Skocz do zawartości


Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!


kiepski news


64 odpowiedzi w tym temacie

#41 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 16 kwiecień 2010 - 00:16

Cześć

Wyświetl postUżytkownik kiedar dnia 15.04.2010, 23:30 napisał

A na koniec ciekawostka i to nie wyssana z palca, a usłyszana od jednego lekarza kadry pewnych sportowców polskich - w Niemczech na masową skalę stosuje się w sporcie wyczynowym HOMEOPATIĘ! Tak, tak ową homeopatię, która przecież wg części lekarzy nie działa, a wg części księży jest bezbożna - Kasiu oba te stwierdzenia mam poparte osobistym doświadczeniem, gdyż od niejednego lekarza słyszałem, że homeopatia szkodzi (choć moja córa dzięki niej od kilku lat obywa się bez antybiotyków, nawet przy zapaleniu oskrzeli), a nie tak dawno miałem w ręce książkę jednego księdza, który do jednego wora wsadził homeopatię, jogę, buddyzm i satanizm, jako przejawy grzechu katolika!!!

Świtny post. Kiedar ale przecież księża to ludzie a wśród ludzi idioci to nie rzadkość - przykład właśnie pokazałeś. Hometopatia szkodzi - dowody proszę. Znasz mnie jestem totalnym racjonalistą.
Homeopatów dziele na:
- słabych do 100pln za wiytę
- dobrych od 100 do 200 pln]
- bardzo dobrych powyżej 250 pln
Ale niech ktos udowodni, że nie mają racji lub żę szkodzą, mojej córeczce też kuracja pomogła. W momencie gdy klasyczna medycyna ( gdzie się kończy i zaczyna?) jest bezradna oczywistym jest zwrócenie się do źródeł alternatywnych - homeopatii, medycyny ludowej, zielastwa itd.
Dla niezdolnych do żadnego działania pozastają modły do różnych bożków.
Pozdro

Użytkownik Mitek edytował ten post 16 kwiecień 2010 - 00:18


#42 kiedar

    ..i..

  • Użytkownik
  • 1771 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 243
+

Napisano 16 kwiecień 2010 - 06:32

Mitku modły do bożków i bogów nigdy nie są szkodliwe, pod warunkiem, że nie są jedyną metodą terapeutyczną. Są ludzie, którym wiara daje więcej siły niż innym zastrzyk adrenaliny. Jednak ci co w sporcie tylko modlą się o wyniki zostają poza wszelką ligą.

A jeszcze co do wspomagania się lekami, czy ktoś z Was słyszał by zwykłemu śmiertelnikowi z astmą lekarz zalecał uprawiania sportu wyczynowego???

P.S.
Homeopatia to temat rzeka, więc wolę go tu nie rozwijać Mitku, bo to jak dyskusja polityczna w Polsce. Teraz to już wiem dlaczego nasza homeopatka co wizytę podnosi cenę :russian: jest coraz lepsze po prostu :russian: :hysterical:

Użytkownik kiedar edytował ten post 16 kwiecień 2010 - 06:33

Żegnam!

#43 HisToriA

  • Użytkownik
  • 573 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Imię :Kasia
Reputacja: 5
+

Napisano 16 kwiecień 2010 - 12:41

Zgadzam się z Tobą, Darku.
Wierzę, że mogłeś doświadczyć nie najlepszych spotkań z przedstawicielami środowisk, o których mówiłeś.
Moje zdanie dotyczyło tylko stwierdzenia: "wszyscy". Nie, nie wszyscy, bo mamy różne doświadczenia: i dobre, i złe - dlatego "nie wszyscy".

Co do homeopatii (nie mogę sobie podarować :hysterical: ): co prawda ze względu na to, że raczej rzadko choruję, nie mogę zbyt wiele na ten temat powiedzieć, ale na pewno wypróbowałam pewien (reklamowany zresztą) specyfik, który miał rewelacyjnie działać w przypadku chrypy, kłopotów z gardłem... Miał... - na mnie nie działa, dlatego pewnie do leków homeopatycznych podchodzę jeszcze bardziej niż ostrożnie. Ale... żeby być uczciwym: przecież i niektóre inne leki nie działają na mnie tak, bym odczuwała poprawę (wśród nich APAP).

Cytat

[...] czy ktoś z Was słyszał by zwykłemu śmiertelnikowi z astmą lekarz zalecał uprawiania sportu wyczynowego???

Oczywiście, że nie!
Ale jak łatwo wyobrazić sobie sytuację, że oto ktoś zajmuje się sportem wyczynowym i już w czasie uprawiania go zaczyna chorować na astmę... Jeśli osiągał wyniki, jeśli lubił to robić... czy tak łatwo zrezygnuje z czegoś, co było treścią jego życia? Wtedy szuka się zapewne sposobów, by jedno z drugim było możliwe.

#44 kiedar

    ..i..

  • Użytkownik
  • 1771 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 243
+

Napisano 16 kwiecień 2010 - 15:31

Kasia prawdziwe homeopatyczne leki musi zapisać lekarz homeopatyk, w odpowiednim stężeniu i po bardzo wnikliwym wywiadzie z delikwentem ( pierwsza wizyta to ponad godzinny wywiad o osobie, którą ma się homeopatycznie prowadzić) a i to nie gwarantuje sukcesu za pierwszym razem :hysterical:. Homeopatia to nie leki z półki, ale to temat jak ocean. Moja córka od 5 lat jest na homeopatykach (lekarkę poleciła nam jej pediatra, która sama do niej chodziła ze swoimi dziećmi) i dopiero w tym roku pierwszy raz poważnie i mocno chorowała.

Ale homeopatia to nie jedna wizyta jak już jest źle, ale "przegląd" co 3 miesiące połączony z wywiadem co wtedy się działo i zapisaniem tzw. leku stałego - tego który był do tej pory, lub innego, ale to lekarz decyduje co to jest i jakie ma mieć stężenie. Lekarstwa homeopatyczne w Krakowie oferuje praktycznie jedna apteka w pełnym wyborze i na receptę (nie są to specyfiki typu oscillococcinum).
Żegnam!

#45 filinator

  • Użytkownik
  • 418 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 8
+

Napisano 16 kwiecień 2010 - 18:09

Trochę szkoda mi tych etiopskich i kenijskich biegaczy,których nijak nie mogą dogonić na długich dystansach zawodnicy z rozwiniętych krajów całego świata.Wg waszej opinii,oni po prostu biorą,tylko nikt ich nie złapał.No dobra tylko co???
Nie warto wszystkich i zawsze wrzucać do jednego wora,bo łatwo o pomyłkę....

#46 kiedar

    ..i..

  • Użytkownik
  • 1771 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 243
+

Napisano 16 kwiecień 2010 - 18:57

Wyświetl postUżytkownik filinator dnia 16.04.2010, 19:09 napisał

Trochę szkoda mi tych etiopskich i kenijskich biegaczy,których nijak nie mogą dogonić na długich dystansach zawodnicy z rozwiniętych krajów całego świata.Wg waszej opinii,oni po prostu biorą,tylko nikt ich nie złapał.No dobra tylko co???
Nie warto wszystkich i zawsze wrzucać do jednego wora,bo łatwo o pomyłkę....



Filipie nikt z nas nie mówił o etiopskich i kenijskich biegaczach, że biorą. Tylko pamiętaj, że oni bieganie i wytrzymałość fizyczną na trudne warunki mają niemal we krwi i w sposób naturalny są predysponowani (m. in. przez ewolucję i dobór naturalny) do takiego, a nie innego rodzaju wysiłku fizycznego!

A jeśli już mowa o Afryce, to oglądałem kiedyś taki program na naukowej stacji, gdzie przeprowadzano badania nad alergiami (i niejednokrotnie powodowanymi przez nie objawami astmy oskrzelowej). W Afryce, tam gdzie powszechnie ludzie są nosicielami pasożytów, alirgi praktycznie się nie obserwuje. W jednym z plemion przeprowadzono eksperyment, polegający na całkowitym odrobaczeniu owej społeczności. Naukowcy ze zdziwieniem stwierdzili gwałtowny wzrost alergii u tych ludzi. Po przywróceniu ich do normalnych dla nich warunków bytowania, objawy te ponownie ustąpiły, ale oczywiście rozkwitło życie wewnętrzne! A po co to przytaczam? Po to by uświadomić Ci, że po prostu naturalna selekcja w tych krajach, i słaby rozwój medycyny chemicznej powoduje, iż w naturalny sposób przeżywają najsilniejsze geny, dające tym ludziom większą odporność na długotrwały, ciężki wysiłek fizyczny! W naszych realiach, bez wspomagania z zewnątrz, osiągnięcie takiej odporności na owe mordercze warunki niemal nie występuje! No chyba, że wierzysz jeszcze, że ci czyści sportowcy swoje wyniki zawdzięczają tylko kefirom, owocom i warzywom i nic, a nic chemicznego nie biorą jako wspomagania wydolności i wydajności organizmu. Jeśli tak sądzisz, Twoje prawo, ja jednak w to nie wierzę. A to co nie jest zakazane, jest dozwolone (tylko ciekawe, że jedni sportowcy uzyskują zgody na stosowanie leków ze składnikami zakazanymi, a inni po prostu biorą doping).
Żegnam!

#47 o_andrzej

  • Użytkownik
  • 1287 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
Reputacja: 388
+

Napisano 16 kwiecień 2010 - 19:11

No coz, nie bede cytowal tego, co moja siostra, lekarz laryngolog, sadzi o homeopatii. Stezenie "leczniczych" substancji w lekach homeopatycznych jest na poziomie bledu pomiarowego i takiz jest ich leczniczy wplyw wg. mojej skromnej wiedzy i tzw. zdrowego rozsadku. Jak dla mnie homeopatia ma sie tak medycyny "normalnej" jak astrologia do astronomii. Ale podobno wiara gory przenosi.

#48 kiedar

    ..i..

  • Użytkownik
  • 1771 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 243
+

Napisano 16 kwiecień 2010 - 19:29

Wyświetl postUżytkownik o_andrzej dnia 16.04.2010, 20:11 napisał

No coz, nie bede cytowal tego, co moja siostra, lekarz laryngolog, sadzi o homeopatii. Stezenie "leczniczych" substancji w lekach homeopatycznych jest na poziomie bledu pomiarowego i takiz jest ich leczniczy wplyw wg. mojej skromnej wiedzy i tzw. zdrowego rozsadku. Jak dla mnie homeopatia ma sie tak medycyny "normalnej" jak astrologia do astronomii. Ale podobno wiara gory przenosi.



Andrzeju, a ja nie cytuje w poście wyżej tego co potrafili zrobić lekarze konwencjonalny, tylko dlatego, by siebie samego nie stresować (mówię o swoim doświadczeniu). Nikt Ciebie, ani Twojej siostry nie zmusza do homeopatii, a jeśli ktoś się na nią decyduje świadomi to tylko jego prywatna spraw i żadne środowisko lekarskie nie ma prawa zabronić tego pacjentom. Placebo również działa leczniczo w 20% przypadków i co, czy lekarze temu są przeciwni?

Dorosłą osobę można przekonać, że to co dostaje to lekarstwo i zadziała efekt placebo i wiary, jednak małego dziecka, ani też psa, czy kota nie jesteś wstanie przekonać, iż te granulki co im dajesz to lekarstwo i zadziała u nich psychika! Normalni lekarze homeopaci, nie negują konwencjonalnej medycyny, ale stosują ją jako ostateczność a nie priorytet, a do swoich kolegów po fachu mają pełen szacunek, czego nie mogę powiedzieć o stronie przeciwnej - to również jest poparte moim osobistym doświadczeniem! Całkowicie spuszczam tu zasłonę milczenia, na sprawę pieniężną, która wywołuje u lekarzy największe problemy! Leki homeopatyczne kosztują grosze w porównaniu ze zwykłymi lekami!
Żegnam!

#49 Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 1910 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Narty:Różne
  • Imię :Mitek
Reputacja: 271
+

Napisano 16 kwiecień 2010 - 20:17

Cześć
Apropos homeopatii Andrzeju:
Wychwujemy dzieci raczej na zasadzie hartowania od najmłodszych lat. U kacpra się udało idealnie. 8 lat skończył w marcu i jescze nigdy antybityku nie brał - właściwie to odkąd skończył 4 lata to wogóel nie chorował.
Z Amelką nie udało się niestety. Jak miała półtora roku ugryzł złapała odkleszczową boreliozę - niby nic ale leczenie antybotykiem o szerokim spektrum wytłukło jej florę bakteryjną i zmiejszyło odporność. Złapała zapalenie płuc a później regularnie zaczęła chorować na zapalenia uszu. Wielokrotne leczenie antybiotykowe przynosiło kiepskie rezultaty. Organizm zachowywał się tak jakby system immunologiczny nie podejmował walki z chorobą. Pomimo poważnego stanu nie miała jakichś chrobowych objawów.
Postanowilismy spróbowac konsultacji homeopatycznej. Bardzo dobry homeopata (250PLN za wizytę) zalecił listę specyfików, ktore miały być podawane w odpowiedni sposób. Leków było chyba z 10 z czego 2 sprowadzałem z Niemiec. Kuracja kosztowała ponad 1000PLN (leki homeopatyczne tanie, Kiedarku co Ty :hysterical::russian: ).
Efekt był taki, że przy pierwszym zapaleniu ucha Amelka dostala temperatury 40 stopni i nastepnego dnia była zdrowa. Od tej pory mamy spokój. Nie bierze żadnych leków. Czasami dmucha nosem baloniki.
Jestem bardzo sceptycznie nastawiony do homeopatii ale w tym wypadku się sprawdziła.
Stężęnie substancji leczniczych jest niewielkie i na tym polega idea. Mamy stymulowac organizm aby leczył się sam przy pomocy systemu obronnego, ktory posiada a nie zastepować ten system.
Lekarz wypowiadający się, zę homeopatia to bzdura bo stosowane specyfiki niosą dość silne nie budzi mojego zaufania Andrzeju. Dobry lekarz ogranicza raczej stosowanie leków do niezbednego minimum stymulując organizm.
Myslęnie z cyklu - jak jest choroba to najlepiej przywalić konkretny lek nie ma dla mnie nic wspólnego z leczeniem - to rodzaj rzeźni.
Pozdrawiam

#50 o_andrzej

  • Użytkownik
  • 1287 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
Reputacja: 388
+

Napisano 16 kwiecień 2010 - 21:22

No coz, pozostane sceptyczny. Moze Twoja Corka Mitku i bez traktowania homeopatycznego wyleczylaby sie, bo po prostu jej organizm do tego dojrzal. Sam cos takiego przezylem. Jako dziecko wielokrotnie chorowalem na angine. Co najmniej 2x w roku. A pewnego dnia angina dopadla mnie na obozie zeglarskim nad jeziorem Czchow. W goraczce, z bolacym gardlem i migdalkami maszerowalem w nocy na jakies alerty (wybudzono nas w srodku nocy i kazano isc). Zadnych lekow. Mialem 16 lat. I po tej nocy cos sie w moim organizmie przelamalo. Juz nigdy potem nie chorowalem na angine.

Nie wierze w homeopatie bo rozum podpowiada mi, ze stezenia w lekach homeopatycznych sa tak sladowe, ze nie moga miec wplywu na leczenie. Ale bylbym glupi, gdybym stwierdzil, ze na pewno nic w tym nie ma, ze to jedno wielkie oszustwo, nabieranie naiwnych, wiara w cuda. Za dlugo zyje na tym swiecie i za duzo widzialem roznych dziwnosci, by nie zostawic sobie marginesu niepewnosci na rzeczy i zjawiska zupelnie nieprawdopodobne.

#51 kiedar

    ..i..

  • Użytkownik
  • 1771 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 243
+

Napisano 17 kwiecień 2010 - 07:29

Kiedyś rozum ludziom podpowiadał, że maszyny nie mogą latać, co nie przeszkadzało innym eksperymentować mimo krytyki i podejrzeń o upośledzenie umysłowe! Teraz dzięki temu możesz bez żadnych problemów zwiedzać świat (no chyba, że wulkan dymi).

Uważam, że jeśli ktoś nie zetknął się z homeopatią na poważnie i wyobraża sobie ją tylko jako pójście do apteki po jakieś granulki, to nic o niej nie wie i nie ma pojęcia co mówi! Bez względu na to co mu rozum podpowiada!

P.S.
W akupunkturze stężenia substancji leczniczych nie ma nawet w granicy błędu statystycznego i czy to jest również argument, że ona nie może działać?
Żegnam!

#52 o_andrzej

  • Użytkownik
  • 1287 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
Reputacja: 388
+

Napisano 17 kwiecień 2010 - 09:56

Wyświetl postUżytkownik kiedar dnia 17.04.2010, 9:29 napisał

Kiedyś rozum ludziom podpowiadał, że maszyny nie mogą latać, co nie przeszkadzało innym eksperymentować mimo krytyki i podejrzeń o upośledzenie umysłowe! Teraz dzięki temu możesz bez żadnych problemów zwiedzać świat (no chyba, że wulkan dymi).

Uważam, że jeśli ktoś nie zetknął się z homeopatią na poważnie i wyobraża sobie ją tylko jako pójście do apteki po jakieś granulki, to nic o niej nie wie i nie ma pojęcia co mówi! Bez względu na to co mu rozum podpowiada!

P.S.
W akupunkturze stężenia substancji leczniczych nie ma nawet w granicy błędu statystycznego i czy to jest również argument, że ona nie może działać?


Nie wiem ktorym ludziom rozum podpowiadal, ze maszyny nie moga latac. Na pewno nie np. Leonardo da Vinci. Dosc dobrze znam historie aviacji, polecam swietna ksiazke "Samolot dzielo czlowieka" Edwarda Malaka. Niektore historie zwiazane z lotnictwem, zwlaszcza z jego poczatkami, sa zupelnie nieprawdopodobne. Np. pierwszy przelot czlowieka nad kanalem La Manche (niejaki Bleriot). Przelecial tylko dlatego, ze w odpowiednim momencie zaczal padal deszczyk, i to 2-3 razy, by schlodzic silnik, ktory za moment by eksplodowal.

Akupunktura to zupelnie niefarmakologiczna metoda i porownanie jest niezasadne.

A z homeopatia sie zetknalem, a jakze. I to kilkakrotnir. Ja sam i moi znajomi. Jak sie domyslasz, z wiadomym skutkiem. Mysle, ze homeopatia nie szkodzi i to tez nie jest bez znaczenia. Chyba ze traktowana jest jako jedynie sluszna metoda. Na szczescie homeopaci, o ktorych wiem podchodza do niej w sposob racjonalny i wiedza kiedy antybiotyk jest niezbedny.

Trudno jest dyskutowac na takie tematy na forum narciarskim. Zreszta nie czuje sie na tyle kompetentny. Choc z drugiej strony (prawie ze cytat z monologu Tewje Mleczarza ze "Skrzypka na dachu"), dlaczego nie. W koncu jestesmy przede wszystkim ludzmi, nie tylko narciarzami. :hysterical: Na koniec pozwole sobie dokleic cytat z wikipedii ( http://pl.wikipedia....wiki/Homeopatia ), ktory dosc dobrze oddaje moje podejscie:

Twierdzenia o skuteczności homeopatii przekraczającej efekt placebo nie mają poparcia w przeważających dowodach naukowych i przeprowadzonych badaniach klinicznych nad jej skutecznością[9][10][11][12][13]. Chociaż niektóre badania dały pozytywne wyniki[14][15][16][17][18], to systematyczne przeglądy wszystkich opublikowanych badań klinicznych nie udowodniły skuteczności homeopatii[19][20][21][22][23]. Co więcej, badania kliniczne o wysokiej jakości wskazują na mniej pozytywne efekty[21][24], a większości badań z pozytywnymi wynikami nie udało się powtórzyć lub wykazano problemy metodologiczne, które nie pozwalają na uznanie ich za jednoznaczny dowód na skuteczność homeopatii[25][26][11][10]. Powyższe fakty oraz stosowanie w homeopatii leków, które nie zawierają aktywnych składników farmakologicznych są powodem tego, że homeopatię uznaje się też za pseudonaukę lub szarlatanerię[27][28][29][30][31].

#53 kiedar

    ..i..

  • Użytkownik
  • 1771 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 243
+

Napisano 17 kwiecień 2010 - 10:15

I wracamy do punktu wyjścia drogi Andrzeju. Wspomnę ponownie, że niektórzy członkowie kościoła, w swoich książkach sprowadzają homeopatie do jednego szeregu z czarownicami, satanizmem i uosobieniem szatana!!!

A co do awiacji, to wybacz, ale chyba nie powiesz mi, że za czasów Leonarda twierdzenie, iż maszyny nie mogą latać nie było powszechne, jak i twierdzenie, że Ziemia jest płaska.

U mnie w domu homeopatię stosujemy od lat dla córki i jak się domyślasz Andrzeju, z wiadomym skutkiem - u nas ten wiadomy skutek jest oczywiście pozytywny!
O homeopatii dodam jeszcze tylko tyle, że zetknięcie się z nią to nie to samo co stosowanie jej - podstawowe pytanie jakie należy zadać Tobie i innym, którzy "stosowali homeopatie" to takie czy byli u specjalisty w tej dziedzinie i czy przestrzegali zasad jakie obowiązują przy homeopatii? Ciekawi mnie i muszę zadać to pytanie, czy przy stosowaniu w/w metody piłeś kawę i inne napoje zawierające kofeinę?

P.S.
forum narciarskie jest tak samo dobre jak inne, tym bardziej, że to nie dział "homeopatia" a jedynie rozwinięcie pewnego tematu i moja odpowiedź na twierdzenia adwersarza.
Żegnam!

#54 o_andrzej

  • Użytkownik
  • 1287 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
Reputacja: 388
+

Napisano 18 kwiecień 2010 - 09:24

Wyświetl postUżytkownik kiedar dnia 17.04.2010, 12:15 napisał

O homeopatii dodam jeszcze tylko tyle, że zetknięcie się z nią to nie to samo co stosowanie jej - podstawowe pytanie jakie należy zadać Tobie i innym, którzy "stosowali homeopatie" to takie czy byli u specjalisty w tej dziedzinie i czy przestrzegali zasad jakie obowiązują przy homeopatii? Ciekawi mnie i muszę zadać to pytanie, czy przy stosowaniu w/w metody piłeś kawę i inne napoje zawierające kofeinę?


Moje osobiste kontakty wiaza sie z homeopata francuskim. Specjalista. Dodam, ze we Francji istnieje oficjalna siec aptek homeopatycznych, w ktorych czesto tez sprzedawane sa i konwencjonalne leki, ale bywaja i takie, gdzie wylacznie homeopatyczne. W malej miejscowosci francuskiej, w ktorej mieszkalem przez kilka lat, bylo ich co najmniej dwie. Nie pamietam czy zaprzestalem picie kawy czy nie, ale znajac siebie to dalej pilem ja w sposob umiarkowany, typu 1-2 kubki z mlekiem dziennie. Pozostale kontakty dotycza bliskich znajomych, ktorzy regularnie leczyli sie i lecza sie u krakowskiego homeopaty. Wg. moich obserwacji, zapadalnosc na choroby w ich rodzinie, typu grypy, anginy i inne zapalenia, nie odbiegala od sredniej w naszej rodzinie, gdzie leczylismy sie klasycznie. A w ich przypadku, w ciezkich przypadkach, np. zapalenie pluc (w mojej rodzinie to sie na szczescie nie zdarzalo) i tak konczylo sie na antybiotykach.

Napisalem co sadze o homeopatii, bo uwazam, ze warto przedstawic swoje stanowisko w kontrowersyjnych kwestiach. M.in. i dlatego, by pokazac, ze sa ludzie inaczej myslacy. Ale nie zamierzam atakowac zwolennikow homeopatii ani jej samej. Jesli pomaga ona niektorym, nawet jesli wynika to wylacznie z ich wiary i przekonania, bez zadnych obiektywnych przeslanek, tym lepiej dla homeopatii. Nie znam sie na medycynie, ale dzieki siostrze i jej znajomym, nasluchalem sie o niej niemalo. Wsrod nich opinie na temat homeopatii sa jednoznacznie negatywne by nie powiedziec gorzej. Ale trzeba przyznac, ze wsrod nich tez panuje niezgoda dotyczaca roznych aspektow medycyny. Np. szczepienie na grype. Wiekszosc z nich - laryngolodzy - jest im przeciwna z wyjatkiem szczegolnych przypadkow. Ale wielu lekarzy innych specjalnosci goraco do takich szczepien zacheca.

#55 JarekS

    bezczelny dyletant

  • Użytkownik
  • 909 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Police (Zachodniopomorskie)
  • Narty:Fischer RC4 Race SC
Reputacja: 55
+

Napisano 18 kwiecień 2010 - 15:41

Wyświetl postUżytkownik filinator dnia 8.04.2010, 16:51 napisał

Ja się tylko dziwię,że nie kazano pani Marek zwrócić wszystkich pieniędzy wydanych na jej przygotowania do Igrzysk.

Tych za EPO też? :hysterical:
pozdrawiam
Jarek

#56 JarekS

    bezczelny dyletant

  • Użytkownik
  • 909 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Police (Zachodniopomorskie)
  • Narty:Fischer RC4 Race SC
Reputacja: 55
+

Napisano 18 kwiecień 2010 - 15:50

Wyświetl postUżytkownik Mitek dnia 16.04.2010, 1:16 napisał

Hometopatia szkodzi - dowody proszę. Znasz mnie jestem totalnym racjonalistą.
Homeopatów dziele na:
- słabych do 100pln za wiytę
- dobrych od 100 do 200 pln]
- bardzo dobrych powyżej 250 pln
Ale niech ktos udowodni, że nie mają racji lub żę szkodzą, mojej córeczce też kuracja pomogła.

A masz dowody, że brak kuracji nie byłby równie skuteczny? :hysterical:
Ja jestem jeszcze bardziej totalnym racjonalistą: jeżeli ktoś uważa, że pomaga mu leżenie krzyżem czy spluwanie przez lewe ramię, to znaczy, że mu pomaga.
pozdrawiam
Jarek

#57 JarekS

    bezczelny dyletant

  • Użytkownik
  • 909 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Police (Zachodniopomorskie)
  • Narty:Fischer RC4 Race SC
Reputacja: 55
+

Napisano 18 kwiecień 2010 - 16:15

Wyświetl postUżytkownik KaBeSz dnia 16.04.2010, 13:41 napisał

łatwo wyobrazić sobie sytuację, że oto ktoś zajmuje się sportem wyczynowym i już w czasie uprawiania go zaczyna chorować na astmę... Jeśli osiągał wyniki, jeśli lubił to robić... czy tak łatwo zrezygnuje z czegoś, co było treścią jego życia? Wtedy szuka się zapewne sposobów, by jedno z drugim było możliwe.

Kasiu, ale to nie chodzi umożliwienie uprawiania sportu, tylko o to, że astmatyk (albo „astmatyk”) legalnie bierze substancję, za którą inny zawodnik zostanie zdyskwalifikowany. To jest chore. A równie łatwo można sobie wyobrazić sytuację, że biegacz zostaje sparaliżowany. I co wtedy, pozwalamy na start na skuterze śnieżnym? To absurd, zgoda. Ale skoro już raz się zaczęło przesuwanie granicy...
pozdrawiam
Jarek

#58 HisToriA

  • Użytkownik
  • 573 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Imię :Kasia
Reputacja: 5
+

Napisano 18 kwiecień 2010 - 17:26

Wyświetl postUżytkownik JarekS dnia 18.04.2010, 16:15 napisał

Kasiu, ale to nie chodzi umożliwienie uprawiania sportu, tylko o to, że astmatyk (albo ?astmatyk?) legalnie bierze substancję, za którą inny zawodnik zostanie zdyskwalifikowany. To jest chore. A równie łatwo można sobie wyobrazić sytuację, że biegacz zostaje sparaliżowany. I co wtedy, pozwalamy na start na skuterze śnieżnym? To absurd, zgoda. Ale skoro już raz się zaczęło przesuwanie granicy...

I ja nie mówiłam o umożliwieniu uprawiania sportu.
Mówiłam o człowieku, który sport uprawia wyczynowo. W którymś momencie pojawia się astma (nie "astma"; przecież to choroba nie z nieba, są na nią dowody, można pewne rzeczy po prostu sprawdzić, jasno to wskazują wyniki badań). A ponieważ sportowiec jest dobry, osiągał wyniki i do tego jego choroba nie osiągnęła jeszcze poziomu, który na pewno uniemożliwiłby dalsze uprawianie sportu, zarówno on, jak i trener szukają rozwiązań.
Podanie leków sprawia, że ten sportowiec zaczyna funkcjonować jak ktoś, kto astmy nie ma. Tak na to patrzę. Dla zdrowego (bez astmy) podanie lekarstwa to doping, choremu na astmę podane lekarstwo umożliwi funkcjonowanie jak zdrowemu. Taka różnica.
Nie zamierzam tu zgłębiać niuansów, takich jak stopień zaawansowania choroby, to zostawiam fachowcom; mam nadzieję, że i takie elementy zostały gdzieś tam określone i wymaga się ich przestrzegania, sprawdzając choćby od czasu do czasu, czy tak jest.

Użytkownik KaBeSz edytował ten post 18 kwiecień 2010 - 17:29


#59 Pazur

    TOEG

  • Użytkownik
  • 422 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 71
+

Napisano 19 kwiecień 2010 - 08:06

Wyświetl postUżytkownik JarekS dnia 18.04.2010, 17:50 napisał

spluwanie przez lewe ramię


Witam,

Trzy razy przez lewe ramię. Mnie pomaga.

pazur

#60 Pit

  • Administrator
  • 3813 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 890
+

Napisano 19 kwiecień 2010 - 12:47

Do tego właśnie prowadzi kasa. Szkoda że sam splendor nie wystarcza już dzisiaj. Wiem że to naiwnie napisane, ale chciałbym mieć również swoje zdanie w tym temacie, choć przypomina mi on troszkę łapanie spadających noży. Człowiek dla $$ zrobi wszystko. Nawet zachoruje, da tyłka, zabije matkę, zatruje koksem swój organizm...a wszystko dlatego że:
Pieniądz rządzi światem.

Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,





Podobne tematy

Brak podobnych tematów



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

zobacz koniecznie kubki reklamowe , promocyjne ceny Kup teraz inhalator najtaniej.