestety popełnia wydaje mi sie podobny błąd. Chłopak idąc na pierwszy trening juz ma kompletny sprzet do danej dyscypliny. Kończy się na tym, że to go satysfakcjonuje - ma więc jest.
Na zaprzyjaźnionym;) forum pytan od młodych ludzi w sprawie sprzetu jest multum i bardzo wiele z nich przybiera formę: chciłabym zacząc jeździc w parku - jakie narty musze kupić? Właśnie - sam o tym piszesz. Chcesz zacząć to zacznij - nic nie musisz kupować.
Wydaje mi się, że czysto dziecięca radośc z działania jest gdzieś na etapie przejścia do młodzieży a może wczesniej zabijana przez radość posiadania. Co więcej uważam, że dziej sie to cz ęsto przy naszym wydatnym udziale. Myslę, że to bardzo źle niestety.
O tym jest ten temat.
Pozdrawiam
PS
No niestety po raz kolejny zostałem rozgryziony i chwalenie się nie wyszło tak jak wyjśc mogło. Na swoje usprawiedliwienie mam, że nikt z osób przedstawionych na zdjęciu nie jechał na gigantce więc labo ktos nie wie co pisze albo...:):):)
PS KubaR
Składane kijki w przytrasowym freeridzie są równie potrzebne jak specjalne narty więc czemu nie??
Pozdro

#12 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 19 listopad 2010 - 11:16

Cześć

Wyświetl postUżytkownik jabol dnia 18 listopad 2010 - 23:07 napisał

i proszę nie zapominać że na Kasprowym
ale także i w wielu alpejskich rejonach (włochy przede wszystkim)
takie sobie " zjedź z trasy - i koniec"
jest zabronione i można nieźle zabulić

Nie wiem jakie sa szczegółowe ustalenia prawne w całych Włoszech ale w Trentino (Sole, Rendena, Paganella, Folgaria, Bondone, Lavarone oraz Fassa, Fiemme) jazda poza trasą jest dozwolona jeżeli nie ma oznaczeń jej zabraniających (wygrodzenia, zagrożenie lawinowe, zamknięcie tras, inne oznaczenia zabraniajće poruszania się na nartach). Pamietać jedak nalezy, że normalne ubezpieczenie narciarskie wtedy nie obowiązuje a pojęcie trasy jest ścisle zdefinowane we Włoszech i np. jezeli nie jest ona wygrodzona (siatka, płotek, linia tyczek) to za jej granicę uważa się ślad ratraka i zdarzało się, że jeżeli narciarz leżący poza trasą nie był w stanie udowodnić, że z niej wypadł był traktowany jako jeżdżący poza trasą.
Pozdrawiam

#13 bocian74

  • Użytkownik
  • 304 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rybnik
  • Imię :Marcin
Reputacja: 127
+

Napisano 19 listopad 2010 - 11:35

Wyświetl postUżytkownik pytek 23 dnia 19 listopad 2010 - 10:59 napisał

Pytania typu "Co zrobic,jaki srzet musze miec by jezdzic free" biora sie z nieznajomosci tematu i zagubienia ludzi w marketingowym szumie.Jesli ktos nie wie co ma zrobic by jezdzic poza trasa to znaczy,ze nie powinien tego robic.


W zasadzie to większy problem mam z "gdzie" niż na czym, żeby popróbować.Oczywiście pisze o jeździe w moich okolicach- czyli Wisła, Ustroń.
Od razu napiszę że na Pilsko nie jeżdżę z zasady ;)
Pozdr
Marcin

#14 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 19 listopad 2010 - 12:06

Cześć

Wyświetl postUżytkownik bocian74 dnia 19 listopad 2010 - 11:35 napisał

Od razu napiszę że na Pilsko nie jeżdżę z zasady ;)
Pozdr
Marcin

A co Ci Pilsko zrobiło Marcinie, żes taki zasadniczy?? :)
Pozdro

#15 bocian74

  • Użytkownik
  • 304 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rybnik
  • Imię :Marcin
Reputacja: 127
+

Napisano 19 listopad 2010 - 12:08

Wyświetl postUżytkownik Mitek dnia 19 listopad 2010 - 12:06 napisał

A co Ci Pilsko zrobiło Marcinie, żes taki zasadniczy?? :)
Pozdro


Samo Pilsko nic, ale jakieś 5 lat temu zostałem głęboko zniesmaczony przez panujące tam obyczaje (standardy obsługi) i powiedziałem że więcej tam moja noga nie postanie.
Pozdr
Marcin

#16 Guest_pytek 23_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 19 listopad 2010 - 12:16

Absolutnie sie nie unioslem Mitku.Przytoczony przez Ciebie cytat nalezy traktowac z przymmruzeniemm oka.Calkowicie sie z Toba zgadzam,ze ostatnie co potrzebujemmy by stac sie freeriderem to specjalistyczny sprzet.Dodam,ze ja freeriderem sie nie czuje bo dopiero zaczynam swoja przygode.Dla mmnie osobiscie freeride to cos wiecej niz sam aspekt narciarski ale to material na inny temat.Jezeli ktos ma ochote by zjechac z trasy to niech po prostu to zrobi byle w bezpieczny i swiadomy sposob.

#17 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 19 listopad 2010 - 12:23

Cześć

Wyświetl postUżytkownik pytek 23 dnia 19 listopad 2010 - 12:16 napisał

Absolutnie sie nie unioslem Mitku.Przytoczony przez Ciebie cytat nalezy traktowac z przymmruzeniemm oka.Calkowicie sie z Toba zgadzam,ze ostatnie co potrzebujemmy by stac sie freeriderem to specjalistyczny sprzet.Dodam,ze ja freeriderem sie nie czuje bo dopiero zaczynam swoja przygode.Dla mmnie osobiscie freeride to cos wiecej niz sam aspekt narciarski ale to material na inny temat.Jezeli ktos ma ochote by zjechac z trasy to niech po prostu to zrobi byle w bezpieczny i swiadomy sposob.


Ale mój post był kierowany do Funa w Twój wskoczył w międzyczasie. Zgodnie z sugestiami władzy starm się jak najmniej cytować stąd mój błąd.
Pozdrawiam

#18 Myszoskoczek

  • Użytkownik
  • 17 Postów:
  • Imię :Łukasz
  • Ulubiony stok:Pilsko/Korbielów
Reputacja: 1
+

Napisano 30 listopad 2010 - 15:26

Wyświetl postUżytkownik bocian74 dnia 19 listopad 2010 - 12:08 napisał

Wyświetl postUżytkownik Mitek dnia 19 listopad 2010 - 12:06 napisał

A co Ci Pilsko zrobiło Marcinie, żes taki zasadniczy?? :)
Pozdro


Samo Pilsko nic, ale jakieś 5 lat temu zostałem głęboko zniesmaczony przez panujące tam obyczaje (standardy obsługi) i powiedziałem że więcej tam moja noga nie postanie.
Pozdr
Marcin



Oj, to moja ulubiona góra. Co się zatem stanęło?

#19 JarekS

    bezczelny dyletant

  • Użytkownik
  • 909 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Police (Zachodniopomorskie)
  • Narty:Fischer RC4 Race SC
Reputacja: 55
+

Napisano 10 styczeń 2011 - 19:04

Wyświetl postUżytkownik KubaR dnia 19 listopad 2010 - 07:52 napisał

Poniekąd się z Tobą zgadzam. Wyjście "poza", zwłaszcza jak to jest wersja "dłoniowa" raczej nie wymaga jakiegoś super sprzętu. Wystarcza dobrze dobrane narty typu allround. Wydaje mi się, że te rozpaczliwe posty wynikają z czego innego - tego, że większość osób na stokach ma do swoich umiejętności/techniki niezbyt sensownie dobrany sprzęt. O tym, że każdy patafian musi mieć slalomkę, najlepiej komórkową to nawet nie ma co pisać, ale faktem jest, że slalomka jest bardzo wyspecjalizowanym narzędziem, no i do jazdy poza wymaga niezłych umiejętności

Kuba, na poziomie, o którym pisze Mitek, wystarczą jakiekolwiek narty, byle w miarę sensownie dobrane do delikwenta.
Załączony plik  100_1185-1250.jpg (125,01 KB)
Ilość pobrań: 19
Jeden z tych gęstszych śladów jest mój. A ja jestem cienias w porównaniu chyba z każdym ze zgromadzonych :)
pozdrawiam
Jarek

#20 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 10 styczeń 2011 - 19:57

Cześć

Wyświetl postUżytkownik JarekS dnia 10 styczeń 2011 - 19:04 napisał

Jeden z tych gęstszych śladów jest mój. A ja jestem cienias w porównaniu chyba z każdym ze zgromadzonych :)

No jasne tylko, że to nie jest zejście z trasy. :) Ale to jest właśnie świetny początek.
Pozdro

Użytkownik Mitek edytował ten post 10 styczeń 2011 - 20:52





Podobne tematy




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych