Skocz do zawartości


Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!


Saalbach 2010


16 odpowiedzi w tym temacie

#1 HisToriA

  • Użytkownik
  • 573 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Imię :Kasia
Reputacja: 5
+

Napisano 01 luty 2010 - 21:24

Opis, jeśli tylko sobie życzycie, będzie trochę później (kiedy wrócę).
Teraz tylko powiem, że warunki przecudne: śnieg roziskrzony słońcem, tras tyle, że nie sposób wszystkich przejechać...
Modlę się tylko, by kondycja dopisała (na razie jest nieźle)
Pozdrawiam wszystkich.
I zapraszam ;)

Załączone pliki



#2 AdamSlask

    Nadworny Fotograf

  • Junior-Mod
  • 1421 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Pawłowice
  • Narty:Atomic GS9, Salomon Streetracer 600
  • Imię :Adam
  • Ulubiony stok:pusty i dobrze przygotowany
Reputacja: 530
+

Napisano 01 luty 2010 - 21:45

Czekam na pełną relację z niecierpliwością!

Śmigaj tam od rana do wieczora, a o kondycję się nie martw!

Pozdrawiam ;)

#3 kiedar

    ..i..

  • Użytkownik
  • 1771 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 243
+

Napisano 01 luty 2010 - 22:03

Opis prosimy koniecznie i duuuużo kondycji życzymy ;)

Miłego zjazdowania :)
Żegnam!

#4 jabol

  • Moderator
  • 2024 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Rossignol 9X
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 469
+

Napisano 02 luty 2010 - 09:23

nawet nie wiesz droga Kasiu jak ucieszyły mnie Twoje foty ;)
widzę że na początek poszło Hinterglemm
Dołączona grafika

no i uważaj na siebie, zwłaszcza w przedostatnim dniu
Dołączona grafika
pozdrawiam Janusz narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Zermatt , Saas Fee , Grächen , Bettmeralp , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Les Collons , Rosswald , Belalp , Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , La Grave , Oz , Sain Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil

#5 siejest

  • Użytkownik
  • 142 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Austria - Bruck an der Grossglocknerstrasse przy Zell am See i Kaprun
Reputacja: 2
+

Napisano 02 luty 2010 - 10:46

A dzisiaj swieży śnieg ;)
Udanego pobytu dalej.
Pozdrawiam, Wasz korespondent forum kochamnarty.pl na miejscu.
Zell am See, Kaprun Bruck an der Grossglocknerstrasse. Kitzsteinhorn, Schmittenhohe, Maiskogel.

#6 HisToriA

  • Użytkownik
  • 573 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Imię :Kasia
Reputacja: 5
+

Napisano 02 luty 2010 - 20:49

Wyświetl postUżytkownik siejest dnia 2.02.2010, 11:46 napisał

A dzisiaj swieży śnieg ;)

Rzeczywiście dzisiejszy dzień był niesamowity :)
Od rana śnieg, czasami chyba graniczący z zawieją. Kiedy pojawiliśmy się na trasach czułam się, jakbym uprawiała freestyle: śniegu czasami było po kolana. W szybkim tempie ratraki próbowały go opanować, ale wiatr nie dawał za wygraną. Zaskoczeniem była dla mnie zmieniająca się pogoda, choć przecież wiem, że w górach pogoda szybko się zmienia. W pewnej chwili pojawiła się tak czarna chmura, że wokół zrobiłoby się zapewne prawie tak, jak o wieczornej porze, gdyby jednak spoza niej nie wyjrzało ostre, złoto świecące słonce. Około południa po porannych chmurach i śnieżycy nie było już śladu, za to oświetlało nas piękne słońce. I znów chciało się żyć, mimo że pod nogami doskwierały czasami muldy...
A teraz to, co napisałam, postaram się udokumentować zdjęciami :)

Załączone pliki



#7 Pit

  • Administrator
  • 3813 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 890
+

Napisano 03 luty 2010 - 08:07

Dwa pierwsze zdjęcia oddają klimat zamieci.
W tym regionie to chyba nie za często tak się spotyka. Stoki i górki są raczej spokojne, a tu takie coś.......

Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,


#8 HisToriA

  • Użytkownik
  • 573 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Imię :Kasia
Reputacja: 5
+

Napisano 03 luty 2010 - 20:43

Wyświetl postUżytkownik Pit dnia 3.02.2010, 9:07 napisał

Dwa pierwsze zdjęcia oddają klimat zamieci.

Masz rajcę, Piotrze. Zdjęcia, choć nie najlepsze (niestety), ale miały Wam pokazać, z czym mieliśmy tu do czynienia.
Dziś prawie cały dzień padało. Równiutko.
U mnie kryzys. Zeszłam z tras ok. 13.30. Wykończona... Zero widoczności, muldy i ten ból w udach (czy ktoś ma coś na wymianę???)
Wieczór cudny... Na jutro zapowiadają dobrą pogodę.
Mam nadzieję, że dam radę.
Trzymajcie kciuki.

Poniżej widok z mojego pensjonatu. Dla tych, co wiedzą więcej ;) to chyba jeszcze Saalbach, okolice hotelu Barbarahof. Do siebie zjeżdżamy trasą 34a.

PS
Januszu, chyba wiem, co Cię ucieszyło... Ja chyba też jestem zadowolona z tego powodu...
Dziękuję Ci :)

Załączone pliki



#9 HisToriA

  • Użytkownik
  • 573 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Imię :Kasia
Reputacja: 5
+

Napisano 10 luty 2010 - 12:17

Tyle już napisano o tym ośrodku, że poważnie zastanawiałam się, czy dołączyć jeszcze swoje zdanie. Obiecałam jednak...
SKICIRCUS (www.skicircus.at) to ośrodek, o wyjeździe do którego marzyłam od zeszłego roku. Jednak dopiero teraz udało mi się te plany zrealizować. 200 km tras zjazdowych – to mogło mi sprawić przyjemność!
Podróż do Saalbach była prosta, choć spodziewaliśmy się jakiś niespodzianek. Autostrady dość obłożone, ale przy takim systemie (wymiana co tydzień) chyba nie było co liczyć na ulgi. Do tego gdzieniegdzie rozpoczynały się austriackie ferie. Trafiliśmy na świetną pogodę: w czasie, kiedy nartowaliśmy, tylko jeden dzień był cały pochmurny, trochę wtedy padało; jeden dzień był wyjątkowo ciekawy: rozpoczął się nieomal burzą śnieżną, by od południa rozświecić się słońcem (pisałam o tym), pozostałe dni były słoneczne, choć od czasu do czasu pojawiało się lekkie zachmurzenie.
Zjeździliśmy właściwie prawie cały ośrodek (a dokładnie między Vorderglemm a Hochalmbahn), choć oczywiście nie udało nam się zjechać wszystkimi trasami; niektóre z nich omijaliśmy świadomie, a było i tak, że nie poradziliśmy sobie ze znalezieniem jednej z nich (27a).

To na pewno nie jest ośrodek dla początkujących narciarzy; tzn. taki narciarz znajdzie dla siebie jakieś łatwiejsze trasy, ale brak umiejętności nie pozwoli na spokojne korzystanie z większości tras, a w tym momencie - przynajmniej wg mnie - taki wyjazd staje się bezsensowny. W pełni zgadzam się z tym, co już Paweł (funcarving) napisał: najczęściej nie widzę większej różnicy między trasami niebieskimi a czerwonymi.
Najbardziej mnie urzekło to, że mogę przejechać cały ośrodek - kończę jedną trasę, korzystam z wyciągu, zjeżdżam następną trasą i tak przemieszczam się przez cały obszar, nie powtarzając tras, no, chyba że mam na to ochotę. Na koniec 34a, którą wjeżdżałam na podwórko przed swoim pensjonatem! Bajka! To uwielbiam!
Najwięcej przyjemności sprawiły mi trasy: 2b, 61, 53, 32 i 32a, 11, 17, 22, 26, 25,46, 57, 65... ale i pozostałe, które udało mi się przejechać, były również bardzo przyjemne.

Wrażenia z jazdy potęgował przecudny krajobraz. Tego się nie da opisać, tego nawet zdjęcia (robione naprędce, aparatem z telefonu) nie oddadzą. Te kombinacje chmurek, mgiełek, szczytów lśniących, roziskrzonych, mieniących się srebrem, bielą, różowością, to znów ostrzegających szarością lub groźnych nieomal czernią. CUDO! I to poczucie, że nic nie jest ważne, bo wszystko pozostało gdzieś tam: maleńkie domki, drobniutkie ludzkie postaci i tylko ten majestat gór i my, często sami na ogromnym obszarze - przyroda w całej swej krasie i my, którzy dostąpiliśmy wyjątkowej możliwości podziwiania tej urody! Nie do opisania!

A wracając do spraw bardziej przyziemnych.
Bardzo podobała mi się muzyka, którą słyszałam na stoku i w barach. Z prawdziwą przyjemnością słuchałam przebojów z czasów, kiedy sama byłam nastolatką czy bardzo młodziutką osobą.

Podsumowując: wyjazd w pełni udany, choć wiem, że następnym razem muszę bardziej zadbać o kondycję. Kryzys przeżywałam czwartego dnia; wtedy udało mi się przejechać (jak to podano na poleconej przez Was stronce) tylko 28 km; za to ostatniego dnia tak już się rozjeździłam, że kiedy zobaczyłam wynik, nie chciało mi się wierzyć - 53 km. Bardzo żałowałam, że musimy wracać.
Januszu, miałeś rację, mimo że kryzys był czwartego dnia, najbardziej niebezpieczny był dzień piąty, czyli przedostatni. Że wyszłam z tego cało - ja sądzę, że Ktoś w tym maczał palce, inni pewnie powiedzieliby: szczęśliwy zbieg okoliczności. No, w każdym razie - jestem.

Myślę o powrocie. Tak za dwa - trzy lata chciałabym powtórzyć ten wyjazd. Mam nadzieję, że się uda :hysterical:

Załączone pliki



#10 skiman6

  • Użytkownik
  • 619 Postów:
  • Skąd:Wrocław
  • Imię :adam
Reputacja: 31
+

Napisano 10 luty 2010 - 13:10

Dzięki Kaśko
...obrazki zapamiętane z cyrku Saalbach-Hinterglemm zawsze kojarzą mi się ze specyficznym, trochę rustykalnym klimatem bożonarodzeniowym...wystarczy zdjecie opatrzyć życzeniem:Wesołych Świąt, by zrobić sobie kartkę...
...tylko czarna z zwolferkogel w dolnej, przewężonej i zwykle wylodzonej części, jest trochę mniej rustykalna...
Dołączona grafika

#11 Pit

  • Administrator
  • 3813 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:ZPY
  • Narty:Dynastar Course 178
  • Imię :Piotr
  • Ulubiony stok:Szczyrk
Reputacja: 890
+

Napisano 10 luty 2010 - 13:23

Dziękuję za foto relację. Jazdy jest tam bez liku i dodatkowo jeszcze w pewnych dniach jazda nocna dochodzi. Ale kto ma siłę by jeszcze w nocy śmigać na nartach ?
Po całym dniu to po 19 trzeba się szykować do spania. Po tylu kilometrach, po niezliczonych trasach. Ładnie tam, byłem widziałem.
Jak z ilością narciarz w dzień ? Dało się wyczuć napięcie "feryjne ", czy raczej spokojnie jak na wojnie ?


ps.
....dziwię się tylko że leśniczy się nie postawił. Tyle drzew powycinały.. łobuzy.

Giełda narciarska

Sprzedaj lub kup. Sprawdź!

forum narciarskie, narty, narciarstwo, narciarskie,carving, ski, narty, narty forum, ski-forum, forum narty, dobór nart, ośrodki narciarskie, narciarstwo klasyczne, kaski, freeride, forum narciarskie, artykuły górskie, fotki z gór, gogle narciarskie, urazy, lodowce alpejskie, porady, Tatry, kijki narciarskie, wyjazdy na narty, opinie, stoki narciarskie, Dolomity, skoki narciarskie, orczyki, race, bielizna termiczna, muldy. Porady ekspertów i instruktorów szkół narciarskich. Skala umiejętności narciarskich, kurtki narciarskie, Adam Małysz, buty, zawody, freestyle, dziecko na stoku, zawody Pucharu Świata alpejskiego., wiatr, foki, porady w doborze nart, okulary z filtrem, Beskidy, nauka jazdy na nartach, Podhale, wyciągi, relacje, wiązania narciarskie, rękawiczki narciarskie, kamery, dekalog FIS, śnieg, Sudety, Alpy, górskie wyprawy, Kamil Stoch, portal narciarski, skocznie narciarskie, skipass, wspinaczka, dyskusje narciarskie, kontuzje, opady śniegu, Karkonosze, gondole, ubezpieczenia narciarskie, narty,


#12 HisToriA

  • Użytkownik
  • 573 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Imię :Kasia
Reputacja: 5
+

Napisano 10 luty 2010 - 17:37

Wyświetl postUżytkownik Pit dnia 10.02.2010, 14:23 napisał

Jazdy jest tam bez liku i dodatkowo jeszcze w pewnych dniach jazda nocna dochodzi. Ale kto ma siłę by jeszcze w nocy śmigać na nartach ?
Po całym dniu to po 19 trzeba się szykować do spania. Po tylu kilometrach, po niezliczonych trasach. Ładnie tam, byłem widziałem.
Jak z ilością narciarz w dzień ? Dało się wyczuć napięcie "feryjne ", czy raczej spokojnie jak na wojnie ?


ps.
....dziwię się tylko że leśniczy się nie postawił. Tyle drzew powycinały.. łobuzy.


I ja, niestety, nie skorzystałam z jazdy nocnej, choć miałam na to malutką :hysterical: ochotę. Jednak codzienna jazda spalała taką ilość energii, że wieczory, a tym bardziej noce, poświęcałam na jak najlepszy wypoczynek, by następnego dnia znów móc podziwiać te krajobrazy... Pojechałam tam przede wszystkim po to, by móc nacieszyć się śniegiem, jazdą, reszta... nie była istotna...
I masz rację, Piotrze, spać chodziliśmy ok. 21.30 (normalnie dzień kończę około północy).
Jak to zwykle bywa: wszystko zależy od tego, na co stawiamy; my wybraliśmy jazdę.

Jak z ilością narciarzy?
Pierwszego dnia, kiedy kupiliśmy karnety, do wyciągu staliśmy w ok. 10-15 minutowej kolejce. Przypomniała mi się Białka :lusterko: Byłam jednak spokojna, bo pamiętałam Twoją, Piotrze, relację z wyjazdu do tego ośrodka; liczyłam, że tak, jak w Twoim przypadku, ci ludzie znikną, kiedy tylko opuścimy gondolę. I... właściwie tak się stało.
Najwięcej ludzi było na trasach w samym Saalbach, tam też najczęściej spotykaliśmy Polaków. Nie była to zresztą taka ilość, która sprawiałaby wrażenie jakiegoś przeludnienia. W innych częściach ośrodka zdecydowanie mniej ludzi, a dość często w niektórych miejscach zaledwie pojedyncze osoby.

Adasiu, nie skosztowałam smaku tej czarnulki (14 to czy 15?). Starałam się raczej omijać czarne trasy, jedynie 26 nie odmówiłam zjazdu. Pewnie pomyślałabym o nich, gdybym jeszcze tam była. Nie chciałam się nimi zbytnio męczyć, by mieć więcej siły na dłuższą jazdę :tease2:
Ale wrócę, a wtedy... kto wie...

Aha, Piotrze, nad tymi drzewami nie tylko Ty się zastanawiasz.
Moi znajomi, łącznie zresztą z moim mężem, wszyscy często rozmawiali o tym, dlaczego w niektórych krajach (np. Austria, Słowacja) obrońcy środowiska nie przeszkadzają, kiedy myśli się o rozbudowie ośrodków narciarskich, a przy tej okazji o wycince drzew...
... ale to zapewne rozważania na inny temat...

#13 fan

    TOEG

  • Użytkownik
  • 447 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja: 105
+

Napisano 10 luty 2010 - 17:37

Kasiu....wspaniała relacja,nic bym lepiej nie napisał i też mi się te same sugestie nasuwają co do tras i infrastruktury....i te fotki BAJKA....dokładnie też chcę to miejsce zaliczyć ponownie tak za 2-3 lata i przyjechać z już lepiej jeżdzącą córką,bo na większość tras bym jej dzis nie puścił...kto wie może wybierzemy sie tam większą grupą :hysterical:

#14 HisToriA

  • Użytkownik
  • 573 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Imię :Kasia
Reputacja: 5
+

Napisano 10 luty 2010 - 17:52

Pomysł wspólnego wyjazdu - rewelacyjny.
Może warto, byśmy nad tym pomyśleli?.... Czasu jest tyle, że zapewne zdążylibyśmy wszystko ustalić...
kochamnarty w skicircus - dlaczego nie?

Co do zgodności spostrzeżeń, Pawle.
Dokładnie takie samo wrażenie miałam, czytając Twoją relację.
Pozdrawiam :hysterical:

#15 JarekS

    bezczelny dyletant

  • Użytkownik
  • 909 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Police (Zachodniopomorskie)
  • Narty:Fischer RC4 Race SC
Reputacja: 55
+

Napisano 15 luty 2010 - 15:12

Wyświetl postUżytkownik KaBeSz dnia 10.02.2010, 17:52 napisał

Pomysł wspólnego wyjazdu - rewelacyjny.
Może warto, byśmy nad tym pomyśleli?.... Czasu jest tyle, że zapewne zdążylibyśmy wszystko ustalić...
kochamnarty w skicircus - dlaczego nie?

I ja popieram :hysterical:
W tym roku mój syn już jeździł ze mną wszędzie, co miało swoje wady i zalety :tease2:
Aha - spróbowałem deski. Żyję, jestem w jednym kawałku, choć trochę poobijany (Nobla temu, kto wymyślił kask), i wiem, że wolę narty :lusterko:
pozdrawiam
Jarek

#16 tocka

  • Użytkownik
  • 7 Postów:
  • Imię :Monika
Reputacja: 0
+

Napisano 21 luty 2010 - 14:23

Kasiu dzięki za super fotorelację i opisik:P
Ja właśnie wybieram się do Salbach w najbliższą sobotę:lusterko: Przyznam, że po Twojej relacji jeszcze bardziej się nie mogę doczekać....! Ciekawa jestem jak to będzie i jak moja kondycja, którą ostatnio trochę zaniedbałam.... I jak ekipka i jak stoki i ogólnie jak :tease2::(:zab: Dużo tych pytań.......postaram się coś naskrobać i zamieścić jakieś focie jak już wrócę:zab: Trzymajcie kciuki oby w jednym kawałku....bo znając moje "szczęście" :hysterical:.......

#17 HisToriA

  • Użytkownik
  • 573 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Imię :Kasia
Reputacja: 5
+

Napisano 22 luty 2010 - 08:18

Moniko!
Nie martw się swoją kondycją: skoro wyjeżdżasz w sobotę, to już nic w tej kwestii nie zmienisz. Niech to więc nie spędza Ci snu z powiek. Ciesz się wyjazdem, możliwościami, które są przed Tobą, a na miejscu jak najbardziej rozsądnie gospodaruj swoimi możliwościami, by sił starczyło do samego końca.
Region prześliczny, naprawdę potrafi oczarować.
Trzymamy kciuki za Twój powrót; koniecznie w jednym kawałku.
I czekamy na relację.
POWODZENIA!




Podobne tematy




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych