Tyle już napisano o tym ośrodku, że poważnie zastanawiałam się, czy dołączyć jeszcze swoje zdanie. Obiecałam jednak...
SKICIRCUS (www.skicircus.at) to ośrodek, o wyjeździe do którego marzyłam od zeszłego roku. Jednak dopiero teraz udało mi się te plany zrealizować. 200 km tras zjazdowych – to mogło mi sprawić przyjemność!
Podróż do Saalbach była prosta, choć spodziewaliśmy się jakiś niespodzianek. Autostrady dość obłożone, ale przy takim systemie (wymiana co tydzień) chyba nie było co liczyć na ulgi. Do tego gdzieniegdzie rozpoczynały się austriackie ferie. Trafiliśmy na świetną pogodę: w czasie, kiedy nartowaliśmy, tylko jeden dzień był cały pochmurny, trochę wtedy padało; jeden dzień był wyjątkowo ciekawy: rozpoczął się nieomal burzą śnieżną, by od południa rozświecić się słońcem (pisałam o tym), pozostałe dni były słoneczne, choć od czasu do czasu pojawiało się lekkie zachmurzenie.
Zjeździliśmy właściwie prawie cały ośrodek (a dokładnie między Vorderglemm a Hochalmbahn), choć oczywiście nie udało nam się zjechać wszystkimi trasami; niektóre z nich omijaliśmy świadomie, a było i tak, że nie poradziliśmy sobie ze znalezieniem jednej z nich (27a).
To na pewno nie jest ośrodek dla początkujących narciarzy; tzn. taki narciarz znajdzie dla siebie jakieś łatwiejsze trasy, ale brak umiejętności nie pozwoli na spokojne korzystanie z większości tras, a w tym momencie - przynajmniej wg mnie - taki wyjazd staje się bezsensowny. W pełni zgadzam się z tym, co już Paweł (
funcarving) napisał: najczęściej nie widzę większej różnicy między trasami niebieskimi a czerwonymi.
Najbardziej mnie urzekło to, że mogę przejechać cały ośrodek - kończę jedną trasę, korzystam z wyciągu, zjeżdżam następną trasą i tak przemieszczam się przez cały obszar, nie powtarzając tras, no, chyba że mam na to ochotę. Na koniec 34a, którą wjeżdżałam na podwórko przed swoim pensjonatem! Bajka! To uwielbiam!
Najwięcej przyjemności sprawiły mi trasy: 2b, 61, 53, 32 i 32a, 11, 17, 22, 26, 25,46, 57, 65... ale i pozostałe, które udało mi się przejechać, były również bardzo przyjemne.
Wrażenia z jazdy potęgował przecudny krajobraz. Tego się nie da opisać, tego nawet zdjęcia (robione naprędce, aparatem z telefonu) nie oddadzą. Te kombinacje chmurek, mgiełek, szczytów lśniących, roziskrzonych, mieniących się srebrem, bielą, różowością, to znów ostrzegających szarością lub groźnych nieomal czernią. CUDO! I to poczucie, że nic nie jest ważne, bo wszystko pozostało gdzieś tam: maleńkie domki, drobniutkie ludzkie postaci i tylko ten majestat gór i my, często sami na ogromnym obszarze - przyroda w całej swej krasie i my, którzy dostąpiliśmy wyjątkowej możliwości podziwiania tej urody! Nie do opisania!
A wracając do spraw bardziej przyziemnych.
Bardzo podobała mi się muzyka, którą słyszałam na stoku i w barach. Z prawdziwą przyjemnością słuchałam przebojów z czasów, kiedy sama byłam nastolatką czy bardzo młodziutką osobą.
Podsumowując: wyjazd w pełni udany, choć wiem, że następnym razem muszę bardziej zadbać o kondycję. Kryzys przeżywałam czwartego dnia; wtedy udało mi się przejechać (jak to podano na poleconej przez Was stronce) tylko 28 km; za to ostatniego dnia tak już się rozjeździłam, że kiedy zobaczyłam wynik, nie chciało mi się wierzyć - 53 km. Bardzo żałowałam, że musimy wracać.
Januszu, miałeś rację, mimo że kryzys był czwartego dnia, najbardziej niebezpieczny był dzień piąty, czyli przedostatni. Że wyszłam z tego cało - ja sądzę, że Ktoś w tym maczał palce, inni pewnie powiedzieliby: szczęśliwy zbieg okoliczności. No, w każdym razie - jestem.
Myślę o powrocie. Tak za dwa - trzy lata chciałabym powtórzyć ten wyjazd. Mam nadzieję, że się uda
Załączone pliki
-
01022010031.jpg (585,35 KB)
Ilość pobrań: 38
-
01022010045.jpg (651,83 KB)
Ilość pobrań: 33
-
01022010047.jpg (687,47 KB)
Ilość pobrań: 25
-
01022010048.jpg (656,65 KB)
Ilość pobrań: 28
-
01022010532.jpg (910,86 KB)
Ilość pobrań: 26
-
01022010537.jpg (931,45 KB)
Ilość pobrań: 24
-
01022010550.jpg (923,71 KB)
Ilość pobrań: 28
-
02022010058.jpg (616,2 KB)
Ilość pobrań: 27
-
02022010068.jpg (585,34 KB)
Ilość pobrań: 27
-
02022010571.jpg (1,11 MB)
Ilość pobrań: 25
-
03022010079.jpg (481,85 KB)
Ilość pobrań: 14
-
03022010099.jpg (608,74 KB)
Ilość pobrań: 13
-
04022010117.jpg (607,58 KB)
Ilość pobrań: 14
-
04022010592.jpg (1,01 MB)
Ilość pobrań: 19
-
05022010129.jpg (776,74 KB)
Ilość pobrań: 17
-
31012010018.jpg (632,74 KB)
Ilość pobrań: 13
-
31012010019.jpg (528,4 KB)
Ilość pobrań: 14
-
31012010021.jpg (738 KB)
Ilość pobrań: 14
-
05022010130.jpg (581,14 KB)
Ilość pobrań: 15
-
05022010131.jpg (478,47 KB)
Ilość pobrań: 16
-
31012010017.jpg (522,46 KB)
Ilość pobrań: 15
-
31012010022.jpg (579,47 KB)
Ilość pobrań: 24
-
31012010523.jpg (863,46 KB)
Ilość pobrań: 18
-
31012010528.jpg (692,32 KB)
Ilość pobrań: 17
-
31012010530.jpg (1,12 MB)
Ilość pobrań: 17