Każdy narciarz powinien raz w roku odbyć podróż w góry z profesjonalnie przygotowanymi trasami.
Takie trasy znajdziemy oczywiście w Austrii.
Ja w tym roku wybrałem się do miejscowości Leogang.
Co to za miejsce.
Ci którzy byli to niech dopiszą parę słów od siebie a Ci którzy chcą się wybrać i nie gonić na drugi koniec Austrii w poszukiwaniu wrażeń narciarskich to zapraszam po szczegóły na www.skicircus.at.
780 km od Katowic w ciągu 9h spokojnej jazdy dojeżdżamy do regionu trzech miejscowości połączonych ze sobą wyciągami.
Są to Leogang, Saalbach i Hinterglem.
Te dwie ostatnie miejscowości leżą obok siebie a Leogang jest po drugiej stronie góry.
Punktem łączącym te trzy miejscowości jest miasto Saalfelden.
W Saalfelden znajdziemy stacje benzynowe, duże markety spożywcze, sklepy sportowe itd.
Ja mieszkałem w miejscowości Hutten położonej 15km od Saalfeldendla jadąc w kierunku miejscowości Leogang.
Hutten jest miejscowością przeznaczoną dla tych narciarzy, którzy w spokoju i ciszy chcą kontemplować swoją obecność z nartami, górami itd. a wieczory spędzać w towarzystwie przyjaciół.
Brak w tej miejscowości większych atrakcji kulinarnych takich jak drink bary.
Jest jeden bar koło wyciągu, kilka restauracji hotelowych i jedna restauracja w miejscowym klimacie.
Zaletą tego miejsca było to, że miałem nocleg osiem domów od gondolki którą wybudowali 5 lat temu.
Gondolka leży na granicy Leogang i Hutten.
Pod gondolką znajdziemy duży sklep sportowy a po prawej stronie spory stok przeznaczony dla najmłodszych pociech oraz jeden talerzyk dla początkujących narciarzy.
Jeżeli szukacie klimatu i atrakcji kulinarnych to musicie wybrać się koniecznie do Saalbach.
Mnóstwo hoteli 4 i 5 gwiazdkowych sporo knajpek, drogich sklepów sportowych no i duża liczba narciarzy celebrująca spożywanie napoju chmielowego i nie tylko.
Naciarze w tychże przybytkach po całodniowym stresie jaki spotyka ich na stokach związanym z uprawianiem tej trudnej dyscypliny są skutecznie relaksowani przez miłe, sympatyczne, ładne i gorące barmanki również gorącymi drinkami z hucznymi toastami za zdrowie itd. itd.
Jest tam gwarno, wesoło i tanecznie.
Co do wyciągów i tras.
Wyciągi jakimi dysponuje ten region należą do nowych.
W przewadze są krzesełka w tym podgrzewane, gondole i dosłownie kilka wyciągów talerzykowych przeznaczonych dla najmłodszych lub początkujących narciarzy.
W sumie jest tego sprzętu do wywożenia narciarzy 55 sztuk a tras jest jak piszą 200km.
Jakie są trasy.
Według właścicieli duża liczba to trasy niebieskie i czerwone oraz kilka czarnych.
Wszystkie są ze sobą połączone.
Bez najmniejszego problemu możemy się przemieścić z Leogangu do Saalbach i Hinterglemm i wrócić do punktu startu innymi trasami i odwrotnie.
Dla mnie spora ilość tras niebieskich powinna mieć kolor raczej czerwono-niebieski.
Trasy te to nie są szerokie jak we Francji ale wystarczająco szerokie żeby poszaleć na krawędzi.
Codziennie armatki i ratraki pracowały bardzo ciężko.
Trasy były dobrze przygotowane choć zdarzyło mi się parę razy spotkać kilka drobnych kamyków na stoku a pod koniec dnia można było natrafić na przetarcia.
Ogólnie przygotowanie tras było dla mnie zadawalające.
Dla wytrwałych narciarzy jest możliwość poszaleć również wieczorem na podświetlanym wyciągu.
Ciekawostką z jaką spotkałem się w tym regionie jest to, że praktycznie przy każdej stacji raz na dole a raz u góry znajduje się toaleta.
Oczywiście na stokach znajduje się również duża ilość knajpek które skutecznie pozbawiają nas stresu związanego z załatwianiem oczywistych spraw, a do tego zachęcają nas swoimi kulinarnymi przysmakami do spędzenia dłuższej chwili przy stoliku gdzie w tle sączy się regionalna muzyka.
Dodatkową zaletą tego miejsca jest możliwość sprawdzenia przez każdego narciarza ile zrobił w ciągu dnia i całego pobytu km z dokładnym opisem miejsca, wysokości i ilości zjechanych razy na danej trasie oraz są wyznaczone miejsca w punktach widokowych gdzie można zrobić sobie zdjęcie. Wszystko oczywiście za darmo jest dostępne na stronie internetowej.
Leogang 2010
Rozpoczęty przez Narciarz, 23 sty 2010 19:55
4 odpowiedzi w tym temacie
#2
Napisano 23 styczeń 2010 - 20:21
Użytkownik Robert J dnia 23.01.2010, 20:55 napisał
Dodatkową zaletą tego miejsca jest możliwość sprawdzenia przez każdego narciarza ile zrobił w ciągu dnia i całego pobytu km z dokładnym opisem miejsca, wysokości i ilości zjechanych razy na danej trasie oraz są wyznaczone miejsca w punktach widokowych gdzie można zrobić sobie zdjęcie. Wszystko oczywiście za darmo jest dostępne na stronie internetowej.
Mogę prosić o adres tej strony?
Za tydzień jadę do Saalbach - chętnie sprawdzę swoje możliwości
A może ten adres po prostu znajdę na karnecie i nie będę musiała wprowadzać danych, bo sczytane z moich przejazdów dane same się policzą?
#3
Napisano 24 styczeń 2010 - 13:13
Użytkownik KaBeSz dnia 23.01.2010, 21:21 napisał
Użytkownik Robert J dnia 23.01.2010, 20:55 napisał
Dodatkową zaletą tego miejsca jest możliwość sprawdzenia przez każdego narciarza ile zrobił w ciągu dnia i całego pobytu km z dokładnym opisem miejsca, wysokości i ilości zjechanych razy na danej trasie oraz są wyznaczone miejsca w punktach widokowych gdzie można zrobić sobie zdjęcie. Wszystko oczywiście za darmo jest dostępne na stronie internetowej.
Mogę prosić o adres tej strony?
Za tydzień jadę do Saalbach - chętnie sprawdzę swoje możliwości
A może ten adres po prostu znajdę na karnecie i nie będę musiała wprowadzać danych, bo sczytane z moich przejazdów dane same się policzą?
Tu wpisujesz swój numer skipasu i już.
http://www.skiline.cc/ticket/skicircus
#4
Napisano 24 styczeń 2010 - 15:42
Łomatko, wracają
Adres już Robert podał.
Na karnecie jest numer, który trzeba sobie zapisać, żeby kart(y) do domu nie wozić. Sprawdziłem, zatrzymanie plastiku nie jest potrzebne
Użytkownik KaBeSz dnia 23.01.2010, 20:21 napisał
A może ten adres po prostu znajdę na karnecie i nie będę musiała wprowadzać danych, bo sczytane z moich przejazdów dane same się policzą? 
Adres już Robert podał.
Na karnecie jest numer, który trzeba sobie zapisać, żeby kart(y) do domu nie wozić. Sprawdziłem, zatrzymanie plastiku nie jest potrzebne
pozdrawiam
Jarek
Jarek
#5
Napisano 28 styczeń 2010 - 09:33
Użytkownik Robert J dnia 23.01.2010, 20:55 napisał
Ja w tym roku wybrałem się do miejscowości Leogang.
...............
Ja mieszkałem w miejscowości Hutten położonej 15km od Saalfeldendla jadąc w kierunku miejscowości Leogang.
...............
Ja mieszkałem w miejscowości Hutten położonej 15km od Saalfeldendla jadąc w kierunku miejscowości Leogang.
hej Robercie, dzięki za obszerną relację, może wkleiłbyś trochę obrazków w wolnej chwili?
wydawało mi się że Hutten leży za Leogang, jadąc od Saalfelden

pozdrawiam Janusz narciarki i narciarzy, początkujących i zaawansowanych, a także ośrodki narciarskie: Szczyrk , Wisła , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Korbielów , Zawoja , Rabka , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Krynica , Karpacz , Szklarska Poręba , Czarna Góra , Tatrzańska Łomnica , Szczyrbskie Jezioro , Stary Smokovec , Jasna , Zell am See , Saalbach , Hinterglemm , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Stubai , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , Livigno , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Cortina , Sulden , Gressoney , Cervinia , Kronplatz , Coumayeur , Sestriere , Zermatt , Saas Fee , Grächen , Bettmeralp , Aletsch , Crans Montana , Verbier , Les Collons , Rosswald , Belalp , Samnaun, Serre Chevalier, Vialattea, Val dIsere , La Mongie , Montgenevre , Alpe dHuez , Les Duex Alpes , Sybelles , Tignes , Val dIsere , Les Arcs , La Plagne , Champagny , Courchevel , Meribel , Les Menuires , Val Thorens , La Grave , Oz , Sain Sorlin , Chamonix , Megeve , Flaine , Morzine , Les Portes du Soleil
Podobne tematy
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych










