Skocz do zawartości


Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!


Kupno sprzętu używanego


76 odpowiedzi w tym temacie

#1 Łysy

  • Zbanowany
  • 806 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Imię :Roman-Alojzy-Ferdynand ..... do wyboru
  • Ulubiony stok:Wierchomla , Krynica , Palenica , Jurgów
Reputacja: 10
+

Napisano 27 sierpień 2010 - 06:48

Z tematu wyjazd listopadowy.... ciekawa kwestia poruszona przez Łysego... :lol:


Wyświetl postUżytkownik kiedar dnia 25.08.2010, 9:10 napisał

Wyświetl postUżytkownik funcarving dnia 24.08.2010, 14:09 napisał

super też takie chcę....szukam dla syna freestyli,twin-tipów....może w Krakowie jakiś sklep ze sprzętem narciarskim już ma jakąś ofertę...mogą być oczywiście używki......



Pawle czy coś czynne jest nie wiem ale podpowiem gdzie zobaczyć za używkami - w sezonie mieli mase sprzętu, teraz nie wiem jak jest. Ale z rozmowy z Maniaqiem (dostarczycielem pytkowego sprzętu) zacytuję jedno zdanie - "W kwesti sprzętu jeśli by ktoś potrzebował czegoś, polecam się". TAk więc teraz pozostaje spytać Prezesa co jak i za ile załatwił, a ja już wprawę w odbieraniu nart mam :hysterical:.

P.S.
liczę na wasze liczne zamówienia i późny odbiór nart - może sobie pojeżdże na większej liczbie modeli :zab: :lol: :hysterical: :hysterical:


Darek kupowanie nart starych (używanych ) z wypożyczalni to jest cholerna loteria , trafić dobry nie zajechany egzemplarz graniczy z cudem !

cyt: Ale z rozmowy z Maniaqiem (dostarczycielem pytkowego sprzętu) zacytuję jedno zdanie - "W kwesti sprzętu jeśli by ktoś potrzebował czegoś, polecam się".

Jestem daleki od takich dostarczycieli , a raczej znam kilku co zrobili na tym krocie nabijając ludzi w butelkę . Tylko laik nie wie , że średnia żywotność narty to około 100/h , taka narta często wygląda całkiem dobrze , bywa że jest z ostatniego sezonu , ale jej wartość jako narty jest daleko od ideału . Teraz sobie odpowiedz ile czasu taka narta spędza na stoku w czasie sezonu kto i jak ja eksploatuje , wierz mi ,że często pięknie wyglądająca narta w środku jest totalnym wrakiem .

#2 marecki

  • Użytkownik
  • 569 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Z gór
  • Narty:HEAD
  • Imię :Marek
  • Ulubiony stok:Blisko Domu
Reputacja: 167
+

Napisano 27 sierpień 2010 - 11:18

Łysy - w jednym masz rację kupić dobre używane narty trzeba umieć i przy tym mieć dodatkowo szczęście. Jednak na używkach jeździłem wiele razy i to z dużym powodzeniem i satysfakcją, dlatego nie ma co straszyć używkami, tym bardziej że cena między nówką a używką to spora różnica, nawet jednoroczną.
Co do nówek i micie 100h - jak dla mnie to chyba drobna przesada i chwyt marketingowy albo te 100h dotyczą super wyczynowców. Ja w sezonie jeżdzę około 120-150 godzin więc każda nowa narta już powinna według tej teorii iść na śmietnik. Nie należe do ułomków a i jazdy nie ograniczam do ślizgania się tylko. Spadek "formy" każdej nowej narty na której jeździłem zaczynam odczuwać gdzieś w połowie drugiego sezonu ale i tak wytrzymują spokojnie trzeci.
Dlatego nówki są świetne ale i używki mogą na wiele się przydać, tym bardziej dla wszystkich którzy nie są jeszcze na etapie realnego dostrzeżenie różnic w jeździe między nartą używaną a nową :lol:

Pozdrawiam Marek

#3 deczko inny

  • Użytkownik
  • 1263 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:czarna d...ziura
  • Narty:tanie
Reputacja: 967
+

Napisano 27 sierpień 2010 - 12:28

Wyświetl postUżytkownik marecki dnia 27.08.2010, 11:18 napisał

Spadek "formy" każdej nowej narty na której jeździłem zaczynam odczuwać gdzieś w połowie drugiego sezonu


Marku, a próbowałeś zastrugać stalkanty :lol:

Użytkownik deczko inny edytował ten post 27 sierpień 2010 - 12:30


#4 Łysy

  • Zbanowany
  • 806 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Imię :Roman-Alojzy-Ferdynand ..... do wyboru
  • Ulubiony stok:Wierchomla , Krynica , Palenica , Jurgów
Reputacja: 10
+

Napisano 27 sierpień 2010 - 12:41

Wyświetl postUżytkownik marecki dnia 27.08.2010, 11:18 napisał

Łysy - w jednym masz rację kupić dobre używane narty trzeba umieć i przy tym mieć dodatkowo szczęście. Jednak na używkach jeździłem wiele razy i to z dużym powodzeniem i satysfakcją, dlatego nie ma co straszyć używkami, tym bardziej że cena między nówką a używką to spora różnica, nawet jednoroczną.
Co do nówek i micie 100h - jak dla mnie to chyba drobna przesada i chwyt marketingowy albo te 100h dotyczą super wyczynowców. Ja w sezonie jeżdzę około 120-150 godzin więc każda nowa narta już powinna według tej teorii iść na śmietnik. Nie należe do ułomków a i jazdy nie ograniczam do ślizgania się tylko. Spadek "formy" każdej nowej narty na której jeździłem zaczynam odczuwać gdzieś w połowie drugiego sezonu ale i tak wytrzymują spokojnie trzeci.
Dlatego nówki są świetne ale i używki mogą na wiele się przydać, tym bardziej dla wszystkich którzy nie są jeszcze na etapie realnego dostrzeżenie różnic w jeździe między nartą używaną a nową :hysterical:

Pozdrawiam Marek


Marecki dużo jest racji w tym co piszesz , co do tych 100/h to jest oczywiście uśrednienie mniej lub więcej marketingowe , co do nówek sprawa jest prosta , ale z całym szacunkiem przy twojej dużej wiedzy to może podziel się informacją tutaj jak kupić dobrą nartę używaną . 99 % kupujących nartę używaną nie ma zielonego pojęcia na co patrzeć ? co szukać ? jak sprawdzić a zdecydowana większość idzie patrzy na powłokę , szatę graficzną czy na ślizg , który zresztą jest po którymś z kolei serwisie . Widziałem setki nart po jednym sezonie , które praktycznie nadawały się do palenia w piecu , owszem zdarzy się czasami z pośród wielu wygrzebać naprawdę piękną sztukę ! , ale jak napisałeś trza mieć od groma szczęścia i jeszcze więcej wiedzy :lol: . Po tym sezonie miałem przyjemność być przy kupnie narty Elan SL i identyczną nartę używaną 4 miesiące mieliśmy do porównania , uwierz mi , że różnica była bardzo duża tak w twardości wzdłużnej jak i poprzecznej , po ugięciu około 10-15cm używki, był taki trzask jakby za chwile miała pęknąć , dzioby zaczynały prawie same skręcać poprzecznie przy nie dużym wysiłku z mojej strony biorąc pod uwagę , że jest to narta Race Sl więc dość twarda to raczej świadczy o złym stanie tejże narty , tym większe było moje zdziwienie ponieważ miałem pod ręką identyczną nówkę więc była możliwość sprawdzenia , pytanie ilu nabywców używek ma takie możliwości ? .
Marecki każdego roku setki jak nie tysiące nart przyjeżdża do polski z wypożyczalni z Austrii , Włoch troszkę mniej z Francji ale również i kto jak kto ale ty wiesz najlepiej (tak mi się wydaje) co są naprawdę warte te deski narta to nie auto które przyjedzie z Niemiec z podkręconym licznikiem w którym wymienię panewki , pierścienie , zrobię szlif zaworów i gniazd i przejedzie następne 200.000 . Ja również jezdziłęm na używkach ba kto nie jezdził ? , ale w jednym przypadku złamałem nartę na stoku a w drugim przypadku się rozwarstwiła podziękowałem na zawsze używkom , teraz staram się zmieniać narty co sezon .

Zaznaczam , że są to moje prywatne spostrzeżenia ! jak już pisałem na każdej narcie zjedziesz , ale tylko nie nie licznych pojezdzisz !

Pozdrawiam Łysy .

Użytkownik Łysy edytował ten post 27 sierpień 2010 - 12:44


#5 o_andrzej

  • Użytkownik
  • 1280 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
Reputacja: 387
+

Napisano 27 sierpień 2010 - 13:28

Ja slyszalem nie o 100h, ale o stu dniach jezdzenia. Niewykluczone, ze wychodzi na to samo. Zakladajac, ze w ciagu dnia jezdzimy 8h, to zostaje z tego czystego jezdzenia nie wiecej niz 1-2 h, a moze i mniej.

Odnosnie nart uzywanych. Dla dzieci kupowalem wylaczanie uzywane i to bez wzgledu na stan kieszeni (mojej :lol:). Dzieco nie zdazy zuzyc narty - wczesniej samo z niej wyrosnie. Kupowanie dla doroslych jest trudniejsze. Mozna by o tym duzo pisac. Przede wszystkim najwazniejsze jest czy narta ma zachowana geometrie i czy nie ma widocznych sladow rozklejen czy uszkodzen mechanicznych. Druga rzecz, stan krawedzi, czy jest jeszcze co ostrzyc. Trzecia stan slizgow. Ogolnie rzecz biorac, troche tak jak z kupowaniem uzywanych samochodow. Najlepiej z pewnego zdrodla.

#6 Łysy

  • Zbanowany
  • 806 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Imię :Roman-Alojzy-Ferdynand ..... do wyboru
  • Ulubiony stok:Wierchomla , Krynica , Palenica , Jurgów
Reputacja: 10
+

Napisano 27 sierpień 2010 - 13:37

Wyświetl postUżytkownik o_andrzej dnia 27.08.2010, 13:28 napisał

Ja slyszalem nie o 100h, ale o stu dniach jezdzenia. Niewykluczone, ze wychodzi na to samo. Zakladajac, ze w ciagu dnia jezdzimy 8h, to zostaje z tego czystego jezdzenia nie wiecej niz 1-2 h, a moze i mniej.

Odnosnie nart uzywanych. Dla dzieci kupowalem wylaczanie uzywane i to bez wzgledu na stan kieszeni (mojej :hysterical:). Dzieco nie zdazy zuzyc narty - wczesniej samo z niej wyrosnie. Kupowanie dla doroslych jest trudniejsze. Mozna by o tym duzo pisac. Przede wszystkim najwazniejsze jest czy narta ma zachowana geometrie i czy nie ma widocznych sladow rozklejen czy uszkodzen mechanicznych. Druga rzecz, stan krawedzi, czy jest jeszcze co ostrzyc. Trzecia stan slizgow. Ogolnie rzecz biorac, troche tak jak z kupowaniem uzywanych samochodow. Najlepiej z pewnego zdrodla.

Utwierdzasz mnie tylko w moim przekonaniu :lol:

#7 Narciarz

  • Użytkownik
  • 465 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Katowice
  • Narty:Kneissl, Duel, Kessler, ZAI
Reputacja: 95
+

Napisano 27 sierpień 2010 - 14:33

Bardzo ciekawy temat został poruszony.
Do kraju sprowadza się tak dużą ilość nart używanych, że mało kto ma o tym pojecie, że jesteśmy jak w przypadku samochodów używanych zasypywani wyeksploatowanymi nartami.
My Polacy mamy taką tendencję do kupowania używanych markowych produktów nie mając żadnego pojęcia czy kupujemy produkt w dobrym stanie technicznym czy nie.
Liczy się tylko cena zapominając o tym, że skąpy traci dwa razy! Nie mylić z oszczędnym!
Z mojego skromnego doświadczenia tylko z zeszłego sezonu osobiście miałem przyjemność oglądać kilka par złamanych narty w zaprzyjaźnionym serwisie.
Były to narty z klubu i od indywidualnych klientów.
Na pierwszy rzut oka było z nimi wszystko ok.
Dopiero jak serwisant mi pokazał jedną z nart to zauważyłem bardzo delikatne wybrzuszenie w okolicy dziobów.
Narta była pęknięta w środku i powoli się rozwarstwiała.
Serwisant miał u siebie na warsztacie jeszcze kilka innych sztuk które dostał do serwisowania i również były złamane. Np. peknięte pod butem itd.
Trzeba być nie lada fachowcem żeby kupić dobre używane narty.
Na pewno nie są to narty z wypożyczalni! :lol:

#8 Guest_pytek 23_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 27 sierpień 2010 - 21:11

Przez moj ostatni zakup zostalem niejako wywolany do tablicy.Zgadzam sie,ze kupic dobra uzywke to sztuka i trzeba wiedziec na co patrzec.Przez 3 lata pracy w wypozyczalni sam zwiozlem z Austrii dziesiatki uzywanego sprzetu w wiekszosci juz nie nadajacego sie do uzytku ale wlasciciel a moj szef twierdzil ze poczatkujacy tego nie zauwaza i mial racje.Co sklonilo mnie do uzywek?Po pierwsze dwa nie do konca udane zakupy nowego sprzetu i po drugie zmiana preferencji narciarskich.Moje twin-tipy maja byc narta "do zarzniecia" sluzaca do stawiania pierwszych powazniejszych krokow poza trasa,gdzie odglos krawedzi uderzajacej o kamien jest chlebem powszednim.Poprzednia uzywka ktora kupilem byl Salomon 3v,na ktorym bujam sie po stokach jak nie ma warunkow na freeride.Ten wybor byl mi absolutnie obojetny chodzilo tylko o topowa slalomke o dl 165cm.Dodam ze zakupu dokonalem w ciemno tzn. bez ogledzin narty bazujac na dobrej opini jaka cieszy sie sprzedawca.
P.S.Co do Marcina Maniaqa to nie robiac reklamy goraco polecam jego uslugi.Dokonalem trzech zakupow u Niego i sie nie zawiodlem.Marcin nie sciemni co do stanu technicznego narty zna jej historie bo na wiekszosci tego sprzetu sam jezdzil.Skoro zaopatruje sie u niego polowa innego forum to czyms to swiadczy.

#9 kiedar

    ..i..

  • Użytkownik
  • 1771 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 243
+

Napisano 27 sierpień 2010 - 21:23

Wychodząc z założenia, że używka jest beee, to 50% albo i więcej ludzi nigdy nie miałoby nart na nogach.

Co do Marcina, to widząc Twoje Pytku narty, ja bez wahania zawierzyłbym Marcinowi - ale ponieważ się nie znam, to moje zdanie się nie liczy :lol:

W tym temacie wraca odwieczny problem - niektórzy zapominają, że nie wszyscy to oszuści, a dorośli mają po to głowę by myśleć co kupują!
Żegnam!

#10 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 27 sierpień 2010 - 21:32

Cześć

Wyświetl postUżytkownik Łysy dnia 27.08.2010, 8:48 napisał

cyt: Ale z rozmowy z Maniaqiem (dostarczycielem pytkowego sprzętu) zacytuję jedno zdanie - "W kwesti sprzętu jeśli by ktoś potrzebował czegoś, polecam się".

Jestem daleki od takich dostarczycieli , a raczej znam kilku co zrobili na tym krocie nabijając ludzi w butelkę . ...

Tak się składa, że znam Marcina dość dobrze i gdyby nie wrodzona kultura kazałbym Ci publicznie to odszczekać !
Pozdro

#11 Narciarz

  • Użytkownik
  • 465 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Katowice
  • Narty:Kneissl, Duel, Kessler, ZAI
Reputacja: 95
+

Napisano 28 sierpień 2010 - 08:09

Ja również sprzedaję używane narty ale są to moje testówki i to max po jednym sezonie.
Przed każdym wystawieniem danego modelu nart na sprzedaż proszę swojego serwisanta o bardzo dokładne przejrzenie sprzętu nie wspominając o naostrzeniu krawędzi i nasmarowaniu ślizgów. :hysterical:
Zanim klient kupi u mnie narty proszę go o bardzo dokładne zlustrowanie sprzętu tak, żeby nie maił wątpliwości po wyjściu, że dokonał dobrego zakupu.
Chyba, że jest to klient który testując narty na stoku oświadcza mi, że tych nart już mi nie odda bo je kupuje to serwisu z mojej strony już nie ma! :lol:

#12 Łysy

  • Zbanowany
  • 806 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Imię :Roman-Alojzy-Ferdynand ..... do wyboru
  • Ulubiony stok:Wierchomla , Krynica , Palenica , Jurgów
Reputacja: 10
+

Napisano 28 sierpień 2010 - 22:59

Wyświetl postUżytkownik Mitek dnia 27.08.2010, 22:32 napisał

Cześć

Wyświetl postUżytkownik Łysy dnia 27.08.2010, 8:48 napisał

cyt: Ale z rozmowy z Maniaqiem (dostarczycielem pytkowego sprzętu) zacytuję jedno zdanie - "W kwesti sprzętu jeśli by ktoś potrzebował czegoś, polecam się".

Jestem daleki od takich dostarczycieli , a raczej znam kilku co zrobili na tym krocie nabijając ludzi w butelkę . ...

Tak się składa, że znam Marcina dość dobrze i gdyby nie wrodzona kultura kazałbym Ci publicznie to odszczekać !
Pozdro



zaraz zaraz , co znaczy publicznie odszczekać ? , czy ja zarzuciłem panu Maniaq jakiś kłam ? Mitek ! k...a wyluzuj !!! ja poruszyłem ogólny temat odnośnie używanego sprzętu , a ty podnosisz larum ......

#13 pietrowSKI

  • Użytkownik
  • 82 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Bytom
  • Narty:Atomic, Kneissl
  • Imię :Piotrek
  • Ulubiony stok:Każdy, byle było biało:)
Reputacja: 36
+

Napisano 29 sierpień 2010 - 09:02

Wyświetl postUżytkownik Robert J dnia 28.08.2010, 9:09 napisał

Chyba, że jest to klient który testując narty na stoku oświadcza mi, że tych nart już mi nie odda bo je kupuje to serwisu z mojej strony już nie ma! :lol:


Dokładnie ze Mną tak było.
Dostałem narty od Roberta i mu ich już nie oddałem.
Kupiłem dwie używki i nie żałuje. Zawsze "trochę" taniej, a stan bdb i były przygotowane bajecznie.

Pozdrawiam Piotrek
Pozdrawiam, Piotr

#14 Łysy

  • Zbanowany
  • 806 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Imię :Roman-Alojzy-Ferdynand ..... do wyboru
  • Ulubiony stok:Wierchomla , Krynica , Palenica , Jurgów
Reputacja: 10
+

Napisano 29 sierpień 2010 - 21:30

Wyświetl postUżytkownik pietrowSKI dnia 29.08.2010, 10:02 napisał

Wyświetl postUżytkownik Robert J dnia 28.08.2010, 9:09 napisał

Chyba, że jest to klient który testując narty na stoku oświadcza mi, że tych nart już mi nie odda bo je kupuje to serwisu z mojej strony już nie ma! :hysterical:


Dokładnie ze Mną tak było.
Dostałem narty od Roberta i mu ich już nie oddałem.
Kupiłem dwie używki i nie żałuje. Zawsze "trochę" taniej, a stan bdb i były przygotowane bajecznie.

Pozdrawiam Piotrek



Kupić używki można , ale pod warunkiem ,że znasz historię tych nart lub dobrze znasz właściciela tych desek i masz 100% pewności , że nie kupujesz kota w worku :lol:

#15 Guest_pytek 23_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 29 sierpień 2010 - 22:36

Wyświetl postUżytkownik Łysy dnia 29.08.2010, 23:30 napisał

Wyświetl postUżytkownik pietrowSKI dnia 29.08.2010, 10:02 napisał

Wyświetl postUżytkownik Robert J dnia 28.08.2010, 9:09 napisał

Chyba, że jest to klient który testując narty na stoku oświadcza mi, że tych nart już mi nie odda bo je kupuje to serwisu z mojej strony już nie ma! :hysterical:


Dokładnie ze Mną tak było.
Dostałem narty od Roberta i mu ich już nie oddałem.
Kupiłem dwie używki i nie żałuje. Zawsze "trochę" taniej, a stan bdb i były przygotowane bajecznie.

Pozdrawiam Piotrek



Kupić używki można , ale pod warunkiem ,że znasz historię tych nart lub dobrze znasz właściciela tych desek i masz 100% pewności , że nie kupujesz kota w worku :lol:

Jezeli nie znasz historii narty i sprzedajacego,obowiazkowo musisz zobaczyc narte przed jej zakupem jesli nie bardzo sie znasz zabierz kogos kto sie na tym zna,wie na co zwrocic uwage.

#16 Łysy

  • Zbanowany
  • 806 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Imię :Roman-Alojzy-Ferdynand ..... do wyboru
  • Ulubiony stok:Wierchomla , Krynica , Palenica , Jurgów
Reputacja: 10
+

Napisano 30 sierpień 2010 - 05:37

Wyświetl postUżytkownik pytek 23 dnia 29.08.2010, 23:36 napisał

Wyświetl postUżytkownik Łysy dnia 29.08.2010, 23:30 napisał

Wyświetl postUżytkownik pietrowSKI dnia 29.08.2010, 10:02 napisał

Wyświetl postUżytkownik Robert J dnia 28.08.2010, 9:09 napisał

Chyba, że jest to klient który testując narty na stoku oświadcza mi, że tych nart już mi nie odda bo je kupuje to serwisu z mojej strony już nie ma! :hysterical:


Dokładnie ze Mną tak było.
Dostałem narty od Roberta i mu ich już nie oddałem.
Kupiłem dwie używki i nie żałuje. Zawsze "trochę" taniej, a stan bdb i były przygotowane bajecznie.

Pozdrawiam Piotrek



Kupić używki można , ale pod warunkiem ,że znasz historię tych nart lub dobrze znasz właściciela tych desek i masz 100% pewności , że nie kupujesz kota w worku :lol:

Jezeli nie znasz historii narty i sprzedajacego,obowiazkowo musisz zobaczyc narte przed jej zakupem jesli nie bardzo sie znasz zabierz kogos kto sie na tym zna,wie na co zwrocic uwage.


Pytuś wszystko się zgadza masz w pełni rację , ale przeczytaj uważnie mojego posta http://www.kochamnarty.pl/index.php?s=&...ost&p=19261 , uwierz mi ,że ta narta którą porównywaliśmy do nowej wizualnie była w nienagannym stanie wiadomo troszkę porysowana powłoka jak to po sezonie a resztę masz w poście .:hysterical:

#17 Pit

  • Administrator
  • 3809 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 888
+

Napisano 30 sierpień 2010 - 07:27

W nartach pewnie jest mniej do ukrycia niż w aucie używanym, ale czasami fachowiec też nie pomoże.
Ja ze swojej strony widzę to tak:
Może nie w każdej sytuacji to się sprawdza, ale jeśli jestem osobą zaczynającą swoją przygodę z nartami, to : jeśli nie stać finansowo, kupuję narty nowe dla osób tzw. początkujących i nie zaliczam "wpady". Jeśli mnie nie stać na nowe narty, to nie kupuję używanych ( nie ma sensu), tylko idę do wypożyczalni. Zamiast niepewnych używek, mam ewentualnie niepewne wypożyczone narty, co po godzinie przestaje mieć to dla mnie znaczenie. Po co używane narty ? Lepiej używane pożyczyć....

ps.
czytanie ze zrozumiem może mieć znaczenie :lol:

Użytkownik Pit edytował ten post 30 sierpień 2010 - 08:17

Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,


#18 jabol

  • Moderator
  • 2024 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Rossignol 9X
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 469
+

Napisano 30 sierpień 2010 - 21:41

Wyświetl postUżytkownik Pit dnia 30.08.2010, 9:27 napisał

Po co używane narty ? Lepiej używane pożyczyć...

mała moderacja, założyłem nowy temat : wypożyczać czy kupować
Dołączona grafika
pozdrawiam Janusz narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Zermatt , Saas Fee , Grächen , Bettmeralp , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Les Collons , Rosswald , Belalp , Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , La Grave , Oz , Sain Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil

#19 fan

    TOEG

  • Użytkownik
  • 447 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 105
+

Napisano 14 wrzesień 2010 - 13:26

wyjazd listopadowy zbliża się wielkimi krokami i właśnie kupiłem chłopakowi używane narty K2 Public Enemy....co by może spróbował jazdy w puchu z Prezesem :zemdlal:

#20 Guest_pytek 23_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 14 wrzesień 2010 - 13:48

Widze grono free sie powieksza.Swietna narta,jeden z kultowych modeli.Model chyba z 2006 roku ale nie jestem pewien.Ponoc bardzo dobrze sprawuje sie w parku a i poza trasa sprawia frajde.
P.S.Do zabawy w parku wiazanie chyba jest troche za bardzo do tylu.Ale moze to zludzenie.

Użytkownik pytek 23 edytował ten post 14 wrzesień 2010 - 13:49





Podobne tematy




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych