Skocz do zawartości



Co chciałbyś poprawić u siebie w sezonie 2010/11?


32 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_pytek 23_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 07 lipiec 2010 - 10:30

Pomijajac plany wyjazdowe,czy macie jakiekolwiek zalozenia co do swojej jazdy.Cos chcecie poprawic ,sprobowac czegos nowego a moze zakup nowego sprzetu?

#2 Pit

  • Administrator
  • 3436 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 824
+

Napisano 08 lipiec 2010 - 06:55

Zakup nowego sprzętu, narty. Teraz mi to chodzi po głowie. Alternatywą jest aparat fotograficzny, przeznaczony przede wszystkim do robienia zdjęć na nartach i pod wodą.

Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój...


#3 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 08 lipiec 2010 - 09:13

Wyświetl postUżytkownik pytek 23 dnia 7.07.2010, 11:30 napisał

Pomijajac plany wyjazdowe,czy macie jakiekolwiek zalozenia co do swojej jazdy.Cos chcecie poprawic ,sprobowac czegos nowego a moze zakup nowego sprzetu?


ja nadal będę pracować nad rozszerzaniem nóg :thumbsup: i chcę zakładać ślady na dziewiczych terenach, ale pod okiem kogoś doświadczonego w tym temacie :D , sprzęt mam fajny, ale nie mówię, nie, bo jeżeli RobertJ zamieści jakieś cudo, które mnie próżną babę uniesie, to kto wie, kto wie..., a o ciuszkach pomyślę, wszystko mam, tzn. skarpety polecane przez Eddiego dokupię, ale z racji, że jestem kobietą, mając wszystko nie jest powiedziane, że czegoś nagle nie będę potrzebować :zab:

Ola

#4 Guest_pytek 23_*

  • -->
  • GUESTS

Napisano 08 lipiec 2010 - 17:45

To ja sie pochwale ze sprzet juz kupiony jest to Volkl Bridge rocznik 2007.narta na tzw dorzniecie.Zakup ten sie laczy z zamiarem spedzenia dluzszego czasu na skoczniach w skiparkach ccoby poznac blizej freestyle.Do tych nartek szukam jeszcze fok i adaptera skiturowego.

#5 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 268
+

Napisano 08 lipiec 2010 - 18:40

Cześć
Co poprawić? Praktycznie wszystko u siebieale zwłaszcza jazda w głębokim i nieprzejeżdżonym sniegu oraz opanowanie przynajmniej podstaw poruszania si.e po trasie giganta - tak aby nie robić sobie obciachu.:thumbsup::zab:
POzdro

#6 Tadeusz T

  • Użytkownik
  • 400 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź
  • Narty:Dynastar Legend 4800, Head isl
Reputacja: 8
+

Napisano 08 lipiec 2010 - 22:13

Cześć!
Nie będę oryginalny...
Prawie to samo co Mitek i Ola.
Ale nie zrzynałem... :D

1.
Początek sezonu - technika cięta nie tylko na sztruksie.

2.
Środek sezonu - och gdyby się dało giganta potrenować... :thumbsup:
I to przed zawodami, a nie po!!! :zab:

3.
Koniec sezonu - głębokie i trudne śniegi. Zeszłosezonowe próby na Łomnicy i Kasprowym trochę mnie podłamały :D
Jak by był puch, to się nie obrażę... :)

Pozdrawiam serdecznie.
Tadek

Użytkownik Tadeusz T edytował ten post 08 lipiec 2010 - 22:15

Tadek
Forum narciarskie kochamnarty :-))

#7 JarekS

    bezczelny dyletant

  • Użytkownik
  • 901 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Police (Zachodniopomorskie)
  • Narty:Fischer RC4 Race SC
Reputacja: 54
+

Napisano 09 lipiec 2010 - 00:11

Hmm. Może zacząć jeździć na nartach?
pozdrawiam
Jarek

#8 marecki

  • Użytkownik
  • 463 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Z gór
  • Narty:HEAD
  • Imię :Marek
  • Ulubiony stok:Blisko Domu
Reputacja: 138
+

Napisano 09 lipiec 2010 - 06:35

No cóż, u mnie na poprawy już za późno :D ten rocznik jest poprostu niereformowalny :zab: pozostaje tylko jeździć i czerpać z tego jak najwięcej przyjemności :) :) :) :thumbsup: :D

Pozdrawiam

#9 Tadeusz T

  • Użytkownik
  • 400 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź
  • Narty:Dynastar Legend 4800, Head isl
Reputacja: 8
+

Napisano 09 lipiec 2010 - 15:00

Wyświetl postUżytkownik marecki dnia 9.07.2010, 7:35 napisał

No cóż, u mnie na poprawy już za późno :) ten rocznik jest poprostu niereformowalny :D pozostaje tylko jeździć i czerpać z tego jak najwięcej przyjemności :zab: :) :D :thumbsup: :D

Pozdrawiam


Marku, młodziaku!!!
Wszystko przed Tobą, tylko jeszcze o tym nie wiesz!!! :)
Pozostaje poprawiać i czerpać z tego jak najwięcej przyjemności :)
Pozdrawiam serdecznie.
Tadek

Użytkownik Tadeusz T edytował ten post 09 lipiec 2010 - 15:01

Tadek
Forum narciarskie kochamnarty :-))

#10 kika

  • Użytkownik
  • 55 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Mała Polska
  • Narty:Blizzard: kobiece ładne ;-D
  • Imię :Agnieszka
Reputacja: 21
+

Napisano 09 lipiec 2010 - 18:19

....nie przewracać się tak często :thumbsup:

Wolę błędy entuzjasty od obojętności mędrca. /A.France/


#11 kiedar

    ..i..

  • Użytkownik
  • 1771 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 243
+

Napisano 09 lipiec 2010 - 18:23

Co poprawić??? Hmmm ....

... najpiewr trzeba by się coś nauczyć :D

:thumbsup: :zab: :D
Żegnam!

#12 skiman6

  • Użytkownik
  • 619 Postów:
  • Skąd:Wrocław
  • Imię :adam
Reputacja: 30
+

Napisano 09 lipiec 2010 - 19:32

...tak się zastanawiałem i zastanawiałem i ...u siebie, jeśli bym mógł coś, rzecz jedną, poprawić, to poprawiłbym ...metrykę...
...wówczas mógłbym, nic nie umiejąc, często upadać i mógłbym mieć dwie lewe narty, ba mieć nawet dwie lewe nogi...a w głębokim śniegu, nawet z obciachem, mógłbym grzęznąć po szyję, łażąc po górach, z nartami w dłoniach, z braku fok i adaptera... i nawet nie musiałbym mieć skarpet...
...poprawię sobie metrykę...
Dołączona grafika

#13 Osetia

    "Królowa Trolka"

  • Administrator
  • 1971 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:SO
  • Narty:Heady biało-czerwone i Volki z paniusią
  • Imię :Trolka
  • Ulubiony stok:odkryty i nieodkryty, ale pokryty białą warstwą tego na eś
Reputacja: 161
+

Napisano 09 lipiec 2010 - 22:52

Wyświetl postUżytkownik Tadeusz T dnia 9.07.2010, 16:00 napisał

Wyświetl postUżytkownik marecki dnia 9.07.2010, 7:35 napisał

No cóż, u mnie na poprawy już za późno :) ten rocznik jest poprostu niereformowalny :)

Pozdrawiam


Marku, młodziaku!!!
Wszystko przed Tobą, tylko jeszcze o tym nie wiesz!!! :D
Pozostaje poprawiać i czerpać z tego jak najwięcej przyjemności :zab:
Pozdrawiam serdecznie.
Tadek


Tadziu! heloł! :D

Marecki ze swoimi umiejętnościami to może sobie gacie poprawić jak mu spadną :) :D wiem, wiem, że człowiek całe życie się uczy, ale jak dla mnie to ten TYP, co to się w nartach urodził i w nartach sobie odjedzie :thumbsup: . Marku :)

Wyświetl postUżytkownik skiman6 dnia 9.07.2010, 20:32 napisał

...tak się zastanawiałem i zastanawiałem i ...u siebie, jeśli bym mógł coś, rzecz jedną, poprawić, to poprawiłbym ...metrykę...


Adam... pesel to tylko numer, który goni nas niemiłosiernie, ale to nadal tylko numer... przecież możesz robić co chcesz i kiedy chcesz... chęci masz co nie miara, a one nie składają się z żadnego zapisu konfiguracji 11 cyfr... :)

Ola

#14 o_andrzej

  • Użytkownik
  • 1204 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
Reputacja: 342
+

Napisano 09 lipiec 2010 - 23:01

Poprawic? W technice? Podobnie jak u Marka. Za pozno. :thumbsup: Nie robie juz postepow, choc i tak uwazam sie za bardzo dobrego narciarza przywyciagowego, bo w dziewiczych warunkach mam za malo eksperiencji. Techniki juz raczej nie poprawie, choc i tak nieskromnie piszac, uwazam ja za dobra. Moge, i o to sie postaram, poprawic kondycje. Nie jest zla, zwlaszcza od kiedy rzucilem palenie (kilka ladnych lat), ale zawsze moglaby byc lepsza. Sprzet pewnie zmienie. Chodza za mna jakies Voelkle slalomowe, ale sie do nich nie pale. Dotychczasowe Fischery Race SC jeszcze nie sa calkiem wyklepane. Trapia mnie problemy zdrowotne: arytmiczne serduszko, lichy kregoslup i nad tym warto popracowac.

A propos kondycji. Kiedys, w dawnych studenckich czasach, dorabialem jako roznosiciel mleka. Mlodzi nie pamietaja, ale starzy moze tak. Zamawialo sie dostawe swiezego mleka w mleczarni. Codziennie rano, ok. 6-7 ej donosilo sie pod drzwi 1-2 butelki mleka i zabieralo puste. Praca byla niezle platna, choc wymagalo wczesnego wstawania i bardzo intesywnego gonienia po schodach z butelkami w reku, by je zaniesc pod stosowne drzwi. Moj region byl polozony w centrum starego Krakowa. Bywalo, ze z jedno politrowka musialem gonic na 3-cie pietro oficyny, po waskich, skrzypiacych schodach. Wszystko to dzialo sie w ciagu 2 godzin i stanowilo przy okazji bardzo intesywny trening. Nigdy w zyciu, ani pozniej ani wczesniej, nie "trenowalem" tak intesywnie, pomimo ze uprawialem plywanie, koszykowke i troche kolarstwa. Bylem swietnie przygotowany do sezonu narciarskiego, znakomita kondycja, bardzo silne nogi. A wszystko przez mleko. :zab:

#15 Tadeusz T

  • Użytkownik
  • 400 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź
  • Narty:Dynastar Legend 4800, Head isl
Reputacja: 8
+

Napisano 10 lipiec 2010 - 12:51

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 9.07.2010, 23:52 napisał

Tadziu! heloł! :thumbsup:
Marecki ze swoimi umiejętnościami to może sobie gacie poprawić jak mu spadną :D :)
...
Ola


Tak podejrzewałem :zab: , ale jak dobrze poszpera, to znajdzie jakiś niuansik który można poprawić, a którego my choć byśmy nie wiem jak chcieli nawet nie zobaczymy... :D
I na pewno nie jest do tego za stary, jeśli już to za młody.... :)

Wyświetl postUżytkownik skiman6 dnia 9.07.2010, 20:32 napisał

...tak się zastanawiałem i zastanawiałem i ...u siebie, jeśli bym mógł coś, rzecz jedną, poprawić, to poprawiłbym ...metrykę...


Nooo Adamie. Trafiłeś w sedno! Oczywiście siebie mam na myśli!

Pozdrawiam.
Tadek.

Użytkownik Tadeusz T edytował ten post 10 lipiec 2010 - 14:39

Tadek
Forum narciarskie kochamnarty :-))

#16 Narciarz

  • Użytkownik
  • 458 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Katowice
  • Narty:Kneissl, Duel, Kessler, ZAI
Reputacja: 92
+

Napisano 13 lipiec 2010 - 07:52

Wyświetl postUżytkownik Osetia dnia 8.07.2010, 11:13 napisał

Wyświetl postUżytkownik pytek 23 dnia 7.07.2010, 11:30 napisał

Pomijajac plany wyjazdowe,czy macie jakiekolwiek zalozenia co do swojej jazdy.Cos chcecie poprawic ,sprobowac czegos nowego a moze zakup nowego sprzetu?


ja nadal będę pracować nad rozszerzaniem nóg :thumbsup: i chcę zakładać ślady na dziewiczych terenach, ale pod okiem kogoś doświadczonego w tym temacie :D , sprzęt mam fajny, ale nie mówię, nie, bo jeżeli RobertJ zamieści jakieś cudo, które mnie próżną babę uniesie, to kto wie, kto wie..., a o ciuszkach pomyślę, wszystko mam, tzn. skarpety polecane przez Eddiego dokupię, ale z racji, że jestem kobietą, mając wszystko nie jest powiedziane, że czegoś nagle nie będę potrzebować :zab:

Ola



A jakie cudo masz na myśli?
Dwie deski czy dwa koła? :D
A może coś dla ciała?

#17 kajro

  • Użytkownik
  • 159 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Szczecin
Reputacja: 32
+

Napisano 13 lipiec 2010 - 09:31

Ilość dni spędzonych na stoku! :zab:
Tak, zdecydowanie to.
A przy okazji to może poprawiło bysię to i owo w technice, coby się mniej człek meczył na starość.
Właściwie to każdy element kunsztu narciarskiego należałoby doszlifować, co przy odpowiednio długim...
I tak zataczamy kółko: więciej dni na stoku. :thumbsup:

#18 marecki

  • Użytkownik
  • 463 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Z gór
  • Narty:HEAD
  • Imię :Marek
  • Ulubiony stok:Blisko Domu
Reputacja: 138
+

Napisano 13 lipiec 2010 - 15:10

Ola i znowu rumieciec na mym "puliku" ale :D za uznanie :D W związku z tym chyba pójdę na jakiś kurs narciarski żeby kilku podstawowych terminów narciarskich się nauczyć i abyś już nie musiała słuchać tego słynnego "Olka szerzej nogi" :thumbsup:

Pozdrawiam

PS. Tadek masz rację, błędów u mnie jeszcze co niemiara, ale pracować nad nimi już się poprostu nie chce :) za to jeździć tylko się chce :zab: i tak jak napisał kajro pozostaje tylko zwiększać ilość spędzonych godzin i dni na śniegu !!!!!!

Użytkownik marecki edytował ten post 13 lipiec 2010 - 15:13


#19 peregrin

  • Użytkownik
  • 138 Postów:
  • Skąd:Katowice
  • Imię :Maciek
Reputacja: 177
+

Napisano 13 lipiec 2010 - 23:07

Cześć, to i ja się dołączę;

chciałbym nauczyć się jeździć po boisku (tzn. tak żeby było ładnie i "z wdziękiem"...)

może ktoś byłby chętny na wymianę doświadczeń?

Sprzedam parę patentów na jazdę w nieprzejeżdżonym i stromym - w zmian za patenty na poprawną technikę na ubitym

pozdrowionka

maciek

PS. ...już mi się tęskni za pierwszym śniegiem; miesiąc bez nart i człowiek głupieje. Jak tu dotrwać???!

#20 Tadeusz T

  • Użytkownik
  • 400 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź
  • Narty:Dynastar Legend 4800, Head isl
Reputacja: 8
+

Napisano 14 lipiec 2010 - 02:21

Wyświetl postUżytkownik peregrin dnia 14.07.2010, 0:07 napisał

...
chciałbym nauczyć się jeździć po boisku (tzn. tak żeby było ładnie i "z wdziękiem"...)
może ktoś byłby chętny na wymianę doświadczeń?
Sprzedam parę patentów na jazdę w nieprzejeżdżonym i stromym - w zmian za patenty na poprawną technikę na ubitym
pozdrowionka
maciek
...


Kurcze - jak tu ten interes zrobić??? Patenty na nieprzejeżdżony i stromy biorę w ciemno. Tylko co z ubitym??? Do tego to Marecki, Filinator i Mitek (inni pewnie też). Tylko jakie patenty mogę sprzedać tym trzem???? :)
Jak się uda, to zrobię interes życia... Ja zyskam, a wszyscy inni stracą... :)

Wyświetl postUżytkownik peregrin dnia 14.07.2010, 0:07 napisał

...
PS. ...już mi się tęskni za pierwszym śniegiem; miesiąc bez nart i człowiek głupieje. Jak tu dotrwać???!


Mam na to metodę. Od 3 tygodni każdą wolną chwilę spędzam na drobnym łataniu ślizgów i ostrzeniu krawędzi (kamień, pilnik chromowy, i dwa diamentowe - jest co robić, bo z dołu i z boków każdą krawędź). Trzy pary już naostrzyłem, pozostały dwie pary, a jeszcze pewnie brata muszę przeszkolić, żeby następnych trzech par nie mieć na głowie. :thumbsup: No i jeszcze smarowanie na gorąco.... Nie ma lekko. :zab:
No i czuję się tak, jak bym za tydzień miał wyjechać na nartki... :D
Polecam ten sposób...

Wyświetl postUżytkownik marecki dnia 13.07.2010, 16:10 napisał

Ola i znowu rumieciec na mym "puliku" ale :D za uznanie. W związku z tym chyba pójdę na jakiś kurs narciarski żeby kilku podstawowych terminów narciarskich się nauczyć i abyś już nie musiała słuchać tego słynnego "Olka szerzej nogi"

Pozdrawiam

PS. Tadek masz rację, błędów u mnie jeszcze co niemiara, ale pracować nad nimi już się poprostu nie chce :) za to jeździć tylko się chce i tak jak napisał kajro pozostaje tylko zwiększać ilość spędzonych godzin i dni na śniegu !!!!!!


Marku! ten okrzyk "Olka, szerzej nogi" to już legenda naszego forum. Tak już musi zostać!!!! :D żadnych innych terminów!!!

Ad PS. Czyli miałem rację, że nie o wiek chodzi!!! :)

Pozdrawiam serdecznie
Tadek

Użytkownik Tadeusz T edytował ten post 14 lipiec 2010 - 02:46

Tadek
Forum narciarskie kochamnarty :-))




Podobne tematy




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych