Kolanko w kolanko
#1
Napisano 06 maj 2010 - 13:09
Sformułowanie z tytułu czesto sie w rozmowach i postach o technice jazdy przewija a kolega na jednym z zaprzyjaźnionych forów świetną ilustracje filmowa zamieścił:
Prezentowana jazda to technika, która w latach 80 juz zaczynała byc modyfikowana. Widac podstawowe założenia techniki:
wąski ślad
gwałtowne zapoczatkowanie skrętu z solidnym odciążeniem i bardzo dużą rotacją (zwłaszcza widać to w pierwszym skręcie jadącego wężyku.
skret prowadzony po łuku śladem slizgowym
szerokie prowadznie rąk
Czy to jest klasyczne KwK. Moim zdaniem nie. Dlaczego musze później bo rorbota wezwała.Sorry
POzdrawiam
#2
Napisano 06 maj 2010 - 14:35
ładnie wygląda i zdrowszy dla kolan
Użytkownik jabol edytował ten post 06 maj 2010 - 14:36

pozdrawiam Janusz narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Zermatt , Saas Fee , Grächen , Bettmeralp , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Les Collons , Rosswald , Belalp , Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , La Grave , Oz , Sain Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil
#3
Napisano 06 maj 2010 - 18:21
Użytkownik jabol dnia 6.05.2010, 16:35 napisał
ładnie wygląda i zdrowszy dla kolan
Z tego co pamietam to Twój sposób jazdy zdradza te marzenia jest jadnak zdecydowanie bardziej nowoczesny. Widac w nim jednak korzenie i to co lubisz. Myślę, że możęsz byc bardzo zadowolony bo marzenia się spełniły i to chyba już dośc dawno.
Pozdro
#5
Napisano 06 maj 2010 - 23:25
Użytkownik Łysy dnia 6.05.2010, 23:09 napisał
Ja nie pisałem o stylu, tylko Jabol.
Nie ma czegos takiego jak klasyka i carving - jest ewoluująca technika narciarska. Oczywiście możę to wyglądać trochę jak hybryda ale tak wyglądał każdy kto umiał poprawnie jeździć na nartach w epoce przed nartą taliowaną.
Oczywiście to daleko idące uproszczenie i trzeba sprawę rozpatrywać czasowo - kiedy i gdzie? Wtedy dojdziemy na którym etapie ewolucji jesteśmy.
Pozdrawiam
Użytkownik Mitek edytował ten post 06 maj 2010 - 23:27
#6
Napisano 07 maj 2010 - 08:38
Użytkownik Mitek dnia 6.05.2010, 15:09 napisał
wąski ślad
gwałtowne zapoczatkowanie skrętu z solidnym odciążeniem i bardzo dużą rotacją (zwłaszcza widać to w pierwszym skręcie jadącego wężyku.
skret prowadzony po łuku śladem slizgowym
szerokie prowadznie rąk
Ja tu rotacji nie widze. Raczej kontrotacje. Skad taki filmik wytrzasnales? Tak sie w latach 80-tych, a nawet 70-tych juz nie jezdzilo. Wyglada mi to na pokaz niedzisiejszych - rowniez dla okresu kiedy film by krecony, czyli 1982 - technik. To raczej lata 50-te i 60-te. Dosc idiotyczna jazda zreszta na moj gust. Nigdy nie moglem zrozumiec, co w tym jest pieknego, bo z efektywnoscia taka jazda nie miala nic wspolnego. Glupia moda, jakich wiele tu i tam (np. jezdzenia przez panie SUV-ami z pieknym kolem zapasowym do... fryzjera
#7
Napisano 07 maj 2010 - 08:51
Użytkownik o_andrzej dnia 7.05.2010, 10:38 napisał
Masz rację - mój błąd bo sformułowanie nieprecyzyjne - chodziło mi o rotacje stóp. W KwK - tym o którym myslisz - czyli wynaturzonym dochodziło do tego, że narciarz skakał po stoku obracając nartyy w powietrzu - to troche cos takiego jak smig skoczny.
Kiedyś widziałem takiego narciarza w Szczyrku - nazwalismy go z zona "cyzelancik". Praktycznie nie było ruchu postepowego w jego jeździe bylo natomiast niesomowicie duzo ruchów dodatkowych, bardzo głębokich i nieekonomicznych. Wyglądało to dośc smiesznie i musiało byc bardzo męczące ale widac było że sie realziuje i sprawai mu to przyjemność.
Pozdrawiam
#8
Napisano 07 maj 2010 - 10:05
Użytkownik Mitek dnia 6.05.2010, 23:25 napisał
Użytkownik Łysy dnia 6.05.2010, 23:09 napisał
Ja nie pisałem o stylu, tylko Jabol.
Nie ma czegos takiego jak klasyka i carving - jest ewoluująca technika narciarska. Oczywiście możę to wyglądać trochę jak hybryda ale tak wyglądał każdy kto umiał poprawnie jeździć na nartach w epoce przed nartą taliowaną.
Oczywiście to daleko idące uproszczenie i trzeba sprawę rozpatrywać czasowo - kiedy i gdzie? Wtedy dojdziemy na którym etapie ewolucji jesteśmy.
Pozdrawiam
Ja wiem o tym ,że nie ma czegoś takiego jak klasyka i carving , stwierdziłem tylko że sporo ludzi z tamtej epoki narciarstwa , którzy jezdzili całe życie klasycznie , teraz po przesiadce na narty mocno taliowane (carvingowe) właśnie jeżdżą takim dziwnym stylem który ja nazywam hybrydą , powiem więcej sam też miałem sporo problemu z przeskoczeniem na obecną technikę carvingową , stare nawyki ciężko się eliminuje . Pozdrawiam
#9
Napisano 07 maj 2010 - 22:58
Użytkownik Łysy dnia 7.05.2010, 12:05 napisał
Nie sporo, a prawie wszyscy. Jezdzacych w miare czysto karwingiem, krotkim czy dlugim skretem, ktorych sie widzi w ciagu dnia nawet w dobrej, renomowanej stacji, mozna policzyc na palcach jednej reki. Jezdzac np. w Monte Rosa, widzialem ich dwoje. Jakis facet jadacy ladnie i czysto na krawedzi srednim skretem i sliczna wloska dziewczyne instruktorke, jadaca czyms w rodzaju smigu karwingowego. I to na trudnej czarnej sciance. Pozostalych kilka tysiecy jezdzilo stylem niejakim, wliczajac w nich takze i mnie.
#10
Napisano 08 maj 2010 - 17:46
http://www.youtube.com/user/Smigi100
#11
Napisano 08 maj 2010 - 21:58
Użytkownik filinator dnia 8.05.2010, 19:46 napisał
http://www.youtube.com/user/Smigi100
Nie, to nie ja. Ale ktos sciagnal ode mnie. Filmiki sam kiedys wystawilem na skiforum i na youtube. Pochodza z roznych zrodel, czesc od MirkaN, czesc z plytek K. Szzesnego. Kiedys je wyluskalem z wiekszego fragmentu i wystawilem w sieci. smigi100 je sciagnal, troche inaczej ponazywal i wystawil. W zadnym wypadku nie mam do niego pretensji. Do filmiku z Anastasia Cigoli mam kilka komentarzy wloskich.
Podobne tematy
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych









