Klimczok
Rozpoczęty przez Osetia, 30 wrz 2010 19:27
6 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 30 wrzesień 2010 - 19:27
Witam, czy zna ktoś z Was Klimczok zarówno pod katem narciarskim jak i turystycznym? Interesuje mnie także możliwość zorganizowania jakiejś fajny zabawy wieczorowa porą. Stronę znam i poczytałam, ale może ktoś ma jakieś własne doświadczenia...
Pozdrawiam, Ola
Pozdrawiam, Ola
#2
Napisano 30 wrzesień 2010 - 20:42
Cześć
Na Klimczoku robiłem pomocnika. Ta polanka na górze była owej zimy jedynym miejscem w rejonie gdzie był snieg i codzinnie podchodzilismy ze Szczyrku. Na tym pólku na górze w jednym moemncie były trzy grupy kursowe na pomocnika, kurs instruktorski oraz normalnie narciarze. Wyciągu nie pamiętam. Albo był zwiniety albo go nie było wogóle. Bardzo miło to wspominam. Pod koniec dwutygodniowego obozu trasę pokonywalismy prawie biegiem.
POzdro
Użytkownik Osetia dnia 30.09.2010, 21:27 napisał
Witam, czy zna ktoś z Was Klimczok zarówno pod katem narciarskim jak i turystycznym? Interesuje mnie także możliwość zorganizowania jakiejś fajny zabawy wieczorowa porą. Stronę znam i poczytałam, ale może ktoś ma jakieś własne doświadczenia...
Pozdrawiam, Ola
Pozdrawiam, Ola
Na Klimczoku robiłem pomocnika. Ta polanka na górze była owej zimy jedynym miejscem w rejonie gdzie był snieg i codzinnie podchodzilismy ze Szczyrku. Na tym pólku na górze w jednym moemncie były trzy grupy kursowe na pomocnika, kurs instruktorski oraz normalnie narciarze. Wyciągu nie pamiętam. Albo był zwiniety albo go nie było wogóle. Bardzo miło to wspominam. Pod koniec dwutygodniowego obozu trasę pokonywalismy prawie biegiem.
POzdro
#4
Napisano 01 październik 2010 - 18:06
Klimczok znam pod względem turystycznym
Uwielbiam tamtejsze schronisko i szlak czerwony od Szyndzielni, a konkretnie od Dębowca
Pod względem narciarskim nie znam kompletnie, nie miałem okazji tam jeździć.
Z tego co pamiętam, dużo zbieraczy borówek w sezonie, podsumowując kawał ładnej góry!
Uwielbiam tamtejsze schronisko i szlak czerwony od Szyndzielni, a konkretnie od Dębowca
Pod względem narciarskim nie znam kompletnie, nie miałem okazji tam jeździć.
Z tego co pamiętam, dużo zbieraczy borówek w sezonie, podsumowując kawał ładnej góry!
Użytkownik AdamSlask edytował ten post 01 październik 2010 - 18:09
#5
Napisano 01 październik 2010 - 19:02
Witam!
Moim zdaniem Klimczok pod względem turystycznym jet całkiem fajnym miejscem. Przede wszystkim - jest dla mniej wprawnych łatwo dostępny z dużego miasta B.B. - nowoczesna jak na polskie warunki gondolka na Szyndzielnię, skąd już tylko kawałek pieszo. Schronisko owszem, sympatyczne. Mam z tym miejscem wiele pozytywnych wspomnień - to moja pierwsza "zdobyta" góra jako dziecko...Poza tym przy schronisku rozegrałem mecz piłki nożnej (ci pod górkę mieli gorzej;). Jeśli chodzi o narty...Pamiętam, że jakieś rachityczne konstrukcje wyrwirączki tam stały. Jednak nie jeździłem tam nigdy. Stok naprzeciwko schroniska o przyzwoitym nachyleniu, tylko dość krótki. Moim zdaniem ta góra ma narciarski potencjał - wymagałoby to jednak wytyczenia tras aż do dolnej stacji gondolki. O nartostradzie istniejącej można zapomnieć. Chyba, że ktoś śmiga na biegówkach lub lubi jazdę pługiem. W rzeczywistości to dość wąska droga - doskonale nadaje się za to do wjazdu rowerem, co kilka lat temu uczyniłem
Wiem z rodzinnych opowieści że w zamierzchłej prehistorii na niedalekiej Szyndzielni istniało miejsce o nazwie "Sahara" z torem saneczkowym i narciarskim stokiem. A może to tylko legenda?
Moim zdaniem Klimczok pod względem turystycznym jet całkiem fajnym miejscem. Przede wszystkim - jest dla mniej wprawnych łatwo dostępny z dużego miasta B.B. - nowoczesna jak na polskie warunki gondolka na Szyndzielnię, skąd już tylko kawałek pieszo. Schronisko owszem, sympatyczne. Mam z tym miejscem wiele pozytywnych wspomnień - to moja pierwsza "zdobyta" góra jako dziecko...Poza tym przy schronisku rozegrałem mecz piłki nożnej (ci pod górkę mieli gorzej;). Jeśli chodzi o narty...Pamiętam, że jakieś rachityczne konstrukcje wyrwirączki tam stały. Jednak nie jeździłem tam nigdy. Stok naprzeciwko schroniska o przyzwoitym nachyleniu, tylko dość krótki. Moim zdaniem ta góra ma narciarski potencjał - wymagałoby to jednak wytyczenia tras aż do dolnej stacji gondolki. O nartostradzie istniejącej można zapomnieć. Chyba, że ktoś śmiga na biegówkach lub lubi jazdę pługiem. W rzeczywistości to dość wąska droga - doskonale nadaje się za to do wjazdu rowerem, co kilka lat temu uczyniłem
Wiem z rodzinnych opowieści że w zamierzchłej prehistorii na niedalekiej Szyndzielni istniało miejsce o nazwie "Sahara" z torem saneczkowym i narciarskim stokiem. A może to tylko legenda?
Użytkownik bum edytował ten post 01 październik 2010 - 19:06
"Każdy kilogram obywatela z wyższym wykształceniem szczególnym dobrem narodu"
#6
Napisano 02 październik 2010 - 00:31
Cześć
Istniało i był tam wyciąg ale nie ma go juz chyba ze 20 lat.
Miejsce fajne ale wyciąg zliwkwidowano bo było stromo!!!.
Teraz nawet by go nie zbudowali.
:)
Pozdro
Użytkownik bum dnia 1.10.2010, 21:02 napisał
....nazwie "Sahara" z torem saneczkowym i narciarskim stokiem. A może to tylko legenda?....
Istniało i był tam wyciąg ale nie ma go juz chyba ze 20 lat.
Miejsce fajne ale wyciąg zliwkwidowano bo było stromo!!!.
Teraz nawet by go nie zbudowali.
Pozdro
Podobne tematy
![]() |
Szyndzielnia , Klimczok ,Skrzyczne , Szczyrk rok 1967 superNapisany przez 30BB, 29 lis 2011 |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych










