Skocz do zawartości


Zdjęcie

Z jaką prędkością jeździmy na nartach?


  • Nie możesz napisać tematu
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
289 odpowiedzi w tym temacie

#241 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3298 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 06 listopad 2015 - 00:27

j

Nigdy nie sprawdzałem z jaką prędkością max. zdarza mi się jeździć na nartach. Gdzieś już w tym temacie napisałem że wg mnie średnio jeździmy gdzieś w okolicy (+, -) 50 km/h w "porywach" do 70 km/h a zbliżenie się do setki to już raczej możliwe na naprawdę stromym i pustym kawałku trasy. Zdarza mi się dość często jeździć w okolicy 70 km/h na rowerze i muszę przyznać że to już jest bardzo szybko!!! Stąd moje wnioski odnośnie osiąganych prędkości na nartach.   

Cześc

Niezwykle celna i niezwykle realna ocena Marku za którą pokłonu Ci składam. Jesteś jednym z nielicznych narciarzy z którymi nie jeździłem a jednak któremu bez najmniejszego wątpienia ufam na słowo. Dzięki.

Ja na rowerze jestem jeźdźcem słabym ale około 50 km/h zdarzyło mi się jechać i był to psychiczny max.

Na nartach sprawdzałem w dość profesjonalnych warunkach nie raz i po prostu śmieszą mnie czasami te prędkościowe deklaracje.

Pamiętać należy, że na nartach jeździmy z pełną kontrolą a nie jak zrzucony z górki śmietnik.

Pozdrowienia


Użytkownik Mitek edytował ten post 06 listopad 2015 - 00:28

  • 2

#242 jan koval

jan koval
  • Użytkownik
  • 2511 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach

Napisano 06 listopad 2015 - 01:47

j

Nigdy nie sprawdzałem z jaką prędkością max. zdarza mi się jeździć na nartach. Gdzieś już w tym temacie napisałem że wg mnie średnio jeździmy gdzieś w okolicy (+, -) 50 km/h w "porywach" do 70 km/h a zbliżenie się do setki to już raczej możliwe na naprawdę stromym i pustym kawałku trasy. Zdarza mi się dość często jeździć w okolicy 70 km/h na rowerze i muszę przyznać że to już jest bardzo szybko!!! Stąd moje wnioski odnośnie osiąganych prędkości na nartach.   

Cześc

Niezwykle celna i niezwykle realna ocena Marku za którą pokłonu Ci składam. Jesteś jednym z nielicznych narciarzy z którymi nie jeździłem a jednak któremu bez najmniejszego wątpienia ufam na słowo. Dzięki.

Ja na rowerze jestem jeźdźcem słabym ale około 50 km/h zdarzyło mi się jechać i był to psychiczny max.

Na nartach sprawdzałem w dość profesjonalnych warunkach nie raz i po prostu śmieszą mnie czasami te prędkościowe deklaracje.

Pamiętać należy, że na nartach jeździmy z pełną kontrolą a nie jak zrzucony z górki śmietnik.

Pozdrowienia

nie mam najmniejszej idei jak szybko  udaje mi sie jechac. I nie  dbam o to. to tak jak dyskusja o zimowym oponach na SF

 

nei wiem, osobiscie, jak mozna  jechac 70km/h na rowerze.....  najwiekza predkosc  jaka obserwowalem to  ok  40 mil, ale  strach w oczach byl

domniemam , ze na nartach, ze wzgledu na  bizszy srodek ciezkosci, taka predkosc nie bedzie sie wydawala tak straszna jak na rowerze.


  • 1
"...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

#243 kordiankw

kordiankw
  • Użytkownik
  • 972 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mazowsze
  • Narty:Elan SLX FIS
  • Imię :Witek

Napisano 06 listopad 2015 - 06:41

Kuba te 40 mil/h to około 65 km/h, czyli niewiele wolniej niż 70. Ja jeżdzę po płaskim i jeżeli trafi sie po drodze jakiś wiadukt lub niewielkie wzniesienie, to prędkość chwilowa czasami przekracza 50 km/h. W terenie pofałdowanym to co innego. Jednak średnia prędkość jeżeli nie ma silnego wiatru w twarz oscyluje u mnie wokół 35 km/h i to wystarczy by wydawało sie ze cały czas jadę pod wiatr.
  • 3
„Kto ma wartości ciągle w gębie, ma je także w pobliskim nosie”

#244 J@n

J@n
  • Administrator
  • 6903 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Grizzly
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:FIS w Szczyrku

Napisano 06 listopad 2015 - 08:21

czasami przekracza 50 km/h

a jaką masz pewność że urządzenie mierzące te 50 km/h pokazywało prędkość rzeczywistą ?
 
 
 

po prostu śmieszą mnie czasami te prędkościowe deklaracje

przecież to nikt nie pisze aby się tym pochwalić a jedynie zweryfikować wiarygodność gadżetów pokazujących pewne cyfry.
 
  • 0
Dołączona grafika
pozdrawiam Jan narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Winterberg, Willingen, Neuss, Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , St. Anton, Zürs, St. Christoph, Stuben, Lech, Oberlech, Valluga, St. Jakob, Venet, Fiss, Ladis, Serfaus, Zams, Hochsölden, Kühtai, Hochoetz, Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Pozza di Fassa, Belvedere, Marmolada, Alpe Lusia, Bellamonte, Passo San Pellegrino, Falcade, Latemar, Obereggen, Catinaccio, Pera, Moena, Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Alagna Valsesia, Macugnaga, Monterosa, Gressoney, Zermatt , Saas Fee , Saas Grund, Hohsaas, Grächen , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Thyon 2000, Les Collons , Rosswald , Belalp , Leukerbad, Bettmeralp, Fiesch, Fiescheralp, Brig, Visp, Zinal, Grimentz, St. Luc,  Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Val Cenis, Termignon, Val Frejus, Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , Orelle, La Grave , Oz , Saint Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil, Galibier, Thabor, Valloire, Valmeiniere

#245 kordiankw

kordiankw
  • Użytkownik
  • 972 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mazowsze
  • Narty:Elan SLX FIS
  • Imię :Witek

Napisano 06 listopad 2015 - 08:40

a jaką masz pewność że urządzenie mierzące te 50 km/h pokazywało prędkość rzeczywistą ?

 

Używam do jazdy rowerem aplikacji Komoot, wcześniej używałem Ibiker i Edomondo. Dla sprawdzenia rzetelności wskazań używałem tych aplikacji jednocześnie Komoota i Ibikera lub Edomondo. Weryfikowałem również wskazania Komoota porównując pomiar prędkości z nawigacją samochodową i różnice we wskazaniach nie przekraczały 0,5 km/h. Także z dużą dozą pewności mogę stwierdzić że te wskazania są bardzo rzetelne. Słyszałem jednak opinie, że gdy bateria w smartfonie jest na wykończeniu to przekłamania aplikacji mogą być znaczne. Przed wyjazdem w trasę zawsze mam naładowany telefon i nie sprawdzałem tego jaki wpływ na wskazania ma stan naładowania baterii.


  • 1
„Kto ma wartości ciągle w gębie, ma je także w pobliskim nosie”

#246 J@n

J@n
  • Administrator
  • 6903 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Grizzly
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:FIS w Szczyrku

Napisano 06 listopad 2015 - 08:52


Także z dużą dozą pewności mogę stwierdzić że te wskazania są bardzo rzetelne
a mierzyłeś już tym urządzeniem prędkość jazdy na nartach ?
  • 0
Dołączona grafika
pozdrawiam Jan narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Winterberg, Willingen, Neuss, Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , St. Anton, Zürs, St. Christoph, Stuben, Lech, Oberlech, Valluga, St. Jakob, Venet, Fiss, Ladis, Serfaus, Zams, Hochsölden, Kühtai, Hochoetz, Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Pozza di Fassa, Belvedere, Marmolada, Alpe Lusia, Bellamonte, Passo San Pellegrino, Falcade, Latemar, Obereggen, Catinaccio, Pera, Moena, Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Alagna Valsesia, Macugnaga, Monterosa, Gressoney, Zermatt , Saas Fee , Saas Grund, Hohsaas, Grächen , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Thyon 2000, Les Collons , Rosswald , Belalp , Leukerbad, Bettmeralp, Fiesch, Fiescheralp, Brig, Visp, Zinal, Grimentz, St. Luc,  Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Val Cenis, Termignon, Val Frejus, Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , Orelle, La Grave , Oz , Saint Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil, Galibier, Thabor, Valloire, Valmeiniere

#247 kordiankw

kordiankw
  • Użytkownik
  • 972 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mazowsze
  • Narty:Elan SLX FIS
  • Imię :Witek

Napisano 06 listopad 2015 - 09:15

Używam go od paru miesięcy do jazdy na rowerze, wiec jeszcze nie było okazji.
  • 1
„Kto ma wartości ciągle w gębie, ma je także w pobliskim nosie”

#248 Bolek74

Bolek74
  • Użytkownik
  • 198 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 listopad 2015 - 10:16

No to dyskusja sie rozkrecila  :)

Jak napisal J@n, chodzilo mi wlasnie o wiarygodnosc tych pomarow, bo czujac, ze niektore przejazdy mialem ostatnio bardzo szybkie (jak na moje standardy) zdziwilo mnie, ze tak czesto telefon pokazywal okolo 100 na godzine.

Piszecie tez o rowerach; w lecie troche jezdze po gorach rowerem i uzywajac komputerka scio, zdarza sie na wyswietlaczu powyzej 80 na latwych do opanowania zjazdach. To mnie jeszcze nie przeraza. Raz czulem, ze zaraz zgine: zjazd na rolkach 72 km/h - mierzone radarem na amatorskiej imprezie we Francji. No to juz bylo dla mnie drastyczne (przy czym zawodnicy jezdza grubo ponad 100). Te szybkie zjazdy na nartach wydaja sie szybsze, jednak znacznie mniej przerazliwe.

 

Jeszcze to, o czym napisal wyzej Mitek; faktycznie, w pewnym momencie, narty zaczynaja nieprzyjemne myszkowanie i jakos intuicyjnie staralem sie je stawiac na wewnetrznych krawedziach - pomaga.


  • 3

#249 mig

mig
  • Użytkownik
  • 421 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rybnik
  • Ulubiony stok:bliski
  • Serwisant:w piwnicy
  • Pracownik:U siebie

Napisano 06 listopad 2015 - 10:19


a jaką masz pewność że urządzenie mierzące te 50 km/h pokazywało prędkość rzeczywistą ?

 

Predkośc na rowerze bardzo rzetetelnie zmierzy najprostrzy licznik za 25 zł.....    wystarczy wpisać poprawny obwód koła.

Jego dokładnośc bedzie o rząd wielkości lepsza niz ta z gps.

 

PozdrawiamM


  • 1

#250 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 1190 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Londyn
  • Narty:Dynastar
  • Imię :Jacek
  • Ulubiony stok:Grands Montets

Napisano 06 listopad 2015 - 10:35


Predkośc na rowerze bardzo rzetetelnie zmierzy najprostrzy licznik za 25 zł.....    wystarczy wpisać poprawny obwód koła.

Jego dokładnośc bedzie o rząd wielkości lepsza niz ta z gps.

 

Zeby bylo rzetelnie musialbys wpisac obwod opony, a nie kola a tego nie zrobisz w liczniku za 25 zl.


  • 1
What we do during our working hours determines what we have;
what we do in our leisure hours determines what we are. -George Eastman

#251 Bolek74

Bolek74
  • Użytkownik
  • 198 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 listopad 2015 - 10:45

Zeby bylo rzetelnie musialbys wpisac obwod opony, a nie kola a tego nie zrobisz w liczniku za 25 zl.


Obwod opony w milimetrach da sie wpisac nawet w tani a calkiem dobry licznik z Lidla (w moim rozumieniu kolo to cos, co opone juz zawiera; np. "wywazanie kol" = obrecz i opona razem)

 

Przy rowerach I licznikach obrotow, sprawa jest dosc prosta. Predkosc narciarza to troche wiecej komplikacji, stad mamy ta dyskusje.


Użytkownik Bolek74 edytował ten post 06 listopad 2015 - 10:47

  • 1

#252 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3298 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 06 listopad 2015 - 10:53

No to dyskusja sie rozkrecila  :)

Jak napisal J@n, chodzilo mi wlasnie o wiarygodnosc tych pomarow, bo czujac, ze niektore przejazdy mialem ostatnio bardzo szybkie (jak na moje standardy) zdziwilo mnie, ze tak czesto telefon pokazywal okolo 100 na godzine.

Piszecie tez o rowerach; w lecie troche jezdze po gorach rowerem i uzywajac komputerka scio, zdarza sie na wyswietlaczu powyzej 80 na latwych do opanowania zjazdach. To mnie jeszcze nie przeraza. Raz czulem, ze zaraz zgine: zjazd na rolkach 72 km/h - mierzone radarem na amatorskiej imprezie we Francji. No to juz bylo dla mnie drastyczne (przy czym zawodnicy jezdza grubo ponad 100). Te szybkie zjazdy na nartach wydaja sie szybsze, jednak znacznie mniej przerazliwe.

 

Jeszcze to, o czym napisal wyzej Mitek; faktycznie, w pewnym momencie, narty zaczynaja nieprzyjemne myszkowanie i jakos intuicyjnie staralem sie je stawiac na wewnetrznych krawedziach - pomaga.

Co do rolkowych i rowerowych wyczynów to szacun wielki. W życiu nie wyobrażam sobie 80 km/h na rowerze a już ponad 70 na rolkach to zakrawa na dewiację ;) Bolek.

Co do nart natomiast to z pewnością nie stawiałeś nart na krawędzi tylko wchodziłeś w lekki pług ślizgowy - to zasadnicza różnica. Tym bardziej to zresztą potwierdza moja ocenę.

Serdeczne pozdrowienia


Użytkownik Mitek edytował ten post 06 listopad 2015 - 11:00

  • 1

#253 J@n

J@n
  • Administrator
  • 6903 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Narty:Grizzly
  • Imię :Jan
  • Ulubiony stok:FIS w Szczyrku

Napisano 06 listopad 2015 - 11:21

Predkosc narciarza to troche wiecej komplikacji,

 

dlatego wydaje mi się że najbardziej wiarygodne mogą być pomiary fotokomórką umieszczoną na końcu odcinka pomiarowego,

zresztą tak mierzy się prędkość przy profesjonalnych zawodach w Les Arcs (widzałem na własne oczy)

 

ratrak przejeżdżając przez odcinek pomiarowy (mówimy o tych 3m pomiędzy fotokomórkami) ze stałą prędkością ma identyczny wynik na prędkościomierzu jak na wyświetlaczu (mówimy o PB600 więc nie jakiś tam stary złom). A i ekipa od tego zarzeka się, że to wszystko na 100% jest

  • 1
Dołączona grafika
pozdrawiam Jan narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Winterberg, Willingen, Neuss, Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , St. Anton, Zürs, St. Christoph, Stuben, Lech, Oberlech, Valluga, St. Jakob, Venet, Fiss, Ladis, Serfaus, Zams, Hochsölden, Kühtai, Hochoetz, Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Pozza di Fassa, Belvedere, Marmolada, Alpe Lusia, Bellamonte, Passo San Pellegrino, Falcade, Latemar, Obereggen, Catinaccio, Pera, Moena, Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Alagna Valsesia, Macugnaga, Monterosa, Gressoney, Zermatt , Saas Fee , Saas Grund, Hohsaas, Grächen , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Thyon 2000, Les Collons , Rosswald , Belalp , Leukerbad, Bettmeralp, Fiesch, Fiescheralp, Brig, Visp, Zinal, Grimentz, St. Luc,  Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Val Cenis, Termignon, Val Frejus, Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , Orelle, La Grave , Oz , Saint Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil, Galibier, Thabor, Valloire, Valmeiniere

#254 Bolek74

Bolek74
  • Użytkownik
  • 198 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 listopad 2015 - 11:30

Co do nart natomiast to z pewnością nie stawiałeś nart na krawędzi tylko wchodziłeś w lekki pług ślizgowy

No tak, tak to raczej wygladalo. Generalnie nogi chcialy mi sie i tak do takiego plugu rozjechac.
 

ponad 70 na rolkach to zakrawa na dewiację


To fakt - czulem przyjemne mrowienie strachu, czyli chyba lekka dewijacja jest..

 

Na nartach zas, chcialbym sie po prostu empirycznie przekonac, ile jade, jak czuje, ze wiecej juz, przy zachoaniu choc minimalnego marginesu bezpieczenstwa, nie daje rady. No i stad te rozwazania pomiarowe.


  • 1

#255 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3298 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 06 listopad 2015 - 11:33

 

Co do nart natomiast to z pewnością nie stawiałeś nart na krawędzi tylko wchodziłeś w lekki pług ślizgowy

No tak, tak to raczej wygladalo. Generalnie nogi chcialy mi sie i tak do takiego plugu rozjechac.
 

ponad 70 na rolkach to zakrawa na dewiację


To fakt - czulem przyjemne mrowienie strachu, czyli chyba lekka dewijacja jest..

 

Na nartach zas, chcialbym sie po prostu empirycznie przekonac, ile jade, jak czuje, ze wiecej juz, przy zachoaniu choc minimalnego marginesu bezpieczenstwa, nie daje rady. No i stad te rozwazania pomiarowe.

 

Spróbuj jazdy za samochodem. ;)

Pozdrowienia


  • 0

#256 mig

mig
  • Użytkownik
  • 421 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rybnik
  • Ulubiony stok:bliski
  • Serwisant:w piwnicy
  • Pracownik:U siebie

Napisano 06 listopad 2015 - 13:14


Zeby bylo rzetelnie musialbys wpisac obwod opony, a nie kola a tego nie zrobisz w liczniku za 25 zl.

Sorry ale akurat ja jeżdzę na rowerze gdzie koła (kompletne) mają opony, w dodatku napompowane .......  :-)


  • 0

#257 kordiankw

kordiankw
  • Użytkownik
  • 972 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mazowsze
  • Narty:Elan SLX FIS
  • Imię :Witek

Napisano 06 listopad 2015 - 13:23

Spróbuj jazdy za samochodem.
Pozdrowienia
 

 

Jak byliśmy młodzi i głupi, a było nam mało skoków spadochronowych, to wpadliśmy na genialny pomysł by latać na spadochronie desantowym podczepionym na długiej linie do UAZ-a. Zabawa była przednia do czasu gdy jednemu z naszych kolegów nie załamała się czasza i zwalił się na ziemię z kilkunastu metrów na twarz. Skończyło się złamaniem nosa i ogólnym poobijaniem. Niestety nie to było najgorsze, będąc już w szpitalu został zarażony żółtaczką i  konsekwencje tego ponosi do dziś.


  • 1
„Kto ma wartości ciągle w gębie, ma je także w pobliskim nosie”

#258 Mitek

Mitek

    zwykły narciarz

  • Użytkownik
  • 3298 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię :Mitek

Napisano 06 listopad 2015 - 14:30

 


 

Jak byliśmy młodzi i głupi, a było nam mało skoków spadochronowych, to wpadliśmy na genialny pomysł by latać na spadochronie desantowym podczepionym na długiej linie do UAZ-a. Zabawa była przednia do czasu gdy jednemu z naszych kolegów nie załamała się czasza i zwalił się na ziemię z kilkunastu metrów na twarz. Skończyło się złamaniem nosa i ogólnym poobijaniem. Niestety nie to było najgorsze, będąc już w szpitalu został zarażony żółtaczką i  konsekwencje tego ponosi do dziś.

 

Ale pomysł przedni. Teraz ludzie za takie rzeczy płaca grube pieniądze.

 

Pozdrowienia


Użytkownik Mitek edytował ten post 06 listopad 2015 - 14:31

  • 2

#259 kordiankw

kordiankw
  • Użytkownik
  • 972 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mazowsze
  • Narty:Elan SLX FIS
  • Imię :Witek

Napisano 06 listopad 2015 - 14:39


Ale pomysł przedni. Teraz ludzie za takie rzeczy płaca grube pieniądze.

To tylko jeden z wielu głupich pomysłów które przychodziły nam do głowy. Spokojnie dałoby się napisać książkę o naszych wyczynach.

I pomyśleć że w wieku 15 lat wyprowadziłem się z domu rodzinnego do Warszawy, rodzice nie mieli pojęcia co człowiek robi i jakoś musieli z tym żyć :), a byłem taki że w jednym miejscu za długo nie usiedziałem. A teraz dorosłe dziecko nie melduje się w domu o umówionej godzinie i rodzic zaraz dzwoni z pytaniem co się dzieje.  


  • 2
„Kto ma wartości ciągle w gębie, ma je także w pobliskim nosie”

#260 jan koval

jan koval
  • Użytkownik
  • 2511 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:p-n
  • Narty:volkl
  • Imię :kuba
  • Ulubiony stok:jackson hole, fernie, chugach

Napisano 06 listopad 2015 - 16:56

Kuba te 40 mil/h to około 65 km/h, czyli niewiele wolniej niż 70. Ja jeżdzę po płaskim i jeżeli trafi sie po drodze jakiś wiadukt lub niewielkie wzniesienie, to prędkość chwilowa czasami przekracza 50 km/h. W terenie pofałdowanym to co innego. Jednak średnia prędkość jeżeli nie ma silnego wiatru w twarz oscyluje u mnie wokół 35 km/h i to wystarczy by wydawało sie ze cały czas jadę pod wiatr.

dla mnie taka szybkosc na rowerze to juz  duzo (zeby dokladnie - to hybryd) - moze na dorgowym bylo by pewniej

Pomiar za pomoca licznika - tutaj uwaga do dlaszych wypowiedzi - nie wiem, jak u Was ,a ale "moj" licznik podaje pozycje i przelicznik w stosunku do PELNEJ rozmiarowki opony - a wiec nie tylko srednica kola ale takze rozmiar opony - mysle wiec, ze dokladnosc jakas jest 


  • 2
"...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych